03.04.20, 01:44
insideevs.com/news/407398/tesla-salvage-policy-model-s-diesel-engine/

Podobno koles wladowal klekota do tesli bo go wqurwili glupimi ograniczeniami , chyba mu chodzi o to ze samochod po szkodzie calkowitej nie moze uzywac supercharger, nie zly trol
Obserwuj wątek
    • who_cares Re: Tesla tdi 03.04.20, 10:35
      To raczej żart na 1.04 ale faktycznie Tesla blokuje Superchargery i Fast chargery gdy samochód uczestniczy w wypadku. W sumie podobnie mogliby robić producenci samochodów z ICE - zdalna aktualizacja ECU i szybciej niż 70 km/h nie pojedziesz :)
      • vogon.jeltz Re: Tesla tdi 03.04.20, 10:43
        > To raczej żart na 1.04 ale faktycznie Tesla blokuje Superchargery i Fast chargery
        > gdy samochód uczestniczy w wypadku.

        To mi się wydaje tak jawnie sprzeczne z prawem, że aż boli. No ale pewnie zaraz usłyszymy coś o "wolnym rynku"...
          • vogon.jeltz Re: Tesla tdi 04.04.20, 12:58
            > Przecież to oczywiste względy bezpieczeństwa.

            "Względami bezpieczeństwa" lub "własnością intelektualną" da się teraz usprawiedliwić dowolną bzdurę sprzeczną z prawami człowieka, obywatela czy konsumenta. A, i jeszcze "ochroną dzieci". Jak Tesla nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa NA SWÓJ KOSZT - a nie na koszt klienta, który produkt kupił, za niego zapłacił, a teraz wyłącza mu się istotną funkcjonalność, bo tak - to niech odkupuje swojego rzęcha, zwraca całość kasy i wypierdala. Czekamy na jakiś class-action lawsuit.

            Jednocześnie ubawiłem się wczoraj setnie, jak przeczytałem, że Elon Musk - koleś, który jednym pstryknięciem może zdalnie wyłączyć samochód, który kupiłeś - wyraża swoje zastrzeżenia co do prywatności komunikatora Zoom. Ha ha ha.
            • liczbynieklamia Re: Tesla tdi 04.04.20, 15:53
              > za niego zapłacił, a teraz wyłącza mu się istotną funkcjonalność
              Klient mógł korzystać z tej funkcjonalności dowolnie długo, gdyby nie rozbił samochodu.

              > to niech odkupuje swojego rzęcha, zwraca całość kasy i wypierdala
              Całość kasy, za rozbite auto? Dobrze się czujesz?
              • vogon.jeltz Re: Tesla tdi 04.04.20, 15:57
                > Klient mógł korzystać z tej funkcjonalności dowolnie długo, gdyby nie rozbił samochodu.

                Po rozbiciu i naprawieniu także powinien móc. Kupił samochód, a nie licencję na jego korzystanie pod okreśłonymi warunkami - a przynajmniej tak powinno być.

                > Całość kasy, za rozbite auto? Dobrze się czujesz?

                Nie za rozbite, tylko za naprawione, w którym zdezaktywowano supercharge. Po wyłączeniu tej funkcjonalności samochód przestaje być zgodny z umową. Zatem niech se producent go zabiera i zwraca kasę.
                • liczbynieklamia Re: Tesla tdi 04.04.20, 18:09
                  > Nie za rozbite, tylko za naprawione, w którym zdezaktywowano supercharge
                  Wiesz co znaczy szkoda całkowita? Że koszt przywrócenia samochodu do stanu pierwotnego za pomocą procedur serwisowych jest wyższy od wartości auta w tymże stanie pierwotnym. Czyli jedyną opłacalną ekonomicznie naprawą jest wymiana auta na nieuszkodzone. I uwaga - ta procedura przywraca możliwość ładowania na superchargerach!

                  Możesz oczywiście takie auto zawieźć do kowala, podrutować, wyszpachlować i wylakierować, żeby ładnie wyglądało z zewnątrz. Ale nie jest ono przywrócone do stanu fabrycznego.
                  • vogon.jeltz Re: Tesla tdi 04.04.20, 20:26
                    > Wiesz co znaczy szkoda całkowita?

                    Oczywiście. Ale, z tego co czytam, Tesla wyłącza supercharge także w samochodach, które zostały uszkodzone BEZ szkody całkowitej.

                    > Możesz oczywiście takie auto zawieźć do kowala, podrutować, wyszpachlować
                    > i wylakierować, żeby ładnie wyglądało z zewnątrz. Ale nie jest ono przywrócone
                    > do stanu fabrycznego.

                    Ale dlaczego w ogóle miałby być stan fabryczny? Dlaczego producent ma mieć prawo wyłączać funkcjonalność w czyjejś własności, w zależności od tego, jak kto sobie auto naprawia?
                    • liczbynieklamia Re: Tesla tdi 05.04.20, 09:40
                      > Ale dlaczego w ogóle miałby być stan fabryczny?
                      Bo ładowanie z mocą 250kW w świecie samochodów elektrycznych to odpowiednik jazdy samochodem z prędkością 450km/h. Robienie tego na oponach nalewkach albo z klockami hamulcowymi po regeneracji jest po prostu skrajnie niebezpieczne i to nie tylko dla kierowcy.

                      > Dlaczego producent ma mieć prawo wyłączać funkcjonalność w czyjejś własności
                      Bo odpowiada za bezpieczeństwo samochodu, stacji ładowania i ludzi znajdujących się w jej pobliżu. Analogicznie wielokrotnie widziałem sytuacje, gdy obsługa stacji benzynowych zabraniała dalszego tankowania czy to do nieatestowanych pojemników, czy do aut z których w trakcie nalewania ciekło paliwo (Cinquecento!).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka