Dodaj do ulubionych

Auto dla kobiety

19.04.16, 08:43
Witam, poradzicie mi jakim autem przyjrzeć się przy wyborze nowego/rocznego?
Robię ok. 20tys. km rocznie, z czego 2/3 w ruchu miejskim. Zależy mi na tym, żeby bez problemu dało wyprzedzić się tira na krajówce, ale nie musi "żreć asfaltu", czyli zakładam, że od 120KM dla kompakta by starczyło.

Moim absolutnym faworytem jest/była nowa Mazda 3 z silnikiem 2.0 120KM, ale jest wielkie ALE. Od osób, którym w kwestii samochodów ufam, dowiedziałam się, że już czteroletnie Mazdy potrafią rdzewieć od spodu, no i mnie skutecznie przestraszyli.

Inne brane pod uwagę modele:
- Volvo V40 1.6 120KM
- Honda Civic 1.8 141KM
- Opel Mokka 1.4 Turbo LPG 140KM
- Kia Ceed 1.6 136KM

Doradzicie co z tego jest warte uwagi, a co lepiej od razu odpuścić? A może macie inne typy w autach tej wielkości?
Obserwuj wątek
    • esmarch Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 08:59
      Ach, i jeszcze
      - Astra Hatchback 1.4 Turbo 125KM
      • ari Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 12:45
        Z dotychczasowych propozycji najbardziej podoba mi się Astra :) Ładny design, dobrze zaprojektowana i do tego montowana w Polsce. Mokka na tej liście jest trochę od czapy - to mały SUV. Wg mnie ciasny i mało praktyczny.
        A jaki planujesz budżet? Bo wrzucanie do jednego worka i porównywanie V40 i Ceeda nie jest łatwe :)

        Ja dodałbym do puli Renault. Francuzi bardzo podciągnęli jakość. I jeśli chcesz nówkę przyciągającą wzrok, to do salonów trafiło właśnie nowe Megane hatchback, wkładają tam silnik 1.2 130KM. Jeśli preferujesz coś ciut tańszego i przetestowanego przez rynek, to proponuję Fluence. Sedan 1.6 115 KM, więc asfaltu nie zeżre, ale w tej cenie wg mnie nie kupi się nowego, lepiej wyposażonego i bardziej przestronnego samochodu.
        • esmarch Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 16:46
          Mokka doszła do listy wczoraj jak zobaczyłam, że mają LPG i nie są drogie, może faktycznie od czapy, bo starczy mi kompakt.

          Astra też mi się podoba, ale chciałabym fabryczne LPG jakby się dało, a w nowej wersji nie ma, ale w innych wypisanych modelach też nie i zakładam opcję, że może jednak nie warto dokładać go przy 20tys rocznie...

          Jeśli chodzi o budżet to chciałabym się zamknąć w 20.000?, próg bólu jest przy ok. 23.000? i wymienione samochody mieszczą się w takim przedziale. Wprawdzie przy Volvo są to dwulatki, przy Kii auta nowe.

          Do Francuzów mam uraz, bo jeździłam kiedyś Scenic i nie brałam pod uwagę, ale może warto się przejechać czymś nowszym.
          • ari Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 16:54
            Przepraszam, o jakiej walucie mówimy? :) Bo widzę tylko cyfry 20-23 000. I zakładam, że skoro rozważasz nówkę, to nie myślimy w kategoriach złotówkowych :)
            • esmarch Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 16:58
              O euro, nie wiem czemu zamieniło e na znaki zapytania :)
              Nie musi być nówka, prawie-nówka też starczy :)
              • ari Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 17:36
                OK, to już wiemy. Poniżej ciut szerzej, ale ja bym chyba wybierał między Astrą a Megane :)

                Z prawie-nówkami to ja mam kłopot. Bo poza okazjami to nie bardzo rozumiem, czemu ktoś sprzedaje 1-2 letni samochód. Chyba, że z bryką coś nie tak, ale wtedy to ja bym jej nie kupował ;) Zatem wg mnie warto tylko jeśli masz naprawdę sprawdzone źródło pochodzenia...

                Z wymienionych przez Ciebie samochodów nie mam bezpośrednich doświadczeń z Civic i V40 (choć ten drugi ujeżdża mój kolega i bardzo sobie chwali)
                Co do Opla już się wypowiedziałem - Astra zdecydowanie na tak, Mokka na nie. Nowa Astra jest sporo lżejsza od poprzedniej wersji, dzięki czemu to 125KM da radę. Do tego wygląda fajnie, co myślę ma znaczenie w kategorii "Auto dla kobiety" :)
                Kia Ceed - dobra propozycja w kategorii "value for the money". Taki samochód, który nie wywołuje rumieńców, ale też nie rozczarowuje. Jechałem ze znajomym jego Ceedem, jest bardzo zadowolony - samochód się nie psuje, przeglądy niedrogie, wyposażenie bardzo przyzwoite. Możesz przy okazji spojrzeć na Hyundai i30 - jak pewnie wiesz to technologicznie bliżniak, tylko w nieco innym opakowaniu :)
                Renault - nie jestem obiektywny, bo sam się w zeszłym roku przesiadłem do tej marki. Ale jeździłem wcześniej naprawdę wieloma samochodami i uważam, że kiepska opinia "francuzów" jest absolutnie niezasłużona w odniesieniu do nowszych modeli. Jeśli tylko masz możliwość podjedź do dealera, obejrzyj, przejedź się nowym Megane - tak jak Astra to nowość, więc pod kątem designu zdecydowanie świeżynka. Ładnie wygląda, ma dobre materiały, silniki serii TCe zbierają dobre opinie.

                Jest jeszcze wielka trójca segmentu pod kątem sprzedaży - czyli VW Golf, Ford Focus i Skoda Octavia. Ale ja za nimi nie przepadam :) Poza tym benzyniaki TSI montowane w Golfie i Octavii mają na rynku (mówiąc delikatnie) nieco nadszarpniętą reputację.
                Focus po faceliftingu wygląda nieźle. Przez pewien czas jeździłem poprzednią wersją i nie narzekałem. Kwestia gustu - po prostu obecna wersja jakoś mnie nie porwała, natomiast ogólnie zbiera dobre oceny we wszelkich testach.

                Pozdrowienia.
                • esmarch Re: Auto dla kobiety 20.04.16, 09:13
                  To i ja odpowiem szerzej, skąd u mnie na liście Volvo i Kia.

