tanebo2.0 22.02.19, 11:54 Zastanawiam się co lepsze - monocoque kompozytowe czy nadwozie ramowe? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
qqbek Re: monocoque 22.02.19, 12:42 Jak zamierzasz często i gęsto w coś przydzwonić (jak na przykład w rajdach terenowych) to lepsza będzie stalowa rama przestrzenna, którą przed wyrzuceniem można kilka razy pospawać, wycinając przy okazji fragmenty nie nadające się już do naprawy. Jak priorytetem jest zmniejszenie masy i powierzchni czołowej (jak na przykład w wyścigach F1) to więcej zalet będzie miała skorupa kompozytowa. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo2.0 Re: monocoque 22.02.19, 15:13 Zastanawia mnie jedno - o ramie ze stali słyszałem że stal jest lepsza od tytanu czy kompozytów ze względu na moduł younga. Stalowa rama zniesie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
waga170 Re: monocoque 22.02.19, 16:11 Wytrzymalosc materialu na rozciaganie zalezy od modulu Younga i od pola przekroju probki. Na scinanie/skrecanie od innego modulu, spokrewnionego z modulem Younga. Tytan albo aluminium sa uzywane nie ze wzgledu na wytrzymalosc ale ze wzgledu na lekkosc. Gdybys chcial stalowa sprezyne zastapic lzejsza tytanowa z drutu o takiej samej srednicy to bylaby ona slabsza, bardziej miekka. Zeby uzyskac taka sama sztywnosc musialbys uzyc grubszego drutu i nie zyskalbys nic na wadze a tylko zwiekszyl koszt. Stal jest trudna do pobicia i dlatego jest tak powszechna. Odpowiedz Link Zgłoś
vogon.jeltz Re: monocoque 22.02.19, 15:41 > Zastanawiam się co lepsze - monocoque kompozytowe czy nadwozie ramowe? Jak rzekł Adaś Miauczyński: trzymaj się ramy, to się nie posramy. Zatem nie ma co ukrywać, rama jest z całą pewnością lepsza, przynajmniej jeśli chodzi o zapobieganie niekontrolowanej defekacji. Co dedykuję - tradycyjnie jak wszystko, co wiąże się z wypróżnianiem - naszemu drogiemu naziemu, który jak widzę grasuje w tym wątku (choć jego samego nie widzę). Odpowiedz Link Zgłoś
liczbynieklamia Re: monocoque 24.02.19, 13:49 Co znaczy "lepsze"? Jeżeli w danym zastosowaniu powszechnie i praktycznie bez wyjątków stosuje się dane rozwiązanie, to znaczy że właśnie ono jest najlepszym kompromisem pomiędzy wytrzymałością, ceną, naprawialnością, bezpieczeństwem, etc. To nie jest tak, że bolidów F1 nie buduje się na ramie od Unimoga, a tanich hatchbacków w typie Dacii Sandero na karbonowym monocoque, bo inżynierowie to debile. Odpowiedz Link Zgłoś