galtomone
19.05.17, 22:07
next.gazeta.pl/next/7,151003,21835854,ostroznie-na-stacjach-benzynowych-mozesz-byc-wykorzystany-do.html#Czolka3Img
No i niby racja...
I niby mozna apelować.
Ale generalnie sytuacja w obie stony jest niesprawiedliwa a prosty mechanizm moglby ja wyeliminowac.
Firma paliwa wrzuca w koszty dzialanosci - OK, ma to sens.
Ale i przecietny obywatel w wiekszosci przypadkow spora czesc km pokonuje w zwiazku z obowiazakmi sluzbowymi.
Pozwolmy by koszty zwiazane z transportem (paliwo, bilet miesieczny, itp) w jakims % mialy wplyw na nasze podatki i gwarantuje, ze kazdy Kowalski bez paragonu sie nie ruszy.
A sadze,ze mamy na tyle kumatych matematykow, ze sa wstanie oszacowac... ile oddac Kowalskiemu by Panstwo przestalo tracic na fikcyjnych fakturach na paliwo a nie doplacalo do wrednego nauczyciela, kasjerki w hipermarkecie czy pracownika fabryki strefy ekonomicznej jedyne 25 km odmiasta co musi dupe autem czy autobusem do pracy wiezc.