galtomone
26.01.17, 13:48
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21293423,karambol-na-a1-zderzylo-sie-kilkanascie-samochodow-ludzie.html#MT
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,21294790,byla-zakleszczona-i-odwrocona-o-180-stopni-kierowcy-o-karambolu.html#MT2
Mnie takie syt. zawsze fascynuja, bo praktycznie nie maja sie szans (na zdrowy rozsadek) wydarzyc.
Przciez jakby kierowcy zalozyc opaske na oczy (nie widzi albo nie wiele) to albo by z miejsca nie ruszyl albo jechal naprawde wolno.
A z taka mgla to nie ejst tak, ze pojawia sie nagle, z nikad (tak jakby ktos wylaczyl swiatlo w piwnicy). Albo sie zageszcza i widac coraz mniej - wiec jade coraz wolniej... az staje.
Albo widze ze zblizam sie do mgly/chmury/mleka - i wtedy tez chyba nie wpadam w nia na pelnej predkosci.
A tu wyglada na brak instynktu... Nic nie widze... ale nadal zpierdzielam...OJ nabilem sie na cos - ale nie wiem na co bo nic nie widze.