trypel
05.05.15, 07:55
Wczoraj jechałem do Norymbergi przez Pragę. Tradycyjny lunch w motorescie gdzieś tam przy autostradzie i tradycyjny napój czeskiego kierowcy czyli bezalkoholowe z beczki.
Nie ma nic lepiej gaszacego pragnienie. Nic.
Smakuje jak piwo.
Pasuje do jedzenia.
Kosztuje mniej niż mineralna u nas na trasie w barze.
Same zalety.
Wiec dlaczego u nas tego nie ma ???
Chociażby za to kocham naszych południowych sąsiadów.
CWTTM?