27.06.06, 07:46
Witam szanownych formuowiczów

mam zagazowane punto 1.2 75 rocznik 98 gaz zainstalowany w maju na gazie
przejechane ok 1800km od rparu dni mam następujacy problem w chwili gdy
samochód jest rozgrzany nie udaje sie go uruchomic na gazie tz. w chwili
przejcia na gaz autko nie da sie utrzymac na gazie i gaśnie. po przejchaniu
kilku kilometrów na benzynie autko da sie bez problemu uruchomic na benzynie
wymienione sieece i przewody na pewno bezpieczniki sa OK czy przyczyna moze
byc zabrudzony filtr gazu (tak mi podpowiadał mnechanik)

czy mogą byc jakieś inne przyczyny uprzejmie proszę o informacje jesli ktos
miał podobna sytuacje A mze faktycznie trzeba przeczkeać upały

Obserwuj wątek
    • anies75 Re: gasnie 02.07.06, 15:52
      u mnie gasnie też

      nieraz jak ruszam i w momencie przełącznia na gaz nie przyspiesza, pedał gazu
      nie reaguje
      gasnie też przy hamowaniu, zwalnianiu (przy światłach, przy parkowaniu itp)

      też prosze o informacje

      --
      Aga
      • macgregor-72 Re: gasnie 11.07.06, 08:39
        Mi też samochód gasł zwłaszcza jak wrzuciłem na luz lub podczas dłuższej zmiany biegów. Sprawę załatwiło włożenie plastikowej rury do wlotu powietrza a drugi koniec tej rury odchyliłem na bok (bokiem do kierunku jazdy).
        • hogrzes Re: gasnie 23.08.06, 19:21
          To jest właściwe - z odwróconym "do tyłu" wlotem powietrza.Poszukajcie serwisu
          firmy "ELPIGAZ" - zielone logo i wymieńcie tam przynajmniej
          reduktor/parownik.Mam astrę 1,6 '95r i właśnie w "Elpigazie" montowaną
          instalację. Zero falowania obrotów, gaśnięcia i tym podobnych zjawisk.Wtrysk
          jednopunktowy z komputerkiem dla gazu.
          LUDZIE!!! Czytam te wszystkie fora o lpg i pytam się:kowale montują te Wasze
          instalki? Nerwus jestem; mam 58 lat i nie zamieniłbym lpg na diesla!Pozdro dla
          wszystkich!
    • anies75 Re: gasnie 02.07.06, 15:54
      upały nic nie dadzą
      u nas gaśnie juz tak cała zime wiosnę i lato
      zaczynam sie przyzwyczajać, bo autko było juz kilka razy u "gazownika", za
      kazdym razem cos tam przeczyszcza, wymienia, itp
      nic to nie daję
      mam juz tego dość :(
      --
      Aga
      • tymulek Re: gasnie 12.07.06, 10:53
        hmmm, moze do innego gazownika podjedz
        ja mialam auto gaznikowe - nic sie nie dzialo, a jak sie dzialo to do
        gazownikow i znow sie nie dzialo - w ciagu dwoch lat dwa razy odwiedzilam
        instalatorow

        teraz to mam problem, co miesiac jezdze regulowac.... tez mam dosc, juz nawet
        mysle zeby z rzeczoznawca pogadac bo w tym Pegazie krakowskim to jacys kiepscy
        gazownicy...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka