Dodaj do ulubionych

Podobno Armagedon....

26.01.17, 13:48
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21293423,karambol-na-a1-zderzylo-sie-kilkanascie-samochodow-ludzie.html#MT
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21294790,byla-zakleszczona-i-odwrocona-o-180-stopni-kierowcy-o-karambolu.html#MT2
Mnie takie syt. zawsze fascynuja, bo praktycznie nie maja sie szans (na zdrowy rozsadek) wydarzyc.
Przciez jakby kierowcy zalozyc opaske na oczy (nie widzi albo nie wiele) to albo by z miejsca nie ruszyl albo jechal naprawde wolno.

A z taka mgla to nie ejst tak, ze pojawia sie nagle, z nikad (tak jakby ktos wylaczyl swiatlo w piwnicy). Albo sie zageszcza i widac coraz mniej - wiec jade coraz wolniej... az staje.

Albo widze ze zblizam sie do mgly/chmury/mleka - i wtedy tez chyba nie wpadam w nia na pelnej predkosci.

A tu wyglada na brak instynktu... Nic nie widze... ale nadal zpierdzielam...OJ nabilem sie na cos - ale nie wiem na co bo nic nie widze.
Obserwuj wątek
    • galtomone I jeszcze jedno... 26.01.17, 13:51
      "Zakończyły się już czynności ratownicze. - 32 osoby przewieziono do szpitala, 5 z nich są ciężko ranne - poinformował rzecznik Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego. Służby pracują nad udrożnieniem autostrady. - Nie ma żadnej ofiary śmiertelnej."

      Autostrada.... 60 aut.... duze predkosci, itd... - i nikt nie zginal.
      A juz na 100% zaden pieszy nie zostal ranny!

      To moze jednak warto inwestowac w drogi bezkolizyjne i nie wpuszczac pieszych na drogi rowno z autami - jak to sie dzieje na naszych skrzyzowaniach - ruszasz na zielony, w lewo/prawo a tam na srodku piesi....
      • galtomone Wina Tuska??? 26.01.17, 13:53
        Bo ta autostrada to chyba pomysl PO?
        Moze zatem PiS wspomoze ofiary by PO i Donald wyplacili odszkodowania?
        • nazimno Re: Wina Tuska??? 26.01.17, 13:59
          Nie ma sie co smiac, Galtomone.
          Ciesz sie, ze nie byles tam w tym kotle.

          Jedyne pytanie, jakie sie nasuwa: czy to kogos czegos nauczy...


        • only_the_godfather Re: Wina Tuska??? 26.01.17, 14:14
          Ta autostrada to akurat pomysł Gierka, a ten odcinek jest wybudowany też za Gierka. Odcinek wybudowany za rządów PO zaczyna się kilkanaście kilometrów dalej w jadąc w stronę Łodzi.
          • nazimno Re: Wina Tuska??? 26.01.17, 14:21
            Gierek juz ma dwie daty w Wikipedii. W zwiazku z tym mozna porzucic plany zemsty.
          • galtomone Re: Wina Tuska??? 26.01.17, 14:35
            only_the_godfather napisał:

            > Ta autostrada to akurat pomysł Gierka, a ten odcinek jest wybudowany też za Gie
            > rka. Odcinek wybudowany za rządów PO zaczyna się kilkanaście kilometrów dalej w
            > jadąc w stronę Łodzi.

            No to sie komisje powola i ona juz udowodni, ze to jednak wina Tuska.
      • samspade Re: I jeszcze jedno... 26.01.17, 16:12
        galtomone napisał:

        > To moze jednak warto inwestowac w drogi bezkolizyjne i nie wpuszczac pieszych n
        > a drogi rowno z autami - jak to sie dzieje na naszych skrzyzowaniach - ruszasz
        > na zielony, w lewo/prawo a tam na srodku piesi....

        Ale to poza miastami. I już tak się robi.
        • galtomone Re: I jeszcze jedno... 26.01.17, 18:06
          Tyle, ze (fakt, polaczylem tu troche przekornie dwie sprawy) jednak to w miastach ginie wiecej pieszych i to w miastach wpuszcza sie pieszych na droge razem z autem...
          • samspade Re: I jeszcze jedno... 26.01.17, 21:45
            Tak więc trzeba przestać wpuszcza auta tam gdzie chodzą piesi
            • galtomone Re: I jeszcze jedno... 27.01.17, 09:25
              Tyle, ze to trudne. Nie wyobrazam sobie zakazu jazdy aut na calym obszarze aglomeracji.
              Mozna za to zmienic sekwencje swiatel. Dac wszystkim pieszym zielone i zatrzymac 100% aut. A potem je po kolei puszczac. Testowalem na sobie za granica (i jako piesyz ikierowca) sprawdza sie swietnie.
              Wcalej sie dluzej nie stoi a nie trzeba az tak uwazac na to kto sie nagle z bokumoze pod kola wladowac bo tez ma zielone...
              • samspade Re: I jeszcze jedno... 27.01.17, 15:23
                Być może by to pomogło.
                W każdym razie powinno się zacząć od tego ze nie ma możliwości żeby ktoś nagle z boku się władował. To źle świadczy o kierowcy jeżeli pieszy nagle mu się ładuje.
                • galtomone Re: I jeszcze jedno... 28.01.17, 11:25
                  Pisi czasem biegna... sa rowerzysci. Jak nie maja prawa (czerwone) wlezc ci pod kola to jednak mniejsza liczba z nich to robi.

                  BTW: nie zdarzyla ci sie jeszcze staruszka wygrazajaca piescia na pasach (bo sie przestaszyla) ze ona ma zielone a ty jedziesz na (w jej mniemaniu) czerownym. Bo mnie juz wielokrotnie.
    • nazimno Re: Podobno Armagedon.... 26.01.17, 13:55
      Nie ma skali dla ludzkiej glupoty.
      A gdyby byla, musialaby byc logarytmiczna.


    • waga170 Re: Podobno Armagedon.... 26.01.17, 13:59
      Mgla czasami nie jest jedna wielka chmura tylko pojawia sie pasemkami. Pare sekund i sie z pasemka wyjezdza. Za chwile nastepne pasemko i znow za pare sekund sie wyjezdza. I tak kilkadziesiat razy. Po czym sie w pasemku jedzie i jedzie i to jst nawet fajne, w koncu sie tez wyjezdza. Az za ktoryms razem.... napisza o nas w gazetach.
      • tbernard Re: Podobno Armagedon.... 26.01.17, 14:28
        No i właśnie o to chodzi aby zbliżając się do takich pasemek i przejeżdżając przez nie stosownie zmniejszyć prędkość i jeszcze bardziej wyczulić uwagę aby odstępy sensowne zachować. Pojazd nawet do gęstej mgły zbliża się i stopniowo w niej zanurza.
    • only_the_godfather Re: Podobno Armagedon.... 26.01.17, 14:18
      Brak wyobraźni, jazda na zderzaku itd. Jeden kierowca się wypowiadał, że zaczął hamować jak zobaczył auto hamujące przed nim, pewnie takich mistrzów było więcej. Do tego ciekawe ilu jechało tylko na światłach dziennych , bo po co być widocznym we mgle? Wiadomo że taka sytuacja jak mgła nie robi się w ciągu jednej chwili. Ale mistrzowie prostej nie myślą.
      • nazimno Re: Podobno Armagedon.... 26.01.17, 14:25
        Wystarczy raz przejechac sie np. na A4 na odcinku Jedrzychowice (od Zgorzelca)-Katowice.
        Praktycznie NIKT (poza mna) na calej trasie nie trzymal odstepu bezpiecznego tzn. min 50-60 metrow.

        NIKT tez nie dostosowywal tego odstepu do stanu nawierzchni zimowej, zreszta.




      • tbernard Re: Podobno Armagedon.... 26.01.17, 14:47
        Podczas mgły najsensowniej włączyć światła przeciwmgielne. Jazda tylko na światłach dziennych powinna być dozwolona tylko w dzień przy dobrej widoczności.
        Co do jazdy na zderzaku to chyba powinno się w końcu jakoś unormować zasady prawidłowego odstępu jak w krajach zachodnich. Bo u nas mandat dostaje się za brak bezpiecznego odstępu tylko jak ktoś waląc udowodni, że ten odstęp za mały miał.
        • nazimno Re: Podobno Armagedon.... 26.01.17, 16:16
          Nauki empiryczne.
          Jak sie nie przewroci, to sie nie nauczy.
          A nawet jak sie przewroci, to tez sie nie nauczy.
          • glupota.nie.boli Gdyby Tusk był premierem... 26.01.17, 18:02

            ... taka sytuacja nigdy by się nie wydarzyła.
            • tbernard Re: Gdyby Tusk był premierem... 26.01.17, 18:25
              Sęk w tym, że Tusk był premierem.
              • nazimno Re: Gdyby Tusk był premierem... 27.01.17, 09:47
                Znalazl lepszego pracodawce i nie musi sie o nic szczegolnie martwic.
        • mykonid Re: Podobno Armagedon.... 27.01.17, 09:36
          Przecież jazda na światłach dziennych dozwolona jest własnie tylko pod warunkiem dobrej przejrzystości powietrza. Podczas mgły, opadów itp. masz obowiązek włączyć światła mijania oraz przeciwmgielne tylne, jeżeli przejrzystość powietrza spadnie poniżej 50m. Inna sprawa, że w przypadku dużych fabrycznych ledów, samochód z naprzeciwka jest zwykle dobrze widoczny. Gorsze są te chińskie za 50 złotych z allegro. Mało to widać, pasek led nieduży, często zamontowane za nisko.
    • do.ki Re: Podobno Armagedon.... 26.01.17, 19:07
      > wiec jade coraz wolniej... az staje.

      I jadący za tobą wpada na ciebie. I tak zaczyna się karambol.
      • galtomone Re: Podobno Armagedon.... 27.01.17, 09:28
        do.ki napisał:

        > > wiec jade coraz wolniej... az staje.
        >
        > I jadący za tobą wpada na ciebie. I tak zaczyna się karambol.

        Zalezy... jesli jedzie jak ja... coraz wolniej bo przeciez tez coraz mniej widzi to nie bardzo widze jak ma na mnie wpasc skoro (zgodnie z rozsadkiem) nie tylko jedzie coraz wolniej ale (jako madry czlowiek) zwieksza tez odstep do mnie.

        A jesli wpada na mnie nagle - no to wlansie o tym pisze. Jak mozna byc takim debilem?
        Mgla to nie przejscie pstryczkiem w pokoju bez okien ze 100% widocznosci do absolutnej ciemnosci.
        • kolpik124 Re: Podobno Armagedon.... 27.01.17, 09:42
          właśnie, że bywa i przejście pstryczkiem

          słowacka autostrada z Presova do Popradu, tunel Branisko, od strony Presova niezła pogoda z przebłyskami słońca, za tunelem mleko, widoczność poniżej 50 m

          to samo ze 2 lata temu, na A4 latem między Krakowem, a Tarnowem nad ranem, ładna pogoda, a co chwilę kilkusetmetrowe pasma gęstej mgły, bez żadnego stopniowego przejścia...
          • tbernard Re: Podobno Armagedon.... 27.01.17, 15:00
            Nawet jak przejście jest bardzo krótkie do gęstej mgły, to chyba widać, że zbliżamy się do bariery przesłaniającej dalszą widoczność. No chyba, że ktoś tylko skupia wzrok na odcinku do 100 metrów. Jak krajobrazu nie widać, to rozsądnie jest tego dnia nieco zwolnić.
            • galtomone Re: Podobno Armagedon.... 27.01.17, 15:11
              O to samo pytam. Nawet jadac w tunelu widze, ze cos jest nie tak jak dalej nic nie widze.

              Ba... ile razy zdarzylo mi sie wyjezdzac z tunelu podostre slonce (tez g...o widac) i nigdy nie robilem tego "na czuja".

              Zasada - NIE WIDZE = NIE JADE jest tak absolutnie oczywista i podstawowa, ze az nie wiem jak mozna tlumaczy jej lamanie.

              Ci comaja karambole we mgle (jada choc gowno widac) sa tak samo durni jak ci co wyprzedzaja na zakrtach czy przed szczytem wzniesiania - tez go...o widzaale jada.
          • galtomone Re: Podobno Armagedon.... 27.01.17, 15:08
            I co.... nie widziales ze sie zblizasz do czegos przez co nic dalej nie widac?
    • bimota Re: Podobno Armagedon.... 27.01.17, 12:36
      A ZE NIE PISZA ILE MANDATOW WYSTAWILI...
      • nazimno Re: Podobno Armagedon.... 27.01.17, 12:42
        "Niewinnym" sie nie wystawia.
    • sven_b Re: Podobno Armagedon.... 27.01.17, 13:11
      Jeżdżę tamtędy. Mgła jest w tym rejonie zjawiskiem typowo lokalnym i dość częstym. Niestety działa tam jakaś siła, która każe niektórym wskoczyć w nią jak w pierzynę.
    • plastikpiokio Re: Podobno Armagedon.... 27.01.17, 15:11
      armagedon to dopiero przyjdzie na razie to była CZYSTA GŁUPOTA W WYDANIU MISTRZOW AUTOSTRADY

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka