galtomone
18.12.13, 20:52
Nie czytalem jeszcze calosci (na goraco sie z Wami dziele), ale brzmi swietnie:
Government Scientists Created Crude Oil from Algae in Mere Minutes
Pytanie tylko brzmi, ile to kosztuje I jak z wydajnacia, tzn ile tych alg na 1l potrzeba.
Nie zebym wierzyl w teorie spiskowe, ale taka technologia dzis (ekonomicznie sensowna jako alternatywa dla ropy z pod ziemi czy lupek) to powazny problem dla swiata I obawiam sie, ze Ci co maja wladze (a ci co maja olej na pewno na wladze maja wplyw) poki co nigdy na zadna sensowna alternatywe nie pozwola.
USA I zamkniecie przemyslu (czy nawet ograniczenie) wydobywczego to wbrew pozorom katastrofa dla kilku stanow, wielu setek tysiecy ludzi plus wizja bankructwa dla ludzi typu G. W. Bush I calego pozostalego lobby.
W Rosi oznaczaloby to katastrofe finansowa I najprawdopodobniej rewolucje, w ktorej do glosu doszedlby skrajny element... co dalej... starch sie bac.
Bliski wschod - lo matko. Gdyby sprzedaz oleju/ceny spadly dramatycznie to tam tez (a zatem I na swiecie) mogloby byc bardzo nie ciekawie.
A juz polaczenie takiego efektu we wszystkich krajach ktore czepia z wydobycia ropy olbrzymia kase jest wrecz niewyobrazalne.
Pomarzyc fajnie... ale jakos w to (biorac powyzsze pod uwage) nie wierze. Wbrew pozorom koszt dla swiata bylby olbrzymi a na stopniowe odchodzenie od ropy panst, ktore z niej zyja jakos sie nie zapowiada - Erupa, USA zuzywa jej mniej, ale (dla wydowbywcow na szczescie) kraje jak Chiny I Indie coraz wiecej, wiec rownowaga jest zachowana.