Dodaj do ulubionych

Przygotowanie do sprzedaży

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.09.04, 13:26
co to u licha jest to "przygotowanie do sprzedaży" w cenniku VW jest taka
pozycja przy zakupie nowego auta. do jasnej horerki! czy VW z fabryki
wypuszcza szajs który musi być dodatkowo "podokręcany" u dilera czy aby
dilerka wymysliła sobie dodatkowy "haracz"???
Obserwuj wątek
    • Gość: darek Re: Przygotowanie do sprzedaży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 13:29
      pozdejmowanie foliowych osłon z blach i foteli, umycie samochodu, doładowanie akumulatora, założenie tablicy rejestracyjnej itd
    • mar_elx Re: Przygotowanie do sprzedaży 20.09.04, 13:30
      Gość portalu: uny napisał(a):

      > co to u licha jest to "przygotowanie do sprzedaży" w cenniku VW jest taka
      > pozycja przy zakupie nowego auta. do jasnej horerki! czy VW z fabryki
      > wypuszcza szajs który musi być dodatkowo "podokręcany" u dilera czy aby
      > dilerka wymysliła sobie dodatkowy "haracz"???

      "Przygotowanie" robi każdy dealer - chodzi o usunięcie tego paskudztwa
      zabezpieczajacego lakier w transporcie, zdjecie folii z siedzeń, pozakłądanie
      kołpaków, podolewanie płynów, sprawdzenie działania wszystkich mechanizmów, a
      nawet zamontowanie gaśnicy, która jest obowiązkowa w Polsce, a gdzie indziej
      niekoniecznie. Inni pewnie sobie to wliczają w cenę auta, a VW, Skoda i Seat
      doliczjabezczelnie chyba coś koło 600 stów... ALe przecież nikt ci nie każe
      kupować tych marek....
      • Gość: X Skoda nie dolicza :-))) IP: *.mors.pl / *.mors.pl 20.09.04, 13:33
        jw
        • mar_elx ale doliczała... 20.09.04, 13:38
          widocznie się opamiętali...
      • Gość: skandalista skandal IP: 81.190.171.* 20.09.04, 13:39
        Ale głupota

        - chodzi o
        > zdjecie folii z siedzeń

        To nie mogę kupić auta z folią na siedzeniach? To skandal. Kiedyś miałem
        polonaze to przez miesiąc jeżdziłem z tymi foliami i to mi się podobało. Po
        prostu, wiedziałem, że te auto jest bardzo nowe, a tak to już tej frajdy nie ma.

        Te folie to ja sam lubię zdejmować. Ja bym im kazał mi dopłacić, jako
        odszkodowanie, zdjęcie wszelkich zabezpieczeń

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka