trypel
06.03.18, 10:01
Na netflixie leci serial. Krecony w Kijowie, przez Rosjan.
sensacyjny.
Fajny bo bez polit poprawnosci - laski są atrakcyjne (jak to w Kijowie), mają duże dekolty i są zawsze miłe i usmiechnięte.
Do tego bohater jezdzi Challengerem a jego kumpel z FSB Wranglerem Rubiconem. Można polubić.
Ale szlag mnie trafia na pokazywaną co chwilę maniere parkowania jak popadnie. Nawet we garażu pod apartamentem (z własną winda do mieszkania) gosc staje w poprzek na 3 miejsach. Jadąc wszędzie parkuje zawsze zajmujac jak najwiecej miejsc a jak juz wjedzie w jedno to tak żeby połową wystawać na ulicę.
może mam nerwice natręctw ale zaczyna mi to powoli psuć przyjemnosc z wieczornego wgapiania sie w urodziwe Ukrainki
A potem ludzie to oglądaja i nasladują.