Dodaj do ulubionych

Off topic - kompromitacja Rosjan

14.04.18, 09:25
rosyjski ambasador w Libanie Aleksander Zasypkin twierdził, iż "każda rakieta odpalona na Syrię zostanie zestrzelona, podobnie jak jej nosiciel"

I co?
I nic.
Straszyć słabszych, upajać się małymi sukcesikami w asymetrycznych konfliktach Rosjanie potrafią.
Powinniśmy, my Polacy - wyciągać z tego wnioski. Bez wydawania minimum 3% pkb na obronę się nie obejdzie. Plus - niestety - zagłaskanie konfliktu z USA i Izraelem.
Ale jak widać trzeba być silnym.

Jeep
Obserwuj wątek
    • nazimno Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 10:12
      Ruskim chodzi o bazy morskie na Morzu Srodziemnym. Asad po wypelnieniu roli
      zostanie...podmieniony.
      A Zachod sugeruje wczesniejsza emeryture
      dla Asada.
    • samspade Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 11:12
      My jesteśmy silni. W gebie w tvpis.
      • jeepwdyzlu Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 11:14
        Jesteśmy słabi i to dramatycznie. Mając 100 km od Gdańska agresywnego sąsiada.
        • samspade Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 11:21
          Po rządach najlepszej premier i ministra obrony? Wiem że byli z prlu ale mowili ze jest dobrze. A Antoni obiecał helikoptery. Razem z Ukrainą wybudujemy. Tylko czy Ukraina o tym wie bo kupiła caracale?
          • nazimno Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 11:25
            Napisz do Wladimira, ze sie poddajesz.
            I wsadz flache na przywitanie do lodowki.
            PS
            Zrobiles porzadek po zimie w ogrodku?
            • samspade Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 11:47
              Żart z losowaniami sędziów był lepszy.
          • jeepwdyzlu Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 11:26
            Tak czy siak, z Macierewiczem czy bez - musimy zwiększyć nakłady ma obronę.Zwłaszcza, że mamy dekady opóźnień...
            • samspade Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 12:09
              Trzeba wydawać pieniądze mądrze. Bez tuningu zabytkowych hełmów. Bez wliczania w wydatki kupna samolotów dla VIP-ów
              • jeepwdyzlu Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 13:15
                Zależy dla kogo te chełmy. Jeśli dla klas mundurowych, wartowników, straży pożarnej.. nie każdy musi mieć kevlarowy...
                • qqbek Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 13:39
                  A to racja.
                  Tyle, że to problem trzeciej kategorii istotności w siłach zbrojnych pozbawionych właściwie lotnictwa (F-16 mogą operować z zaledwie trzech pasów startowych - wyposażonych w odpowiednie odkurzacze do syfu - jak Rosjanie je zniszczą, to można będzie je postawić jako kwietniki, albo zanim zniszczą przebazować do Niemiec, poza 48 F-16 mamy jeszcze kilkanaście sprawnych MiG-ów 29 i to by było na tyle; śmigłowce bojowe nie istnieją, już agent Moskwy o to zadbał). Wojska lądowe są w relatywnie najlepszej sytuacji (trochę broni pancernej - szkoda tylko, że do Leopardów nie ma skutecznej amunicji, trochę nowoczesnej artylerii) - ale co nam po tym, jak właściwie nie istnieje OPL, a my zamiast rakiet średniego i krótkiego zasięgu kupujemy Patrioty?
                  O sytuacji floty, w której za "najnowocześniejsze" jednostki uchodzą 2 prawie 40-letnie fregaty (dla porónania niespełna 40 lat to miał w 1939 roku ORP Bałtyk, krążownik pancernopokładowy bez jakiejkolwiek wartości bojowej już od lat 20-tych), a flota podwodna przestała istnieć (po pożarze "Orła", który prawdopodobnie już nigdy nie pójdzie w zanurzenie powinniśmy jak najszybciej z Niemcami dogadać zakup nowej jednostki... a nie sobie z nich wrogów robić).
                  • nazimno Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 14:30
                    Nic tylko sie pochlastac i zejsc.
                    Przedtem przekazac ruskim kluczyki do samochodu i klucze od domu.
                    I pokazac, gdzie sa magazyny z wodka.

                    • qqbek Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 16:54
                      Wiesz, ja mieszkam 75 km w linii prostej od granicy z Białorusią i 110 km od Brześcia.
                      Dla Warszawy to odpowiednio 150 i 180 kilometrów, też niewiele.
                      Trzeba być realistą i się zbroić (i to z głową, a nie tak jak teraz, że wywala się pół kadry oficerskiej a najlepszą broń strzelecką daje oddziałom nawet nie rezerwistów, a amatorów biegających z kijami po lesie i krzyczących "jeb", "jeb", "jeb"), a nie "guzika od munduru" jak w 1939 roku.
                      • misiaczek1281 Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 17:37
                        qqbek napisał:

                        > Wiesz, ja mieszkam 75 km w linii prostej od granicy z Białorusią i 110 km od Br
                        > ześcia.
                        > Dla Warszawy to odpowiednio 150 i 180 kilometrów, też niewiele.
                        > Trzeba być realistą i się zbroić (i to z głową, a nie tak jak teraz, że wywala
                        > się pół kadry oficerskiej a najlepszą broń strzelecką daje oddziałom nawet nie
                        > rezerwistów, a amatorów biegających z kijami po lesie i krzyczących "jeb", "jeb
                        > ", "jeb"), a nie "guzika od munduru" jak w 1939 roku.
                        >
                        To prawda...jesteśmy słabi militarnie i w bezpośrednim starciu nie mamy szans...ale naszą siłą jest WIELKI BRAT !
                        Z takim przyjacielem nikt nie odważy się nas tknąć:)
                        To tak jak w szkole...nieważne jaki jesteś silny ...ważne jakich masz kolegów...atak na Polskę byłby atakiem na USA bo ich żołnierze u nas są:)
                        Poza tym bezsensu byłoby atakować kogoś na kim się zarabia sprzedając mu gaz i ropę...
                        • engine8 Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 17:50
                          Zapominasz ze dzien czy moze nawet tydzien przed atakiem amarykanie by wiedzieli i wyslali zolnierzy na urlop do rodzinnego kraju....
                          O widzisz Syria wynajela Rosjan - i to nie tylkoi "pakt" ale obowiazek obrony wiec powinni robic jak kazdy najemnik - wszytko co trzeba aby ich bronic. A oni sie dogadali z amerykancami i ci ruskich nie bombardowali a ruskie wodke pili i sie tez nie mieszali ... Z Polska byloby akurat podobnie.
                          • misiaczek1281 Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 16:13
                            engine8 napisał(a):

                            > Zapominasz ze dzien czy moze nawet tydzien przed atakiem amarykanie by wiedziel
                            > i i wyslali zolnierzy na urlop do rodzinnego kraju....
                            > O widzisz Syria wynajela Rosjan - i to nie tylkoi "pakt" ale obowiazek obrony w
                            > iec powinni robic jak kazdy najemnik - wszytko co trzeba aby ich bronic. A oni
                            > sie dogadali z amerykancami i ci ruskich nie bombardowali a ruskie wodke pili
                            > i sie tez nie mieszali ... Z Polska byloby akurat podobnie.

                            nic nie rozumiesz...bombardowanie to ostrzeżenie za atak na ludność cywilną gazem...skoro Rosjanie nie użyli gazu to trudno żeby amerykanie bombardowali rosjan...poza tym Polska jest w NATO i jest przyjacielem USA a Rosja i Syria nie...w NATO obowiązuje zasada jeden za wszystkich ,wszyscy za jednego więc na 99% Amerykanie by nas bronili...a ich cały sprzęt też by zabrali na urlop do rodzinego kraju? a zobowiązania NATO-wskie też..? i na czas urlopu wyszlibyśmy z NATO? baju baj:)
                            • samspade Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 17:29
                              Misiaczku. Tacy przyjaciele a nie spotykają się z naszymi przywódcami. Elytą spod znaku premii bo nam się należało. A potus spotkał się z prezydentami Litwy Łotwy Estonii z okazji setnej rocznicy odzyskania przes te państwa niepodległości. Ale notatka której istnienie potwierdził msz nie istnieje.
                            • engine8 Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 18:06
                              Ales ty naiwny jak dziecko... Za duzo TV moze ogladasz?
                              Co tam sprzet, przeciez wczesniej czy pozniej i tak sie tego trzeba pozbyc... po to go do Polski przywiezli..
                              Zobowiazania NATO? hm.... gdzie to ostatnio oni staneli w obronie swojego czlonka? Ok oni tam jakda gdzie im Ameryka nakazuje... a wiec kolko sie zamknelo..
                              • bwv1080 W obronie członków 15.04.18, 19:47
                                engine8 napisał(a):
                                > Zobowiazania NATO? hm.... gdzie to ostatnio oni staneli w obronie swojego c
                                > zlonka?

                                Gdzie ostatnio (czy w ogóle *) członek NATO został zaatakowany z zewnątrz **)? Na terenie którego członka NATO miał (oczywiście po przyjęciu danego członka do paktu) lub ma miejsce konflikt zbrojny?

                                A skoro zarzut nieudzielenia wsparcia z przyczyn braku konieczności udzielenia jest bezprzedmiotowy, to czemu jątrzysz? Bo jak kogoś g... obrzucisz, to troszkę się przylepi?
                                ___
                                *) Atak Argentyny na Falklandy nie był co prawda pokryty paktem (NATO nie obowiązuje na południe od równika), ergo nie było casus foederis, niemniej USA znacząco wspierały Wielką Brytanię logistycznie i technicznie.
                                **) Casus foederis związany z 9/11 z przyczyn oczywistych pomijam.
                                • bwv1080 Errata: zwrotnik raka 15.04.18, 19:52
                                  bwv1080 napisała:
                                  > NATO nie obowiązuje na południe od równika

                                  Jest: równika.
                                  Winno być: zwrotnika raka.
                                • engine8 Re: W obronie członków 15.04.18, 23:51
                                  A obecna sytuacja w Turcji i konflikt z PKK ktore to NATO przeciez uwaza za organizacje terrorystyczna?
                                  NATO sie nie miesza jak na razie? To znaczy jakby banderowcy zaczynali zajmowac poludniowo wschodnie tereny Polski to pewnie NATO by sie tez nie mieszalo..
                                  • bwv1080 Re: W obronie członków 16.04.18, 20:53
                                    engine8 napisał(a):
                                    > A obecna sytuacja w Turcji i konflikt z PKK ktore to NATO przeciez uwaza za org
                                    > anizacje terrorystyczna?
                                    > NATO sie nie miesza jak na razie?

                                    Zgodnie ze statutem NATO casus foederis jest rozpatrywany na wniosek atakowanego państwa. Jak dotychczas Turcja nie wnioskowała o casus foederis w sprawie PKK na terenach kurdyjskich *), traktując to jako swoje wewnętrzne sprawy. Ewentualne mieszanie się NATO w ten konflikt byłoby wtrącaniem się w wewnętrzne sprawy suwerennego państwa. Ergo argument kula w plot. Jak zwykle.

                                    > To znaczy jakby banderowcy zaczynali zajmowac
                                    > poludniowo wschodnie tereny Polski to pewnie NATO by sie tez nie mieszalo..

                                    Nie mieszałoby się aż do chwili zgłoszenia przez polski rząd wniosku o pomoc zbrojną. Więc to nie jest analogia, tylko co najwyżej ignorancja i trollowanie.

                                    _____
                                    *) Natomiast prezydent Turcji rozważał opcje zgłoszenia casus foederis do NATO w odniesieniu do sytuacji na pograniczu z Syria. Podkreślam: rozważał opcje. Zgłoszenie casus foederis nie miało dotychczas miejsca. I nie zanosi się na to.
                        • vogon.jeltz Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 00:30
                          > atak na Polskę byłby atakiem na USA bo ich żołnierze u nas są

                          Jasne. W Rożawie (wiesz w ogóle co to, chamie?) też są i jakoś nie przeszkadza to Turasom będącym w sojuszu z Rosją napieprzać tamtejszych Kurdów.
                      • lew_ Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 19:27
                        Qubek masz ladna zone?:) Cos mi sie widze ze juz niedlugo beda ja pocieszal:)
                        • qqbek Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 19:47
                          Pewnie, że mam ładną (i ładne kilka lat młodszą) żonę :)
                          A ty masz urojenia :)
                  • marekggg ale o co chodzi 14.04.18, 18:45
                    jest przeciez:
                    - obrona terytorialna
                    - konie arabskie w jakiejs tam stajni chodowane
                    - i jak to misiaczek mawia - sa zolnierze US-Army sztuk okolo tysiaca.
                    • qqbek Re: ale o co chodzi 14.04.18, 19:45
                      marekggg napisał:

                      > jest przeciez:
                      > - obrona terytorialna
                      > - konie arabskie w jakiejs tam stajni chodowane
                      > - i jak to misiaczek mawia - sa zolnierze US-Army sztuk okolo tysiaca.

                      No tak, oprzeć całą strategię obrony na założeniu, że najeźdźca posika się, a następnie pęknie ze śmiechu. Sprytne. Nowy wymiar wojny psychologicznej.
                    • galtomone Re: ale o co chodzi 15.04.18, 07:55
                      No ja bym wolal żołnierzy niemieckich, francuskicj, wloskich, itd.... - Wspolne, silne sily Europejskie.
                      • misiaczek1281 Re: ale o co chodzi 15.04.18, 22:09
                        galtomone napisał:

                        > No ja bym wolal żołnierzy niemieckich, francuskicj, wloskich, itd.... - Wspolne
                        > , silne sily Europejskie.

                        a gdzie były siły europejskie np. żołnierze francuscy i angielscy gdy Niemcy nas napadali? wielcy sojusznicy...Myślę że na amerykę można liczyć jakby co... bo są nie boją się wojować i są silniejsi niż wszystkie armie świata razem wzięte:)
            • galtomone Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 07:53
              Po co?
        • galtomone Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 07:53
          Stad przyjecie EURO i szybsza intergracja EU powiny byc priotytetowe.
          Wspolna polityka zagraniczna, wspolne sily zbrojne, uniezaleznienie sie od NATO i co najwazneijsze USA.

          EU stalaby sie wtedy faktycznie powaznym graczem.
          • only_the_godfather Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 19:45
            Naiwny tak samo jak misiaczek. Jeden myśli, że obroni nas USA, drugi myśli że zrobi to UE.
            • galtomone Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 19:54
              Nie EU nas. My to EU. A Warszawa bedzie bronic lodzi Aalbo Sosnowaca? Te same zasady, jesli staniemy sie integralna czescia Europy. Na razie jestesmy tam jedna noga.
    • engine8 Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 17:32
      Trening sobie zrobili. Trump posadzil Ruskich o zagazowanie. Ruskie amerkancow o ustawke , Trump liczyl ze sprawdzi jak rosyjskie systemy sa zdolne do przechwycenia amerykanskich rakiet. Putin napyskowal ale sie zdecydowal nie mieszac i syryjczycy postrzelali jedynie starymi rakietami...
      Amerykanie mieli zaczac powazna akcje - skonczylo sie na drobnym postrzelaniu sobie i wlaczeniu Francozow i anglikow do akcji.. Niemcy i Wlosi sie nie przylaczyli (biada im) bo sie bali ze im Putin gaz zakreci....
      Ot i na razie po zabawie..
    • bimota Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 14.04.18, 21:55
      NIE WIEM CZYS TAKI GLUPI, CZY TYLKO UDAJESZ...
      • jeepwdyzlu Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 00:03
        Fajna wymiana zdań... Co prawda konkluzje nie tylko smutne ale wręcz dramatyczne... Wszyscy mamy świadomość, że jesteśmy praktycznie bezbronni...
        • jeepwdyzlu Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 00:07
          Na szczęście nasz sąsiad łże jak pies, oszukuje nie tylko swoich obywateli ale i sam siebie:
          Jak poinformowała rosyjska agencja TASS, powołując się na komunikat rosyjskiego ministerstwa obrony, atak został udaremniony przez syryjski system antyrakietowy S-125, S-200, Buk i Kvadrat wyprodukowane w ZSRR.
          • jeepwdyzlu Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 00:11
            Uderzenie przeprowadzono niemal równocześnie na wszystkie cele, o godzinie 4:08 czasu syryjskiego. W ataku brały udział siły morskie i powietrzne. Z pokładu USS "Ticonderoga" znajdującego się na Morzu Czerwonym wystrzelono 30 pocisków Tomahawk, siedem pocisków tego rodzaju wystrzelono z pokładu USS "Laboon". 23 Tomahawki odpalono z USS "Higgins" pływającego w Zatoce Perskiej. Francuska fregata "Languedoc" typu FREMM znajdująca się na Morzu Środziemnym wystrzeliła trzy pociski SCALP Naval (NCM/MDcN), będące francuskim rozwinięciem pocisków SCALP EG/Storm Shadow. Przebywający w na tym samym akwenie okręt podwodny typu Virginia USS "John Werner" wystrzelił sześć pocisków Tomahawk.

            19 pocisków JASSM-ER odpalono z pokładu dwóch samolotów B-1B.

            Siły brytyjskie wykorzystane do wykonania ataku składały się z samolotów Panavia Tornado GR.4 i Eurofighter Typhoon (prawdopodobnie Eurofightery pełniły rolę myśliwców osłony). Royal Air Force odpaliły osiem pocisków manewrujących Strom Shadow

            Siły lotnicze, które wykorzystała Francja, to maszyny Dasault Rafale i Mirage 2000 - łącznie odpaliły one dziewięć pocisków SCALP EG. Należy pamiętać, że Storm Shadow/SCALP EG to pociski powietrze-ziemia opracowane wspólnie przez Francję i Wielką Brytanię, używane bojowo od 2003 roku.

            Cała operacja uderzeniowa wspierana była licznymi grupami lotniczymi, mającymi za zadanie osłonę powietrzną samolotów i okrętów biorących udział w ataku, wsparcie w walce elektronicznej. Do pomyślnego wykonania zadania przyczyniły się również załogi licznych powietrznych zbiornikowców.

            Zdaniem generała McKenziego żaden z samolotów i pocisków biorących udział w ataku na cele w Syrii nie został przechwycony i zniszczony. Zanotowano nieskuteczne odpalenia ok. czterdziestu pocisków wystrzelonych z syryjskich baterii przeciwlotniczych, większość z nich odpalono po wykonaniu ataku, nie zanotowano przeciwdziałania ze strony systemów rosyjskich. Amerykanie ocenili uderzenie jako skuteczne wobec obiektów infrastruktury związanej z rozwojem broni chemicznej. Podczas briefingu stwierdzono, że wyeliminowano "serce" syryjskiego programu, jednak reżim Asada mógł zachować pewną zdolność użycia broni chemicznej (np. z posiadanych zapasów).
          • qqbek Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 00:21
            Co do agencji TASS, to jeszcze w latach 80-tych krążył dowcip twierdzący, że należałoby nadać im znak jakości "Q" i umieścić przed właściwym akronimem agencji :)
        • qqbek Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 00:16
          Zaniedbania w armii sięgają lat 80-tych, kiedy skończyła się kasa nawet na zakupy broni w krajach RWPG (o ich zacofaniu technologicznym już nie wspomnę), w latach 90-tych zapaść została pogłębiona, po 2000 roku też nie było lepiej.
          OPL przypomina skansen, marynarka wojenna właściwie nie istnieje, lotnictwo bojowe ma kilkadziesiąt nowoczesnych samolotów z których 2/3 trzeba będzie ewakuować w chwili ataku, żeby się jeszcze do czegoś przydać mogły.
          Ale problemem nie są tylko wymagające wielkich pieniędzy zakupy - przykładowo przyzwoite mundury i podkoszulki chociaż, żeby rezerwiści na ćwiczeniach nie musieli latać w pamiętających LWP, czy wspomniane powyżej pociski przeciwpancerne do Leopardów.
          A do tego Bizancjum w postaci wydawania majątku na "słomiane inwestycje" - tutaj prym wiedzie marynarka, z "Gawronem/Ślązakiem" no i Kontradmirał Xawery Czernicki... skrajne przykłady "gospodarności".
        • bimota Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 18:54
          JA ROZUMIEM, ZE SA LUDZIE, KTORZY WIERZA TV. NAWET MI SIE W DZIECINSTWIE ZDARZALO. ALE SA PEWNE GRANICE...

          ZEBY WIERZYC W BAJECZKI, ZE ROSJA CHCE NAS NAPASC, TO JUZ TRZEBA BYC NAPRAWDE...

          A JEDNOCZESNIE W ZAMACH SMOLENSKI PEWNIE NIE WIERZYSZ...
          • samspade Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 19:44
            A ty wierzysz w zamach?
            • bimota Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 20:27
              no
          • tdf-888 Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 20:33
            Gdybyśmy nie byli w NATO to już byśmy byli Rosją
            • bimota Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 22:06
              TA... A JESTESMY POLINEM...
    • galtomone Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 07:51
      Czy ja wiem?
      Obie strony sa zadowolone, konfilkt nie eskalowal.
    • tdf-888 Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 18:50
      Kompromitacja czy nie... Rosjan czy innych...
      Dobrze ze nasz rząd juz nie robi laski i się nie wpjeudala między wódkę a zakaske.
      Jarosław bardzo roztropny!
      • bimota Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 18:55
        HA HA... NASTEPNY...
    • przyjemny_gosc Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 15.04.18, 21:37
      USA nie będą bronić Polski, bo Trump i Duda to przyjaciele. USA będą bronić, bo obiecali i nie mogą sobie pozwolić na łamanie obietnic. Bo na taką sytuację, jak wystawienie Polski będzie patrzył cały świat, w tym np. Japonia, która obawia się Chin. Wtedy Japończycy sobie pomyślą: "skoro USA miała bronić Polski, ale ich nie bronią, to z nami będzie tak samo". I tym sposobem USA traci sojuszników na całym świecie i tym samym wpływy na całym świecie.

      Oczywiście, jest takie powiedzenie: "umiesz liczyć, licz na siebie".
      Ale Polska nie jest w stanie wystawić wojska, które byłoby w stanie oprzeć się samodzielnie armii rosyjskiej. My mamy mieć wojsko na tyle mocne, aby być w stanie wytrzymać 2-4 tygodnie i czekać na pomoc.

      Ostatecznie zawsze jest kwestia broni nuklearnej. Jeżeli nawet Polska miałaby wojsko silniejsze od wojska rosyjskiego, to Rosjanie mają argument nuklearny. Polska go nie ma. Mogłaby go mieć, ale musiałaby uzyskać zgodę USA, Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii. A w ich interesie nie jest, aby Polska miała taką broń. Jeżeli jednak będziemy twardo opracowywać ją sami, to nie zdziwiłbym się gdyby na Polskę nałożono sankcje gospodarcze. Nasza gospodarka jest zbyt zależna od gospodarki światowej i zwyczajnie nie wytrzymalibyśmy sankcji.

      Do tej pory żaden członek NATO nie został zaatakowany. NATO traci na znaczeniu, bo było sojuszem stworzonym przeciw ZSRR. Nie ma ZSRR nie ma takiej potrzeby, aby było silne NATO.

      A ci chłopcy z obrony terytorialnej, to na polu bitwy są mięsem armatnim. To nie te czasy, że liczyła się ilość. Teraz ważniejsze są radary, satelity, obserwowanie ruchów w czasie rzeczywistym.
      Oczywiście dobrze, że chłopcy się szkolą i mają jakieś tam umiejętności. Tylko, że może bądźmy tym razem mądrzejsi i nie doprowadzajmy to heroicznych powstań, kosztem wyburzenia całej Warszawy...?
      • galtomone Normalnie kabaret z rana :-) 16.04.18, 07:39
        przyjemny_gosc napisał:

        > USA nie będą bronić Polski, bo Trump i Duda to przyjaciele. USA będą bronić, bo
        > obiecali i nie mogą sobie pozwolić na łamanie obietnic.

        > My mamy mieć wojsko na tyle mocne, aby być w sta
        > nie wytrzymać 2-4 tygodnie i czekać na pomoc.

        Czyją... Francuzów ktorych uczyliśmy obsługi sztućców? Niemców, ktorzy sa nam jakieś biliardy z reparacji winni?
        A moze Greków i Włochów, ktorym pokazujemy srodkowe place w obu dloniach???

        Ja sadze, ze w razie W to trzeba do Orbana zadzwonic, zeby z Włodzimierzem pogadal.... Moze tylko gorszy sort wystrzelają a prawdziwych patryiotow, slowian zostawia?

        > Ostatecznie zawsze jest kwestia broni nuklearnej.

        I asteroidy z kosmosu. Moza sie rownierz modlic o dzien sadu ostatecznego. podbno jestesmy narodem wybranym to ten gosc w niebie na pewno nas wy...cha :-)

        > Jeżeli jednak będziemy twardo opracowywać ją sami, to nie zdziwiłbym się gdyby
        > na Polskę nałożono sankcje gospodarcze. Nasza gospodarka jest zbyt zależna od
        > gospodarki światowej i zwyczajnie nie wytrzymalibyśmy sankcji.

        WOW. No tak.... a ktora gospodarka nie jest zalezna od gospodarki swiatowej - i nie pytam o Koreę Pn???

        > A ci chłopcy z obrony terytorialnej, to na polu bitwy są mięsem armatnim. [...] Oczywiście dobrze, że chłopcy się szkolą i mają jakieś tam umiejętności.

        Skoro sa miesem, to dlaczego dobrze ze sie szkola? Beda z wieksza klasa umierac?
        • przyjemny_gosc Re: Normalnie kabaret z rana :-) 16.04.18, 22:13
          > Czyją... Francuzów ktorych uczyliśmy obsługi sztućców? Niemców, ktorzy sa nam jakieś biliardy z reparacji winni?
          A moze Greków i Włochów, ktorym pokazujemy srodkowe place w obu dloniach???

          Prędzej Niemców, a na pewno Amerykanów. Uzasadniałem dlaczego w interesie USA jest udzielenie wsparcia Polsce. Pytanie, czy byliby w stanie realnie nam pomóc? O ile nie zakładamy, że nagle Niemcy, Francja i Wielka Brytania nie staną po stronie rosyjskiej, to pomoc państw zachodnich jest całkiem realna.
          Po prostu nikomu nie jest na rękę, aby Rosja rozciągała swoje strefy wpływu w Polsce. Dla Niemców dobra jest Polska proamerykańska. Tak samo jak dla Polski dobrze gdy Ukraina jest proeuropejska. Dobrze jest jeżeli Ukraina byłaby stabilnym krajem aspirującym do bycia w NATO i UE, ale nie za silna gospodarczo.
          Na tej samej zasadzie patrzą na Polskę Niemcy.
          To o czym piszesz o sztućcach francuskich, to bzdury. Nikt nie będzie z tego powodu robił focha na Polskę, bo gra jest o wiele poważniejszą stawkę.

          > Ja sadze, ze w razie W to trzeba do Orbana zadzwonic, zeby z Włodzimierzem pogadal.... Moze tylko gorszy sort wystrzelają a prawdziwych patryiotow, slowian zostawia?

          Orban nie ma żadnego wpływu na politykę Putina... .

          > I asteroidy z kosmosu. Moza sie rownierz modlic o dzien sadu ostatecznego. podbno jestesmy narodem wybranym to ten gosc w niebie na pewno nas wy...cha :-)

          Zaniżasz poziom dyskusji. Jeżeli nie masz nic do powiedzenia, to milcz.

          > WOW. No tak.... a ktora gospodarka nie jest zalezna od gospodarki swiatowej - i nie pytam o Koreę Pn???

          Różne gospodarki, różnie znoszą nałożone na nie sankcje. Polska jest akurat łatwym celem.

          > Skoro sa miesem, to dlaczego dobrze ze sie szkola? Beda z wieksza klasa umierac?

          Mogą się przydać choćby przy organizowaniu ewakuacji. Mogą być przydatni po wojnie. Np. nie jest dla nikogo tajemnicą, że po wojnie na ziemiach odzyskanych panowało bezprawie. Pojawiali się zwykli bandyci, którzy szabrowali i bezczelnie zastraszali lokalną społeczność. Był oddziały tzw. maruderów, czyli wojsk Armii Czerwonej, który robili co chcieli.
          Żeby zachować spokój i porządek, muszą być służby porządkowe. Chłopcy z obrony terytorialnej mogliby stanowić jakieś zaplecze.

          Jakie jednak mają znaczenie, gdy obecnie używa się do walki pocisków lecących 50 metrów nad ziemią, wystrzeliwanych ponad 1000 km od celu?
          • galtomone Re: Normalnie kabaret z rana :-) 17.04.18, 07:09
            przyjemny_gosc napisał:

            > Zaniżasz poziom dyskusji. Jeżeli nie masz nic do powiedzenia, to milcz.

            Sadze, ze to zrobiles ty swoimi pomyslami o atomie, wojnie nukleranej i jak to teksanczycy oraz John z Dakoty Pn nie moz esie doczekac by bronic Pcimia.

            Szczegolnie w sytuacji gdy zarowno USA jak i ROsji moze pasowac podzielenie sie UE, ktora obu panstwom (i jeszcze kilku innym) zupelnie nie pasuje.

            > > WOW. No tak.... a ktora gospodarka nie jest zalezna od gospodarki swiatow
            > ej - i nie pytam o Koreę Pn???
            >
            > Różne gospodarki, różnie znoszą nałożone na nie sankcje. Polska jest akurat łat
            > wym celem.

            Nie o to pytalem!

            > > Skoro sa miesem, to dlaczego dobrze ze sie szkola? Beda z wieksza klasa u
            > mierac?

            > Mogą się przydać choćby przy organizowaniu ewakuacji.

            A gdzie bedziemy uchodzic? Do Grecji czy pontonami do SYrii - bylismy tacy otwarci dla wszystkich, swiat lubi Polske i Polakow.
            Jedni zatem beda sie o nas bic a ini zaoferuja nam nowy dom.

            > Był oddziały tzw. maruderów, czyli wojsk Armii
            > Czerwonej, który robili co chcieli.
            > Żeby zachować spokój i porządek, muszą być służby porządkowe. Chłopcy z obrony
            > terytorialnej mogliby stanowić jakieś zaplecze.

            No... powinni zaczac cwiczyc juz teraz na wszelkich zdrajcach co nie sa z nami!

            > Jakie jednak mają znaczenie, gdy obecnie używa się do walki pocisków lecących 5
            > 0 metrów nad ziemią, wystrzeliwanych ponad 1000 km od celu?

            No wlasnie.
            Ty nie chcialbys zmienic nika na "Fantasta"?

            Jest tylko jedna drgoa do poprawy bezpieczenstwa PL i nie ma ona nic wspolnego z niczym co napisales.
            • tbernard Re: Normalnie kabaret z rana :-) 17.04.18, 08:25
              > Jest tylko jedna drgoa do poprawy bezpieczenstwa PL i nie ma ona nic wspolnego z niczym co napisales.

              A tych jedynych dróg jest tyle co Polaków, każdy ma namojszą.
              • samspade Re: Normalnie kabaret z rana :-) 17.04.18, 08:40
                I pozamiatałeś dyskusję.
              • galtomone Re: Normalnie kabaret z rana :-) 17.04.18, 10:41
                Mylisz sie, tyle jest opinii. Droga jest jedna.
            • przyjemny_gosc Re: Normalnie kabaret z rana :-) 17.04.18, 22:00
              Coraz bardziej pokazujesz nieznajomość tematu.

              > Sadze, ze to zrobiles ty swoimi pomyslami o atomie, wojnie nukleranej i jak to teksanczycy oraz John z Dakoty Pn nie moz esie doczekac by bronic Pcimia.

              Wojna nuklearna jest realnym zagrożeniem w przypadku eskalacji konfliktu. Niedocenianie tego typu broni, jest objawem głupoty.
              Od kiedy to przeciętny Amerykanin decyduje o polityce zagranicznej swojego państwa?
              To rozgrywa się na wyższych szczeblach i od tych "szczebli" zależy jak przedstawią konieczność wysłania wojsk. Posłuchaj sobie jak atak na Syrię ostatnio argumentował Trump. Mówił o biednych dzieciach potraktowanych gazem... . Faktycznie, bo o biedne dzieci tu chodzi... .

              > Szczegolnie w sytuacji gdy zarowno USA jak i ROsji moze pasowac podzielenie sie UE, ktora obu panstwom (i jeszcze kilku innym) zupelnie nie pasuje.

              W interesie USA nie jest dzielenie się z Rosją Unią Europejską. Chłopaku, skąd Ty się urwałeś? Nie po to walczyli z Układem Warszawskim, nie po to doprowadzali do rozbicia ZSRR, żeby teraz się wycofać i oddać Rosji część Unii Europejskiej. Poza tym, kto na to pozwoli? Co na to Wielka Brytania, Francja, Niemcy? Kogo chcesz dzielić? Niemców między USA i Rosją? Rosja jest gospodarczo słabsza od Niemiec. Siła Rosji to tylko kwestia straszenia militariami.

              > A gdzie bedziemy uchodzic? Do Grecji czy pontonami do SYrii - bylismy tacy otwarci dla wszystkich, swiat lubi Polske i Polakow.
              Jedni zatem beda sie o nas bic a ini zaoferuja nam nowy dom.

              Nie bój się, wbrew pozorom są państwa, który przyjmą Ciebie, jak będziesz uciekał. Poza tym, nie od razu trzeba zakładać, że cały kraj będzie po okupacją. Może to być tylko część kraju, np. ludzie z Lublina będą uciekać do Poznania. Jakoś taką ewakuację trzeba rozplanować, podstawić transport, zapewnić ochronę w tym zgiełku, etc.
              Poza tym, Węgry stoją otworem :)

              > No... powinni zaczac cwiczyc juz teraz na wszelkich zdrajcach co nie sa z nami!

              Na razie ćwiczą na poligonach. Pewnie też czytają fora dyskusyjne i już namierzają Twoje IP. Uważaj, żebyś "kukłą" nie został.

              > No wlasnie.
              Ty nie chcialbys zmienic nika na "Fantasta"?

              Po raz kolejny zaniżasz poziom.

              > Jest tylko jedna drgoa do poprawy bezpieczenstwa PL i nie ma ona nic wspolnego z niczym co napisales.

              Przedstaw ją proszę.
              • galtomone Re: Normalnie kabaret z rana :-) 17.04.18, 22:55
                przyjemny_gosc napisał:

                > Coraz bardziej pokazujesz nieznajomość tematu.
                >
                > > Sadze, ze to zrobiles ty swoimi pomyslami o atomie, wojnie nukleranej i j
                > ak to teksanczycy oraz John z Dakoty Pn nie moz esie doczekac by bronic Pcimia.
                >
                > Wojna nuklearna jest realnym zagrożeniem w przypadku eskalacji konfliktu. Niedo
                > cenianie tego typu broni, jest objawem głupoty.

                Mylisz glupote z racjonalnoscia.

                Opcje sa dwie.

                A). strony dowolnego konfliktu sa racjonalne i deterent nuklearny jest bez znaczenia.
                B). Ktoras ze stron dowolnego konfliktu nie jest racjonalna i opcja nuklearna jest mzliwa - wtedy ajkiekolwiek racjonalne zaozenia, kto, kiedy, za co, kogo i przed kim bedzie bronc sa CH..A warte.

                A racjonalne podejscie jest takie:
                A). mozemy sobie gdybac ale bez brania opcji o ktorej piszesz pod uwage bo jest nieracjonalna.
                B). zadne gdybania nie maja sensu gdy czlowiek jednoczy sie z dinozaurami

                > Od kiedy to przeciętny Amerykanin decyduje o polityce zagranicznej swojego pańs
                > twa?

                Od wtedy gdy to on musi strzelac i przyjmowac kule.
                Rozkaz rozkazem a zaaangazowanie i entuzjazm to osobna kwestia.
                Mam Ci przypomniec nazwy karjow gdzie niedecydowanie szereowych amerykanow okazalo sie byc znaczace dla efektu?

                > To rozgrywa się na wyższych szczeblach i od tych "szczebli" zależy jak przedsta
                > wią konieczność wysłania wojsk. Posłuchaj sobie jak atak na Syrię ostatnio argu
                > mentował Trump. Mówił o biednych dzieciach potraktowanych gazem... . Faktycznie
                > , bo o biedne dzieci tu chodzi... .

                Ale nie mowimy o rakietach tylko o zoleniarzach - patrz wyzej.
                Chyba, ze jednak o rakietach, do tego z ladunkami nuklearnymi.. tylko... patrz opcja B. Nie ma zwyciezcy.

                > > Szczegolnie w sytuacji gdy zarowno USA jak i ROsji moze pasowac podzielen
                > ie sie UE, ktora obu panstwom (i jeszcze kilku innym) zupelnie nie pasuje.
                >
                > W interesie USA nie jest dzielenie się z Rosją Unią Europejską.

                Wszystko zalezy od proporcji. 50/50 na pewno nie - przyjamniej dzis.

                > Chłopaku, skąd
                > Ty się urwałeś? Nie po to walczyli z Układem Warszawskim, nie po to doprowadzal
                > i do rozbicia ZSRR, żeby teraz się wycofać i oddać Rosji część Unii Europejskie
                > j.

                Chlopaku, skoad y sie urwales. A co to ma dzis za znaczenie co bylo kiedys?
                Kiedys Francja napadla na Rosje i co z tego?
                Niemcy na Rosje... i co z tego?

                Silna EU nie jest w interesie Rosji, Chin, USA, Brazylii Indii, Turcji... generalnie nikogo. Jesli tego nie rozumiesz jestes glupcem.

                Dla jasnosci, przewaga zadnego z tych panstw nie jest w interesie zadnego.

                Jesli mozna byloby wyeliminowac dowolny pionek z taiej ukladanaki i uproscic uklad - wszyscy sie zgodza.

                > Poza tym, kto na to pozwoli? Co na to Wielka Brytania, Francja, Niemcy? Kogo
                > chcesz dzielić? Niemców między USA i Rosją?

                Ty moze najpier zobacz z kim blizej w zakresie potencjalnych interesow by bylo...

                Zobacz ile pieniedzy z USA, Francji, Niemiec i UK jest Rosji i odwrotnie. Bedziesz iec odpowiedź.

                Nord Stram I i II to niby kto z kim zalatwia?
                Francja swego czasu komu chcuala okrety sprzedac?

                Tylko NIERACJONALNA polityka Rosji sprawila, ze czesc tych planow chwilowo jest zawieszona.

                > Rosja jest gospodarczo słabsza od
                > Niemiec. Siła Rosji to tylko kwestia straszenia militariami.

                I zasoby naturalne poki co.

                > > A gdzie bedziemy uchodzic? Do Grecji czy pontonami do SYrii - bylismy tac
                > y otwarci dla wszystkich, swiat lubi Polske i Polakow.
                > Jedni zatem beda sie o nas bic a ini zaoferuja nam nowy dom.
                >
                > Nie bój się, wbrew pozorom są państwa, który przyjmą Ciebie, jak będziesz uciek
                > ał.

                Ktore - o to pytalem a nazw jakos nie wymieniasz...

                > Poza tym, nie od razu trzeba zakładać, że cały kraj będzie po okupacją. Moż
                > e to być tylko część kraju, np. ludzie z Lublina będą uciekać do Poznania.

                Na miesiac czy 3?

                > Jako
                > ś taką ewakuację trzeba rozplanować, podstawić transport, zapewnić ochronę w ty
                > m zgiełku, etc.
                > Poza tym, Węgry stoją otworem :)

                LOL!!!! :-) Jestes lepszy niz nie jeden kabaret.

                Znaczy przed Rosjanami, ci ktorych Rosjanie mogilby sie obawiac beda uciekac do golenego sprzymierzenaca Rosjan w okolicy?
                Nie no.... calkiem orginalny pomysl...


                > > No... powinni zaczac cwiczyc juz teraz na wszelkich zdrajcach co nie sa z
                > nami!
                >
                > Na razie ćwiczą na poligonach. Pewnie też czytają fora dyskusyjne i już namierz
                > ają Twoje IP. Uważaj, żebyś "kukłą" nie został.

                Nie boje sie - nigdy nie wiadomo z ktoergo kraju moje IP jest pradziwe. Wszyskie sa z polu "resident IP".

                > > No wlasnie.
                > Ty nie chcialbys zmienic nika na "Fantasta"?
                >
                > Po raz kolejny zaniżasz poziom.

                Nie... szczerze pytam, tak bezrefleksyjnych opinii dawno nie czytalem,

                > > Jest tylko jedna drgoa do poprawy bezpieczenstwa PL i nie ma ona nic wspo
                > lnego z niczym co napisales.
                >
                > Przedstaw ją proszę.

                Patrz kilka postow wyzej.
                W skrocie gleboka integracja kontynentu - tak by walczac o Pcim Grek, Niemiec i Hiszpan czuli, ze walcza o swoje... i vice versa. By Polak, Litwin i Niemiec wiedzieli po co bronia poludniowych rubiezy EU.

                Jedna waluta, jedno prawo, jeden bank centralny, jedna armia, jedna polityka wew i zew do tego 2-3 pokolenia wychowane w takich warunkach (im wiecej tym lepiej oczywiscie). Dokonczenie procesu integracji.
                • tbernard Re: Normalnie kabaret z rana :-) 18.04.18, 09:22
                  > Jedna waluta, jedno prawo, jeden bank centralny, jedna armia, jedna polityka we
                  > w i zew do tego 2-3 pokolenia wychowane w takich warunkach (im wiecej tym lepiej oczywiscie). Dokonczenie procesu integracji.

                  Mało wiarygodne bez narzuconej dominacji. A skoro od wieków w Europie opierano cię dominacji cesarstwa to niby dlaczego teraz nagle by ludzie zapragnęli na masowy i przymusowy kurs języka cesarskiego. Angielski jest bardziej popularny jako drugi język. Może by się to udało, gdyby parlament europejski wydał paragraf, że urzędowym językiem w całej unii jest esperanto i dzięki temu nie będzie rozróżnienia na podludzi i rasę panów.
                  • galtomone Re: Normalnie kabaret z rana :-) 18.04.18, 09:47
                    tbernard napisał:

                    > Mało wiarygodne bez narzuconej dominacji.

                    A obecne 27 pnstw to kto zmusil do przystapienia??? Bo jakos nie zauwazylem....
                    Ale mozesz zaprzeczac faktom.

                    Polakow to chyba Niemcy zmusili... 2004 - pamietam jak dzis. Weszlismy do UE ale sie nie cieszylismy.

                    A do tego ewidentnie jest nam gorzej.

                    > A skoro od wieków w Europie opierano
                    > cię dominacji cesarstwa to niby dlaczego teraz nagle by ludzie zapragnęli na ma
                    > sowy i przymusowy kurs języka cesarskiego.

                    No wlasnie na tym polega roznica. Wtedy robiono to wojskiem i sila... dzis narody same chca. Nas o ile dobrz epamietam, jednak nikt do przystapienia nikt nie przymuszal...

                    O jakiej przymusowej nauce niemieckiego mowisz???? Jakies fakty na poparcie????

                    > Angielski jest bardziej popularny ja
                    > ko drugi język. Może by się to udało, gdyby parlament europejski wydał paragraf
                    > , że urzędowym językiem w całej unii jest esperanto i dzięki temu nie będzie ro
                    > zróżnienia na podludzi i rasę panów.

                    Na razie jakby obowiazuje kilka jezykow, madrzy ludzie ucza sie znajomosci kilku i dajemy rade... chyba jakies kompleksy masz na tym tle...
                    • nazimno Re: Normalnie kabaret z rana :-) 18.04.18, 10:24
                      Nie jestes historykiem (zadnym), tylko podekscytowanym HISTERYKIEM,
                      napakowanym komunalami z mediow, ktorych zadaniem jest pozbawienie odbiorcow
                      mozliwosci samodzielnego, niezaleznego od sugestii,
                      analitycznego myslenia w celu wyciagania wnioskow.
                      ...uffff, koniec...
                    • tbernard Re: Normalnie kabaret z rana :-) 18.04.18, 10:27
                      > Na razie jakby obowiazuje kilka jezykow, madrzy ludzie ucza sie znajomosci kilku i dajemy rade... chyba jakies kompleksy masz na tym tle...

                      No na przykład taki Albert Einstein to musiał być głupek, bo tylko w jednym języku potrafił swoje myśli spisać. Nawet w USA będąc nadal tworzył po niemiecku. Musiał mieć jakieś kompleksy ten nieuk, skoro kilku języków nie opanował.
                      • samspade Re: Normalnie kabaret z rana :-) 18.04.18, 10:57
                        tbernard napisał:

                        > No na przykład taki Albert Einstein to musiał być głupek, bo tylko w jednym jęz
                        > yku potrafił swoje myśli spisać. Nawet w USA będąc nadal tworzył po niemiecku.
                        > Musiał mieć jakieś kompleksy ten nieuk, skoro kilku języków nie opanował.

                        Nasuwa się też pytanie jak ochoczo Niemcy i Francuzi zaczną się uczyć języka polskiego.
                        • tbernard Re: Normalnie kabaret z rana :-) 20.04.18, 09:34
                          > Nasuwa się też pytanie jak ochoczo Niemcy i Francuzi zaczną się uczyć języka polskiego.

                          Wychodzi na to, że ci Niemcy i Francuzi, którzy są mądrzy to będą z ochotą się uczyć.
                          • galtomone Re: Normalnie kabaret z rana :-) 20.04.18, 10:10
                            Ci co beda miec potrzebe to beda, ci co nie to... Podobnie jak w przypadku Polakow i jezykow obcych.
                            Na szczescie angielski jest na tyle popularny i coraz popularniejszy, ze w wielu zakatkach na swiecie to juz praktycznie drugi jezyk.
                          • samspade Re: Normalnie kabaret z rana :-) 20.04.18, 22:14
                            tbernard napisał:

                            > Wychodzi na to, że ci Niemcy i Francuzi, którzy są mądrzy to będą z ochotą się
                            > uczyć.

                            Mądrzy będą zmuszać innych do nauki ich.języka.
                            Ale jak już pisałem konceocja jest ciekawa. Państwo bez języka bo każdy naród zostanie ze swoim.
                            Państwo bez flagi bo każdy naród/państwa będzie miało swoja. Podobnie z godłem. Każdy kraj a może państwo czlonkowskie super panstwa bedzie miał swój rząd i będzie prowadził własną politykę zagraniczną, gospodarczą.
                            To po co to państwo?
                            • jeepwdyzlu Re: Normalnie kabaret z rana :-) 21.04.18, 12:16
                              Śmichy chichy ale olewamy - jako naród i Państwo - kwestie bezpieczeństwa. Siły zbrojne to raz, ale nie mamy nawet elektrowni atomowej. Zapasów uranu. Przypomnę, że budowa bomby atomowej nie jest trudna, owszem dziś politycznie niewykonalna, ale my stajemy się Bolandą na własne życzenie. Mamy kłopoty z produkcją pocisków już nie tylko dla leo, ale nawet dla T72. Nie mamy własnego satelity, dronów, ba! Cyfrowej łącznosci nie ma połowa pododziałów. Mija 20 latborodukcji rosomaka, a do dziś nie zaimplementowano spików. Nachuj kupujemy licencje, np boforsa 35mm skoro pilica jest na ruskiej lufie 23mm ??? Itd itp. Bolanda...
                              • samspade Re: Normalnie kabaret z rana :-) 21.04.18, 15:08
                                Jeep na to wszystko potrzeba pieniędzy. Niemałych. Trzeba komuś zabrać.
                                Dlatego ciągłe szukanie jaki wielki brat ma nas obronić.
                              • galtomone Re: Normalnie kabaret z rana :-) 21.04.18, 19:50
                                I do tego zamiast wspomoc budowe ESZ i inwestycje w lokalny przmysl lasimy sie do USA.
                      • galtomone Re: Normalnie kabaret z rana :-) 18.04.18, 10:58
                        Nie wiem o co ci chodzi i co ma Albert do narzucania sila przystapienia do UE i nauki niemieckiego w 2018...
                        • tbernard Re: Normalnie kabaret z rana :-) 20.04.18, 09:31
                          Podałem przykład mądrego człowieka, który albo nie miał głowy do języków obcych albo nie chciał na to tracić swojej drogocennej energii i czasu.
                          • galtomone Re: Normalnie kabaret z rana :-) 20.04.18, 10:08
                            No i jaki ma związek z narzucaniem nauki niemieckiego i zmuszaniem europejskich krajów do jednoczenia sie?
                  • samspade Re: Normalnie kabaret z rana :-) 18.04.18, 10:08
                    tbernard napisał:

                    > Mało wiarygodne bez narzuconej dominacji.

                    Ale tak jak nierealny pomysł tak ciekawa koncepcja.
                    Brytyjczycy pokazali co sądzą na temat obecnego stanu integracji a gdyby spytać się obywateli innych państw czy chcą żeby ich kraj przestał istnieć a żeby stać się częścią sztucznego tworu euromolocha ciekawe jaki byłby wynik.
                  • nazimno Re: Normalnie kabaret z rana :-) 18.04.18, 10:51
                    Teraz, po decyzji o Brexicie, role prymusa rwacego sie do tablicy probuje przejac pewien mlody prezydent
                    pewnej republiki, ktory jednak ze strony kobiety kanclerza z "nieco" innym swiatopogladem nie znajduje
                    entuzjastycznej akceptacji, do czego mlody prezydent nie jest przyzwyczajony, tym bardziej ze strony kobiet.

                    Koncepcja szampanskiego pomyslu czyli wspolnego ministerstwa finansow i budzetu i systemu podatkowego dla Unii Europejskiej, zmierza, co wszyscy juz wiedza, do utopienia dlugu budzetowego panstwa, z ktorego ow mlody prezydent pochodzi w wielkim wspolnym basenie.

                    Krotko mowiac - spektakl na miare europejskiego amfiteatru zaczyna przeksztalcac sie w komedie pomylek.
                    Amen.
                • przyjemny_gosc Re: Normalnie kabaret z rana :-) 19.04.18, 23:10
                  > Opcje sa dwie.

                  A). strony dowolnego konfliktu sa racjonalne i deterent nuklearny jest bez znaczenia.
                  B). Ktoras ze stron dowolnego konfliktu nie jest racjonalna i opcja nuklearna jest mzliwa - wtedy ajkiekolwiek racjonalne zaozenia, kto, kiedy, za co, kogo i przed kim bedzie bronc sa CH..A warte.

                  Żeby się wypowiadać na ten temat musiałbyś wiedzieć, że istnieją różne rodzaje ładunków nuklearnych. Są tzw. duże bomby i małe. Małe bomby posiadają Rosjanie. Element takiej gry polega na tym, że Rosjanie mając małą bombę, mogą zniszczyć niewielkie miasto, radioaktywność nie będzie zbyt duża, ale... została użyta broń nuklearna. Ważniejsze od strat i zniszczeń, jest psychologia. USA musiałaby odpowiedzieć również bronią nuklearną, ale ma tylko duże bomby. I teraz jest problem. Na wybuch małej bomby odpowiedzieć wybuchem dużej i dalej eskalować konflikt? Czy nie odpowiedzieć w ogóle?

                  Broń nuklearna ma również znaczenie dla obronności Polski. Zakładamy, że Polska musi się zbroić, wedle zasady: "umiesz liczyć, licz na siebie". Wystawili nas już Brytyjczycy i Francuzi, więc powinniśmy mieć silną armię. OK, jakoś to zrobiliśmy, że mamy najnowcześniejszy sprzęt, mnóstwo czołgów i mamy silniejszą armię, niż Rosja. Rosja przegrywa z nami wojnę, cofają się do Moskwy, a my co robimy? Gonimy ich ile się da, czy dojeżdżamy nad Bug (ewentualnie pod Smoleńsk) i stwierdzamy, że już im starczy tego lania? Pamiętaj, że pies zagoniony w ślepy zaułek będzie atakował. Skoro jedyną bronią jest broń nuklearna, to należy się liczyć z możliwością jej użycia.

                  > Od wtedy gdy to on musi strzelac i przyjmowac kule.
                  Rozkaz rozkazem a zaaangazowanie i entuzjazm to osobna kwestia.

                  Przeciętny Amerykanin nie ma żadnego wpływu na politykę zagraniczną i dobrze o tym wiesz. Nad motywacją i poparcie działań wojennych pracują fachowcy. USA jest krajem wolności w którym są jedne z najbardziej drakońskich ograniczeń tejże wolności, ku przyzwoleniu i akceptacji ich obywateli.
                  Da się zrobić taki PR, który sprawi, że każdy Amerykanin będzie krzyczał w obronie Pcimia.

                  > Wszystko zalezy od proporcji. 50/50 na pewno nie - przyjamniej dzis.

                  W interesie USA nie są jakiekolwiek ustępstwa dla Rosji, a tym bardziej w Europie, która jest bardzo ważna strategicznie, ekonomicznie i pod względem zasobów.
                  USA może iść na układ z Rosją, tylko w przypadku konfliktu z Chinami. Aczkolwiek Rosja nie może pozwolić sobie na agresję w kierunku Chin, bo Chiny ich po prostu zjedzą na śniadanie.

                  > Chlopaku, skoad y sie urwales. A co to ma dzis za znaczenie co bylo kiedys?
                  Kiedys Francja napadla na Rosje i co z tego?
                  Niemcy na Rosje... i co z tego?

                  Ano to z tego, że nie jest to w ich interesie nadal. Rosja nie jest dla USA zagrożeniem. Wszelkie formy rozbudowy Rosji o bogatą Europę już tak. ZSRR było znacznie potężniejsze, niż obecnie Rosja i dlatego stanowiło problem dla USA. Oni nie popełnią tego błędu, żeby wyhodować sobie wroga na własnej piersi.

                  > Jesli mozna byloby wyeliminowac dowolny pionek z taiej ukladanaki i uproscic uklad - wszyscy sie zgodza.

                  Jest taka zasada, którą wprowadzili Brytyjczycy: "dziel i rządź". W skrócie polega na lokalnej równowadze sił. USA jako supermocarstwo nie pozwoli, aby osłabić UE na korzyść np. Rosji, bo wtedy w Europie pojawia się zaburzenie równowagi sił, Rosja nienaturalnie się bogaci i staje zagrożeniem dla USA. Dlatego nie jest prawdą, że likwidacja UE (albo jej mocne osłabienie) jest w interesie np. USA, Turcji, itd.

                  > Ty moze najpier zobacz z kim blizej w zakresie potencjalnych interesow by bylo...

                  Co za bzdury. W interesie Niemców jest pozbywanie się wpływów na rzecz Rosji? Co Ty bredzisz? Wysnuwasz takie wnioski na podstawie położenia na Bałtyku gazociągów?

                  > Tylko NIERACJONALNA polityka Rosji sprawila, ze czesc tych planow chwilowo jest zawieszona.

                  Polityka Rosji jest właśnie racjonalna, ale dla Rosji. Rosja jest słaba gospodarczo, ale mocna militarnie. Może wpływać na politykę zagraniczną tylko takimi zabiegami, jakie teraz robi. Rosja chce zdobywać wpływy i rozgrywać politykę w regionach. Gdyby tego nie robiła, byłaby Rosją za Jelcyna, która nie rozgrywa, a jest rozgrywana.

                  > Ktore - o to pytalem a nazw jakos nie wymieniasz...

                  Jeżeli zaatakuje nas Rosja, to pewnie będziemy uciekać do Niemiec i do Wielkiej Brytanii oraz Francji. O ile w Niemczech do głosu nie dojdą prawicowe ugrupowania, to nic nam nie grozi.

                  > Na miesiac czy 3?

                  To nie jest istotne, ważne, że może to mieć miejsce.

                  > Znaczy przed Rosjanami, ci ktorych Rosjanie mogilby sie obawiac beda uciekac do golenego sprzymierzenaca Rosjan w okolicy?
                  Nie no.... calkiem orginalny pomysl...

                  Geostrategia ma to do siebie, że jest skomplikowana. Polska lubi Węgry, a Węgry lubią Rosję, ale Polska Rosji nie lubi. Węgry dobrze wiedzą, że Rosja jest dobra, jak jest daleko, ale jak jest blisko to znaczy, że i Węgier zaraz nie będzie.

                  > Patrz kilka postow wyzej.
                  W skrocie gleboka integracja kontynentu - tak by walczac o Pcim Grek, Niemiec i Hiszpan czuli, ze walcza o swoje... i vice versa. By Polak, Litwin i Niemiec wiedzieli po co bronia poludniowych rubiezy EU.

                  Jedna waluta, jedno prawo, jeden bank centralny, jedna armia, jedna polityka wew i zew do tego 2-3 pokolenia wychowane w takich warunkach (im wiecej tym lepiej oczywiscie). Dokonczenie procesu integracji.

                  Ale to nigdy nie będzie miało miejsca. Nigdy Portugalczyk nie będzie rozumiał obawy Polaków przed Rosją. Nigdy Niemiec nie zrozumie nieróbstwa Greków.
                  Poza tym, zawsze takie wspólnoty były pod wpływem hegemona. W Europie hegemona nie ma. Silne są Niemcy, ale nie są dość silne, aby narzucić wszystkim swoje zdanie (patrz Wielka Brytania).

                  Jedyna opcja poprawy bezpieczeństwa Polski, to wojsko zdolne odeprzeć pierwszy atak, oraz silny sojusz z wojskami USA. Duże i liczne bazy amerykańskie w Polsce.
                  Polska mogłaby bronić się sama, tylko wtedy, gdyby była wielka jak za swoich najlepszych czasów siegając od morza do morza z jednocześnie rozbitymi na dzielnice Niemcami i słabiutką militarnie Rosją. Nie zapowiada się, aby taki scenariusz miał miejsce, więc pozostaje nam opieka Wielkiego Wuja Sama, który dla własnego świętego spokoju będzie chciał, aby równowaga sił nie została zakłócona.
                  • nazimno Re: Normalnie kabaret z rana :-) 20.04.18, 07:11
                    Male i duze bombki to pani
                    Pelagia produkowala.
                    PS
                    Bylbys uprzejmy zacytowac kompetentne
                    zrodlo na temat rozmiarow bombek?
                    • przyjemny_gosc Re: Normalnie kabaret z rana :-) 20.04.18, 20:28
                      Kolejny, co się wypowiada, a nie wie.
                      Wujek Google wystarczy, ale, masz tu synku, żebyś nie płakał
                      www.defence24.pl/renesans-malych-glowic-atomowych-analiza
                      • nazimno Re: Normalnie kabaret z rana :-) 21.04.18, 14:32
                        Na marginesie - ja jeszcze niczego nie "wypowiadalem",
                        troskiliwy tatusku...
                        Zrodlo twojej madrosci powala na kolana.
                        ...z Bogiem, dziadziu...
                        • przyjemny_gosc Re: Normalnie kabaret z rana :-) 21.04.18, 17:54
                          Na początek, dla Ciebie synku, starczy.
                      • galtomone Re: Normalnie kabaret z rana :-) 21.04.18, 19:48
                        Synku... mozesz sobie to gleboko wsadzic.
                        Te glowice tak samo jak duze sa absolutnie bez znaczenia zakladajac racjonalnosc przeciwnika.

                        HINT: wojna skonczyla sie w 45 roku a Niemcy do dzis sa na cenzurowanym...
                        Amerykanie zreszta tez...

                        Uzycie taktycznej glowicy nuklearnej sprawia, ze tworzysz konflikt swiatowy, taki, ktor moze tylko ekskalowac = nie masz szans na zwycięstwo.
                      • galtomone Re: Normalnie kabaret z rana :-) 21.04.18, 19:48
                        Synku... mozesz sobie to gleboko wsadzic.
                        Te glowice tak samo jak duze sa absolutnie bez znaczenia zakladajac racjonalnosc przeciwnika.

                        HINT: wojna skonczyla sie w 45 roku a Niemcy do dzis sa na cenzurowanym...
                        Amerykanie zreszta tez...

                        Uzycie taktycznej glowicy nuklearnej sprawia, ze tworzysz konflikt swiatowy, taki, ktor moze tylko ekskalowac = nie masz szans na zwycięstwo.
                  • galtomone Re: Normalnie kabaret z rana :-) 20.04.18, 07:15
                    Nie chce mi sie tlumaczyć ci oczywistych spraw o 7:15 rano. Tylko Ci sie wydaje, ze wiesz... tak jak o tych taktycznych ladunkach nukleranych - i co z tego, ze maja?
                    • przyjemny_gosc Re: Normalnie kabaret z rana :-) 20.04.18, 20:30
                      Już? To wszystko? Jeszcze coś pierdniesz, czy już zabrakło argumentów?
                      Skoro o 7:15 nie masz ochoty, to po co wchodzisz na forum? Zbierz siły, odpocznij. Dam Ci szansę.
                      • nazimno Re: Normalnie kabaret z rana :-) 21.04.18, 14:33
                        ...sam juz pierdnales pare razy...
                        ...i cuchnie, dziadziu...
    • tbernard Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 16.04.18, 09:02
      > Straszyć słabszych, upajać się małymi sukcesikami w asymetrycznych konfliktach
      > Rosjanie potrafią.

      A USA to niby co robią od kilkudziesięciu lat?
      Jakimś dziwnym trafem nie wpadli na pomysł aby demokrację w Korei Północnej wprowadzić. Czy to dlatego, ze nie ma tam ropy, czy może ma znaczenie fakt, że Koreańce mają broń jądrową, czy też uznano, że jest tam zadowalający poziom demokracji i respektowania praw człowieka?
      • jeepwdyzlu Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 16.04.18, 10:19
        > Straszyć słabszych, upajać się małymi sukcesikami w asymetrycznych konfliktach
        > Rosjanie potrafią.

        A USA to niby co robią od kilkudziesięciu lat?
        Jakimś dziwnym trafem nie wpadli na pomysł aby demokrację w Korei Północnej wprowadzić.
        ---
        Nie, moskiewski trollu. Amerykanie w ciężkiej wijnie uratowali połowę Koreańczyków od głodu i niedoli. To nie usa i Korea Południowa jest pariasem świata, bue Usa i Korea morduje, głodzi i okłamuje swoich obywateli. Nie Korea Płd zapowiada Ameryce armageddon.
        • tbernard Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 16.04.18, 10:41
          > Nie, moskiewski trollu.

          No co ty nie powiesz kacapski ubeku.
          • nazimno Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 16.04.18, 11:16
            ... nareszcie sie cos, q..a, dzieje...
        • bimota Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 16.04.18, 11:29
          Jakimś dziwnym trafem nie wpadli na pomysł aby demokrację w Korei Północnej wprowadzić.

          BO KOREA ma bombke...

          Dziwnym trafem to demokracji nie wporwadzaja tam, gdzie nie ma zasobow naturalnych do przejecia...
    • samspade Re: Off topic - kompromitacja Rosjan 17.04.18, 08:43
      I ma dalej w las tym bardziej wygląda to na sytuacje gdzie nikt nie przegrał a gdzie wszyscy wygrali. Ruscy się chwalą, ruscy straszą i pokrzykują. A przez przypadek atak nie dotyczył miejsc gdzie mogły być ich siły. A koalicja też się chwali że zareagowali na atak.
      Oczywiście Syryjczycy dalej cierpią ale cóż ...
    • galtomone Off topic - kompromitacja Szyszki? 17.04.18, 10:40
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23279814,tsue-wydala-wyrok-polska-zlamala-unijne-prawo-prowadzac-wycinke.html#Z_Czolka3Img
      Znaczy Minister nie mial racji mowic, ze nie lamie prawa?
      I co teraz.... bedzie sadzic te drzewa z powrotem?

      Swoja droga to takie ciekawe zadanie usmylowe dla wielbicieli Korwina.
      Jak dokonac naprawy szkody?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka