26.08.05, 12:06
czy moglibyście udzielić mi odpowiedzi na następujące pytanie:
Czy podczas hamowania silnikiem samochód spala jakąś dawkę paliwa? Według
komputera pokładowego samochód "pali" 0,0 l/100km. Jak jest różnica pomiędzy
hamowaniem silnikiem a jazdą na "luzie" biorąc pod uwagę spalanie?

Pozdrawiam
SK
Obserwuj wątek
    • dark13 Re: Spalanie? 26.08.05, 12:30
      jesli hamujesz silnikiem przy sprawnym ukladzie zamyka sie przepustnica i
      rzeczywiscie odciete zostaje paliwo i nie dostaje sie ono do silnika ,a przy
      hamowaniu na luzie silnik dostaje tylko tyle paliwa ile potrzeba mu na
      utrzymanie go na odp. obrotach bo to taka sama sytuacja jak pracujacy silnik na
      postoju
      • skk7 Re: Spalanie? 28.08.05, 18:08
        a jeżeli zamiast hamowania silnikiem wyłączymy za pomocą stacyjki silnik (wtedy
        samochód faktycznie nic nie pali) ale hamowanie będzie o wiele gwałtowniejsze
        niż podczas hamowania silnikiem. Nie prawda???
        • dark13 Re: Spalanie? 28.08.05, 18:54
          skk7 napisał:

          > a jeżeli zamiast hamowania silnikiem wyłączymy za pomocą stacyjki silnik
          (wtedy
          >
          > samochód faktycznie nic nie pali) ale hamowanie będzie o wiele gwałtowniejsze
          > niż podczas hamowania silnikiem. Nie prawda???
          o wiele gwaltowniejsze tez bedzie hamowanie silnikiem i hamulcem poniewaz
          silnik tez wspomoze przez swoje opory hamulce a paliwa tez nie spali.
          Druga sprawa ze po wylaczeniu silnika czasami przestaje dzialac wspomaganie
          hamulcow i wymaga uzycia wiekszej sily
        • pocieszne Re: Spalanie? 28.08.05, 21:35
          skk7 napisał:

          > a jeżeli zamiast hamowania silnikiem wyłączymy za pomocą stacyjki silnik
          > (wtedy samochód faktycznie nic nie pali) ale hamowanie będzie o wiele
          > gwałtowniejsze niż podczas hamowania silnikiem. Nie prawda???

          ano " Nie prawda " ,nic sie nie zmieni
        • w_r_e_d_n_y Re: Spalanie? 27.03.06, 03:51
          skk7 napisał:

          > a jeżeli zamiast hamowania silnikiem wyłączymy za pomocą stacyjki silnik
          > (wtedy samochód faktycznie nic nie pali) ale hamowanie będzie o wiele
          > gwałtowniejsze niż podczas hamowania silnikiem.
          > Nie prawda???

          nieprawda - przy silniku z wtryskiem i niektorych gaznikowych,ktore mialy w
          takich stanach odcinany doplyw paliwa
          prawda - w pozostalych ,gaznikowych
      • w_r_e_d_n_y Re: Spalanie? 27.03.06, 03:44
        dark13 napisał:

        > jesli hamujesz silnikiem przy sprawnym ukladzie zamyka sie przepustnica i
        > rzeczywiscie odciete zostaje paliwo i nie dostaje sie ono do silnika ..

        na pewno nie z powodu "zamknietej przepustnicy" !!!!
        i to w silnikach z wtryskiem jak i gaznikowych
    • hondziarz Re: Spalanie? 27.08.05, 15:36
      podczas hamowania silnikiem samochód spala wyłącznie powietrze i nie pobiera
      więcej paliwa, przy hamowaniu na luzie samochód pali paliwo potrzebne do
      podtrzymania obrotów biegu łałowego. Różnice są jednak mininalne i liczone w
      mililitrach.
      • etom Re: Spalanie? 29.08.05, 01:00
        hondziarz napisał:

        > podczas hamowania silnikiem samochód spala wyłącznie powietrze ...

        to chyba zart ?

        > ...i nie pobiera więcej paliwa, przy hamowaniu na luzie samochód pali paliwo
        > potrzebne do podtrzymania obrotów biegu łałowego. Różnice są jednak mininalne
        > i liczone w mililitrach.

        mimimalne w odniesieniu do krotkich odcinkow
        przy liczeniu w L/100km - moj - pali ok. 0.4-0.5 L/100km przy szybkosci 100km/h
        • nie_mich Re: Spalanie? 29.08.05, 08:28
          Autor: etom
          Data: 29.08.2005 01:0?
          hondziarz napisał:
          podczas hamowania silnikiem samochód spala wyłącznie powietrze ...
          to chyba zart ?


          Oczywiscie ze zart,z dluga siwa broda , przy (c)hamowaniu silnikiem auto bierze
          ~ tyle paliwa co na luzie-stojac.
          • hondziarz Re: Spalanie? 29.08.05, 11:43
            guzik prawda. Jeżeli sobie jadę, mam powiedzmy 2 tysiące obrotów i zaczynam
            hamować będąc na biegu, naciskam hamulec, i jak obroty zejdą do tysiąca, to
            dopiero wyrzucam na luz, albo wduszam sprzęgło. I dopiero od tego momentu
            samochód bierze benzyne. Wcześniej nie, bo po co?
          • zgryzliwy1 Re: Spalanie? 29.08.05, 15:08
            nie_mich napisał:


            > ...przy (c)hamowaniu silnikiem auto bierze ~ tyle paliwa co na luzie-stojac.

            by to byla prawda nie zapomnij...wylaczyc silnika
      • lewarek5 Re: Spalanie? 30.08.05, 17:57
        marcin.klonowski napisał:

        > hamujący silnik benzynowy nie pali nic jeżeli komputer pokazuje 0,0. Na luzie
        > musi coś palić, żeby nie zgasnąć

        .., oo to jakis nowy model ? -moje autka pala niestety,silniki w nich wymagaja
        nieco paliwa by pracowac- AUTOMATY .
      • ttarchal Re: Spalanie? 27.10.05, 12:53
        To bardzo ciekawe co pan pisze, z punktu widzenia fizyki.

        Do hamowania samochodu jadacego z gorki również potrzebna jest moc; konkretnie
        tyle mocy, ile trzeba byłoby do wytworzenia takiego identycznego przyspieszenia
        przy jezdzie po plaskim, jakie samochod osiagnalby zjezdzajac bez hamowania.
        Jest to "negatywna" moc, ale cos ja musi rozpraszac. Przy hamowaniu hamulcami
        rozpraszaja ja hamulce w postaci ciepla, a co rozprasza ja przy hamowaniu
        silnikiem? No, ale to latwe pytanie. Teraz trudniejsze: do wytworzenia mocy
        potrzebna jest sila i predkosc (P=F*v). Sile aplikujemy naciskajac hamulec, albo
        - no wlasnie, co wytwarza te sile przy hamowaniu silnikiem?
        • emes-nju Re: Spalanie? 27.10.05, 18:50
          ttarchal napisał:

          > Jest to "negatywna" moc, ale cos ja musi rozpraszac. Przy hamowaniu hamulcami
          > rozpraszaja ja hamulce w postaci ciepla, a co rozprasza ja przy hamowaniu
          > silnikiem?


          Koniecznosc sprezania powietrza w cylindrach. Silnik sie nadal kreci mimo, ze paliwa nie dostaje. Zawory nadal sie zamykaja i otwieraja, a tloki wykonuja ruch posuwisto-zwrotny.
          • crannmer Re: Spalanie? 27.10.05, 21:17
            emes-nju napisał:

            > Koniecznosc sprezania powietrza w cylindrach. Silnik sie nadal kreci mimo, ze
            > paliwa nie dostaje. Zawory nadal sie zamykaja i otwieraja, a tloki wykonuja
            > ruch posuwisto-zwrotny.

            Dokladnie rzecz biorac najwieksza przemiana energii powstaje przy zasysaniu
            powietrza przeciskajacego sie przez prawie zamknieta przepustnice. Samo
            sprezanie i rozprezanie jest dla traconej energii prawie obojetne. Porownywalne
            ze sciskana i luzowana sprezyna.

            Poza tym sa oczywiscie czynne straty tarcia ruchomych czesci silnika, obiegu
            oleju, napedu agregatow pomocniczych itp.

            MfG

            C.
            • zgryzliwy1 Re: Spalanie? 28.10.05, 02:13
              crannmer napisał:

              > Dokladnie rzecz biorac najwieksza przemiana energii powstaje przy zasysaniu
              > powietrza przeciskajacego sie przez prawie zamknieta przepustnice.

              czyli co ,dieselem - brak dlawienia dolotu przepustnica - nie da sie hamowac
              silnikiem ?????

              > Samo sprezanie i rozprezanie jest dla traconej energii prawie obojetne.
              > Porownywalne ze sciskana i luzowana sprezyna.

              czy to znaczy ,ze jak tylko sciskasz sprezyne to potrzeba do tego energii a jak
              na przemian sciskasz i "luzujesz" to juz nie potrzeba ??

              moze to perpetum mobile jest :-))
              • crannmer zgryzliwy mial zly dzien 28.10.05, 08:32
                zgryzliwy1 napisał:

                > > Dokladnie rzecz biorac najwieksza przemiana energii powstaje przy zasysan
                > > iu
                > > powietrza przeciskajacego sie przez prawie zamknieta przepustnice.
                >
                > czyli co ,dieselem - brak dlawienia dolotu przepustnica - nie da sie hamowac
                > silnikiem ?????

                A kolega to dzisiaj ma atak analfabetyzmu funkcjonalnego?
                Piesze jasno: "najwieksza przemiana energii", a nie pisze "jedyna przemiana
                energii".

                > > Samo sprezanie i rozprezanie jest dla traconej energii prawie obojetne.
                > > Porownywalne ze sciskana i luzowana sprezyna.
                >
                > czy to znaczy ,ze jak tylko sciskasz sprezyne to potrzeba do tego energii a
                > jak
                > na przemian sciskasz i "luzujesz" to juz nie potrzeba ??
                > moze to perpetum mobile jest :-))

                Bardzo smieszne. Miedzy wahadlem, ciezarkiem zawieszonym na sprezynie, ukladem
                cewka-kondensator i tlokiem pracujacym w szczelnym zamknietym cylindrze i
                polaczonym korbowodem z walem korbowym wyposazonym w kolo zamachowe nie ma
                fizycznie rzecz biorac duzej roznicy - to sa systemy drgajace. Posiadajace
                mniejsze lub wieksze straty, ale mimo to drgajace harmonicznie.

                Dlatego np. w przypadkach ukladow odlaczajacych cylindry w rzeczonych
                wylaczonych cylindrach zawory sa przestawiane w polozenie zamkniete, aby
                zmniejszyc straty na hamowanie silnikiem.

                MfG

                C.
                • zgryzliwy1 Re: zgryzliwy mial zly dzien 28.10.05, 15:07
                  crannmer napisał:

                  > > czyli co ,dieselem - brak dlawienia dolotu przepustnica - nie da sie hamo
                  > > wac silnikiem ?????
                  >
                  > A kolega to dzisiaj ma atak analfabetyzmu funkcjonalnego?
                  > Piesze jasno: "najwieksza przemiana energii", a nie pisze "jedyna przemiana
                  > energii".

                  uciekasz od odpowiedzi - twierdzisz ze "najwieksza przemiana energii" pochodzi
                  od zamknietej przepustnicy a reszta ma maly wplyw na hamowanie to
                  wytlumacz "czym" hamuje diesel ??

                  > > czy to znaczy,ze jak tylko sciskasz sprezyne to potrzeba do tego energii
                  > a jak na przemian sciskasz i "luzujesz" to juz nie potrzeba ??
                  > > moze to perpetum mobile jest :-))

                  > Bardzo smieszne. Miedzy wahadlem, ciezarkiem zawieszonym na sprezynie, ukladem
                  > cewka-kondensator i tlokiem pracujacym w szczelnym zamknietym cylindrze i
                  > polaczonym korbowodem z walem korbowym wyposazonym w kolo zamachowe nie ma
                  > fizycznie rzecz biorac duzej roznicy - to sa systemy drgajace.

                  pewnie ,ze smieszne :-)
                  popelniasz podstwaowy blad porownujac nieporownywalne
                  jak sciskasz i "luzujesz" sprezyne to przy tym luzowaniu wiekszosc energii jest
                  oddawana na ponowne rozciagniecie
                  silnik to nie jest zamkniety uklad drgajacy - sa jeszcze otwierane zawory
                  wylotowe
                  zreszta sam to posrednio przyznajesz piszac ponizej ze :

                  " Dlatego np. w przypadkach ukladow odlaczajacych cylindry w rzeczonych
                  wylaczonych cylindrach zawory sa przestawiane w polozenie zamkniete, aby
                  ZMNIEJSZYC straty na hamowanie silnikiem. "

                  wlasnie taki uklad - z zamknietymi zaworami - mozna przyrownac do sciskania i
                  rozciagania sprezyny a nie uklad "normalny" przy hamowaniu silnikiem
      • dr.wal2 Re: Spalanie? 05.01.06, 15:31
        marcin.klonowski napisał:

        hamujący silnik benzynowy nie pali nic jeżeli komputer pokazuje 0,0. Na luzie
        musi coś palić, żeby nie zgasnąć


        Moja Fabka pali nawet gdy hamuje silnikiem,tyle samo co na biegu jalowym -
        jakis blad ? ,trzeba do ASO ?
    • macio255 gaźnik czy wtrysk 14.11.05, 12:27
      To zależy jaki masz sposób zasilania silnika, gaźnikowy czy wtryskowy. Sądząc
      po tym że masz komputer to masz zasilanie wtryskowe. W tym wypadku przy
      hamowaniu silnikiem jednostka nie pobiera paliwa (przewód zwrotny w pompie
      wtryskowej lub pompowtryskiwaczach). Natomiast w silnikach gaźnikowych ZAWSZE
      przy hamowaniu silnikiem pobierane jest paliwo(minimalne uchylenie przepustnicy
      w gardzieli) w conajmniej takiej ilości jak na biegu jałowym. Pojazd hamujący
      silnikiem musi pokonać opory sprężania gazów w cylindrach
      • pocieszne Re: gaźnik czy wtrysk 14.11.05, 16:58
        macio255 napisał:

        > Natomiast w silnikach gaźnikowych ZAWSZE
        > przy hamowaniu silnikiem pobierane jest paliwo(minimalne uchylenie
        > przepustnicy w gardzieli) w conajmniej takiej ilości jak na biegu jałowym.

        jednak nie ZAWSZE
        sa auta gaznikowe z ukladami odcinajacymi paliwo przy hamowaniu silnikiem
    • jozef_kal Re: Spalanie? 05.01.06, 12:06
      Przeczytałem wszystkie posty - ludzie, co za durnoty wypisujecie ?. Gdy hamujesz
      silnikiem przepustnica istotnie się zamyka, ale cały czas działa układ zasilania
      niskoobrotowego silnika, a więc silnik konsumuje co najmniej tyle paliwa co na
      obrotach jałowych, a w praktyce więcej gdyż opadanie przepustnicy pomimo
      istnienia sprezyny nie jest natychmiastowe, zwłaszcza przy duzym ciśnieniu.
      Gdyby istotnie paliwo zostało odciete, to silnik by zgasł. Co prawda nie
      wciśnięcie sprzegła przy niskich obrotach prowadzi do zgasnięcia silnika ale z
      innych przyczyn - opory są zbyt duże jak na zasilanie jałowe (znaczna redukcja
      momentu obrotowego silnika przy tym samym momencie wymagalnym)
      • w_r_e_d_n_y nic nie kumasz bracie !!!! 06.01.06, 16:11
        jozef_kal napisał:

        > Przeczytałem wszystkie posty - ludzie, co za durnoty wypisujecie ?.
        > Gdyby istotnie paliwo zostało odciete, to silnik by zgasł.

        wot znawca
        do ksiazek marsz ,jak nie wystarcza Ci to co tu inni pisza i potem sie wymadrzaj
      • darek9999 Re: Spalanie? 06.01.06, 17:01
        dobry jest!!!!.typowy oszołom.nie ma pojęcia o czym pisze,ale wykład o
        sprężynkach wspaniały.a słuszałeś geniuszu o "cut off",a zreszta co ja szkoła
        jestem
    • brodzky Re: Spalanie? 25.01.06, 15:00
      Gdy hamujesz silnikiem nie spalasz paliwa. Jadac na luzie owszem. Nie wierzylem
      dopoki nie podlaczylem autka pod laptopa i nei zobaczylem wykresow... Co wiecej
      na postoju wykrecajac na 5tys. obrotow i puszczajac gaz tez wylacza paliwo
      calkiem :)
      • kubik12 Re: Spalanie? 26.03.06, 23:36
        proste że tak!!
        to właśnie cały nasz 'cudowny' cut off, ale jego wysteęowanie nie jest regułą,
        dlatego trzeba poczytać o tym u producenta układu wtryskowego.
        pozdrawiam.
    • 1nick Re: Spalanie? 07.04.06, 21:25
      Przepraszam ale jak ma wyglądać właściwie to chamowanie silnikiem ?
      Czy to znaczy ze jadac z góry mam jechac na biegu a nie wciskac sprzegło ?
      Czy moze zredukowac bieg na nizszy tym samym zwiększajac obroty ?
      a moze jeszcze w inny sposób ?
    • ziutek42 Re: Spalanie? 09.05.06, 21:33
      Hej, wszystko rozumiem, co i jak tu jest , tyle że to wszystko dotyczy silników
      benzynowych , mógłby ktoś wytłumaczyć działanie diesela, podczas hamowania
      silnikiem , jak to jest z tym odcinaniem paliwa, jak samochód ma mechaniczną
      pompę wtryskową to chyba coś jednak wtryskuje tego oleju nawet podczas
      hamowania, czy może nie <co?>

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka