Dodaj do ulubionych

WORD Konin

05.12.08, 19:30
Witam, chciałabym się dowiedzieć jak jest na egzaminie w Koninie: jakie są
terminy, egzaminatorzy...znalazłam kilka wątków ale nie ma żadnych aktualnych.
Proszę o pomoc, gdyż zastanawiam się nad przeniesieniem z Poznania, gdyż
czekać 3 miesiące na egzamin to jest jakaś paranoja!
Obserwuj wątek
    • Gość: Roniu Re: WORD Konin IP: *.chello.pl 06.12.08, 11:23
      Witam! Tak się składa, że wczoraj (05.12) bylem na egzaminie na prawo jazdy i...
      oblałem na mieście. Testy zdałem 19 września, ale z braku terminów jako że było
      to moje podejście po kilku latach przerwy musiałem osobno zdawać i testy i
      jazdę. Od zdania testów do jazdy czekałem 2.5 miesiąca, a wczoraj umawiając się
      na poprawkę pani w okienku powiedziała mi, że pierwszy wolny termin to... 23
      luty!!! To jakaś paranoja!!! Pani w okienku przyznała mi rację, sama
      zasugerowała żebym spróbował w innych ośrodkach bo tam czas oczekiwania na
      egzamin jest dużo mniejszy max. 4-5 tyg. Nie namyślając się złożyłem wniosek o
      przeniesienie moich dokumentów do WORD-u w Koninie. W poniedziałek mają wysłać
      moje dokumenty, po tygodniu można zadzwonić by dowiedzieć się czy dotarły już do
      nich te dokumenty i jeśli tak, pozostaje już tylko jechać umówić się na egzamin
      i w d.pie mieć ten Poznań!!!!!!!!!! Czekać 80 dni za poprawką??! Sama ustawa
      mówi, że czekać na egz można do 30 dni, w wyjątkowych sytuacjach może wydłużyć
      się max do 60 dni, ale w Poznaniu takie terminy 2.5 - 3 miesięczne to już norma
      i tradycja! Nie zastanawiaj się tylko składaj wniosek i przenoś papiery do
      Konina. Mówią że i zdawalnośc tam większa ale już nie chodzi o to gdzie łatwiej
      zdać, po prostu człowieka dobija samo to oczekiwanie na egzamin i świadomość, że
      jak noga ci się podwinie, to marzenia o prawku musisz odłożyć na kolejne 3
      miesiące...
      • aisha_25 Re: WORD Konin 06.12.08, 11:34
        Ja mam egzamin 9 lutego i czekam 3 miesiące:((( też słyszałam że w Koninie jest
        łatwiej zdać a przede wszystkim są krótsze terminy a nie takie mega długie jak w
        Poznaniu. Ja poczekam do lutego i gdybym w razie nie zdała to wówczas się
        przeniosę. Daj znak jak już twoje papiery dotrą do Konina, bo jestem ciekawa
        jaki dostaniesz termin...może wówczas i ja się skuszę;)
        • Gość: Roniu Re: WORD Konin IP: *.chello.pl 06.12.08, 12:33
          Ok, dam znać. W poniedziałek mają wysłać papiery, babka z okienka mówi że idą
          średnio tydzień. Rozmawiałem ze znajomymi którzy też zrobili taki manewr i
          mówią, że nawet czekając na wysłanie tych dokumentów i potem jadąc umówić się na
          egzamin już osobiście do Konina powinienem bez problemu w styczniu się załapać :)
          • Gość: Roniu Re: WORD Konin IP: *.chello.pl 18.12.08, 14:53
            I tak to oto dzisiaj byłem w Koninie umówić się na egzamin... Papiery z Poznania
            do Konina dotarły już po tygodniu, ale dopiero teraz pojechałem się umówić i
            jestem mile zaskoczony :) Egzamin poprawkowy mam 20 stycznia !!! Nie jest źle
            biorąc pod uwagę, że w Poznaniu proponowali mi pierwszy wolny termin na 23
            lutego, czyli jestem miesiąc do przodu. Wrażenia z jazd po Koninie też ok,
            zobaczymy jak to będzie. Tu czekam przynajmniej 32 dni, a nie 77 jak w Poznaniu...
            • aisha_25 Re: WORD Konin 19.12.08, 15:14
              No to nie jest tak źle, te 32 dni. Jestem ciekawa jaki będzie egzamin...na pewno
              nie rożni się od innych miast ale dużo słyszałam o Wordzie w Koninie więc czekam
              na sygnał po egzaminie od Ciebie...oczywiście pozytywny:) trzymam kciuki:)
                • aisha_25 Re: WORD Konin 19.12.08, 21:57
                  Słyszałam różne plotki np. że w samochodach nie ma kamer albo że egzamin trwa ok
                  10 min na mieście i jak egzaminator zobaczy że dajesz radę to zdasz...szczerze
                  to nie chce mi sie w to wierzyć i w sumie nie wierze...
                  • Gość: Roniu Re: WORD Konin IP: *.chello.pl 20.12.08, 18:57
                    W sumie ja też słyszałem różne plotki na temat egzaminu w Koninie, ale nie ma co
                    gdybać, prawda jest taka, że trzeba mieć trochę szczęścia i własnych
                    umiejętności a powinno być dobrze... No i nie stresować się ale to tak łatwo się
                    mówi :D A co do kamer to ostatnim razem w Poznaniu też na egzaminie były kamery
                    wyłączone a nie zdałem... Może liczył na kopertę?? :P
        • Gość: michal Re: WORD Konin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.10, 09:19
          w koninie jest bardzo latwo. czekasz na egzamin maks 2tygodnie . ja zdalem za 2razem poniewaz przez swoja glupote nie zatrzymalem sie na strzalce warunkowej hehe. ale naprawde bardzo latwo. najlepiej to z kulturka podejsc przedstawic sie i juz koles cie polubi i zdasz napewno;)
    • Gość: zdający 3 razy Re: WORD Konin IP: *.adsl.inetia.pl 29.12.08, 12:19
      czesc^^ egzaminatorzy w Koninie sa poje**ni! udupiaja za byle główno! w czasie egzaminu zdarza się że rozmawiają przez telefon! a wczasie jazdy zdarza im sie ostro krytykować sytuacje w których nawet nie popełniliśmy błędu! moim zdaniem taniej wyjdzie jazda bez prawka ;) co nie znaczy ze bezpieczniej ;)
    • Gość: anita34 Re: WORD Konin IP: 82.177.36.* 17.01.09, 16:06
      Witam. Niestety nie udalo mi sie zdac egzaminu. Trafilam na niezbyt
      przyjemnego egzaminatora,juz na poczekalni przewijalo sie jego
      nazwisko w zlym swietle.Byly tam osoby, ktore podchodzily juz 7 raz
      takze nie jest tak kolorowo jak sie slyszalo. Jedyny plus to to, ze
      poprawke mam 14 lutego, czyli stosunkowo niedlugo.Pozdrawiam
      • aisha_25 Re: WORD Konin 17.01.09, 20:12
        Przykro mi że nie zdałaś...ale następnym razem się uda:) szybko masz
        poprawkę...ja na swoją muszę czekać 3 miesiące:( dużo osób nie zdało?
        • aguska12126 Re: WORD Konin 18.01.09, 01:09
          WITAM WAS TAK SOBIE CZYTAM CO CIEKAWEGO PISZECIE
          JA TEZ SIE PRZEPISALAM DO KONINA BO SLYSZALAM ZE NIE JEST ZLE ALE TERAZ TO JUZ
          SAMA NIE WIEM ,MAM EGZAMIN 14 LUTEGO I AZ SIE BOJE
        • aguska12126 Re: WORD Konin 18.01.09, 01:11
          ANITKA A CO CI NIE POSZLO ? DUZO GODZIN MIALAS W KONINIE WYJEZDZONYCH? MOZESZ MI
          POWIEDZIEC JA TEN TWOJ PAN EGZAMINATOR SIE NAZYWAL> ? ALBO 1 LITERE NAZWISKA
          • Gość: staś Re: WORD Konin IP: *.idc.net.pl 18.01.09, 10:03
            Nie lepiej zmienić swoje myślenie?
            Bo co to znaczy: dzisiaj mi się udało? Czyli co, dzisiaj jakoś przejechałam,
            ale sama wiem, że to tylko "się udało" ? Jutro, czy nawet za godzinę już mi się
            nie uda?
            Przecież prawo jazdy robicie po to, by bezpiecznie jeździć. Dzisiaj, jutro,
            za miesiąc i całe życie.
            Więc może lepiej pomyśleć: to i to zrobiłam źle. Wiem jak to zrobić dobrze i
            będę tak robiła. Wtedy to coś daje.
            Powodzenia.
            P.S.
            Zwykle chcemy zmieniać innych, a jedyne co możemy zmienić, i to z trudem, to
            zmienić siebie.
            • aisha_25 Re: WORD Konin 18.01.09, 10:41
              Zgadzam się z Tobą...bardzo ważne jest pozytywne nastawienie a przede wszystkim
              bezpieczna jazda. Za niezdany egzamin nie obarczajmy winą egzaminatora ani nie
              miejmy pretensji do całego świata tylko przeanalizujmy swoje umiejętności i
              róbmy wszystko żeby je udoskonalić. Pozdrawiam
              • aguska12126 Re: WORD Konin 18.01.09, 11:20
                WITAM MASZ RACJE STAS . ALE JEST I TAK ZE INSTRUKTOR NAWET NIE WIERZY W
                RZETELNOSC EGZAMINATORA . MOJ MIAL 2 DNI TEMU CHLOPAKA KTORY JEZZIL IDEALNIE
                ,POWIEDZIAL ZE SIADAL Z NIM JAK ZE STARY KIEROWCA .SPOKOJNY I WYLUZOWANY PO
                KAZDYM MIESCIE JEZDZIL JAK PO SWOIM KTORE ZNA. I? NIE ZDAL BYL ZA BLISKO
                LUSTERKA DRUGIEGO POJAZDU. INSTRUKTOR POWIEDZIAL ZE TEGO NIE POPUSCI BO CHLPAK
                BYL NAPRAWDE DOBRY ,SAMA JESTEM CIEKAWA JAK TO SIE SKONCZY. POZDRAWIAM
            • Gość: anita34 Re: WORD Konin IP: *.eranet.pl 18.01.09, 16:35
              Stasiu nie chodzilo mi o to ze ma mi sie udac zdac, bo to nie jest
              loteria. Wiem co zrobilam zle i nie mam pretensji do nikogo tylko do
              samej siebie. To ze napisalam ze egzaminator nie byl za bardzo
              sympatyczny nie swiadczy o tym ze nie zdalam przez niego. Mialam
              porownanie z poprzednim egzaminatorem, przy ktorym naprawde nie
              czulam sie zestresowana, mimo tego tez nie zdalam, lecz jechalo mi
              sie spokojniej i bez niepotrzebnych nerwow. Pozdrawiam
          • Gość: anita34 Re: WORD Konin IP: *.eranet.pl 18.01.09, 16:26
            Nie uzylam hamulca recznego na wzniesieniu, takze to moja wina ze
            nie zdalam. Po Koninie jezdzilam piec godzin, ale juz mi szkoda
            wydawac pieniadze na dodatkowe lekcje. Moze jednak 14 lutego sie
            uda, wkoncu to walentynki i beda jakies fory
      • Gość: Roniu Re: WORD Konin IP: *.chello.pl 20.01.09, 19:04
        Siema! Ja byłem dziś na egzaminie w Koninie i jestem tak wqrwiony, że lepiej
        nie pytajcie idę się napić szczegóły podam jutro, dziś powiem wam tylko tyle że
        egzaminatorzy są poj.bani czepiają się wszystkiego. Nie zdałem - jeździłem po
        mieście (naprawdę! z zegarkiem w ręku 65min bez placu), a niezdałem bo...
        jechałem za wolno, mała dynamika i kultura jazdy, tylko że pan egzaminator
        powiedział mi to dopiero po skończonym egzaminie. Nie no naprawdę idzie się
        załamać, pogoda w Koninie była fatalna, lał deszcz, na krzyżówkach nie było
        świateł, na rondach byłem 3 razy, wszystkie manewry zrobiłem ok na placu i na
        mieście a po skończonym egzaminie dowiadujesz się że nie zdałeś bo tamowałeś
        ruch... Jak ktoś chce cię uderzyć to kij zawsze się znajdzie :|
        • aisha_25 Re: WORD Konin 20.01.09, 21:18
          ale dolina...z tego co widzę po wpisach to wcale nie jest tak pięknie jak
          słyszałam...zresztą nie o to chodzi żeby egzaminatorzy przepuszczali ale żeby
          byli sprawiedliwi ale to rzadkość...dobrze że chociaż terminy są sensowniejsze
          niż w Poznaniu, zobaczę co będzie na moim drugim egzaminie...który zbliża się
          wielkimi krokami brrr
          Roniu, czekam na relacje jak ochłoniesz hehe
              • Gość: staś Re: WORD Konin IP: *.idc.net.pl 21.01.09, 14:04
                Zadziwia mnie tu jedna rzecz. Zresztą nie tylko w tym poście.
                Zdający dokładnie wie, co do minuty, ile jeździł, ale nie wie dlaczego nie zdał.
                Nie zdziwiło to nikogo? Bo to ciekawe.
                Czyli zamiast zajmować się jazdą, sprawdzał zegarek?
                • aisha_25 Re: WORD Konin 21.01.09, 14:22
                  Pewnie zdający zamiast skupiać się na poleceniach egzaminatora, odliczają ile
                  czasu zostało im do końca egzaminu żeby mieć już to za sobą...
                  • Gość: Roniu Re: WORD Konin IP: *.chello.pl 21.01.09, 15:04
                    Do Stasia - jakbyś nie wiedział to w Wordzie w Koninie jest i poczekalnia i bar
                    skąd można obserwować cały plac lub wyjść sobie można na zewnątrz skąd też jest
                    doskonały widok. A że jeździłem 65 min to wiem i to nie dlatego, że patrzałem
                    cały czas nerwowo na zegarek, tylko pewnie w tej twojej małej główce się nie
                    mieści że można na egzamin przyjść sobie z osobą towarzyszącą - w tym przypadku
                    była to moja dziewczyna i ona powiedziała mi ile jeździłem od wyjazdu z ośrodka
                    do powrotu do ośrodka. Więc następnym razem pomyśl zanim palniesz coś bez sensu
                    bo widzę że robisz się za mędrca tego forum...
                    • aisha_25 Re: WORD Konin 21.01.09, 15:17
                      Roniu, chyba jeszcze złość Cię nie opuściła...Stasiu mówił ogółem nie tylko do
                      Ciebie...lepiej powiedz jak jeździ się po Koninie i czy dużo osób nie zdało. No
                      i czy zapisałeś się na kolejny egzamin, jak tak to jaki masz termin?
                      • Gość: Roniu Re: WORD Konin IP: *.chello.pl 21.01.09, 15:56
                        Dobra, dobra może mnie trochę za mocno poniosło ;) Stasiu nie obrażaj się :) Ogólnie powiem tak - sama jazda po Koninie nie jest zła. Dużo zależy też na jakiego egzaminatora się trafi. Już nie chodzi o mnie, że tyle mnie woził i nie miał czego to chwycił się słabej dynamiki jazdy (choć swoją drogą skoro lał deszcz, były godziny szczytu - wydaje mi się że to właśnie przez korki tak ten egzamin się wydłużył- i wg niego jechałem za wolno to jak miałem w korkach jeździć szybko?! Jakbym znów jechał za szybko to zostałbym oblany za niedostosowanie prędkości do warunków jazdy i tak oto kółko się zamyka). Trzeba mieć tę odrobinę szczęścia :)
                        • Gość: Roniu Re: WORD Konin IP: *.chello.pl 21.01.09, 16:44
                          A teraz tak na poważnie, jeżeli mogę ze swojej strony coś doradzić to:
                          1. Duży nacisk egzaminatorzy kładą na placu na przygotowanie do jazdy. Pytają się np. dociekliwie o światła i trzeba umieć pokazać które żarówki są od czego ( z przodu: kierunkowskaz, pozycyjne, mijania i drogowe, z tyłu: kierunkowskaz, awaryjne, pozycyjne, stop, cofania, tylne przeciwmgielne i to na czym wiele osób oblewa bo zapomina wymienić - oświetlenie tablicy rejestracyjnej). Poza tym pytają standardowo co jest pod maską, ale np. zdarzyło się że oblali dziewczynę bo nie wiedziała gdzie jest pasek klinowy. No i zonk, ale w sumie ja się jej niedziwie, dziewczyna przyjechała zdawać egzamin na prawo jazdy a nie z konstrukcji i budowy silnika
                          2. Egzaminatorzy lubią zagadywać, rozpraszać. Nie wiem czy mogą podpuszczać, bo zdawało mi się że kilka razy tak było. A to proszę zjechać na prawo a tam linia ciągła i zjazd możliwy za jakieś 20m, a to gość skręca w lewo na ulicy dwukierunkowej i przepuszcza pojazdy z naprzeciwka a pan do mnie czemu nie omijam go z prawej strony (gdzie znajdował się pas dla autobusów), albo "jedziemy do dworca" - a skąd mam wiedzieć gdzie jest dworzec, więc mówię że nie jestem stąd i gdzie mam skręcić w prawo czy w lewo?
                          3. Uwaga na pieszych na przejsciach! Jest taka jedna ulica w Koninie ( niestety nie pamiętam nazwy ) gdzie przejścia dla pieszych zaczynają się nie na jezdni, a na wybrukowanym kostką pasie gdzie parkują auta. Jak pieszy postawi tam nogę a go nie zauważycie bo przecież stał obok zaparkowanych aut no to przesiadka...
                          4. Uwaga na dynamikę jazdy ;)
                          Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę. A co do poprawki to pierwsze wolne terminy są od 10 lutego. Ja jeszcze nie ustaliłem poprawki. Pozdrawiam i życzę szczęścia wszystkim zdającym!!!!
                            • aisha_25 Przestańcie!!! 21.01.09, 19:43
                              Ludzie nie panikujcie, nie ma sensu się negatywnie nakręcać, nie warto. Lepiej
                              skupić się na jazdach i na tym z czym macie problem. To że ktoś nie zdał nie
                              znaczy, że i wy nie zdacie bądź będziecie tak samo potraktowani przez
                              egzaminatora. Roniu ma rację, że potrzeba odrobinę szczęścia ale przede
                              wszystkim trzeba być dobrze przygotowanym i myśleć pozytywnie a nie zbierać na
                              poprawki...zbieraj póki co na dodatkowe jazdy.
                          • Gość: A Re: WORD Konin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.09, 19:09
                            Tak dla twojej informacji - egzaminator nie może "podpuszczać" - jest to
                            sprzeczne z prawem. Dlatego pewnie Ci się tylko wydawało. Nie przejmuj się
                            niezdanym egzaminem - sam zdawałem w Koninie i widziałem ile było ludzi, którzy
                            otrzymali arkusz przebiegu egzaminu z napisem "negatywny". Następnym razem
                            będzie lepiej:)

                            Pozdrawiam
                            • Gość: Roniu Re: WORD Konin IP: *.chello.pl 21.01.09, 20:32
                              No właśnie ludzie, nie ma co tu schizować ani się zadręczać, bo jak będziemy się tu wspólnie tak nakręcać to nic dobrego z tego nie wyniknie, a tylko będziemy napełniać im kieszenie. Każdą jazdę egzaminacyjną należy traktować jako oddzielny przypadek, a nie że jak ktoś tak miał to ja muszę mieć tak samo. Nie powiem, wczoraj byłem wqq, niektórym nawet niepotrzebnie się oberwało :) ale na nieudanym podejściu świat się nie kończy, żyje się dalej i kiedyś się zda :D Najbardziej boli tylko to, że poprawki są tak kosztowne ale co zrobić. Niech każdy zrobi sobie rachunek sumienia, w czym się najsłabiej czuje a potem zostaje tylko jazda, jazda, jazda. Nie popełnia błędów tylko ten co nic nie robi. Trening czyni mistrza, a na egzamin trzeba iść z pozytywnym nastawieniem i wiarą w siebie, że zrobiło się wszystko co w naszej mocy, a reszta jest już mieszanką szczęścia, przypadku i naszych własnych umiejętności :)
                              • Gość: Miszka Re: WORD Konin IP: 79.191.24.* 24.01.09, 15:00
                                Witam,

                                ja własnie dzis zdalam w Koninie, po 5krotym oblaniu w Poznaniu. Oczywiscie dla
                                mnie jest to pozytywne doswiadczenie i nie mam czego krytykowac, ale sprobuje
                                obiektywnie:
                                - Konin jest o wiele latwiejszy od Poznania
                                - w Koninie nie ma takiej kolejki do egzaminu, wiec nie ma tak okropnego
                                cisnienia psychicznego na zdanie, bo "nastepny raz za 3miesiace"
                                - w Koninie inne jest podejscie instruktorow, ktorzy nie maja takiego tumultu
                                chetnych i nie ma takiej olewki
                                Reasumujac: jest o wiele latwiej
                                Jesli chodzi o moj egzamin, to mialam super wyluzowanego egzaminatora, ktory nie
                                zachowywal sie jak jakis sedzia, pan i wladca, tylko jak normalny czlowiek w pracy.
                                Polecam wiec wziac z 8 jazd w Koninie, umowic sobie egzamin na sobote i na luzie
                                do tego podejsc. W najgorszym razie poprawka za miesiac, czyli bez cisnien.
          • Gość: pomoc Re: WORD Konin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 18:24
            Witam mam w ten piatek egyamin w Poynaniu, podchodye po ray drugi, nie chc cyeka
            kolejne 3miesiace lecy jak nie ydam to chcialbzm pryeniesc sie do Kalisya. Mam
            wielk prosbe niewiem jak napisac wniosek o pryeniesienie prawa jaydz, moye mi
            ktođ pomc, poda wyor itp.
            Prosye o pomoc, prosye pisa na maila ilonaisyzmon"neostrada.pl
            • aisha_25 Re: WORD Konin 11.02.09, 18:43
              Nie zakładaj z góry, że nie zdasz...Z takim podejściem nic dobrego nie wyjdzie.
              Ja owszem też myślałam że jak nie zdam to się przeniosę do Konina ale to była
              tylko myśl. Na szczęście zdałam:) wykupiłam dodatkowe jazdy, zmieniłam myślenie
              na pozytywne, nie dałam sie stresowi i zdane:)
                • Gość: XxX Re: WORD Konin IP: *.chello.pl 11.02.09, 20:38
                  Jak chcesz przenieść papiery do innego ośrodka, to nic prostszego - udajesz się
                  do okienka w Wordzie gdzie dotychczas zdawałeś prawko i mówisz w okienku, że
                  chcesz wypisać wniosek o przeniesienie. Resztę już załatwiają oni. Papiery idą
                  tak średnio ok. tygodnia. Pozdrawiam wszystkich czytających.
                    • aisha_25 Re: WORD Konin 11.02.09, 20:55
                      Też słyszałam, że przeniesienie załatwia się bezpośrednio przy
                      okienku...najlepiej będzie jak zadzwonisz do WORDu i tam ci udzielą informacji.
                      Pozdrawiam:)
                      • Gość: XxX Re: WORD Konin IP: *.chello.pl 11.02.09, 22:11
                        Aisha może podzielisz się z nami wrażeniami i coś więcej na temat egzaminu
                        napiszesz? :) A co do przeniesienia papierów, to człowieku, wszystko załatwisz w
                        Wordzie, język masz, po hebrajsku nie mówisz więc z pewnością dasz radę!!! Tylko
                        żeby kolejka zbyt długa niebyła... :P
                        • aisha_25 Re: WORD Konin 11.02.09, 22:47
                          Mój egzamin był specyficznym egzaminem:) Jadnak dopiero jak dostanę plastik do
                          ręki może zdecyduję się na szczegóły, póki co nie wiem co za osoby tu siedzą
                          wiec wolę nie ryzykować...jednak było kilka czynników sprzyjających czyli puste
                          ulice, dobra pogoda i sensowny egzaminator;) a dwa posiadam umiejętność radzenia
                          sobie ze stresem więc kolejny plus. A dwa byłam przygotowana, dodatkowe lekcje
                          się opłaciły owszem były dwie sytuacje gdzie popełniłam błąd ale wynik końcowy:
                          pozytywny:D
                          • Gość: staś Re: WORD Konin IP: *.idc.net.pl 12.02.09, 01:37
                            Widzę, że nawet Roniu doszedł do wniosku, że nie warto siebie samego dołować. I
                            bardzo dobrze. Nie ma co się wybierać z negatywnym nastawieniem. Z opisów innych
                            można korzystać, ale bez przesady, bo zaczniemy wierzyć we wszystko co ktoś
                            napisze. Egzaminator nie ma prawa "podpuszczać" czy też rozpraszać. Oczywiste,
                            że pyta o światła, w końcu to mamy umieć sprawdzić. Ale paska klinowego
                            sprawdzać na egzaminie nie musimy.
                            Oczywiste, że jak poleci skręcenie np w prawo, to sami wykonujemy ten skręt,
                            oczywiście zgodnie z przepisami. Co m.in. znaczy, że nie najeżdżamy na linię ciągłą.
                            Przecież to wiemy, instruktor dokładnie wytłumaczył.
                            Powodzenia.
    • Gość: AGUSKA12126 Re: WORD Konin IP: 94.254.200.* 14.02.09, 14:42
      WITAM NO I JESTEM JUZ PO,,,;] NIESTETY NIE ZDALAM NAWALILAM NA GORCE , TRUDNO
      MOZE NASTEPNYM RAZEM SIE UDA. ALE MIALAM BARDZO SYMPATYCZNEGO PANA NAPRAWDE, OD
      RAZU NERWY PUSCILY.. I MAM NADZIEJE ZE NASTEPNYM RAZEM TRAFIE NA NIEGO NIESTETY
      NIE PAMIETAM NAZWISKA,,, POZDRAWIAM ,, RESZCIE ZYCZE POWODZENIA
        • aisha_25 Re: WORD Konin 14.02.09, 20:25
          Oczywiście, że powinnaś dokupić dodatkowe jazdy przed egzaminem. Trzeba ćwiczyć,
          ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć! Ja przed pierwszym dokupiłam 8h, przed drugim też
          8h i zdałam:D jednak gdybym nie zdała to również dokupiła bym jeszcze kilka
          godzin. I uwierz w to, że zdasz:)
          • Gość: Roniu Re: WORD Konin IP: *.chello.pl 14.02.09, 22:12
            Siema laski, ja tez byłem w czwartek na egz i nie zdałem, tym razem nie za zbyt
            słabą dynamikę jazdy :) ale za próbę wymuszenia pierwszeństwa. Następnym razem
            pierd.le, będę przepuszczał wszystkich co się da hehehe, a tak wciełem się przed
            gościa a pan egzaminator powiedział że spowodowałem zmianę jego toru jazdy czy
            coś w tym stylu no i klapa chociaż mi wydawało się inaczej. Trochę szkoda bo
            jeździłem po mieście już ok. pół godzinki i naprawdę dużo mi nie brakowało,
            wszystkie manewry na mieście miałem już za sobą... No cóż, życie. Egzaminator
            spoko, młody facet, taki ludzki, mimo iż kazał mi poprawiać łuk. Ale tak to jest
            jak jedzie się na poprawkę nie wykupiwszy nawet dodatkowej godziny jazdy.
            Następnym razem trzeba wykupić sobie z godzinkę by wczuć się w te Clio na placu.
            Co do górki, to mój instruktor uczył mnie tak, że puszczając powoli sprzęgło
            dodaje gazu aż wyczuje, że maska auta idzie do góry i silnik wchodzi na obroty.
            Wtedy spuszczam ręczny szybko w dół, dodaje więcej gazu i lepiej nawet że
            ruszysz z piskiem opon czy silnik ci zawyje niż masz się stoczyć. Będzie dobrze
            Aguśka, najlepiej poćwicz na jakimś innym aucie sobie też. A wy kiedy macie w
            marcu te poprawki? Pozdrawiam
            • Gość: AGUSKA12126 Re: WORD Konin IP: 94.254.199.* 15.02.09, 19:37
              witam was , anitka ja pomimo porazki jestem i tak w dobrym nastroju , naprawde
              moj egzaminator byl tak mily ze obalil wszelkie zle opinie na temat
              egzaninatorow,, ale nie chwale dnia przed zachodem.... nastepny moze byc
              gorszy;]poki co nie jest zle. Roniu gorke to ja odrazu planowalam z piskiem ale
              to clio wogole mnie nie sluchalo popuscilam sprzeglo a on stal w miejscu bez
              gazu nawet nie drgnelo auto ,nadomiar kiedy wdusilam gaz on prawie lapal na
              koncu . NA luku tak poplynelam szybko ze na samym zakrecie hamowalam bo inaczej
              nie wyrobilabym , ale sie udalo, mowilam juz sama egzaminatorowi ze wysiadam bo
              za cholere nie potrafie wyczuc auta ,a on ze nie mam sie wyglupiac i probowac.
              no ale niestety ile mozna stac na tej gorce. na innym aucie wychodzilo mi na
              tym nie, trudno sie mowi zyje sie dalej . co do poprawki jeszcze sie nie
              zapisalam . a wy jak? pozdrawiam
              • Gość: anita34 Re: WORD Konin IP: 82.177.36.* 15.02.09, 20:56
                Agus ja tez sie jeszcze nie zapisalam na poprawke bo poki co musze
                wykupic te 5 godzin jazdy, poniewaz to bylo moje trzecie podejscie.
                Egzaminatora tez mialam bardzo milego, chociaz spedzilam z nim AZ
                piec minut haha. Pojezdzilam sobie jak cholera nie ma co. Co egzamin
                to gorzej mi wychodzi, zebym nawet z placu nie wyjechala? normalnie
                wstyd....Szkoda slow....Pozdrawiam
                  • Gość: AGUSKA12126 Re: WORD Konin IP: 94.254.168.* 16.02.09, 22:37
                    RONIU JA Z INOWROCLAWIA PYTALAM BO MYSLALAM ZE SIE ZNAMY ;] ZNAJOMY TEZ ZDAWL W
                    TYM CZASIE CO TY I TEZ WYMUSIL ;] ANITKA MAM TE SAME OBAWY ZE TYM RAZEM NAWET
                    LUKU NIE ZALICZE. A CZY CI EGZAMINATORZY MAJA CALY CZAS TO SAMO STANOWISKO CZY
                    SIE ZMIENIAJA? NIE WIECIE?POZDRAWIAM
                      • Gość: AGUSKA12126 Re: WORD Konin IP: 94.254.255.* 17.02.09, 17:36
                        no prosze anitka jaki ten swiatek maly. masz racje moze i nie lubia ale moj
                        egzaminator faktycznie byl wporzo prawie ze sam za mnie wymienial swiatla ha ha
                        i tylko i wylacznie z mojej winy nie zdalam ja juz sama wychodzilam z auta a
                        on do mnie ze sie odwraca i i nic nie chce widziec byle bym zjechala z gorki
                        wiec naprawde wielkie mu dzieki za cierpliwosc.! ;]Anitka ;] moze my sie nawet
                        znamy .Powiedzcie nmi jeszcze czy wiecie czy na poprawke trzeba jechac umowic
                        sie osobiscie? czy moge zaplacic przelewem i zadzwonic o termin? i na bank
                        umawiam sie na sobote na rano wczesne ran pozdrawiampozdrawiam
                      • Gość: mario Re: WORD Konin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.09, 21:51
                        W Koninie bardzo ciężko jest zdać... podobno jedna z najniższych zdawalności w Polsce. Z grupy 14 osób zdaje najwyżej 2 -3 osób a często zdarza się żę i nikt nie zda. Czepiają się byle czego. Dzisiaj oblałem za to żę podobno źle kierunkowskazy włączałem na rondzie (niby za wcześnie - więc jak mi zwrócił uwagę to włączałem później- to wtedy się czepiał że za późno włączam....)
    • fajny-zibi64 Re: WORD Konin 17.02.09, 19:51
      Mam pytanie:pod koniec lutego będę zdawać egzamin na motor. Czy
      możecie podzielić się swoim doświadczeniem? Czy są rzeczy na które
      powinienem zwrócić uwagę szczególną? Będzie to mój pierwszy raz.
      Pozdrawiam wszystkich zdających i tych co już zdali...
    • Gość: XxX Re: WORD Konin IP: *.chello.pl 11.03.09, 20:43
      Powiem tak i przyznam rację wku***nemu - zdawalność w Koninie jest kiepściutka.
      Może kiedyś było inaczej ale teraz nie ma róźnicy czy Konin, Bydgoszcz czy
      Poznań - w ubiegłym tygodniu z grupy 16 osób zdały dwie. Jedyny plus to krótsze
      terminy niż w innych miastach. A ulewają za takie rzeczy że nawet nie wiadomo za
      co oblałeś: a tu kierunek, a tu zajechałeś drogę i niby ten z tyłu musiał
      hamować, niby wymuszenia (i nie mówię tu o wcinaniu się przed auta)... Szkoda
      gadać, mam dosyć prawka, tego jeb*nego kawałka plastiku który do d*py jest
      potrzebny - tylko w razie kontroli a nie świadczy o tym czy umiesz jeździć czy
      nie, przynajmniej dla większości zdających ale ulewanych za jakieś tam
      widzimisię panów z Wordu...
      • Gość: AGUSKA12126 Re: WORD Konin IP: 94.254.177.* 13.03.09, 23:59
        witam ja dopiero dzis sie zapisalam egzamin mam 8 kwietnia
        o 10.30 w srode a tak chcialam sobote ale nie bylo szans nie ma zadnej soboty
        juz wolnej
        nie wiem dlaczego ale kazdy widocznie liczy ze mu sie w ten dzien uda
        .. mam nadzieje ze i mnie chociaz nadzieja podobno matka glupich ,,, ale
        pozyjemy zobaczymy pozdrawiam
        • Gość: kierowca;) Re: WORD Konin IP: *.icpnet.pl 18.03.09, 20:45
          Nic się nie martw! Ja zdawałam w środę na 9 i wszystko się udało! W Poznaniu
          zdawałam dwa razy z wynikiem negatywnym. Postanowiłam zdawać w Koninie. Wzięłam
          6 godzin żeby poznać miasto i udało się-mam prawko;)) Powodzenia wszystkim!
            • Gość: artur Re: WORD Konin IP: *.centertel.pl 23.03.10, 19:01
              Egzamin praktyczny w koninie jest dużym nie porozumieniem nigdy nikomu więcej
              nie polece ,co robiłem zawsze.Egzaminator potrafi zarzucić że jeżdzi sie za
              wolno czyli od 35-45 km na godz twierdzi że jest to zagrożenie.na podwójnym
              przejściu dla pieszych gdy zatrzymałem pojazd stwierdził to za błąd uważa ze
              nikogo sie na przejście nie zaprasza .Następne polecenie przez egzaminatora
              skręcenie na rondzie w lewo .drodzy urzytkownicy trzeba by było jeżdzic wkolo
              ronda nie widze sytuacji opuszczenia ronda.czy napewno ktos bedzie chciał tam
              zdawac ?w takiej sytuacji ten osrodek napewno bedzie tracił na kursantach ,ja
              tam już nie trafie
            • Gość: maciej Re: WORD Konin IP: *.centertel.pl 24.03.10, 11:16
              witam wszystkich zdających.To co pisze moja przed mówczyni to napewno prawda
              trzeba mieć farta na egzaminie lub imieniny egzaminatora.Ja zdawałem zeszłego
              tygodnia za3 razem zdałem ale egzaminator normalny gbur,ktoś powinien sie nimi
              zająć zamiast podawać jasne polecenia to robi wszystko by wyprowadzić
              egzaminującego z równowagi tym stwarza zagrożenie w ruchu.Jestem ciekaw czy
              osoby przełożone od czasu do czasu przeglądają te nagrania ,a jeśli tak to jest
              bardzo przykre na brak reakcji ,pewnie będzie tak to długo puki nie zainteresuje
              się tym jakaś telewizja
            • Gość: karolek Re: WORD Konin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.10, 23:18
              kuzwa ! Największy postrach egzaminatorów w koninie to bu******cz mówię teraz serio że jeśli na niego traficie to idźcie od razu do domu. Szkoda Waszego czasu. W tym tygodniu przepuścił 3 osoby. W CIĄGU TYGODNIA ! pomysłcie sobie ile osób ma dziennie. Trochę się boję mówić tutaj po nazwiskach, ale pana b nie życzę nawet najgorszemu wrogowi. Wyobraźcie sobie taka sytuację że jedziećie po mieście zero błędów, żadnych "enek" pan mówi "jedziemy do worda" to człowiek ucieszony ustawia się w kopertę a pan mówi "pamiętasz to rondo na poznańskiej?" ją dm niego że tak, a on stwierdził że przy zjeździe za długo trzymałem rękę na dźwigni zmiany biegów i bardzo dziękuję za miła jazdę ale kończę z negatywem. I mówię serio że tak mnie strzelił szlag że bardzo brzydko zaklalem i tak mocno trzasnąłem drzwiami że wszyscy się na nas patrzyli. Ale jak to mówią Pan Bóg nie ruchliwy ale sprawiedliwy... A to prawko zdam chociaż bym miał sprzedać dom na poprawki to je zdam
    • Gość: Olka Re: WORD Konin IP: *.pub.krusz-lan.pl 07.04.09, 12:37
      A ja trzy razy oblalam w Bydgoszczy i zamierzam przeniesc sie na Konin. Z tego,
      co czytam nie jest tak rozowo jak sie slyszy, ale jest duza szansa na zdanie.
      Mam nadzieje, ze tym razem sie uda, bo mam juz dosyc tych egzaminow.
      Pozdrowionka dla Wszystkich i powodzenia zdajacym ;)
    • Gość: czocherek Re: WORD Konin IP: *.eranet.pl 08.04.09, 12:24
      Witam wszystkich, ja wczoraj miałam egzamin - 3 podejście i w końcu mi się udało:), ucieszyłam się że nie muszę dokupować jazd i znowu miesiąc czekać na poprawkę
      Ogólnie nie jest źle w Koninie, ale w dużej mierze wszystko zależy od podejścia, tego czy potrafimy się opanować i oczywiście od egzaminatora no i od tego co potrafimy :)
      ja za pierwszym razem trafiłam na niezbyt miłego starszego pana który nie dość że krzyczał to w trakcie jazdy wyłączył kamerkę (potem powiedział że nogą przez przypadek, ale tam są tak małe przyciski że trudno mi w to uwierzyć) i gdy pomyliłam stronę z prawą z lewą (co u kobiet jest charakterystyczne:)), zatrzymał auto i zakończył egzamin, ale sądzę że chciał mnie oblać, bo gdy wracaliśmy do WORDu to powiedział że pracuje od 8:00 (ja zdawałam o 13-stej) i że do tej pory u Niego zdała jedna osoba!!!
      Za drugim razem trafiłam na świetnego egzaminatora, ale byłam mimo wszystko tak zestresowana, że wjechałam pod zakaz :(
      a wczoraj znowu trafiłam na tego egzaminatora co za drugim razem nerwy mi puściły, poczułam się pewniej i się udało, nawet pan egzaminator powtarzał mi po dwa razy komendy prawo lub lewo co bardzo ułatwiło mi cały egzamin i ani razu się nie pomyliłam.
      W Koninie jest łatwiej pod względem terminów, ale nigdy nie słyszałam żeby jazdy trwały 10min itp. swoje trzeba przejechać, mi za każdym razem udawało się wyjeżdżać na miasto, ale na placu też niektórzy oblewali. Nigdy nie słyszałam, żeby oblali kogoś za niewiedzę o światłach albo silniku, ale mocno się tego czepiają.
      Egzaminator u którego zdawał cieszy się dużą sympatią wśród kursantów i słyszałam same pozytywne opinie na Jego temat. Życzę wszystkim zdającym powodzonka może też traficie na egzaminatora u którego ja zdałam :) Pozdrawiam
    • Gość: taka tam:) Re: WORD Konin IP: *.icpnet.pl 15.04.09, 18:00
      Word Konin - Polecam:) Word Poznań - odradzam! Konin:) miła obsługa
      w Wordzie, krótkie terminy (3 tyg.):), spokojna atmosfera, mniejsze
      natężenie ruchu. W Koninie zdałam za 2 razem:) Word Poznań - przykro
      mi to stwierdzić bo to moje miasto, ale... stres nieporównywalnie
      większy niż w Koninie, zdecydowanie mniejsza kultura w ruchu
      drogowym, terminy ok 2 miesięcy, nie można łączyć teorii z praktyką -
      przynajmniej ja musiałam zdawać egzaminy osobno, co wydłużało okres
      oczekiwania na egzamin, diametralnie różne podejście egzaminatorów -
      na niekorzyśc Poznania niestety...ehh Na szczęście mam to już za
      sobą:) Jeśli ktoś ma możliwość zdawania w Koninie to SZCZERZE
      POLECAM! Znalazłam tak fantastycznego instruktora, z którym zajęcia
      wspominam bardzo miło:) Dojazd do Konina to nie problem półtorej
      godziny w jedną strone pociągi co godzinę:) Naprawde jak komuś
      zależy to nie jest to problem! Polecam i pozdrawiam wszystkich
      zdających:)