                  Starsze V40 mają moi rodzice i - mimo wieku i przebiegu - jeździ się nim naprawdę świetnie. Jest mało awaryjne i ma seryjny LPG (bi-fuel), teraz takiej konfiguracji niestety nie ma, ale miałabym nadzieję na podobny komfort i trwałość. Tutaj gotowa byłabym zapłacić więcej.

                  W Kii pracuje ktoś z rodziny i jest możliwość zamówienia auta testowego pode mnie, które po 2-3 miesiącach mogłabym odkupić z dobrym rabatem. Rozwiązanie bardzo korzystne cenowo, gdzie znam historię auta z pierwszej ręki.

                  Wszystko z VW i pokrewnych dla mnie odpada, bo mam i w kręgu znajomych, i sama same złe doświadczenia i z serwisem, i z awaryjnością nowszych modeli.

                  Focusowi i Astrze przyjrzę się bliżej, tzn. umówię na jazdy. Dziękuję za porady :)
                  • ari Re: Auto dla kobiety 20.04.16, 14:47
                    Przyjemność po mojej stronie :)
                    Jeszcze zdanie komentarza nt LPG. Obawiam się, że oferta silników z fabrycznym LPG nie będzie rosła ? większość nowoczesnych silników ?nie lubi się? z gazem i opcja ta głównie jest dostępna w budżetowych markach/modelach (Dacia, mniejsze Skody itp.).
                    Np. wątpliwe jest czy będzie takowa w nowej Astrze, a jeśli już to w wersji kombi. Jeśli LPG to ważny element, możesz pomyśleć nad Astra IV Sedan ? ona nadal będzie produkowana i w gamie silników jest 1.4 140KM LPG. (źródło: dixi-car.pl/opel-astra-v-lpg.htm - nawiasem mówiąc bardzo profesjonalny dealer) W budżecie 23 000 EUR miałabyś już pewnie pełną listę wyposażenia łącznie z ksenonami, podgrzewanymi fotelami czy oknem dachowym. Oczywiście musisz zaakceptować, że to sedan. Ale wg mnie jest to jeden z najładniejszych/najzgrabniejszych sedanów w segmencie C (to dość świeży projekt, sedan doszedł do gamy Astry IV jakieś 3 lata temu)
                    Jeśli wybierzesz jakikolwiek inny samochód, zawsze możesz spytać dealera o możliwość instalacji LPG bez utraty gwarancji?

                    Pozdrawiam.
                    • 4stress Re: Auto dla kobiety 02.05.16, 08:23
                      Nie do końca się z tobą zgadzam, do każdego silnika możesz zamontowac instalację gazową. To nie kwestia lubi nie lubi tylko kwestia kosztów instalacji i jej opłacalności. Do wspomnianych przez ciebie VW TSI ( z nadszarpnięta reputacją, choć nie wiem dlaczego przejeździłem TSi 120 tys km bez problemów a nawet gdybm chciał wymienić/naprawić rozrząd zamknąłbym się w kwocie 2000 zł co przy zaletach tego silnika nie jest dużo ) instalacja gazowa kosztuje od 5500 do 8000 zł więc nie ma sensu jej montować chyba że robi się przebiegi ok 12 tys km miesięcznie.
                      • ari Re: Auto dla kobiety 02.05.16, 10:52
                        OK, zastosowałem skrót myślowy, masz rację: do każdego silnika da się zamontować instalację, tylko np. przy wtrysku bezpośrednim jest to duuużo droższe. Ponadto jest pewna grupa silników, które po prostu są wrażliwsze i częściej dochodzi w nich do uszkodzeń zaworów / gniazd zaworowych przy zasilaniu z LPG, co również podważa sens ekonomiczny i komfort korzystania z instalacji.

                        Co do TSI, to temat na oddzielny wątek. Ty byłeś zadowolony, ja nie, więc pewnie każdy pozostanie przy swoim zdaniu :)
    • raczki82 Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 16:17
      Wydaje mi się, że Sandero to całkiem fajna opcja jeśli chodzi o tanie autko. Właśnie zastanawiam się nad kupnem ze względu na fakt, iż to całkiem ciekawe auto w bardzo dobrej cenie.

      Oferta wygląda całkiem ciekawie: http://www.dacia.pl/samochody-nowe/pelna-gama

      Sandero tutaj jest nawet od 29 900 ZŁ z VAT. Także całkiem ciekawie to chyba wygląda? Co sądzicie?

      W sumie można się zastanawiać nad wyborem odpowiedniego silnika bo jest ich kilka:


      - Silnik 1.2 16 V 75 jest jednostką uniwersalną, o atrakcyjnej cenie i wysokich parametrach użytkowych. Przy pojemności skokowej 1149 cm3 i mocy 75 KM (55 kW) równie dobrze radzi sobie w ruchu miejskim, co poza miastem. Odznacza się umiarkowanym zużyciem paliwa, wynoszącym 5,8 l/100 km i emituje 135g/km CO2*.
      - Silnik ten dostępny jest również w wersji zasilanej gazem (z fabryczną instalacją LPG), odznaczającej się niższymi kosztami użytkowania i emisją CO2 wynoszącą 120 g/km*.
      - Silnik TCe 90, nowy silnik będący symbolem doskonałości mechanicznych podzespołów Grupy Renault, rozwijający moc 90 KM przy umiarkowanym, wynoszącym 5,0 l/100km (5,4l/100km dla wersji Stepway) zużyciu paliwa i emisji CO2 na poziomie 116 g/km (124 g/km dla wersji Stepway)*.
      • loyezoo Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 16:24
        Czyżby Dacia przestała się sprzedawać i zatrudnili już idiotów spamerów?

        NIE POLECAM www.dacia.pl/samochody-nowe/pelna-gama to jeżdżący (albo i nie) złom.
        • only_the_godfather Re: Auto dla kobiety 25.04.16, 17:48
          Podejrzewam że w tym przypadku to importer samochodów nawet nie wie że jakaś agencja reklamy robi ich tak w wała.
      • esmarch Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 16:37
        > Co sądzicie?
        Sądzę, że spamujesz, kolego. Nie szukam auta taniego i nie chcę ani diesla ani silnika 1.2. Ani w ogóle Dacii, bo miałam już wątpliwą przyjemność odbyć kilka jazd w znacznie lepiej zmotoryzowanym Loganie. Dziękuję, postoję.
        • liczbynieklamia Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 18:10
          Skoro dla kobiety, to może rzeczywiście ze trzy sztuki Sandero w różnych kolorach, żeby dobierać do sukienek? ;)

          A na serio - nie miałbym jakiegoś faworyta w tym gronie. Jeżeli podoba ci się Mazda - bierz. Problemy z korozją dotyczą egzemplarzy raczej 10-letnich niż 5-letnich. Jak jest teraz? Trudno powiedzieć, bo sytuacja mogła się odwrócić o 180 stopni przez ostatnie lata. Zresztą zawsze możesz zabrać nowy egzemplarz od razu na dodatkowe zabezpieczenie antykorozyjne (trzeba tylko ustalić z producentem, czy nie ma nic przeciwko). I przy okazji antykradzieżowe, bo szóstki kradną na potęgę, pytanie czy trójka nie ma podobnego problemu.

          Niezależnie od wyboru, namawiam na skrzynię automatyczną. Nie "bo dla kobiety", tylko tak jest po prostu wygodniej, zwłaszcza po mieście.
          • esmarch Re: Auto dla kobiety 20.04.16, 09:27
            Od dwóch blacharzy, mechanika i dwóch znajomych wiem, że potrafiły/potrafią rdzewieć pod spodem "w ukryciu" już po 3-4 latach.
            • crannmer Re: Auto dla kobiety 20.04.16, 10:55
              esmarch napisała:
              > Od dwóch blacharzy, mechanika i dwóch znajomych wiem, że potrafiły/potrafią rdz
              > ewieć pod spodem "w ukryciu" już po 3-4 latach.

              To ciekawe, bo w rodzinie jezdzi nie tylko 6 z 3 gen., ale jeszcze jedna 1 gen. i jedna 626. I problemow z rdza nie zanotowano.
              • esmarch Re: Auto dla kobiety 20.04.16, 11:30
                No widzisz, ja jak usłyszałam o pierwszym przypadku od znajomego, którego ojcu rdzewiała po 4 latach nówka z salonu, nie wierzyłam. Tak się trafiło, że byłam krótko po tym u mechanika i spytałam, czy rzeczywiście trafiają mu się takie przypadki i potwierdził, że mazdy lubią się z rdzą. Inny znajomy z 6 spytany też powiedział, że po 5 latach się zaczęło itd.
                Może kwestia szczęścia, nie wiem, ale mnie nastraszyli...
                • misiaczek1281 Re: Auto dla kobiety 20.04.16, 18:22
                  esmarch napisała:

                  > No widzisz, ja jak usłyszałam o pierwszym przypadku od znajomego, którego ojcu
                  > rdzewiała po 4 latach nówka z salonu, nie wierzyłam. Tak się trafiło, że byłam
                  > krótko po tym u mechanika i spytałam, czy rzeczywiście trafiają mu się takie pr
                  > zypadki i potwierdził, że mazdy lubią się z rdzą. Inny znajomy z 6 spytany też
                  > powiedział, że po 5 latach się zaczęło itd.
                  > Może kwestia szczęścia, nie wiem, ale mnie nastraszyli...

                  4 letnie auto rdzewieje? Moje 13 letnie Polo nie ma grama rdzy... :)
                  Najbardziej podoba mi się Astra....i z polskiej fabryki chyba jest -to jak komplement :)
                  • jestklawo Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 08:09
                    misiaczek1281 napisał:

                    > Najbardziej podoba mi się Astra....i z polskiej fabryki chyba jest -to jak komp
                    > lement

                    Polskie jest w niej tylko powietrze w oponach i pot polskiego montażysty na tapicerce
              • jestklawo Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 08:06
                la(crann)mer napisał:

                > w rodzinie jezdzi nie tylko 6 z 3 gen., ale jeszcze jedna 1 gen.
                > i jedna 626. I problemow z rdza nie zanotowano

                i to rozumiem, krótko, zwięźle i merytorycznie. Teraz wszystko jasne
                • gzesiolek Re: Auto dla kobiety 25.04.16, 18:21
                  No i wszystkie malowniczo zeżarte to Mazdy 3 i 6 I generacji...

                  A dla zabawy proponuje wpisać dowolną inną markę ze słowem rdza... wszędzie są przepiękne zdjęcia...
                  • qqbek Re: Auto dla kobiety 25.04.16, 19:29
                    Dla zabawy wpisałem symbol swojego modelu BMW (E53) ze słowem rdza.
                    Wyniki? Na pierwszej stronie dwa przypadkowe zdjęcia modelu, jedno zdjęcie wykwitu rdzy na klapie bagażnika... i kilkadziesiąt zdjęć innego, niespokrewnionego modelu (BMW E46) w różnych stadiach biodegradacji. To samo jak wpiszę "BMW X5 rdza". Ale wystarczy, że wpiszę "Mercedes ML rdza" i już sprawa ma się odmiennie.

                    Nie ma co się tutaj oburzać, są auta które się z "rudą" lubią i są takie, które się z rudą lubią mniej (lub wcale, jeśli nie przechodziły napraw blacharskich).

                    Bądźmy szczerzy - Mietka W124, BMW E34 czy Audi 100/A6 C4 się jeszcze widuje dość często, a produkowane były w podobnych ilościach co Ford Scorpio, Opel Omega A czy Fiat Croma. Kiedy ostatnio widziałeś Fiata Cromę (albo Alfę 164, hihi)?
                    • gzesiolek Re: Auto dla kobiety 27.04.16, 12:23
                      Ale ja sie nie oburzam o to, ze sa auta ktore sie bardziej z ruda lubia...
                      Oburzam sie, ze przy zakupie nowego auta decydujace ma byc jak go ruda zje gdy bedzie mial 15lat... a tak wynika z podanego linku...
                      Rzeczywiscie najgorsze zdejcia i najwiecej maja marki Mazda, Ford i Opel... kolejne miejsca wiekowe koreance i japonce...
                      Ale na zdjeciach sa auta w tej chwili nastoletnie...
                      Auta BMW czy z grupy VW o dziwo jak zdrowe to nie rdzewieja, przynajmniej nie az tak...

                      No i oczywiscie jakbym kupowal auto nastoletnie nie wybralbym Mazdy 3 lub 6 (ani nikomu nie polecal), bo nie da sie ukryc ze mialy problemy, ale jak ktos kupuje nowe i mu sie odradza Mazde, bo ja lubi rdza to ja sie pytam po co?
                      Skoro nie ma zadnych problemow z rdza tych aut po tych 3latach po polskich drogach... a ze moze i beda bardziej rdzewiec za 10lat... Na pewno nie bedzie to dla mnie decydujacy argument...

                      I stad moj post...

                      Zreszta bawilo mnie niegdys jak ja mialem Honde Civic 1.4 90KM 1996, a kumpel z pracy Audi A4 1.6 105KM? 1997...
                      Taka Honda benzynowa to mechanicznie bedzie jezdzic bez konca, ale jak nie zadbasz to przy pelnoletnosci rozsypie sie karoseria... ja juz w wieku 13lat musialem walczyc z pierwszymi wykwitami...
                      A kumpel mial w tym samym momencie blachy czyste, ale juz 2x wymienial silnik i 1x remontowal skrzynie ;) (choc tanie czesci ze szrotu zakladal)
                      Przebieg teoretycznie Honda miala wiekszy (290tys km przy 13latach), ale A4 sprowadzana wiec w jej przebieg 170tys w 9letnim aucie w chwili sprowadzenia srednio wierzylem... w wieku 12lat miala na liczniku nieco ponad 210tys km, ale nie zdziwilbym sie jakby realnie miala 310k nalatane...
                      Koszty napraw wychodzily nam podobnie... ;)
                      • qqbek Re: Auto dla kobiety 27.04.16, 15:39
                        Ja też muszę trochę odszczekać.
                        Widziałem dziś Alfę 164 i to przedliftową... a rdzy na niej nie widziałem.
                        Ale to raczej "wyjątek potwierdzający regułę" w tym przypadku.
                    • misiaczek1281 Re: Auto dla kobiety 10.05.16, 11:41
                      qqbek napisał:

                      > Dla zabawy wpisałem symbol swojego modelu BMW (E53) ze słowem rdza.
                      > Wyniki? Na pierwszej stronie dwa przypadkowe zdjęcia modelu, jedno zdjęcie wykw
                      > itu rdzy na klapie bagażnika... i kilkadziesiąt zdjęć innego, niespokrewnionego
                      > modelu (BMW E46) w różnych stadiach biodegradacji. To samo jak wpiszę "BMW X5
                      > rdza". Ale wystarczy, że wpiszę "Mercedes ML rdza" i już sprawa ma się odmienni
                      > e.
                      a z którego roku jest Twoje E53? 1999 r.? To stare... miejsce produkcji : USA:)
                      jak ocean przepłynęła to ciekawe czy sól żarła jak w Japońcach ZZA OCEANU?:)


                      > Nie ma co się tutaj oburzać, są auta które się z "rudą" lubią i są takie, które
                      > się z rudą lubią mniej (lub wcale, jeśli nie przechodziły napraw blacharskich)

                      Moje Polo nie zna rudej...PRODUKOWANE NA SŁOWACJI... ocynk:)
                      >
                      > Bądźmy szczerzy - Mietka W124, BMW E34 czy Audi 100/A6 C4 się jeszcze widuje do
                      > ść często, a produkowane były w podobnych ilościach co Ford Scorpio, Opel Omega
                      > A czy Fiat Croma. Kiedy ostatnio widziałeś Fiata Cromę (albo Alfę 164, hihi)?
                      >
                      ciekawe jak tam była Astra? STARE OPLE GNIŁY NA POTĘGĘ ;-)
    • wtop.ek Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 21:12
      esmarch napisała:

      > Witam, poradzicie mi jakim autem przyjrzeć się przy wyborze nowego/rocznego?

      napisz mi gdzie jest taka oszołamiająca oferta rocznych aut z drugiej ręki, bez "historii"?
      • loyezoo Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 22:14
        Na pewnym portalu ogłoszeniowym.Wziąłem też auta z 2014,bo sporo z 2015 to auta demo lub leasing,aczkolwiek dużo prywatnych.Tylko auta z Polskiego salonu,bezwypadkowe i do 80tys. zł.
        Wynik,ponad 2tys. więc teoretycznie chyba jest wybór?
      • qqbek Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 22:18
        wtop.ek napisał(a):

        > esmarch napisała:
        >
        > > Witam, poradzicie mi jakim autem przyjrzeć się przy wyborze nowego/roczne
        > go?
        >
        > napisz mi gdzie jest taka oszołamiająca oferta rocznych aut z drugiej ręki, bez
        > "historii"?

        W Niemczech (zakładam, że to o ten kraj chodzi). I chodzi o auta niespełna roczne, odsprzedawane najczęściej przez pracowników fabryk motoryzacyjnych (system rabatów pracowniczych w Niemczech sprawia, że nierzadko taniej jest pracownikowi Opla czy VW sprzedać kupiony z rabatem pracowniczym samochód i kupić nowy, niż wykupować na kolejny rok ubezpieczenie na stary). Tak się panie wtop.ek nakręca popyt... a nie przez jakieś 500+
        • esmarch Re: Auto dla kobiety 20.04.16, 09:04
          Qqbek strzelił w 10tkę. Na mobile.de jest dużo aut oferowanych bezpośrednio przez centra handlowe, są to zwykle samochody pracowników albo do jazd testowych, często wstawione teraz z określonym terminem, kiedy będą wolne do odsprzedaży.
    • do.ki Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 22:17
      Lexus. I tyle.
    • do.ki Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 22:17
      Lexus. I tyle.
    • do.ki Re: Auto dla kobiety 19.04.16, 22:17
      Lexus. I tyle.
      • waga170 Napisz Doki czego sie boisz 20.04.16, 03:19

        To cie znienacka tym nastrasze i wtedy powinna Ci przejsc czkawka. Czy moze to jakanie?
      • esmarch Re: Auto dla kobiety 20.04.16, 09:04
        Jaki?
        • do.ki Re: Auto dla kobiety 20.04.16, 14:21
          CT200h
    • gzesiolek Re: Auto dla kobiety 20.04.16, 17:22
      Mazda miała fatalne blachy za czasów pierwszych generacji 3 i 6... zresztą podobnie jak Ford który był wtedy ich współwłaścicielem.... Drugie generacje idealne nie są, ale problem rdzy dotyczył raczej podwozi i układu wydechowego, no i nie różnili się w tym względzie od innych japońskich i koreańskich marek... Jak zakonserwowałeś podwozie to kłopotów nie było... a nowe 3 i 6 to na razie wielka tajemnica... od 2014 mają dodatkową konserwacje podwozia jakimś żółtym syfem, ale czy to coś da okaże się za te 3-4lata...
      Ale jak bierzesz pod uwagę Civica i Ceeda to Mazdy 3 bym nie odrzucał... ot wybierz co Ci bardziej pasuje, a nie co Ci inni mówią... Poziom jakościowy jest w tej chwili w nowych autach dość porównywalny...
      • misiaczek1281 Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 08:35
        Kobieto! Po co Ci 140 KM w mieście? Chcesz się ścigać spod świateł z mężczyznami?:)
        i turbo w mieście? trzeba czekać minute przed zgaszeniem silnika aż turbina wystygnie:)
        Dla kobiety pasuje 60-80 konna Corsa....różowa albo żółta:)
        • qqbek Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 10:07
          Hehe - gdybyś miał kiedyś taką sposobność, to nie zapomnij zapytać się mojej żony, po co jej prawie 300 koni w mieście :) Nie żebym się przypominał, ale to ona właśnie wybrała samochód którym obecnie jeździmy (a nawet więcej - to ona, a nie ja wykonywała jazdę testową przed kupnem).
          Z mocą jest jak z pieniędzmi - nigdy nie masz jej dość.
          140KM to przy obecnych, ciężkich autach absolutne minimum, żeby się w miarę żwawo "odpychać". Dla Opla (Mokka) może to być nawet trochę za mało.
          • toreon Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 10:22
            właśnie chętnie bym zapytał przeciętną niewiastę w mocnym wozie po co jej te konie pod maską. Nie wiem tylko czy równie chętnie słuchałbym odpowiedzi bo nie należę do ludzi cierpliwych i wyrozumiałych dla wszelkiego bełkotu. Być może masz żonę która należy do tego promila niewiast która byłaby w stanie odpowiedzieć na to z elementarnym sensem ale jednak całą ideę 'umocowania' nalezy traktować raczej w kategoriach wyjątku niż reguły
            • qqbek Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 10:59
              No właśnie mam żonę, która jeździć potrafi i lubi. Zdaje się to nazywasz tym "promilem niewiast".
              • toreon Re: Auto dla kobiety 22.04.16, 18:04
                I tower you. Sa tez takie jednak ktore nie lubia i nie umieja oraz takie ktore lubia ale nie umieja. I ta ostatnia grupa najbardziej przyprawia o gesia skorke
            • samspade Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 13:43
              Pytanie o potrzebę koni pod maską można by zadać olbrzymiej ilości kierowców niezależnie od płci. Lub można je zadać inaczej. Co im po tych koniach skoro nie potrafią ich wykorzystać.
            • esmarch Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 20:37
              A ja bym chętnie spytała facetów sypiących szowinistycznymi komentarzami czy powoduje, że ich ogier rośnie czy jest inna przyczyna takiego bełkotu.
              Ilość koni pod maską chciałabym dobrać tak, żeby nie bać się czy zdążę wyprzedzić tira, a jednocześnie nie płakać przy dystrybutorze, ot i cała filozofia.
              • esmarch Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 20:38
                czy powodują one*
              • qqbek Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 21:55
                Misiowi ogier rośnie tylko i wyłącznie na widok jego Polo 9N. To wiedzą już wszyscy stali bywalcy tego forum :) Rasowy warkot 75-konnego szesnastozaworowego potwora o pojemności 1,4 l sprawia, że Misiowi nie potrzebny jest żaden swojski Braveran czy tam hamerykańska Viagra!

                Co do reszty - wolałbym się nie wypowiadać, jakieś zaćmienie mieli czy pełnię ;)

                Co do ilości koni - nie wierz tylko w dane dotyczące spalania podawane przez producentów - poszukaj lepiej raportów z niezależnych badań/od użytkowników aut. Bo coś co ma na papierze 5 litrów na sto może w rzeczywistości dużo więcej palić (najlepszym przykładem moja znajoma pani prawniczka twierdzi, że w Aurisie Hybrid ma średnie spalanie około 6l/100km, jeździ 25% miasto/75% trasa [mieszka pod miastem, dojeżdża do miasta codziennie 16 km do pracy] - producent deklarował 3.7).
                • crannmer Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 22:18
                  qqbek napisał:
                  > Bo coś co ma na papierze 5 litrów na sto może w rzeczywistości dużo więcej pali
                  > ć (najlepszym przykładem moja znajoma pani prawniczka twierdzi, że w Aurisie Hy
                  > brid ma średnie spalanie około 6l/100km, jeździ 25% miasto/75% trasa [mieszka p
                  > od miastem, dojeżdża do miasta codziennie 16 km do pracy] - producent deklarowa
                  > ł 3.7).

                  To tylko przyklad, ze nie ma produktow idiotoodpornych. Na spritmonitor.de rzeczywiste zuzycia ponizej 5 litrow sa standardem. Przy takim profilu uzytkowania zejscie ponizej piec litrow nie jest zadnym wyzwaniem. Trzeba tylko troche myslec podczas jazdy.

                  Ci do deklaracji producenta, to naginasz rzeczywistosc. To nie jest deklaracja, ze produkt w kazdych warunkach i z kazdym uzytkownikiem osiagnie takie wartosci. To jest deklaracja, ze produkt testowany zgodnie z norma NEFZ osiagnie podczas ww. testu takie wartosci.
                  • qqbek Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 22:41
                    Znajoma pani radca prawny (trasa pokonywana każdego dnia):
                    Droga lokalna - 1 km
                    Ekspresówka - 11 km
                    Miasto - 4 km
                    Albo ona robi coś bardzo nie tak, albo to jednak nie ja (a raczej znajoma) naginamy rzeczywistość, tylko producenci.
                    Poprzednio jeździła Priusem i też psioczyła, że palił więcej niż Yariska 1.3 (którą z kolei jeździła przed Priusem).
                    • jestklawo Re: Auto dla kobiety 22.04.16, 11:17
                      qqbek napisał:

                      > Albo ona robi coś bardzo nie tak

                      wszystko jest OK, 6 l/100 km z normalną prędkością ekspresówką tym wynalazkiem to bardzo dobry wynik. Auris Hybrid jest oszczędna (0 l/100 km) tylko podczas jazdy na silniku elektrycznym (zasięg do - uwaga - 2 km, prędkość maksymalna 50 km/h), a delikatnie traktowana na trasie może zużyć tylko 4,6 l/100 km.

                      Ten sam model w wersjach nieekologicznych i paliwożernych:
                      Benzyniak 1.6/132 KM ze skrzynią Multidrive S: 4,6 l/100 km (trasa), manual: 4,8 l/100 km (trasa)
                      Turbodiesel 1.6 D-4D/112 KM z manualną przekładnią (brak CVT): 4,1 l/100 km taniutkiego paliwa, a 1.4 D-4D/90 KM: 3,8 l/100 km

                      Bajdyłej, znajoma może za to w trzech miastach parkować w wybranych strefach taniej lub za darmo, to jednak jest jakiś argument za tym czymś
                    • crannmer Re: Auto dla kobiety 23.04.16, 11:15
                      qqbek napisał:
                      > Droga lokalna - 1 km
                      > Ekspresówka - 11 km
                      > Miasto - 4 km

                      A teraz porownaj to z normowanym prawnie profilem NEFZ. I sam sobie odpowiedz, czym sie roznia.

                      Kilka razy pisalem to juz: producent nie deklaruje zuzycia w kazdych warunkach i dla kazdego profilu jazdy. Producent deklaruje zuzycie dla profilu opisanego w NEFZ. Mozez psioczyc, ze profil NEFZ nie odzwierciedla typowego uzycia samochodu. Byc moze tak jest. Niemniej taka jest norma i producent musi badac wg tej normy.

                      > Albo ona robi coś bardzo nie tak, albo to jednak nie ja (a raczej znajoma) nagi
                      > namy rzeczywistość, tylko producenci.

                      Naginasz rzeczywistosc wymagajac, aby samochod zuzywal tyle samo w zupelnie roznych warunkach uzycia.

                      > Poprzednio jeździła Priusem i też psioczyła, że palił więcej niż Yariska 1.3 (k
                      > tórą z kolei jeździła przed Priusem).

                      Niewykluczone, ze do jej profilu trasy (i zapewne rowniez sposobu jazdy) Yaris 1,3 rzeczywiscie lepiej pasuje. I czego to jest dowod? Ze hybrydy generaknie i jako takie sa do dupy? Czy ze byc moze w pewnych konkretnych przypadkach nie sa rozwiazaniem optymalnym?

                      Zauwazasz roznice?

                      Moja trasa standardowa to 12 km (z czego 9 km to dwupasmowa obwodnica) lub 7,5 km przez miasto. Miasto ma od cholery sygnalizatorow i czesto czerwona fale. Jezdzac przez miasto mam przy temperaturach panujacych przez ostatnie miesiace przy praktycznie takim samym czasie przejazdu zuzycie przynajmniej o litr mniejsze. Mimo niekorzystnej dla zuzycia krotkiej trasy i mimo bardzo niekorzystnych niskich temperatur.

                      Jak czasem mam kilka jazd po miescie pod rzad, samochod jest rozgrzany, a wiosenne slonce przygrzewa, to mialem juz kilka razy wieczorem na wskazniku zuzycia sredniego trojke przed przecinkiem. Latem w miescie powinienem zejsc trwale ponizej 4 litrow. W tych samych warunkach Accord bral dziesiec i wiecej.
                  • jestklawo Re: Auto dla kobiety 22.04.16, 11:46
                    la(crann)mer napisał:

                    > Na spritmonitor.de rzec
                    > zywiste zuzycia ponizej 5 litrow sa standardem

                    do deklaracji producenta 3,7 l/100 km trochę brakuje :)))

                    > To nie jest deklaracja,
                    > ze produkt w kazdych warunkach i z kazdym uzytkownikiem osiagnie takie wartosci

                    podawanie wartości z testu jako wartości realnych nie jest deklaracją? Faktycznie, jeżeli producent podaje katalogową wartość zużycia paliwa i emisji spalin jako rzeczywistą, można to uznać za oszustwo

                    > To jest deklaracja, ze produkt testowany zgodnie z norma NEFZ osiagnie podcz
                    > as ww. testu takie wartosci.

                    Gdyby małpa umiała czytać, załamałaby się ze jest spokrewniona z niektórymi ludźmi.
                    Ustalenie emisji spalin i zużycia paliwa odbywa sie jeden raz, przed homologowaniem nowego samochodu, by w teorii podać wyniki rzeczywiste. Od producentów wymaga się stosowania czystych silników realnie, na co dzień, a nie tylko podczas testu.
                    Żaden samochód opuszczający salon nie uzyska wyniku takiego, jak egzemplarz testowany na hamowni w laboratorium

                    Synku, lądujemy, weź się chłopie ogarnij
                    • nazimno Re: Auto dla kobiety 22.04.16, 11:55
                      I to glownie watki o naturze oszukanczej najbardziej zaszkodzily VW na rynku amerykanskim,
                      poniewaz udowodniono z cala pewnoscia i bezdyskusyjnie oszustwo z premedytacja,
                      o czym swiadcza wszystkie ekspertyzy laboratoriow badajacych rzeczywiste poziomy
                      emisji zanieczyszczen w spalinach.

                      I to bedzie kosztowac baaardzooo, cholernieeeee, zajebiscie tych wszystkich "sprytnych".

                      • jestklawo Re: Auto dla kobiety 22.04.16, 12:13
                        a może la(cran)mer ma rację? A Amerykanie nie potrafią "tylko trochę myśleć podczas jazdy" i mają zawyżone rzeczywiste wyniki?
                        Ten ptyś na fejsbuku ma avatar z przerobionym logo NASA, ja mu wierzę
                        • nazimno Re: Auto dla kobiety 22.04.16, 12:32
                          Departament Transportu USA (DOT) i Agencja Ochrony Srodowiska (EPA)
                          wykorzystaja zawsze kazda dobra okazje do obrzydzenia Amerykanom produktow
                          samochodopodobnych pochodzacych spoza USA.
                          I o tym wie kazdy, srednio rozgarniety badacz rynku motoryzacyjnego.

                          A tu nadarza sie taki samoboj ze strony VW !!!

                          VW wiedzac o takich niuansach, wpakowal sie w niesamowite bagno, ktorego opuszczenie bedzie niezwykle kosztowna akcja, a odzyskanie opinii i klientow juz w zasadzie stanie sie niemozliwe.

                          I to jest najbardziej kuriozalne w tej calej aferze. Blamaz i kompromitacja
                          na wlasne zyczenie.

                          Amerykanie to tylko zwykli konsumenci.
                          Dostana teraz po piec patykow, albo odsprzedadza samochody producentowi
                          albo cokolwiek.

                          Wyjda na tym do przodu, srodowisko sie nie zawali, a VW bedzie musial wylozyc
                          wiele miliardow na srodki uspokajajace dla tej afery.

                          A tak pesymistyczniej - moze to byc kleska z bezwarunkowa kapitulacja.


                • tbernard Re: Auto dla kobiety 22.04.16, 12:27
                  > ć (najlepszym przykładem moja znajoma pani prawniczka twierdzi, że w Aurisie Hy
                  > brid ma średnie spalanie około 6l/100km, jeździ 25% miasto/75% trasa [mieszka p
                  > od miastem, dojeżdża do miasta codziennie 16 km do pracy] - producent deklarowa
                  > ł 3.7).

                  Pani po prostu kupiła nie takie auto jakiego potrzebuje. Hybryda ma sens przy odwrotnych proporcjach. Im więcej jazdy miejskiej z częstym hamowaniem (ale nie gwałtownym) pod światłami i ponownym ruszaniem na silniku elektrycznym, tym bardziej przekłada się to na małe spalanie. Zaś w trasie przy znacznie większej prędkości niż miejskie, to włącza się silnik spalinowy który pali wtedy podobnie jak inne benzyniaki o zbliżonej pojemności/mocy. Przy okazji ponoć (w przypadku Auris Hybrid) wtedy trochę nienaturalnie wyje, bo obroty silnika są chyba optymalizowane pod kątem sprawności i nie odzwierciedlają prędkości lub dynamiki. Na jutubie można znaleźć prezentacje zachara.
                  • crannmer Re: Auto dla kobiety 23.04.16, 10:50
                    tbernard napisał:
                    > Pani po prostu kupiła nie takie auto jakiego potrzebuje. Hybryda ma sens przy o
                    > dwrotnych proporcjach. Im więcej jazdy miejskiej z częstym hamowaniem (ale nie
                    > gwałtownym) pod światłami i ponownym ruszaniem na silniku elektrycznym, tym bar
                    > dziej przekłada się to na małe spalanie.

                    Mam bardzo podobne wrazenie.

                    > Przy okazji ponoć (w przypadku
                    > Auris Hybrid) wtedy trochę nienaturalnie wyje, bo obroty silnika są chyba opty
                    > malizowane pod kątem sprawności i nie odzwierciedlają prędkości lub dynamiki.

                    Prezentacje sa rozne, niemniej faktem jest, ze w Aurisie II HSD przy predkosci marszowej rzedu 120 km/h obroty leza w okolicach 2000 /min. Co jak dla mnie jest calkiem przyjemne w porownaniu do takiego np. Accorda CM1 2,0 , gdzie przy tej samej predkosci obroty byly prawie dwa razy wyzsze.

                    Natomiast rosna ponadproporcjonalnie (a w kazdym razie w sposob dla osob przyzwyczajonych do konwencjonalnych skrzyni biegow nieco dziwnie) podczas przyspieszania.
                • toreon Re: Auto dla kobiety 22.04.16, 18:14
                  Nie wiem czy z tym zacmieniem to o mojej skromnej osobie ale chyba potwierdze - mam je juz jakies 20 lat i nie chce przejsc. Podobne zacmienie maja znajomi ktorzy sporo jezdza, w tym takze niektore znajome kobiety. Zadne z nich jednak nie jest politykiem i nie musi opowiadac glodnych politycznie poprawnych kawalkow
                • crannmer Zuzycie katalogowe 14.06.16, 22:13
                  qqbek napisał:
                  > Bo coś co ma na papierze 5 litrów na sto może w rzeczywistości dużo więcej pali
                  > ć (najlepszym przykładem moja znajoma pani prawniczka twierdzi, że w Aurisie Hy
                  > brid ma średnie spalanie około 6l/100km, jeździ 25% miasto/75% trasa [mieszka p
                  > od miastem, dojeżdża do miasta codziennie 16 km do pracy] - producent deklarowa
                  > ł 3.7).

                  Spytaj sie jeszcze raz, ile jej pali przy letnich temperaturach. Jesli bedzie powyzej 5, to pani robi cos nie tak. Lubo popycha po trasie licznikowo 140 i wiecej. Ale wtedy cudow nie ma. Perpetuum mobile tez nie.

                  Przy jednorazowych przebiegach rzedu 15 km i temperaturach powyzej 20 stopni osiagniecie zuzycia katalogowego Aurisem HSD jest jak najbardziej osiagalne, i to bez stawania na rzesach.
                  • jestklawo Re: Zuzycie katalogowe 15.06.16, 18:26
                    la(crann)mer napisał:

                    > To jest deklaracja, ze produkt testowany zgodnie z norma NEFZ osiagnie podcz
                    > as ww. testu takie wartosci.

                    ale jednak:

                    > osiagniecie zuzycia katalogowego Aurisem HSD jest jak najbardziej osiagalne

                    Niby A, ale B, i w sumie A, ale tak naprawdę to B, i rzec by można że A
              • toreon Re: Auto dla kobiety 22.04.16, 18:01
                Ja z kolei chetnie bym zapytal autorke watku skad jej przyszlo do glowy ze jej opisane wymagania w kwestii mocy kwalifikuja sie do pojecia 'duzo koni pod maska'. Moja uwaga tyczyla sie glownie panienek w suvach wyzszej klasy i rasowych sportowcach. Ot tak po ludzku chetnie bym sie dowiedzial do czego im to potrzebne
    • derff Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 08:41
      Nie słuchamy doradców bo każdy powie co innego tylko kupujemy to co sie podoba. A żaden obecny samochód się nie psuje jak się nie jeżdzi po mechanikach (oni zawsze coś wynajda bo chca zarobić)
      A ja bym powiedział Peugeot 1007. Fantastyczny bo ma ładne wnętrze i automatycznie odsuwanne ogromne drzwi. Fantastycznie to wygląda
      • esmarch Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 20:34
        Mój się właśnie psuje, ale to kwestia tego, że miałam jeździć dużo więcej niż teraz faktycznie jeżdżę, więc kupiłam diesla. Masz rację, wezmę to, co mi się podoba. Francuskie i wszystko od VW u mnie odpadają.
        • tbernard Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 21:48
          Ja z tych wymienionych na początku brałbym Honda Civic 1.8 141KM. Ewentualnie Mazdę 3. A najlepiej po prostu zrobić kilka przejażdżek testowych przed zakupem.
          • esmarch Re: Auto dla kobiety 21.04.16, 22:37
            W weekend mam umówioną Hondę, Maździe też się jeszcze przyjrzę. I myślę, że któraś z nich albo Volvo będzie.
            • ari Re: Auto dla kobiety 22.04.16, 09:32
              moto.pl/MotoPL/1,88389,19955121,volvo-v40-po-faceliftingu-ceny-w-polsce.html#MotoImg
              może jednak upgrade budżetu i nowe Volvo? :)

              Z pary Honda / Mazda obstawiam Mazdę. Żona kolegi niedawno dostała służbową 3 w sedanie, za niecałe 80 tys. naprawdę przyzwoita konfiguracja.
              • esmarch Re: Auto dla kobiety 22.04.16, 16:03
                Caaaałkiem przyjemne :) A nowy importowany już w nowym wydaniu poniżej 20tys euro:
                ...zbNz2e
                • esmarch Re: Auto dla kobiety 22.04.16, 16:04
                  Wycięło linka: goo . gl / zbNz2e
    • janusz.z.83 Re: Auto dla kobiety 25.04.16, 15:14
      Auris benzyna 1.6. Cena za samochód jest w miarę a na autostradę jak najbardziej się nadaje.
    • student_zebrak Re: Auto dla kobiety 02.05.16, 01:49
      lubisz male?
      Subaru Impreza z 2 l silnikiem, 110 kW = 148 KM
      w Polsce kazda blacha przerdzewieje (sol na drogach). Chlorki i powietrze - nawet stal kwasoodporna bedzie korodoewac, chociaz powoli.
      Mazda 3 jest b. dobrym samochodem.
    • engine8 Re: Auto dla kobiety 02.05.16, 03:29
      Co to znaczy "auto dla kobiety?". Takie samo jak dla mezczyzny. Nie slyszalem aby ktokolwiek robil auta damskie i meskie??
    • 4stress Re: Auto dla kobiety 02.05.16, 08:15
      Proszę Cię. Czteroletnie auto jest zazwyczaj na gwarancji. "Rdzewieć od spodu" co to znaczy? Rdzewieje podłoga? Może elementy zwieszenia? Progi? Czy może jakiś inne elementy konstrukcyjne. Jeśli chcesz kupić nowy z salonu to sprawdź dokładnie czas i warunki gwarancji. Jeśli używany wystarczy dokładnie obejrzeć z kimś kto się zna a oprócz tego podjechać do stacji diagnostycznej wybranej przez Ciebie i jeszcze raz dokładnie obejrzeć samemu, posłuchać opinii diagnosty i ewentualnie z kimś komu jak wcześniej powiedziałaś ufasz w kwestii samochodów. Opinie tego typu że "potrafią się zepsuć" można zastosować zastosować do każdego z wymienionych przez Ciebie samochodów. Przede wszystkim jak chcesz posłuchać opinii innych to słuchaj tych którzy takim samochodem jeżdżą dłuższy czas.
    • alexxx000 Re: Auto dla kobiety 06.05.16, 15:11
      To stara generacja Mazdy rdzewiała, z tego co wiem, już to poprawili. A w każdym razie na chwilę obecną nic takiego nie wyszło przy testach nowej generacji, więc nie odrzucałbym na twoim miejscu tak od razu tej mazdy. Tym bardziej, że nie ma zbyt dużej różnicy między mazdą a samochodami, które proponujesz. Trudno coś przewidzieć. Moim zdaniem wymienione przez ciebie modele Mazdy, Kii i Hondy są bardzo podobne i pod względem jakości i użyteczności. Może się wiec okazać, że będzie to raczej kwestia znalezienia odpowiedniego pojazdu w dobrym stanie i za dobrą cenę. No i żeby się podobało.
    • makarena00 Re: Auto dla kobiety 10.05.16, 10:19
      Mazda jak dla mnie to chyba najsensowniejsze rozwiązanie spośród tych aut.
    • autoskup24 Re: Auto dla kobiety 16.05.16, 12:45
      skupaut-gotowka.pl/,skup aut, gdynia,gdansk,trojmisato,pomorskie
      • galtomone Re: Auto dla kobiety 16.05.16, 13:12
        Nie polcam
    • bienka3 Re: Auto dla kobiety 17.05.16, 10:52
      Auris II, diesel 2.0 125 KM, cena dość przystępna, auto bardzo wygodnie się prowadzi i nie stwarza żadnych problemów w eksploatacji
    • esmarch Re: Auto dla kobiety 19.05.16, 13:26
      Dziękuję za wszystkie opinie, spam z reklamami dostał kosza.
      Zdecydowałam się... poczekać jeszcze pół roku, bo zobaczyłam Toyotę C-HR i to była miłość od pierwszego spojrzenia i takiego czegoś brakowało mi w każdym z aut w zestawieniu :D
      Wg doniesień powinna być dostępna pod koniec roku, więc jakoś doczekam do tego czasu, a jak nie ona - będzie Volvo.
    • osuchowskaestera Re: Auto dla kobiety 19.05.16, 14:02
      moim pierwszym samochodem była Honda Prelude
      • esmarch Re: Auto dla kobiety 20.05.16, 09:18
        moim pierwszym był Smart, ale nie wiem co to ma do tematu :D
        • osuchowskaestera Re: Auto dla kobiety 31.05.16, 17:31
          pewnie tylko to, że bardzo polecam ten samochód:)
    • zygmuntpolczynski Re: Auto dla kobiety 30.05.16, 12:25
      Honda Civic to zdecydowanie nr 1 :-) Motor nie do zdarcia.
    • pablo.zgredek Re: Auto dla kobiety 31.05.16, 15:40
      Kia - siostra ma i jej się bardzo sprawdza;)
      • kapitan.ryba Re: Auto dla kobiety 31.05.16, 17:20
        ja żonie kupiłem Opla Corsa, i bardzo ją polubiła:)
    • biego_fan Re: Auto dla kobiety 02.06.16, 16:14
      moim zdaniem honda civic 1.8 będzie odpowiednia...no i z tego co się orientuje wizualnie tez podoba się kobietom
    • delfinooo Re: Auto dla kobiety 03.06.16, 12:31
      Moim zdaniem kia ceed. Żona taką jeździ i o dziwo nie narzeka :P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka