Dodaj do ulubionych

O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestatu

26.04.14, 08:47
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15858434,Chciala_sie_zatrudnic_jako_sekretarka__Dostala_propozycje.html?lokale=katowice#BoxWiadTxt
Koles mowi czego oczekuje I co oferuje w zamian.
Nikt , nikogo do niczego nie zmusza.
Szokujace? Moze troche ale nie wiem czy negatywnie.
Taki uklad jest chyba 100000 lepszy niz polki, ktore sa na codzien klepane po tylkoach przez szefow za 1200 zl I ktorych nikt sie nie pyta, czy maja na to ochote.
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 11:36
      Oni jeden, ani drugi nie jest zdrowym ukladem.
      • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 12:45
        Bo?

        W drugim to mobbig I wykorzystywanie, to jasna I klarowna styuacja, do ktorej nikt nie zmusza...
        • jureek Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 12:50
          galtomone napisał:

          > W drugim to mobbig I wykorzystywanie, to jasna I klarowna styuacja, do ktorej n
          > ikt nie zmusza...

          Zaproponuj siedzącej obok Ciebie w autobusie miejskim kobiecie, żeby zrobiła Ci laskę, to dasz jej 500 złotych. Klarowna i jasna sytuacja? Według Ciebie tak, bo przecież nie zmuszasz jej do niczego, tylko proponujesz.
          • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 14:06
            Ja nie zaproponuje bo nie chce dostac po pysku... Ale mialem kumpla ktory nie mial z takimi numerami problem. I najsmieszniejsze jest to, ze czasem mu sie udawalo.
            Poza tym jest jeszcze kwestia formy I miejsca.

            A widzisz roznice w proponowaniu kolezacne ukladu Friends with benefits? Bo widzisz filmy (w tym komedie romantyczne) o tym robia.

            Moze faktycznie anons malo klarowny - lepiej byloby napisac szukam call girl/skeretarki.

            Wtedy by bylo OK?
            • jeepwdyzlu Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 14:10
              -O - widzę, że poprzednia umowa o pracę rozwiązana dyscyplinarnie..
              -Tak - spałam z szefem, ale..
              -Jest Pani przyjęta!

              Aha...
              Wiecie, że 75% wszystkich romansów jest z koleżankami/kolegami z pracy?
              Ludzie ewidentnie leniwi są...


              jeep
              • swan_ganz Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 15:45

                i dlatego marnie kończą... Dymanie w robocie to prosta droga do kłopotów a już szczególnie wtedy gdy zachodzą takie seksualne relacje między szefem a podwładnym..
                Z punktu widzenia szefa to się po prostu nie ma prawa skończyć dobrze...
                • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 17:17
                  Widac ten ma inny p. widzenia.
        • citizenwhite Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 14:01
          galtomone napisał:

          > Bo?
          >
          > W drugim to mobbig I wykorzystywanie, to jasna I klarowna styuacja, do ktorej n
          > ikt nie zmusza...

          Zycie zmusza. Musi babka znalezc prace i bylaby ja moze znalazla, gdyby nie ten warunek nomen omen z du*y. Wyobraz sobie chlopie, ze ty szukasz pracy, masz skillsy, doswiadczenie, chcesz normalnie zyc, ale mowia ci wszedzie, ze oprocz sprzedazy/naprawy/uslug czy czego tam masz jeszcze szefowi lache robic. A ofert tego typu na rynku jest wiekszosc np... i co, jasna i klarowna sytuacja? Wolne zarty...
          • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 14:08
            citizenwhite napisał(a):

            > Zycie zmusza. Musi babka znalezc prace i bylaby ja moze znalazla, gdyby nie ten
            > warunek nomen omen z du*y. Wyobraz sobie chlopie, ze ty szukasz pracy, masz sk
            > illsy, doswiadczenie, chcesz normalnie zyc,


            Jasne... I szukam racy za 2 kola?

            Inna sprawa, ze to troche jak miec pretensje, ze gosc szukalby sekretarki ale musialby jeszcze sprzatac/gotowac albo pracowac 15h dziennie. Czy miec inne dziwne (niestandardowe) wymagania... tez bys pisal, ze praca by byla super gdyby nie te dodatkowe warunki?
            • citizenwhite Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 22:36
              galtomone napisał:

              > citizenwhite napisał(a):
              >
              > > Zycie zmusza. Musi babka znalezc prace i bylaby ja moze znalazla, gdyby n
              > ie ten
              > > warunek nomen omen z du*y. Wyobraz sobie chlopie, ze ty szukasz pracy, m
              > asz sk
              > > illsy, doswiadczenie, chcesz normalnie zyc,
              >
              >
              > Jasne... I szukam racy za 2 kola?

              Kwestia regionu, stanowiska, skillsow i szeregu innych zmiennych.

              > Inna sprawa, ze to troche jak miec pretensje, ze gosc szukalby sekretarki ale m
              > usialby jeszcze sprzatac/gotowac albo pracowac 15h dziennie. Czy miec inne dziw
              > ne (niestandardowe) wymagania... tez bys pisal, ze praca by byla super gdyby ni
              > e te dodatkowe warunki?

              Jasne, niby z jakiej paki? Szukasz opiekunki do dziecka co jezdzi tirem i ma papiery nurka glebinowego? Albo informatyka co ci jeszcze praleczke naprawi? Bo i opiekunka i informatyk powinni sie rozesmiac szczerze i olac goscia z takimi wizjami. A teraz wyobraz sobie, ze wszyscy tak chca - zajmij sie serwerami za pare baniek a potem skos trawniczek szefunciowi. I chapnij mu dzide. Dzicz, a nie normalny rynek pracy. Nie mow, ze cie to dziwi i nie widzisz problemu...
              • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 27.04.14, 09:23
                citizenwhite napisał(a):

                > Jasne, niby z jakiej paki? Szukasz opiekunki do dziecka co jezdzi tirem i ma pa
                > piery nurka glebinowego?

                A nie moge?

                A malo bylo ogloszen o pracy za 1000 zl dla ludzi ze znajomoscia 4 jezykow, wiekiem do 20 lat I doswiadczeniem 10 lat?

                Kazdy pracodawca ma swoje kryteria wymagan I wg nich szuka pracownika.
                Co w tym dziwnego?

                Jak dlugo obie strony znaja warunki wspolpracy, nikt nikogo nie wykorzystuje I obie strony maja poczucie, ze uczciwie placa/sa wynagradzane - to co mi do zakresu obowiazkow????

                Dziwie, sie, ze tu sie wszyscy skesem oburzaja a nie faktem, ze Pan 3k poza umowa proponowal!!!

                > Albo informatyka co ci jeszcze praleczke naprawi? Bo i
                > opiekunka i informatyk powinni sie rozesmiac szczerze i olac goscia z takimi w
                > izjami.

                Alez ich prawo!!!! Czy ja gdzies napisalem, ze ktokolwiek musi sie zgodziec na takie czy inne warunki/propozycje??? NIE!!!!

                Ty nie musisz pracxowac a ja mam prawo szukac wg mojego widzi mi sie - bo ja place - tak czy nie?

                > A teraz wyobraz sobie, ze wszyscy tak chca - zajmij sie serwerami za pa
                > re baniek a potem skos trawniczek szefunciowi. I chapnij mu dzide. Dzicz, a nie
                > normalny rynek pracy. Nie mow, ze cie to dziwi i nie widzisz problemu...

                Ja nie widze problem, zadnego!!! Z dwoch powodow.
                Po pierwsze nie ma mozliwosc, ze wszyscy tak beda chciec - ja nie powiedzialem nigdzie, ze pochwalam co ten pan proponuje, czy ze to normal;ne. Ale skoro ON placi to ma do tego swiete prawo, bo chciec sekretarki co bedzie chodzic w biurze na rekach!

                Po drugie w normalnych krajach nie wiele osob bedzie zainteresowanych.

                Zatem ja nie mam zdanych obaw. Jesli chcesz mozesz mi dzis zlozyc oferte takiej pracy, z dowolnymi dodatkowymi wymaganiami!!!! I to za maks 100 zl/miesiecznie. Have Fun!
    • jureek Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 12:47
      Zdrowy układ? Proponowanie obcej kobiecie seksu za pieniądze ma być zdrowym układem? Kobieta ubiegała się o posadę sekretarki, gdyby do mojej żony jakiś potencjalny pracodawca napisał w ten sposób, to znalazłbym go, żeby dać mu w pysk.
      • swan_ganz Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 13:10
        gdyby do mojej żony jakiś potencjalny pracodawca napisał w ten sposób, to znalazłbym go, żeby dać mu w pysk.

        a niby za co? Za to, ze dostałeś dowód na posiadanie atrakcyjnej i dla innych zony? Za to chciałbyś ludzi bić?
        Ubierz ją w jakąś burqę skoro jest atrakcyjna ale łapy trzymaj przy sobie, muzułmaninie .. :-)
        • jureek Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 13:22
          swan_ganz napisał:

          > a niby za co? Za to, ze dostałeś dowód na posiadanie atrakcyjnej i dla innych z
          > ony? Za to chciałbyś ludzi bić?

          Nie za to, tylko za to, że potraktował moją żonę jak sprzedajną dziwkę, czyli ją obraził. To, że jest atrakcyjna, nie znaczy jeszcze, że jest sprzedajną dziwką.
          Rozumiem, że cieszyłbyś się, jaki to jesteś atrakcyjny, gdyby jakiś pedał zaproponował Ci, żebyś mu zrobił loda za pieniądze.
          • swan_ganz Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 13:33
            cieszyłbyś się, jaki to jesteś atrakcyjny, gdyby jakiś pedał zaproponował Ci, żebyś mu zrobił loda za pieniądze.

            po prostu bym odmówił... I dopiero jakby był namolny to by w trąbę dostał... Ludzie mają prawo złożyć ci propozycję w kulturalny sposób a ty masz prawo im odmówić... Możesz i niekulturalnie jeśli propozycja wyda ci się ubliżającą ale nie masz prawa do machania łapami bo taki rodzaj argumentacji zostawiamy na specjalne okazje dla upartych...
            • jureek Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 14:03
              swan_ganz napisał:

              > Możesz i niekulturalnie jeśli propozycja wyda ci się ubliżającą

              Tylko dziwce i żygolakowi taka propozycja nie wyda się ubliżającą. A chamstwo należy zwalczać siłom i godnościom osobistom.
            • galtomone Wyjatkowo sie zgadzam! 26.04.14, 14:11
              swan_ganz napisał:

              > po prostu bym odmówił... I dopiero jakby był namolny to by w trąbę dostał... Lu
              > dzie mają prawo złożyć ci propozycję w kulturalny sposób a ty masz prawo im odm
              > ówić...

              Dokladnie!
              Czym ten warunek rozni sie czymkolwiek innym niestandardowym w zajeciu sekretarki?
              Przynajmniej nie ma zaskoczenia.
              • jureek Re: Wyjatkowo sie zgadzam! 26.04.14, 14:28
                galtomone napisał:

                > Czym ten warunek rozni sie czymkolwiek innym niestandardowym w zajeciu sekretarki?
                > Przynajmniej nie ma zaskoczenia.

                Rozumiem, że Twoim zdaniem urzędy pracy powinny wstrzymać zasiłki paniom, które odmówiły pracy w agencji towarzyskiej. Przecież nie różni się niczym taka praca od innych zajęć.
                • galtomone Re: Wyjatkowo sie zgadzam! 26.04.14, 17:00
                  jureek napisał:
                  >
                  > Rozumiem, że Twoim zdaniem urzędy pracy powinny wstrzymać zasiłki paniom, które
                  > odmówiły pracy w agencji towarzyskiej. Przecież nie różni się niczym taka prac
                  > a od innych zajęć.

                  Nie napisalem, ze praca sie nie rozni! Kazda nie standardowa rzecz sie rozni. W tym przypadku trafiles kula w plot bo to podpadnie (urzedy pracy) pod przymuszanie do nierzadu - I to nie jest OK.

                  Ale czy ten Pan kogos do czegos zmusza? Wrecz uwazam, ze sprawe stawia uczciwie. Sam czepilbym sie nie tego, ze proponuje kase za seks.

                  Naprawde - hipokryzja przez Was przmawia - tak jakby nikt nigdzie za to kasy nie bral I czegos takiego nie proponowal.

                  Tylko tego, ze proponuje ja na lewo, poza umowa - to jest naganne.

                  Z drugiej strony rzecz biorac... majac na uwadze, ze czerpanie korzysci z nierzadu jest karalne, gdyby Pani to miala oficjalnie w umowie o prace (bo dlaczego nie??? - umawiaja sie dwie dorosle osoby) - czy Pansto mogloby chciec od tego podatku?????
          • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 14:15
            jureek napisał:


            > Nie za to, tylko za to, że potraktował moją żonę jak sprzedajną dziwkę, czyli j
            > ą obraził.

            Ale nie rozmawiamy o Twojej zZonie, propozycja nie zostala zlozona publicznie.
            Jesli do tego w kulturalny sposob... Chcesz powiedziedz, ze kobiety, ktore sprzedaja takie uslugi nie sa ludzmi, ktrorym nalezy sie zwykly szacunek?

            Nie badzmy hipokrytani. Skes byl zawsze towarem I zawsze bedzie. Jak dlugo obie strony sa z transakcji zadowolone, nie ma oszukiwania, wykorzystywania - w czym klopot?

            CO mnie obchodzi czy Pani Jasa robi loda szefowi 2 razy w ty czy nie - nie moj czlonek, nie moja kasa, nie moj biznes. Jak dlugo robi to dobrowolnie... to co mi do tego?

            > Rozumiem, że cieszyłbyś się, jaki to jesteś atrakcyjny, gdyby jakiś pedał zapro
            > ponował Ci, żebyś mu zrobił loda za pieniądze.

            No I? W czym problem? Mowie nie dziekuje, lub akceptuje propozycje.

            A jak piekna kobieta podeszlaby do ciebie I powiedzila, ze daje ci 5k za numerek to co, bedziesz obrazony (w czasach gd nie miales zony...)???? :-)
            • jureek Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 15:02
              galtomone napisał:

              > Ale nie rozmawiamy o Twojej zZonie, propozycja nie zostala zlozona publicznie.

              Tylko publicznie można kogoś obrazić?

              > Jesli do tego w kulturalny sposob...

              Propozycja sama w sobie jest niekulturalna, jest chamska i nie przykryją tego najbardziej wyszukane słowa. Słoma z butów i tak wylezie.

              > Chcesz powiedziedz, ze kobiety, ktore sprz
              > edaja takie uslugi nie sa ludzmi, ktrorym nalezy sie zwykly szacunek?

              Ani tego nie powiedziałem, ani tego nie chcę powiedzieć. Oczywiście, że kobiety świadczące usługi seksualne zasługują na szacunek.

              > Nie badzmy hipokrytani. Skes byl zawsze towarem I zawsze bedzie. Jak dlugo obie
              > strony sa z transakcji zadowolone, nie ma oszukiwania, wykorzystywania - w cz
              > ym klopot?

              Kłopot w tym, że nie każdą ofertę handlową możesz każdemu w każdy sposób przedstawić. Owszem, są osoby, dla których seks jest towarem, ale nie dla wszystkich tak jest.

              > CO mnie obchodzi czy Pani Jasa robi loda szefowi 2 razy w ty czy nie - nie moj
              > czlonek, nie moja kasa, nie moj biznes. Jak dlugo robi to dobrowolnie... to co
              > mi do tego?

              Pełna zgoda. Nic mi do tego, co ludzie robią dobrowolnie. Ta pani została jednak zmuszona podstępem do przeczytania propozycji, która była dla niej obraźliwa.


              > No I? W czym problem? Mowie nie dziekuje, lub akceptuje propozycje.

              W tym problem, że propozycja skierowana pod niewłaściwym adresem.

              > A jak piekna kobieta podeszlaby do ciebie I powiedzila, ze daje ci 5k za numere
              > k to co, bedziesz obrazony (w czasach gd nie miales zony...)???? :-)

              Potraktowałbym to jako niesmaczny żart, obojętne, czy byłaby to piękna kobieta, czy stary babsztyl.
              • swan_ganz Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 15:16
                Oczywiście, że kobiety świadczące usługi seksualne zasługują na szacunek.

                ku... proponujesz szanować? A za co? Pytam bo zawsze wydawało mi się, że na szacunek to trzeba sobie zasłużyć..
                • jureek Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 15:30
                  swan_ganz napisał:

                  > ku... proponujesz szanować? A za co? Pytam bo zawsze wydawało mi się, że na sza
                  > cunek to trzeba sobie zasłużyć..

                  Jeżeli dobrze wykonują swoją pracę, to dlaczego mam je nie szanować? Mają u mnie więcej szacunku niż jakiś pociskacz kitu sprzedający starym ludziom jakieś garnki czy koce niewarte absolutnie tych grubych pieniędzy, które od tych ludzi wyciąga.
                • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 17:16
                  swan_ganz napisał:

                  > [i]Oczywiście, że kobiety świadczące usługi seksualne zasługują na szacunek. [/
                  > i]
                  >
                  > ku... proponujesz szanować? A za co? Pytam bo zawsze wydawało mi się, że na sza
                  > cunek to trzeba sobie zasłużyć..

                  A to tylko kwestia wykonywanej pracy wplywa na to czy sie kogos szanuje czy nie?Nawet jesli - to co zlego jest w dobrym, profesjonalnym dawaniu d. - jesli klienci sa zadowoleni to co?

                  A to, ze Pani poza tym faktem moze byc normalna osoba - dobra, uczciwa, pomocna, itd... to co - nie zasuguje na szacunek?

                  A co masz do tego by oceniac czyjes zajecie?

                  Ze niby przedstawiciel medyczny - ktory zarabia na czyichs chorobach, na korumpowaniu lekarzy by jego tabletki sie sprzedawaly (drozsze) choc sa takim samym go..m jak inne to jest moralne?

                  To jak czyscisz rury (najlepiej na swicie) I smierdzisz g...m to wg Swana tez nie zaslugujesz na szacunek.

                  Stary - twoje poglady zyciewe mie rozwalaja... Chetnie bym pozna Twoja core... ciekawe co wychowal ktos kupujacy nastolatce Infiniti I wypowiadajacy takie zdania. To dopiero moglby byc szok....
                  • swan_ganz Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 19:46
                    A to tylko kwestia wykonywanej pracy wplywa na to czy sie kogos szanuje czy nie

                    nie tylko ale dość mocno (przynajmniej u mnie) determinuje na uczucie szacunku lub jego brak...
                    I nic z tym nie zrobię, że ludzie o takich profesjach jak;
                    - prostytutka
                    - złodziej
                    - oszust
                    - polityk
                    - urzędnik
                    nie są w stanie wzbudzić we mnie szacunku dla siebie bez względu na to jakiego formatu są oni rodzicami, kolegami czy przyjaciółmi na gruncie prywatnym

                    Po prostu ich sposób zarabiania na życie jest jak dla mnie mało akceptowalny... :-)
                    • race.camel Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 20:11
                      swan_ganz napisał:


                      > - urzędnik...
                      > Po prostu ich sposób zarabiania na życie jest jak dla mnie mało akceptowalny...

                      Kto wiec powinien Tobie wydac prawo jazdy, kopie aktu zgonu itp?
                    • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 27.04.14, 09:15
                      swan_ganz napisał:

                      > nie tylko ale dość mocno (przynajmniej u mnie) determinuje na uczucie szacunku
                      > lub jego brak...
                      > I nic z tym nie zrobię, że ludzie o takich profesjach jak;
                      > - prostytutka
                      > - złodziej
                      > - oszust
                      > - polityk
                      > - urzędnik
                      > nie są w stanie wzbudzić we mnie szacunku dla siebie

                      > Po prostu ich sposób zarabiania na życie jest jak dla mnie mało akceptowalny...
                      > :-)

                      Hmmm.... jestes hipokryta I tyle. Jakos siebie na ta liste nie wrzuciles, a przedstawiciel handlowy, zerujacy na nieszczesciu drugiego czlowieka (korumpujacy lekarzy), wciskajacy emerytnom garnki za million zlotych, obiecujacy nizsze rachunki za telefon... to niby powinien budzic szacunek?

                      Zreszta stawianie w jednj lini ludzi, ktorzy dostaja pieniadze za UCZCIWA prace obok polityka I zjodzieja uwzam za totalne naduzycie.

                      Zastanow sie tylko jak bez nauczycieli (tez w koncu urzednicy I darmozjady) dabys rade robic dzis to co robisz.

                      A nawet jesli nie uwazasz nauczycieli za urzednikow... to ktos im prace chyba musi zorganizowac?

                      Aaaaa.... juz wiem - powiesz, ze Pansto nie musi zajmowac sie edukacja obywatewli - szkoly prywatne, itd... sa wystarczajace. A co by bylo w sytuacji, gdybys Ty nie urzodzil sie w bogatej rodzinie tylko u chlopa co mial 2 swienie.... Czy przy takim systemie dzis robilbys to co robisz I kupowal nastolatece Infinity???

                      Twoje argumenty sa na poziomie piaskownicy a swiatopoglad wyjatkowo waski I wypaczony jak na kogos na (teoretycznie) twoim poziomie finansowo/spoleczym.

                      Latwo przestac doceniac co gwarantuje taki a nie inny system, gdy sie "robi poo" wyzej niz inni.
              • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 17:10
                jureek napisał:

                > galtomone napisał:
                >
                > > Ale nie rozmawiamy o Twojej zZonie, propozycja nie zostala zlozona public
                > znie.
                >
                > Tylko publicznie można kogoś obrazić?

                Oczywiscie, ze nie... Ale:
                - z artykulu wyniknelo, ze Pani byla raczej bardziej zaszokowana niz obrazona
                - jestes przekonany, ze tylko ona jedna dostala taka propozycje? jakos nie widze tlumu oburzonych kobiet, ktore go skarza...

                Wszyscy jestemsy dorosli I naprawde nie wiem skad ta hipokryzja.

                > > Jesli do tego w kulturalny sposob...
                >
                > Propozycja sama w sobie jest niekulturalna, jest chamska i nie przykryją tego n
                > ajbardziej wyszukane słowa. Słoma z butów i tak wylezie.

                Czyli rozumiem, ze jak pienka koieta powiedzilaby Ci, ze jestes w jej typie I chetnie zatrudnilaby cie na takich warunkach, zebys sie nie czul jak utrzymanka to sie obrazisz?

                Lepiej zeby znalaz laske, ktora bedzie sponsorowal? A to jakas roznica?
                Burdeli nie mamy?
                Lepiej zeby chetna pani do tewkich uslug stala przy drodze?

                Seks byl towarem od zasze- naprawde nie rozumiem oburzenia.

                > > Chcesz powiedziedz, ze kobiety, ktore sprz
                > > edaja takie uslugi nie sa ludzmi, ktrorym nalezy sie zwykly szacunek?
                >
                > Ani tego nie powiedziałem, ani tego nie chcę powiedzieć. Oczywiście, że kobiety
                > świadczące usługi seksualne zasługują na szacunek.

                I nie moga tego robic w biurze przy okazji innych zajec...bo?

                > > Nie badzmy hipokrytani. Skes byl zawsze towarem I zawsze bedzie. Jak dlug
                > o obie
                > > strony sa z transakcji zadowolone, nie ma oszukiwania, wykorzystywania
                > - w cz
                > > ym klopot?
                >
                > Kłopot w tym, że nie każdą ofertę handlową możesz każdemu w każdy sposób przeds
                > tawić. Owszem, są osoby, dla których seks jest towarem, ale nie dla wszystkich
                > tak jest.

                I te osoby tej pracy nie wezma I nawet moga sie obrazic!
                Ja sie obrazam jak sie mnie na msze zaprasza co I tak wszyscy co troche robia I usiluja mnie nawrocic. To tez mnie obraza.

                > > CO mnie obchodzi czy Pani Jasa robi loda szefowi 2 razy w ty czy nie - ni
                > e moj
                > > czlonek, nie moja kasa, nie moj biznes. Jak dlugo robi to dobrowolnie...
                > to co
                > > mi do tego?
                >
                > Pełna zgoda. Nic mi do tego, co ludzie robią dobrowolnie. Ta pani została jedna
                > k zmuszona podstępem do przeczytania propozycji, która była dla niej obr
                > aźliwa.

                Tez napisalem (wczesniej), ze zgadzam sie, ze ta informacja powinna byc od razu wymieniona w warunkach pracy...

                > > No I? W czym problem? Mowie nie dziekuje, lub akceptuje propozycje.
                >
                > W tym problem, że propozycja skierowana pod niewłaściwym adresem.

                Albo kasa za mala :-)?

                > > A jak piekna kobieta podeszlaby do ciebie I powiedzila, ze daje ci 5k za
                > numere
                > > k to co, bedziesz obrazony (w czasach gd nie miales zony...)???? :-)
                >
                > Potraktowałbym to jako niesmaczny żart, obojętne, czy byłaby to piękna kobieta,
                > czy stary babsztyl.

                Ale do prasy bys pisal? :-)
          • schweppes1 Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 27.04.14, 19:13
            Przecież to tylko propozycja, kretynie. Nie ma tu żadnego przymusu, czy choćby nacisku. Taką propozycję się przyjmuje lub wyśmiewa, jeżeli ma się trzycyfrowe IQ i choć trochę dystansu do siebie. Mogę Ci zaproponować, żebyś za 10 000 zł miesięcznie siedział obok mnie i czytał mi książki, bo sam nie mam czasu, a a audiobooków do nich nie ma i co - dasz mi w ryj, czy po prostu odmówisz, chamiku?
      • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 14:09
        A proponowanie obcemu facetowi seksu za pieniadze jest OK?
        Czyli co - jak cie laska (call girl) w kajpie podrywa to jest OK, ale jak sam szukasz aktywnie to juz nie jest?
        • jureek Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 15:04
          galtomone napisał:

          > A proponowanie obcemu facetowi seksu za pieniadze jest OK?
          > Czyli co - jak cie laska (call girl) w kajpie podrywa to jest OK,

          W jakich to knajpach call girls proponują facetom pieniądze za seks?
          • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 17:11
            W kanjpach laski proponuja seks za pieniadze.

            To jakas roznica czy proponuje sie pieniadze za seks czy seks za pieniadze???
            • jureek Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 18:48
              galtomone napisał:

              > To jakas roznica czy proponuje sie pieniadze za seks czy seks za pieniadze???

              Jest różnica, gdzie i przy jakiej okazji się to robi.
    • jeepwdyzlu pracodawca cfaniaczek 26.04.14, 13:29
      3000 przepłaca ale ma tych 12 stosunków miesięcznie
      W burdelu zapłaciłby 2500 a damy niekoniecznie byłyby piękne..
      do tego dojazdy, gumki
      Z dwunastu zrobiłoby się pewnie 20

      Nieźle to sobie wymyślił...
      Zgadzam się, ze to straszna żenua - moim zdaniem kobita źle to rozegrała. Powinna gościa nagrać, wrzucić do jutuba z jego nazwiskiem i linka wysłać żonie...

      Legalne?
      jeep
      • swan_ganz Re: pracodawca cfaniaczek 26.04.14, 13:38
        gumki to chyba wliczył do tej swojej kalkulacji bo wiadomo, że to niebezpieczna robota, której skutki mogą życie człowiekowi zrujnować... Nie sądzę by chciał ją bzykać bez kondoma... Chyba, że planował używać sekretarki tylko po francusku ... (ew. analnie..)
    • do.ki różnica między pesymistą i optymistą 26.04.14, 14:47
      Pesymista sądzi, że wszystkie kobiety to dziwki.
      Optymista tak nie uważa- ale ma nadzieję. :-)
      • biurystka Robienie łaski/laski 26.04.14, 15:30
        Dyskusja przypomina mi zabawne zdarzenie w moim urzędzie.
        Ze sprawa przyszedł Niemiec dobrze mówiący po polsku z małymi
        wyjątkami (pies rasowy/chleb razowy) i zwrócił się do koleżanki:
        "Uprzejmie proszę o zrobienie mi laski..." Koleżanka po chwili wahania
        zrobiła mu łaskę:)
      • galtomone :-) 26.04.14, 17:02
        Dobre
    • mapo0 a moim zdaniem... 26.04.14, 15:57
      ...temat tego artykulu jest wymyślony z dupy przez gwpismaka, wybitnie w stylu newsweeka dla przyciagniecia czytania tania sensacja. Pamietam kiedys artykul w ktorym byl list od czytelniczki o firmie w ktorej pracuje, ze wszyscy sie bzykaja w przerwach. Forumowicze komentowali : Gdzie ta firma i chce tam na darmowe praktyki!
      Wy za to lykacie te bzdury jak pelikany :-)
      • zawracanie.dupy Moim tez 26.04.14, 16:05

        Gazecina tonie. I wiekszosc tematow pismacy gazeciani wyciagaja z ... wlasnie jak wyzej.
        Seks, banan i podobne. Strona portalu czolga sie po bruku. Zalosne pismactwo.
      • galtomone Jaka fura - bardziej forumowo 26.04.14, 17:19
        E tam, temat dobry do dyskusji jak kazdy inny.

        Zeby bylo bardziej forumowo - mozemy zalozyc ze proponowal jej ze seks zawsze w sluzbowym aucie.

        I teraz pytanie - jaka fura jest najlepsza do seksu z sekretarka.
        Osobiscie stawiam na duze vany - Grand Voyager, Caravelle, Sienna, itp...
        • citizenwhite Re: Jaka fura - bardziej forumowo 26.04.14, 22:38
          galtomone napisał:

          > E tam, temat dobry do dyskusji jak kazdy inny.
          >
          > Zeby bylo bardziej forumowo - mozemy zalozyc ze proponowal jej ze seks zawsze w
          > sluzbowym aucie.
          >
          > I teraz pytanie - jaka fura jest najlepsza do seksu z sekretarka.
          > Osobiscie stawiam na duze vany - Grand Voyager, Caravelle, Sienna, itp...

          A gdzie twoj mlodzienczy duch i rzadza przygod? Maska sluzbowego sekretarkowego corsiaka musi styknac:P
        • vogon.jeltz Re: Jaka fura - bardziej forumowo 28.04.14, 15:13
          > Osobiscie stawiam na duze vany - Grand Voyager, Caravelle, Sienna, itp...

          Subaru Libero. Trzy rzędy siedzeń składają się w pełnowymiarowe łóżko dla dwóch osób ;)

          Na zdjęciu:
          m3.netinfo.bg/media/images/9182/9182031/r-800-600-subaru-libero-wagon-e10.jpg
          są złożone dwa tylne, ale przód też można do tego dołączyć.
          • schweppes1 Re: Jaka fura - bardziej forumowo 28.04.14, 15:54
            Dobry motyw - lepiej niż w V70.
          • galtomone Re: Jaka fura - bardziej forumowo 28.04.14, 16:15
            vogon.jeltz napisał:

            > > Osobiscie stawiam na duze vany - Grand Voyager, Caravelle, Sienna, itp...
            >
            > Subaru Libero. Trzy rzędy siedzeń składają się w pełnowymiarowe łóżko dla dwóch
            > osób ;)

            Identycznie jest w Previi I bez kapitanow ;-)
            > Na zdjęciu:
            > m3.netinfo.bg/media/images/9182/9182031/r-800-600-subaru-libero-wagon-e10.jpg
            > są złożone dwa tylne, ale przód też można do tego dołączyć.
            • vogon.jeltz Re: Jaka fura - bardziej forumowo 28.04.14, 17:03
              > Identycznie jest w Previi I bez kapitanow ;-)

              Ale Libero jest bardziej cool. Może nie dla prezesa chcącego dymać swoją sekretarkę, ale dla niego Previa I też słabo się nadaje. Poza tym Previa to straszna krowa, a krowy nie są sexy ;-)
              • galtomone Re: Jaka fura - bardziej forumowo 29.04.14, 07:13
                vogon.jeltz napisał:

                > a "krowy" nie są sexy ;-)

                Jeśli pozwolisz mi krowe zamknąć " " to mogę napisac - jak dla kogo... Ja tam nie lubie wieszakow o wadze 38kg

                (zwaz, ze na tle obecnego 38kg idealu kobiety, kazda NORMALNA niewiasta jest nie tylko krowa ale wrecz hipopotamem/sumem/itp. - wstaw zwierze o dużej masie).
    • nazimno Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 16:02
      Teraz juz wiem, co to takiego "praca stacjonarna"...

      /cytat/

      ... Praca miała mieć charakter stacjonarny.

      PS
      Dom Pracy Stacjonarnej - to prawdziwy hit sezonu!!!
    • bimota Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 26.04.14, 22:25
      WSZYSTKIE BABY TO DZIWKI, DLATEGO TAK SIE OBURZAJA...
      • jureek Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 27.04.14, 08:05
        bimota napisał:

        > WSZYSTKIE BABY TO DZIWKI, DLATEGO TAK SIE OBURZAJA...

        Fajne masz mniemanie o matce, nie ma co
        • bimota Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 27.04.14, 09:20
          PRZECIE TO NIC OBRAZLIWEGO...
      • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 27.04.14, 09:16
        bimota napisał:

        > WSZYSTKIE BABY TO DZIWKI, DLATEGO TAK SIE OBURZAJA...

        Widzisz, wg. mnie takie publiczne opinie sa duzo bardziej obrazajace niz opisywana, zlozona prywatnie propozycja.
        • bimota Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 27.04.14, 09:20
          DLACZEGO ? PRZECIE GRUPOWO TO TYLKO STATYSTYKA... :)
        • do.ki Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 27.04.14, 14:03
          Bo ja wiem? Problem tkwi bardziej w definicji dziwki (ekstremalnie można powiedzieć, że dziwka to nie zawód, tylko charakter i wtedy uogólnienie może się sprawdzić).
          Jeżeli za definicje qrestwa przyjmiesz "seks za korzyści materialne", to faktycznie może okazać, się, że większość kobiet da się podciągnąć pod tę kategorię, o ile nie uważasz za usprawiedliwienie, że zasłaniają się małżeństwem czy wiernością jednemu partnerowi. Ale to czysta biologia, że kobieta wybiera sobie partnera zdolnego utrzymać ją i potomstwo. Ostatnio wyhodowano wariant zwany kobietą niezależną (finansowo i pod każdym innym względem), ale taka kobieta niezależna jest IMHO jak świnka morska: ani ona świnka, ani morska.
          Nie widzę więc w tej opinii nijakiej obrazy. Nie ma co obrażać się na biologię i tyle.

          Natomiast gostek, który z tym ogłoszeniem wystartował, to łajza i tyle. Ale to już inna rozmowa.
          • bimota Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 27.04.14, 15:00
            A CO TO "LAJZA" ?
      • edd.y Dziwki BIMOTY 27.04.14, 09:46
        bimota napisał:

        > WSZYSTKIE BABY TO DZIWKI...<

        Twoja matka i stara (jezeli ja masz) tez, PRAWDA?
        • vogon.jeltz Re: Dziwki BIMOTY 28.04.14, 17:04
          > Twoja matka i stara (jezeli ja masz) tez,

          Argument "z matki". Soooo lame.
    • thea19 wlasnie nie powiedzial 27.04.14, 11:19
      sytuacja powinna byc klarowna od poczatku i w ogloszeniu powinno byc zawarte (w sposob zawoalowany oczywiscie) jaka to praca. wiadomo wtedy, ze zglosza sie chetne swiadome obowiazkow. jesli ogloszenie niczego nie sugeruje to jest to strata czasu dla obu stron. pomijam fakt zenujacej i dosc odwaznej odpowiedzi dla tej pani. proponowac prace z bzykaniem w biurze i podpisac sie imieniem i nazwiskiem... reklama na miare naszych czasow
      • galtomone Re: wlasnie nie powiedzial 27.04.14, 15:55
        thea19 napisała:

        > sytuacja powinna byc klarowna od poczatku i w ogloszeniu powinno byc zawarte (w
        > sposob zawoalowany oczywiscie) jaka to praca. wiadomo wtedy, ze zglosza sie ch
        > etne swiadome obowiazkow.

        Z tym się w 100% zgadzam.
        Tym niemniej i tak, byłoby tu pelno glosow oburzenia bo przecież w PL nikt nikomu za kase d. nie daje. U nas wszyscy do kosicial chodza i generalnie morlanie (wg naszych standardow) się prowadza.
        • xvqqvx Re: wlasnie nie powiedzial 28.04.14, 16:28
          >> sytuacja powinna byc klarowna od poczatku i w ogloszeniu powinno byc zawa
          >> rte (w sposob zawoalowany oczywiscie) jaka to praca. wiadomo wtedy, ze zglosza
          >> sie chetne swiadome obowiazkow.
          >
          > Z tym się w 100% zgadzam.
          Koleś założył, że w takiej sytuacji zgłoszą się doń "zawodowe" sponsorety (czy wręcz prostytutki z agencji/prywatek szukające stałego źródła dochodu). A takie osoby niekoniecznie będą chciały i umiały wykonywać pracę biurową, więc oprócz utrzymanki "sekretarki" i tak musiałby zatrudnić prawdziwą sekretarkę. :-)
          Tyle tylko, że takie ryzyko powinien był ponieść zamiast oszukiwać osoby szukające normalnej pracy.
          • thea19 Re: wlasnie nie powiedzial 28.04.14, 20:53
            ogloszenie ponoc bylo zupelnie normalne i w zaden sposob nie sugerowalo zadan poza pracowych. pani sekretarka ma wykonywac prace biurowa i w godzinach swej pracy 2-3 razy w tygodniu rozlozyc nogi na biurku przed szefem
    • kontik_71 Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 27.04.14, 14:50
      Moim zdaniem aby ten układ był zdrowy to facet powinien dac jasne ogłoszenie "poszukiwana sekretarka z dodatkowa funkcja utrzymanki" lub podobnie. Wtedy sprawa byłaby jasna i klarowna. No ale zona mogłaby się dowiedzieć, znajomi, kontracheci, itp. Szukająca pracy mógłby od razu ocenić czy chce aplikowac czy nie i nie byłoby nieporozumień.
    • rraaddeekk Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 27.04.14, 16:02
      Czytam, czytam, czytam i nie widzę związku z... "Auto-Moto", ale może ja mało ogarnięty jestem i nie łapię aluzji do motoryzacji.
      • nazimno Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 27.04.14, 17:48
        Dyskusja taka jest analogiem "przedluzania czlonka", podobnie jak zakup odpowiedniego
        modelu samochodu.

        W tym kontekscie to ma jednak pewne elementy
        "motoryzacyjne".






        • galtomone Jak to nie ma zwiazku z tematem??? 27.04.14, 18:42
          A to co??? forum.gazeta.pl/forum/w,20,150699166,150704840,Jaka_fura_bardziej_forumowo.html?wv.x=2
    • schweppes1 Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 27.04.14, 19:08
      Masz świętą rację. Ludzie mają przeprane mózgi socjalizmem i poprawnością polityczną, że ich to szokuje. Jakiś kretyn zabronił czerpania zysku z prostytucji, to ludzie muszą to omijać na przedziwne sposoby, a przecież tu chodzi o zwykłą usługę.
      • zawracanie.dupy Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 27.04.14, 21:21
        schweppes1 napisał:

        >Ludzie mają przeprane mózgi socjalizmem..."

        Troche pier.dolisz od rzeczy. Prostytucja jest nielegalna w Stanach i w Szwecji.
        Oba kraje nie zblizaja sie do socjalizmu. Wiec odpier.dol sie od socjalizmu. Kapisz?
        Pisz z sensem, dupku.
        • schweppes1 Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 00:22
          Hahahahahaha, Szwecja nie zbliża się do socjalizmu, dobre sobie. Faktycznie, nie zbliża się, bo już bardziej zbliżyć się nie da... A i stanom za Obamy już niewiele do zbliżania się zostało...

          Tylko złodzieje, kretyni oraz łajzy popierają socjalizm, więc sam sobie odpowiedz, do której grupy należysz.
          • galtomone Z tym sie nie zgadzam! 28.04.14, 07:30
            schweppes1 napisał:

            > Tylko złodzieje, kretyni oraz łajzy popierają socjalizm, więc sam sobie odpowie
            > dz, do której grupy należysz.

            Niby dlaczego mam byc lajza czy zlodziejem skoro zgadzam sie zczescia postulatow tej filozofii, tak piszesz jakby kapitalizm czy liberalism byly bez wad. Zaden system nie jest idealny (niestety) ale bez jaj - socjalizm ma tez sporo racji (podobnie jak pozostale systemy).

            A szufladkowanie ludzi - zlodziej bo ma takie poglady a nie inne... Sorry, ale jestes taki sam jak koles, ktory nazywal dupkami tych co sie socjhalizmu czpepiaja.

            OBAJ ZERO KULTURY I SENSU W WYPOWIEDZIACH.
            • schweppes1 Re: Z tym sie nie zgadzam! 28.04.14, 14:37
              Bo jest to złodziejski system, zabierający ludziom pieniądze i wydający je na rzeczy niekoniecznie im potrzebne w (zawsze!) niewydajny sposób! Jest to również system obrażający dorosłych ludzi, traktujący ich jak zwierzęta pastewne.
              • vogon.jeltz Re: Z tym sie nie zgadzam! 28.04.14, 15:26
                > Bo jest to złodziejski system, zabierający ludziom pieniądze

                Brednie. KAŻDY system zabiera ludziom część ich pieniędzy. Kwestia tego kto komu zabiera, ile i w jaki sposób oraz na co je wydaje.

                > Jest to również system obrażający dorosłych ludzi, traktujący
                > ich jak zwierzęta pastewne

                To również cecha KAŻDEGO systemu, także twojego ukochanego liberalnego turbokapitalizmu. Ten jest pod wieloma względami nawet gorszy - traktuje ludzi jak zasoby odnawialne, a ewentualne trupy wlicza w koszta funkcjonowania.
                • galtomone Z tym sie tez zgadzam! 28.04.14, 16:17
                  Wyjales mi to z ust.

                  Jesli ktos w czambul potepia socjalizm I nie widzi wad systemie kapitaliyczny, liberlanym czy innym to jest po prostu xxxxxxx, bo kazdy normalny czlowiek wie, ze idalnego systemu nie ma.
                  • schweppes1 Re: Z tym sie tez zgadzam! 28.04.14, 16:34
                    Oczywiście, że nie ma (nigdzie tak nie napisałem), ale kapitalizm jest najbliższy ideałowi.
                    • galtomone Re: Z tym sie tez zgadzam! 29.04.14, 07:10
                      schweppes1 napisał:

                      > Oczywiście, że nie ma (nigdzie tak nie napisałem), ale kapitalizm jest najbliżs
                      > zy ideałowi.

                      Jasne.... pod warunkiem, ze rodzisz się w grupie która już ma kapital a nie tej drugiej.
                      Nie tak dawno pokazywaliśmy na forum wykresy obrazujące rozkład kapitału w USA i na swiecie.

                      American Dream jest już niemozliiwy, a to jak bardzo bogaci zrobili się bogaci obrazuje fakt, ze nawet wsrod ich 1% Ci na dole sa po prostu biedni w porównaniu z tymi na samej gorze.

                      A oznacza to tyle, ze ktoś z poza 1% nie ma na nic zadnych szans, bo człowiek nie jest wstanie pracować/gromadzic srodkow i inwestować przez 500 lat.

                      Teraz to już pieniadz robi pieniadz a chciwość siegnela szczytu - wlasnie jesteś świadkiem tego, ze kapitalizm dochodzi do sciany.
                      • jamesonwhiskey Re: Z tym sie tez zgadzam! 29.04.14, 13:10
                        > American Dream jest już niemozliiwy, a to jak bardzo bog


                        chlopaki z googla , czy watzapp , czy innych pomniejszych servisow ktorzy sie sprzedali za dziaisiatki milionow

                        mozliwy jest nadal tyle ze ciezko sie wybic
                        • galtomone Re: Z tym sie tez zgadzam! 29.04.14, 13:32
                          jamesonwhiskey napisał:

                          > > American Dream jest już niemozliiwy, a to jak bardzo bog
                          >
                          >
                          > chlopaki z googla , czy watzapp , czy innych pomniejszych servisow ktorzy sie s
                          > przedali za dziaisiatki milionow
                          >
                          > mozliwy jest nadal tyle ze ciezko sie wybic

                          Ale nie na tym polega do konca american dream.
                      • schweppes1 Re: Z tym sie tez zgadzam! 29.04.14, 15:10
                        I co z tego wynika? Kto tutaj mówi o zostaniu milionerem?
                        • galtomone Re: Z tym sie tez zgadzam! 29.04.14, 15:28
                          Ja.

                          Bo chcialbym byc. Ty nie???
          • samspade Socjalizm czyli co? 28.04.14, 16:42
            Zdefiniuj z łaski swojej
            • schweppes1 Re: Socjalizm czyli co? 28.04.14, 16:54
              sjp.pwn.pl/slownik/2522233/socjalizm
              • vogon.jeltz Re: Socjalizm czyli co? 28.04.14, 17:00
                > sjp.pwn.pl/slownik/2522233/socjalizm

                No i gdzie tu masz coś o utrzymywaniu żuli? Czyli to, o czym piszesz, to nie jest socjalizm - zgodnie z twoją własną definicją, bo skoro ją przytaczasz, to chyba się z nią zgadzasz.
                • schweppes1 Re: Socjalizm czyli co? 28.04.14, 17:04
                  No jak to? "zbudowanie ustroju społecznego, który doprowadzi do usunięcia podziałów klasowych" - w tym celu należy właśnie zabrać bogatym i dać biednym (żeby zniwelować różnicę), utrzymując jednocześnie całą tą patologię.
                  • vogon.jeltz Re: Socjalizm czyli co? 28.04.14, 17:09
                    > No jak to? "zbudowanie ustroju społecznego, który doprowadzi do
                    > usunięcia podziałów klasowych"

                    No tak to, że po prostu nie rozumiesz pojęć "klasa społeczna" i "podział klasowy".
                  • galtomone Re: Socjalizm czyli co? 29.04.14, 07:20
                    schweppes1 napisał:

                    > No jak to? "zbudowanie ustroju społecznego, który doprowadzi do usunięcia podzi
                    > ałów klasowych" - w tym celu należy właśnie zabrać bogatym i dać biednym (żeby
                    > zniwelować różnicę), utrzymując jednocześnie całą tą patologię.

                    Ja tu nic o zbieraniu nie widze a o budowaniu. Zabieranie jest oczywiście najprtostsze, ale każdy normalny człowiek wie, ze to się nie może dobrze skonczyc (i jak pokazuje historia nie konczy się).

                    Idealem byłoby gdyby:
                    A). Bogaci znali umiar... czy robi roznice Kowalskiemu czy ma na koncie $10 mln czy 100? Praktycznie nie.... Niestety obcenie tego umiaru nie ma.

                    B). Gddyby ilość srodkow $$$ w rekach korporacji (które sa praktycznie bezosobowe) była jednak ograniczona. Fajnie, ze Apple ma na kontach ponad 150 mld $$$ - ale praktycznie nikt z tego nie ma nic, ani wlasciciele akcji (bo to tylko zapis komputerowy i teoretyczna wartość akcji) ani nikt inny. A 150 mld $$$ , których nie ma na rynku nie da się zarobić....

                    Inaczej... sa olbrzymie pieniądze, ktrre leza i z samego lezenia robia pieniądze... ale to tylkoz apisy keisegowe. Pieniadze jest COŚ wart tylko wtedy gdy zamieniasz go na prace/ulsugi/towary. Ale najbogatsi nie wydaja tych pieniędzy bo nie sa wstanie - ile można mieć domow/aut/ zjeść obiadow/ skorzystas z usługi fryzjera/itd...???

                    A gdy bideni zaczna się bogacic... to na dluzsza mete wszystkim będzie latwiej... ale czy bogaty jest wstanie zaakceptować fakt, ze już nie będzie astronomicznie bogaty, tylko bogaty?
                    Albo nie bogaty tylko +/- taki jak wszyscy, choć nadal może zyc wygodnie?

                    Watpie.
                    • schweppes1 Re: Socjalizm czyli co? 29.04.14, 15:12
                      A co w tym złego, że bogaty robi się bogatszy?
                      • galtomone Re: Socjalizm czyli co? 29.04.14, 15:29
                        Teoretycznie nic, jak dlugo efektem tego nie jest coraz wieksza bieda biedniejszego.
                        A to dlatego, ze nawet bogaty chyba ma jednak instynkt samozachowawczy....
                      • vogon.jeltz Re: Socjalizm czyli co? 29.04.14, 17:07
                        > A co w tym złego, że bogaty robi się bogatszy?

                        Zależy jak bogaty.
              • samspade Re: Socjalizm czyli co? 28.04.14, 17:27
                Nijak to sie ma do tego co pisales na temat Szwecji czy juesej.
        • galtomone Ale dales do pieca!!!!! 28.04.14, 07:25
          zawracanie.dupy napisał(a):

          > Troche pier.dolisz od rzeczy. Prostytucja jest nielegalna w Stanach i w Szwecji
          > .
          > Oba kraje nie zblizaja sie do socjalizmu. Wiec odpier.dol sie od socjalizmu. Ka
          > pisz?
          > Pisz z sensem, dupku.

          A do czego Twoim szanownym zdaniem zbliza sie Szwecja???????
        • vogon.jeltz Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 15:22
          > Troche pier.dolisz od rzeczy. Prostytucja jest nielegalna w Stanach i w Szwecji

          W kwestii formalnej - prostytucja sama w sobie nie jest nielegalna w Szwecji. Nielegalne jest płacenie za seks, czyli przestępstwo popełnia KLIENT prostytutki, natomiast sama prostytutka NIE PODLEGA odpowiedzialności karnej. Podobnie jest bodajże w Norwegii.
          • nazimno I to tez nie jest rozwiazanie problemu. 28.04.14, 15:38

            www.theguardian.com/commentisfree/2014/feb/24/europe-vote-swedish-model-prostitution
            PS
            Z prostego powodu: politycy TEZ korzystaja z "systemu".
            • vogon.jeltz Re: I to tez nie jest rozwiazanie problemu. 28.04.14, 16:48
              Ja nie mówię, że jest. Ja tylko doprecyzuję pewną kwestię.
      • jureek Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 27.04.14, 23:41
        No jasne, zwykła usługa. Gdyby Twoja córka czy żona świadczyły takie zwykłe usługi, to oczywiście nie miałbyś nic przeciwko, bo przecież nie jesteś hipokrytą, prawda?
        • schweppes1 Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 00:36
          Żona składa przysięgę wierności, więc taka praca byłaby jej złamaniem, natomiast córka do powiedzmy 15-20 roku życia (nie wiem który kretyn wymyślił, że bycie dojrzałym wg prawa odlicza się co do dnia, skoro jest to kwestia indywidualna) nie powinna w ogóle pracować zarobkowo, a zadaniem rodziców jest tak ją wychować, żeby w ten sposób nie pracowała (bo nigdzie nie napisałem, że to jest praca pożądana). To, że coś jest legalne, nie znaczy, że jest moralne. Natomiast z całą pewnością zabranianie Paniom przy drodze założenie WDG i legalnego świadczenia takich usług jest poważnym godzeniem w wolność ludzi i odpowiedzialni za to powinni zostać powieszeni/rozstrzelanie, bo jeżeli jest sprzedawca usługi oraz klient, którzy chcą dobrowolnie zawrzeć umowę i jej wykonanie nie krzywdzi osób trzecich, to zasrany aparat (tfu!) państwowy (na pohybel!) powinien jedynie uciąć od tego podatek i NIC WIĘCEJ.
          • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 07:32
            schweppes1 napisał:

            > Natomiast z c
            > ałą pewnością zabranianie Paniom przy drodze założenie WDG i legalnego świadcze
            > nia takich usług jest poważnym godzeniem w wolność ludzi i odpowiedzialni za to
            > powinni zostać powieszeni/rozstrzelanie, bo jeżeli jest sprzedawca usługi oraz
            > klient, którzy chcą dobrowolnie zawrzeć umowę i jej wykonanie nie krzywdzi osó
            > b trzecich, to zasrany aparat (tfu!) państwowy (na pohybel!) powinien jedynie u
            > ciąć od tego podatek i NIC WIĘCEJ.

            Z tym sie zgadzam.
            Co nam do tego?

            Przynajmniej jakas regulacja by byla (SNAPEID?) I wieksze szanse na to, ze czlowiek zdrowy zostanie. Bo za leczenie potem placimy wszyscy po przez NFZ.
            • bimota Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 10:13
              PRZECIE WLASNIE MASZ REGULACJE, A DZIEKI SANEPIDOWI WPIEPRZALES SOL DROGOWA...
              • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 16:13
                bimota napisał:

                > PRZECIE WLASNIE MASZ REGULACJE, A DZIEKI SANEPIDOWI WPIEPRZALES SOL DROGOWA...

                Ale dzieki regulacjiom oszukiwalo tylko kilku producentow a nie wszyscy. Nie zwalaj na fakt istenia regulacji ludzkiej nieuczciwosc!!! Wyobraz sobie co by sie dzialo gdyby regulacji (I kontroli)nie bylo... Do dzis bys ta sol zarl I to we wszystkim.
                • schweppes1 Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 16:33
                  Tja? To dlaczego piekarze nie mieszają piasku z mąką? Byłoby taniej.
                • bimota Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 23:09
                  NIE ZWALAM, TYLKO POKAZUJE, ZE TE REGULACJE G. WARTE. A SOL BYM JADL GDYBY NIE DZIENNIKARZE... SANEPID BY PALCEM NIE KIWNAL..
                  • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 29.04.14, 07:21
                    Ale kiwnal...
                    A gdyby nie sanepid to jadbys znacznie więcej g. we wszystkim.
                    CO więcej... gdyby nie regulacje to Galeria w Poznaniu nadal bylaby otwara - przecież wszędzie sufit nie odpadl (jeszcze).
                    • jamesonwhiskey Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 29.04.14, 13:08
                      > CO więcej... gdyby nie regulacje to Galeria w Poznaniu nadal bylaby otwara - pr
                      > zecież wszędzie sufit nie odpadl (jeszcze).


                      chyba nie tak
                      gdyby bylo zbudowane zgodnie z regulacjami i sztuka budowlana
                      to nic by nie odpadlo
                      • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 29.04.14, 13:31
                        jamesonwhiskey napisał:

                        > > CO więcej... gdyby nie regulacje to Galeria w Poznaniu nadal bylaby otwar
                        > a - pr
                        > > zecież wszędzie sufit nie odpadl (jeszcze).
                        >
                        >
                        > chyba nie tak
                        > gdyby bylo zbudowane zgodnie z regulacjami i sztuka budowlana
                        > to nic by nie odpadlo

                        To oczywiste moja odpowiedz byla sarkazmem dla tych, co uwazaja (BIMOTA), ze regulacje nic nie daja i nie sa potrzebne.
          • vogon.jeltz Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 15:33
            > Żona składa przysięgę wierności,

            Przysięga to tylko słowa. Ponadto w formule wypowiadanej w USC nie ma generalnie słowa na temat wierności, natomiast formuła wypowiadana w kościele jako powołująca się na nieistniejące byty z założenia jest gów.no warta.

            > nie wiem który kretyn wymyślił, że bycie dojrzałym wg prawa odlicza
            > się co do dnia, skoro jest to kwestia indywidualna

            O, proszę. Kolejny prawicowiec, któremu się wydaje, jak powinno funkcjonować prawo. Zamierzasz sprzedawać indywidualne certyfikaty dojrzałości?

            > Natomiast z całą pewnością zabranianie Paniom przy drodze
            > założenie WDG i legalnego świadczenia takich usług jest poważnym
            > godzeniem w wolność ludzi i odpowiedzialni za to powinni zostać
            > powieszeni/rozstrzelanie, bo jeżeli jest sprzedawca usługi oraz
            > klient, którzy chcą dobrowolnie zawrzeć umowę i jej wykonanie
            > nie krzywdzi osób trzecich

            Ale zdajesz sobie sprawę, tępy korwinoidzie, że przeważająca część pań świadczących usługi przy drodze nie robi tego całkiem dobrowolnie?
            • schweppes1 Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 16:03
              Nie po to się składa przysięgę wierności, żeby ją łamać. Tak samo, jak dajesz komuś słowo, to również nie po to, by jego nie dotrzymać. Jeżeli nie rozumiesz, że oprócz kodeksu karnego jest też etyka i moralność - Twój problem.

              Ostatnie stwierdzenie ukazało apogeum Twojej głupoty. Panie na kasach w marketach też w sporej części nie pracują dobrowolnie, tylko pod ekonomicznym przymusem. Spora większość ludzi nie chce pracować, ale musi, bo inaczej nie da się przeżyć (chyba, że w uwielbianym przez Ciebie, tfu!, socjalizmie).

              Jeżeli lubisz pracować na nierobów, żuli, więźniów i całą resztę patologii to znaczy, że należysz do grupy socjalistów-kretynów, między podgrupą frajerów i intelektualnych zboczeńców.
              • jureek Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 16:10
                schweppes1 napisał:

                > Jeżeli nie rozumiesz,
                > że oprócz kodeksu karnego jest też etyka i moralność - Twój problem.

                To jest właśnie problem tych, którzy uważają, że propozycja seksu za pieniądze składana przez potencjalnego pracodawcę kobiecie ubiegającej się o stanowisko sekretarki nie narusza żadnych norm.


                • schweppes1 Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 16:31
                  Czy ja wiem, gościu po prostu proponował pewien układ. Wystarczy odpowiedzieć "nie".
              • vogon.jeltz Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 16:37
                > Nie po to się składa przysięgę wierności, żeby ją łamać. Tak samo,
                > jak dajesz komuś słowo, to również nie po to, by jego nie dotrzymać.

                Ja generalnie nie zamierzam łamać dawanego komuś słowa. Ale jednocześnie nie przywiązuję do czyichś słów wiary w ich magiczną moc, bo to wciąż tylko słowa. Paszcza homo sapiens potrafi wiele.

                > Panie na kasach w marketach też w sporej części nie pracują
                > dobrowolnie, tylko pod ekonomicznym przymusem.

                Problem w tym, że znaczna część prostytutek (przydrożnych, ale nie tylko) nie pracuje pod przymusem ekonomicznym, tylko najzwyklejszym fizycznym. To są często najzwyczajniej w świecie ofiary handlu ludźmi.

                > Spora większość ludzi nie chce pracować, ale musi,
                > bo inaczej nie da się przeżyć

                A czekaj, to w twoim ukochanym turbokapitalizmie jest inaczej?

                > Jeżeli lubisz pracować na nierobów, żuli, więźniów i całą resztę patologii

                Nie lubię. Ale:
                1. Nie o to chodzi w socjalizmie.
                2. Żule i więźniowie byli, są i będą. Chyba, że wydaje ci się, że wprowadzenie liberalnego turbokapitalizmu nagle by ich zlikwidowało - ale jakoś tak się dziwnie składa, że w dawnych, przedsocjalistycznych (gdzie przez "socjalizm" rozumiem współczesną "lewacką" UE, nie tzw. komunizm sowiecki) czasach, wykluczonych ekonomicznie ludzi z nizin społecznych było daleko więcej i przestępczość również znacznie większa. Z dwojga złego wolę, aby z moich podatków państwo zapewniało im, po spełnieniu określonych warunków, standard życia ciut wyższy niż trzody chlewnej, niż żebym musiał odgradzać się trzymetrowym murem pod prądem, drżeć o bezpieczeństwo przy każdym wyjściu na ulicę i zatrudniać ochroniarzy z bronią automatyczną - jak bogacze w Ameryce Łacińskiej chroniący się przez biedotą z faveli.
                • schweppes1 Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 17:02
                  Ale tu była mowa jedynie o tym, że gdyby żona zaczęła się prostytuować, to miałbym PRETENSJE o to, skoro mi przysięgała wierność. Oczywiście rozstałbym się z nią w trybie natychmiastowym z tego powodu, co nie oznacza, że trzeba tego zabraniać! Nie wolno zabraniać człowiekowi pracować! Jeżeli kobieta stwierdza, że ona naprawdę nic nie umie poza dobrym bzykankiem i chce to robić, to tylko w patologicznym ustroju można jej tego zabronić.

                  Dlaczego zmusza się ludzi do łożenia na nierobów, meneli i więźniów, a zabrania się UCZCIWIE pracować kobietom w tej branży? To jest dopiero patologia.

                  Oczywiście wszelki przymus fizyczny w tym temacie jest i powinien być karalny.
                  • vogon.jeltz Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 17:14
                    > Ale tu była mowa jedynie o tym, że gdyby żona zaczęła się
                    > prostytuować, to miałbym PRETENSJE o to, skoro mi
                    > przysięgała wierność.

                    A gdyby to była partnerka nieformalna, to nie miałbyś pretensji, bo nie przysięgała? Co więc zmienia tu przysięga?

                    > Jeżeli kobieta stwierdza, że o na naprawdę nic nie umie poza
                    > dobrym bzykankiem i chce to robić, to tylko w patologicznym
                    > ustroju można jej tego zabronić.

                    Ale przecież u nas może to robić.

                    > a zabrania się UCZCIWIE pracować kobietom w tej branży?

                    Przecież się nie zabrania. Może sobie nawet opłacić dobrowolne ubezpieczenie zdrowotne. A że nie płaci podatków - przecież podatki to złodziejstwo. Prostytucja w naszym kraju ma status i wszelkie cechy "idealnego" systemu gospodarczego postulowanego przez ciebie, więc o co ci jeszcze chodzi?

                    • schweppes1 Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 17:35
                      W zasadzie nic. Przysięga, słowo, umowa, układ - jeden pies. Jeżeli z kimś jestem, to za oczywiste uznaję brak seksu z osobami trzecimi.

                      Czy aby na pewno skarbówka nie przyczepi się do Pani jawnie reklamującej swoje usługi w sieci? Może nie. Ale jakby miała problem z wystarczającą ilością klientów i chciałaby się podpiąć pod organizację, która cały marketing będzie miała sprawniejszy i klientów będzie do oporu, to już niestety nie może!
        • galtomone Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 07:27
          jureek napisał:

          > No jasne, zwykła usługa. Gdyby Twoja córka czy żona świadczyły takie zwykłe usł
          > ugi, to oczywiście nie miałbyś nic przeciwko, bo przecież nie jesteś hipokrytą,
          > prawda?

          Oczywiscie, ze mialbym cos przeciw gdsyby to robila moja corka czy zona. Ale gdyby robily to za darmo tez. Kwestia gratyfikacji finansowej jest dla mnie drugorzeda, and fakt dawania d. na lewo (w przypadku zony) czy byle komu (w przypadku corki) - chyba, ze kocha....

          A co do corki... moim zadaniem jest wychowac swoje dziecko a nie mowic mu jak ma zyc. Za dorosla osobe nie jestem odpowiedzialny. Moge sie zastanawiac gdzie popelnilem blad, ze woli dawac d. w pracy za kase zamiast projektowac reaktory jadrowe, ale coz... wolabym to niz odwiedzac ja w wiezieniu za kradzierz.
          • bimota Re: O/T: Zdrowy układ - a tu taka obraza majestat 28.04.14, 10:14
            NO TO TRZEBA PASY CNOTY ZAKLADAC... :p
            • prefisso Re: O/T: Zdrowy układ 28.04.14, 14:54
              bimota napisał:

              > NO TO...<

              SCHOWAJ SIE zalosny durniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka