Dodaj do ulubionych

Alkohol ogłupia

04.01.25, 16:15
wiadomosci.wp.pl/s/twoje7dni/pijana-77-latka-jechala-autem-do-sklepu-po-alkohol-7110590611819264a
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 16:25
      Dlaczego oglupia? Myślisz że przed wypiciem ona była madra?
      • nousecomplaining Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 16:33
        Mądra baba, nie czekała aż będzie mieć 2 promile, pojechała prawie trzeźwa.
      • xstefciax Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 16:33
        Chodzi mi o to, że człowiek pijany nie jest świadomy, że źle czyni kierując autem. W tym sensie alkohol ogłupia.
        • only_the_godfather Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 16:42
          Tak tak usprawiedliwiajmy, tzn ja raz się nawaliłem tak, że mam tylko przebłyski z imprezy ale w takim stanie to pewnie bym nawet kluczykiem do stacyjki nie trafił. Jak ktoś jedzie autem to jest na tyle świadomy, żeby je odpalić i nie rozbić się na pierwszym zakręcie i dobrze wie co robi.
          • agamakota8 Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 17:03
            W przyszłości problem pijanych kierowców można rozwiązać w prosty sposób. Autem będzie sterowała sztuczna inteligencja, która gdy stwierdzi w powietrzu alkohol uniemożliwi jazdę , odetnie dopływ paliwa na 8 godzin aż kierowca wytrzeźwieje 😂
            • klemens1 Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 17:08
              A jak pasażer będzie generował opary alkoholu?
              • nousecomplaining Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 17:34
                Albo kierowca się spryska perfumami o zapachu łyski?
            • loyezoo Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 17:48
              Od dawna jest ten system.Montują go kierowcom, którzy mieli zabrane PJ za jazdę po alko i składają wniosek do sądu o skrócenie kary (czasu na który zabrano PJ) Sąd czasami wyraża zgodę ale musisz mieć zamontowane takie ustrojstwo. Nie dość, że ono kosztuje, to jeszcze co miesiąc płacisz abonament :)
              • waga173 Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 18:17
                A skad miala to wiedziec osoba nie majaca samochodu?
              • engine8t Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 20:26
                loyezoo napisał:

                > Od dawna jest ten system.Montują go kierowcom, którzy mieli zabrane PJ za jazdę
                > po alko i składają wniosek do sądu o skrócenie kary (czasu na który zabrano P
                > J) Sąd czasami wyraża zgodę ale musisz mieć zamontowane takie ustrojstwo. Nie d
                > ość, że ono kosztuje, to jeszcze co miesiąc płacisz abonament :)
                >

                Ale to tylko dziala aby odpalic auto. 100% trzezwy dmuchnie w rukre i auto odpali a pijany - no nie, nie nazywajmy ich tak - mowny "mniej trzezwy", koles pojedzie.
                • loyezoo Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 22:23
                  Nowe blokady, wymagają dmuchnięcia (kolejnego)podczas jazdy :) Nie wiem dokładnie jak to działa (masz czas na zatrzymanie pewnie i dmuchnięcie? ) Tak czy siak, coś to może daje.
        • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 17:57
          Dobrze wiedziala, co robi

          Przy 1,2 promila ktos jest nadal swiadomy tego, co robi

          Byla po prostu bezdennie glupia
          • xstefciax Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 19:03
            Nie mam pojęcia, czy to już jest człowiek pijany, czy nie. Ludzie pijani robią różne głupoty, których pozniej żałują.
            • klemens1 Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 22:09
              xstefciax napisała:

              > Nie mam pojęcia, czy to już jest człowiek pijany, czy nie. Ludzie pijani robią
              > różne głupoty, których pozniej żałują.

              Więc dlaczego piszesz, że "alkohol ogłupia" w tym kontekście?
              Poza tym ludzie trzeźwi też robią różne głupoty.
              • xstefciax Re: Alkohol ogłupia 05.01.25, 14:32
                Z doświadczenia życiowego innych ludzi z mojego otoczenia.
                • xstefciax Re: Alkohol ogłupia 05.01.25, 14:36
                  Zabierałam klucze pijanym ludziom, którzy uwazali, że są trzeźwi. Jeden z nich powiedział,że wypił tylko jedno piwo. Podwiozlam go jego autem do domu. Na drugi dzień się przyznał, że wypił 4 piwa. Trzeźwi powinni reagować na widok głupich i nieodpowiedzialnych zachowań ludzkich.
                  • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 05.01.25, 20:41
                    Wypilem 1 piwo to klasyczne tlumaczenie kogos, kto wypil realnie o wiele wiecej, czasem pol litra wodki
                • klemens1 Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 13:42
                  xstefciax napisała:

                  > Z doświadczenia życiowego innych ludzi z mojego otoczenia.

                  A wcześniej napisałaś, że "nie masz pojęcia, czy to już jest człowiek pijany, czy nie".


                  • xstefciax Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 15:48
                    Czasami ciężko poznać, ale jak ktoś ma zaburzenia równowagi i splatana moje to widać. Raczej miałam na myśli obce osoby. Nie mam takiej wiedzy by rozponac, cY po lamp e wina czy s,klatce piwa wykaże alkohol. Nie jeżdżę po wypiciu alkoholu, nawet niewielkiej ilości, takie mam zasady.
                    • xstefciax Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 15:50
                      Sorki za błędy
                      • klemens1 Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 16:34
                        xstefciax napisała:

                        > Sorki za błędy

                        Za dużo %o ?
                        • xstefciax Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 17:14
                          Nie piłam dziś alkoholu i nie zamierzam pić. Jutro będę zajmować się 8-latkami. Na drodze ślisko. Alkohol nie jest mi otrzebny do szczęścia
                          • xstefciax Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 17:16
                            Potrzebny
                    • maszkaroni Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 18:29
                      Klawiatura ci się zacina czy inna jest tych błędów przyczyna? Stawiam na tę inną przyczynę. I twoje zapewnienia nic tu nie pomogą. Znam życie.
                      • xstefciax Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 18:37
                        Pisałam z komórki tylko częściowo patrząc na tekst. Nie przeczytałam go. Przeprosiłam za błędy. Uważam temat za wyczerpany( moich błędów).
                      • hrasier_2 Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 20:23
                        maszkaroni napisał:

                        > Klawiatura ci się zacina czy inna jest tych błędów przyczyna? Stawiam na tę inn
                        > ą przyczynę. I twoje zapewnienia nic tu nie pomogą. Znam życie.
                        Twoje życie polega na włóczeniu się za nią po różnych forach. Nigdzie więcej tu cię nie zobaczy. I tak jest grzeczna, ze ci odpowiada. Weź no sobie zapałki rozsyp i zagraj w bierki. To chyba potrafisz.
                  • hrasier_2 Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 17:49
                    klemens1 napisał:

                    > xstefciax napisała:
                    >
                    > > Z doświadczenia życiowego innych ludzi z mojego otoczenia.
                    >
                    > A wcześniej napisałaś, że "nie masz pojęcia, czy to już jest człowiek pijany, c
                    > zy nie".
                    > Zawracasz tyłek jakimś swoim durnym stwierdzeniem. A napisałaś to, a powiedziałaś to. A meritum sprawy, że chlają i siadają za kierownicą. Od świąt znowu nałapałi pijanych kierowców. Wyglądasz jakbyś był wczorajszy, albo jakieś problemy z prostą dedukcją.
                    >
                    • irsila Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 17:54
                      Niektórzy i bez alkoholu, są głupi .
                    • klemens1 Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 20:40
                      hrasier_2 napisał:

                      > klemens1 napisał:
                      >
                      > > xstefciax napisała:
                      > >
                      > > > Z doświadczenia życiowego innych ludzi z mojego otoczenia.
                      > >
                      > > A wcześniej napisałaś, że "nie masz pojęcia, czy to już jest człowiek pijany, c
                      > > zy nie".
                      > > Zawracasz tyłek jakimś swoim durnym stwierdzeniem. A napisałaś to, a pow
                      > iedziałaś to. A meritum sprawy, że chlają i siadają za kierownicą. Od świąt z
                      > nowu nałapałi pijanych kierowców. Wyglądasz jakbyś był wczorajszy, albo jakie
                      > ś problemy z prostą dedukcją.
                      > >

                      Lubię wiedzieć, co kto ma na myśli, żeby go źle nie zrozumieć. Jeżeli wolisz mieć niepełne dane i zabierać głos (co zresztą właśnie zrobiłeś), to twoja sprawa - ale odwal się od tych, którzy wolą się czegoś więcej dowiedzieć, zamiast mielić ozorem trzy po trzy.
                      • xstefciax Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 21:11
                        Piłeś? Używasz wulgaryzmow, gdy jestes pod wpływem alkoholu, czy to normalne u Ciebie?
                        • klemens1 Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 22:13
                          xstefciax napisała:

                          > Piłeś? Używasz wulgaryzmow, gdy jestes pod wpływem alkoholu, czy to normalne u
                          > Ciebie?

                          Normalne.
                          Co ty masz za kompleks z tym alkoholem?
            • duze_a_male_d_duze_m Re: Alkohol ogłupia 05.01.25, 11:56
              Były kraje w Europie, gdzie był dopuszczalny 1,0 promila, jeżeli dobrze pamiętam to była Irlandia np.
              • hrasier_2 Re: Alkohol ogłupia 05.01.25, 13:43
                Najlepszy to ten- Policja zatrzymała 43-letniego kierowcę podejrzanego o śmiertelne potrącenie 14-letniego chłopca na przejściu dla pieszych w Warszawie. Do wypadku doszło w piątek w rejonie ulic Ordona i Jana Kazimierza. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy ofierze

                Jak poinformowała stołeczna policja, mężczyzna był nietrzeźwy w chwili zatrzymania, mając blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Zatrzymany był już wcześniej notowany za przestępstwa narkotykowe, a w 2023 roku odebrano mu prawo jazdy. Miał również aktywny zakaz prowadzenia pojazdów, tymczasem pracował jako kurier w jednej z firm świadczących usługi na terenie Warszawy. Nie jest doskonałe prawo.
    • e-zybi Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 17:05
      Miłość ogłupia, seks dodaje rozumu, alkohol pity z umiarem nawet w dużych ilościach nie szkodzi. Ojjj, o co ten krzyk! 🤔
      • bolo2002 Re: Alkohol ogłupia 05.01.25, 13:53
        Dobry alkohol pity nawet w wiekszych ilosciach nie szkodzi-ale tylko dobrze czyszczony. Np 6 rzy w węglu brzozowym filtrowany. Więc wódek z Polmosu nie piję!
    • klemens1 Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 17:09
      Tylko 1.2 promila i już jechała źle? Wg mnie to nie alkohol był tu głównym problemem.
    • waga173 Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 17:35
      A ta druga baba-ormowiec to byla madra? Miala szczescie ze nie trafila na mnie, bo jakby mi wlazla do samochodu i chciala zabrac kluczyki to bym jej dojebal i zadzwonil na policje ze mi probowala ukrasc samochod.
      • engine8t Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 20:35
        waga173 napisał:

        > A ta druga baba-ormowiec to byla madra? Miala szczescie ze nie trafila na mnie,
        > bo jakby mi wlazla do samochodu i chciala zabrac kluczyki to bym jej dojebal i
        > zadzwonil na policje ze mi probowala ukrasc samochod.

        No wlasnie tak teraz napisalem... :)
      • tbernard Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 18:36
        Jeśli ormowiec jest wyszkolony w sztukach walki to lepiej go nie zdenerwować.
    • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 17:52
      Trypel ma racja, ona byla juz idiotka wczesniej
      • engine8t Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 20:34
        wislok1 napisał:

        > Trypel ma racja, ona byla juz idiotka wczesniej

        No mnie sie wydaja ze majac 1.2 promila to byla po prostu niedopita..
      • hrasier_2 Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 21:28
        wislok1 napisał:

        > Trypel ma racja, ona byla juz idiotka wczesniej
        Ty to masz podejście do ludzi. Wszyscy idioci. Nie ma zależności od alkoholu. Walą młodzi i starzy. Siadali za kierownicą po pijaku i będą.
        • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 05.01.25, 20:43
          Nigdzie nie napisalem, ze wszyscy idioci...

    • engine8t Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 20:33
      E tam 1.2 promila i taki ej wej?
      O i jeszcze ta co jej kluczyki zabral powinn sadzic o naapad i rabunek bo chyba zwykly obywatel ni ema prawa ci zabrac kluczykow tylko dltego ze mu sie nie podoba jak jezdzisz?
      ORMO jakie s czy co?

      O, u nas jest legalny limit 0.8 promila i 1.2 to tylko 50% wiecej
      To tak jakby w kraju gdzie jest 0.5 limit miala 0.75 .... a wiec wtedy byloby tam pijany a au nas ciagle trzezwy.
      A nie wiem dlaczego ktos uwaza ze zdolnosci prowadzenie samochodow zaleza od miesca zamieszkanaia?
      • klemens1 Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 20:45
        engine8t napisał:

        > O, u nas jest legalny limit 0.8 promila i 1.2 to tylko 50% wiecej
        > To tak jakby w kraju gdzie jest 0.5 limit miala 0.75

        Jeszcze lepszy przykład to Czechy - tam jest 0.0. Czyli 50% więcej to nadal 0.0 - totalna trzeźwość. Wniosek - 50% więcej nie szkodzi.
      • vogon.jeltz Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 21:08
        > bo chyba zwykly obywatel ni ema prawa ci zabrac
        > kluczykow tylko dltego ze mu sie nie podoba jak jezdzisz?

        U was to zdaje się zwykły obywatel ma prawo nawet cie zastrzelić, bo mu się nie podoba, jak chodzisz (casus jakiegoś Murzyna zabitego przez "straż obywatelską")
        • hrasier_2 Re: Alkohol ogłupia 04.01.25, 21:30
          vogon.jeltz napisał:

          > > bo chyba zwykly obywatel ni ema prawa ci zabrac
          > > kluczykow tylko dltego ze mu sie nie podoba jak jezdzisz?
          >
          > U was to zdaje się zwykły obywatel ma prawo nawet cie zastrzelić, bo mu się nie
          > podoba, jak chodzisz (casus jakiegoś Murzyna zabitego przez "straż obywatelską
          > ")
          Gdyby u nas "Awas był dostęp do broni. Toby nie niedążyli chować. Grabarze by mieli pełne ręce roboty🤣
          • xstefciax Re: Alkohol ogłupia 05.01.25, 15:04
            Alkohol to trucizna, uszkadza mózg.
            • e-zybi Re: Alkohol ogłupia 05.01.25, 15:47
              Oj tam, ale wprowadza w świat bajkowy 😉
            • tbernard Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 18:41
              xstefciax napisała:

              > Alkohol to trucizna, uszkadza mózg.

              Dlatego należy pić go z umiarem. Wtedy ponoć nawet w dużych ilościach nie jest szkodliwy.
            • klemens1 Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 20:41
              xstefciax napisała:

              > Alkohol to trucizna, uszkadza mózg.

              Podobnie jak połowa rzeczy, które spożywasz.
              • xstefciax Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 21:23
                Może wymień w wolnym czasie te rzeczy, będę ich unikać.
                • klemens1 Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 22:16
                  xstefciax napisała:

                  > Może wymień w wolnym czasie te rzeczy, będę ich unikać.

                  Zainstaluj sobie aplikację "zdrowe zakupy" i skanuj to, co kupujesz. Tam jest ocena i wykaz szkodliwych substancji.
                  Nie wiem, jak tam u ciebie sytuacja z zadymieniem okolicy - ale jeżeli jest dookoła trochę domków i są kopciuchy, to ja bym na twoim miejscu tym się martwił, a nie alkoholem.
        • engine8t Re: Alkohol ogłupia 05.01.25, 20:54
          vogon.jeltz napisał:

          > > bo chyba zwykly obywatel ni ema prawa ci zabrac
          > > kluczykow tylko dltego ze mu sie nie podoba jak jezdzisz?
          >
          > U was to zdaje się zwykły obywatel ma prawo nawet cie zastrzelić, bo mu się nie
          > podoba, jak chodzisz (casus jakiegoś Murzyna zabitego przez "straż obywatelską
          > ")

          No pewnie. Ale to America
    • e-zybi Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 12:17
      Pijaństwo
      Ignacy Krasicki

      "Skąd idziesz?" "Ledwo chodzę". "Słabyś?" "I jak jeszcze.
      Wszak wiesz, że się ja nigdy zbytecznie nie pieszczę,
      Ale mi zbyt dokucza ból głowy okrutny".
      "Pewnieś wczoraj był wesół, dlategoś dziś smutny.
      Przejdzie ból, powiedzże mi, proszę, jak to było?
      Po smacznym, mówią, kąsku i wodę pić miło".
      "Oj, niemiło, mój bracie! bogdaj z tym przysłowiem
      Przepadł, co go wymyślił; jak było, opowiem.
      Upiłem się onegdaj dla imienin żony;
      Nie żal mi tego było. Dzień ten obchodzony
      Musiał być uroczyście. Dobrego sąsiada
      Nieźle czasem podpoić; jejmość była rada,
      Wina mieliśmy dosyć, a że dobre było,
      Cieszyliśmy się pięknie i nieźle się piło.
      Trwała uczta do świtu. W południe się budzę,
      Cięży głowa jak ołów, krztuszę się i nudzę;
      Jejmość radzi herbatę, lecz to trunek mdlący.
      Jakoś koło apteczki przeszedłem niechcący,
      Hanyżek mnie zaleciał, trochę nie zawadzi.
      Napiłem się więc trochę, aczej to poradzi:
      Nudno przecie. Ja znowu, już mi raźniej było,
      Wtem dwóch z uczty wczorajszej kompanów przybyło.
      Jakże nie poczęstować, gdy kto w dom przychodzi?
      Jak częstować, a nie pić? i to się nie godzi;
      Więc ja znowu do wódki, wypiłem niechcący:
      Omne trinum perfectum, bo trunek gorący
      Dobry jest na żołądek. Jakoż w punkcie zdrowy,
      Ustały i nudności, ustał i ból głowy.
      Zdrów i wesół wychodzę z moimi kompany,
      Wtem obiad zastaliśmy już przygotowany.
      Siadamy. Chwali trzeźwość pan Jędrzej, my za nim,
      Bogdaj to wstrzemięźliwość, pijatykę ganim,
      A tymczasem butelka nietykana stoi.
      Pan Wojciech, co się bardzo niestrawności boi,
      Po szynce, cośmy jedli, trochę wina radzi:
      Kieliszek jeden, drugi zdrowiu nie zawadzi,
      A zwłaszcza kiedy wino wytrawione, czyste:
      Przystajem na takowe prawdy oczywiste.
      Idą zatem dyskursa tonem statystycznym
      O miłości ojczyzny, o dobru publicznym,
      O wspaniałych projektach, mężnym animuszu;
      Kopiem góry dla srebra i złota w Olkuszu,
      Odbieramy Inflanty i państwa multańskie5,
      Liczemy owe sumy neapolitańskie,
      Reformujemy państwo, wojny nowe zwodzim,
      Tych bijem wstępnym bojem, z tamtymi się godzim,
      A butelka nieznacznie jakoś się wysusza.
      Przyszła druga; a gdy nas żarliwość porusza,
      Pełni pociech, że wszyscy przeciwnicy legli,
      Trzeciej, czwartej i piątej aniśmy postrzegli.
      Poszła szósta i siódma, za nimi dziesiąta,
      Naówczas, gdy nas miłość ojczyzny zaprząta,
      Pan Jędrzej, przypomniawszy żórawińskie klęski,
      Nuż w płacz nad królem Janem: >>Król Jan był zwycięski!<<
      Krzyczy Wojciech: >>Nieprawda!<< A pan Jędrzej płacze.
      Ja gdy ich chcę pogodzić i rzeczy tłumaczę,
      Pan Wojciech mi przymówił: >>Słyszysz waść<< - mi rzecze
      >>Jak to waść! Nauczę cię rozumu, człowiecze<<.
      On do mnie, ja do niego, rwiemy się zajadli,
      Trzyma Jędrzej, na wrzaski służący przypadli,
      Nie wiem, jak tam skończyli zwadę naszą wielką,
      Ale to wiem i czuję, żem wziął w łeb butelką.
      Bogdaj w piekło przepadło obrzydłe pijaństwo!
      Cóż w nim? Tylko niezdrowie, zwady, grubijaństwo.
      Oto profit: nudności i guzy, i plastry".
      "Dobrze mówisz, podłej to zabawa hałastry,
      Brzydzi się nim człek prawy, jako rzeczą sprosną:
      Z niego zwady, obmowy nieprzystojne rosną,
      Pamięć się przez nie traci, rozumu użycie,
      Zdrowie się nadweręża i ukraca życie.
      Patrz na człeka, którego ujęła moc trunku,
      Człowiekiem jest z pozoru, lecz w zwierząt gatunku
      Godzien się mieścić, kiedy rozsądek zaleje
      I w kontr naturze postać bydlęcą przywdzieje.
      Jeśli niebios zdarzenie wino ludziom dało
      Na to, aby użyciem swoim orzeźwiało,
      Użycie darów bożych powinno być w mierze.
      Zawstydza pijanice nierozumne zwierzę,
      Potępiają bydlęta niewstrzymałość naszą,
      Trunkiem według potrzeby gdy pragnienie gaszą,
      Nie biorą nad potrzebę; człek, co nimi gardzi,
      Gorzej od nich gdy działa, podlejszy tym bardziej
      Mniejsza guzy i plastry, to zapłata zbrodni,
      Większej kary, obelgi takowi są godni,
      Co w dzikim zaślepieniu występni i zdrożni,
      Rozum, który człowieka od bydlęcia rożni,
      Śmią za lada przyczyną przytępiać lub tracić.
      Jakiż zysk taką szkodę potrafi zapłacić?
      Jaka korzyść tak wielką utratę nadgrodzi?
      Zła to radość, mój bracie, po której żal chodzi.
      Ci, co się na takowe nie udają zbytki,
      Patrz, jakie swej trzeźwości odnoszą pożytki:
      Zdrowie czerstwe, myśl u nich wesoła i wolna,
      Moc i raźność niezwykła i do pracy zdolna,
      Majętność w dobrym stanie, gospodarstwo rządne,
      Dostatek na wydatki potrzebnie rozsądne:
      Te są wstrzemięźliwości zaszczyty, pobudki,
      Te są". "Bądź zdrów!" "Gdzież idziesz?" "Napiję się wódki"
    • maszkaroni Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 18:33
      Alkohol ogłupia. Ale stan zakochania i religia również.
      • fornitta Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 20:12
        Pytanie, co madrosci dodaje?
        • trypel Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 20:36
          Mądra zona dodaje mądrości. A już napić się ze swoją mądrą żoną to podwaja mądrość
        • vogon.jeltz Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 20:36
          Ostatnio oglądałem film o gościu, który żarł LSD w ilościach hurtowych i dzięki temu wymyślił reakcję łańcuchową polimerazy (PCR) - tak przynajmniej sam twierdził - i dostał za to Nobla. Dodając do tego liczne przykłady sztuki i muzyki uznawanej za wybitną (Lucy in the Sky with Diamonds anyone?), a powstałej na kwasie, można zaryzykować twierdzenie, że pewne substancje uznawane za narkotyki dodają może nie tyle mądrości, ale kreatywności na pewno.
          • klemens1 Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 20:42
            Nic dziwnego, skoro ma się wtedy dostęp do wrażeń i odczuć niedostępnych w defaultowym trybie działania mózgu.
            Wiele przebojów Maanam powstało po marihuanie np.
            The Doors czy Pink Floyd też trochę wspomagali twórczość.
            • fornitta Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 20:50
              Klemens, zlituj sie, marycha na pewno na tyle nie kopie, zeby kreatywnosc wspomagac. Wiele przebojow powstalo tez przy papierosach, po prostu dlatego, ze tworcy lubili zakurzyc, a nie ze wzgledu na cudowne wlasciwosci nikotyny ;)
              • klemens1 Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 22:17
                fornitta napisał(a):

                > Klemens, zlituj sie, marycha na pewno na tyle nie kopie, zeby kreatywnosc wspom
                > agac. Wiele przebojow powstalo tez przy papierosach, po prostu dlatego, ze twor
                > cy lubili zakurzyc, a nie ze wzgledu na cudowne wlasciwosci nikotyny ;)

                Marycha wspomaga kreatywność w znacznym stopniu. Zresztą Kora sama przyznała się, że niektóre utwory powstały pod jej wpływem.
                • waga173 Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 23:01
                  Klemens, wspomniales Kore. To akurat byla moja sasiadka, nie bezposrednio ale dzielnicowo. Mieszkala na Platniczej 29, naprzeciwko ciagle dzwoniacego karykatury kosciola, nie jakiegos ala na Placuu Trzech Krzyzy czy samego bielanskiego Kamedulow, tylko jakiejs perelki pojebanca co wymyslil ze juz czas budowac koscioly na planie szesciokata. Ja ze wzgledu na moja umiejetnosc nabyta od Cyganow zeby sie wmieszac w kazde towarzystwo patrzac na ich twarze, rozmawialem i z Kora, i z Marylka, i nawet dwukrotnie z samym Kardynalem Wyszynskim wlasnie w sprawie tego kosciola. O ile Gosciu byl super inteligentny i pomimo faktu ze we wiezieniu doszlo do usuniecia Mu jednego pluca, glos mial donosny i "gromki", krotko zgasil nasze argumenty bo po prostu powiedzial ze kosciol bedzie na jaki pozwola albo nie bedzie zadnego.
                  A pan Jagodzinski co swoim Zubrem (dla niewtajomniczonych jednoosiowa dziesieciotonowa ciezarowka z walem korbowym co mial przeciwwagi nie odlane czy kute tylko przykrecane z tendencja do odkrecania sie), powiedzial do mnie krotko i wezlowato Panie, a ja to wszystko pierdole. Do dzis te krotkie zdanie jest moim zyciowym motto:)
          • fornitta Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 20:47
            Ooooo- o tym nobliscie nie slyszalam! Ja to teraz musze powaznie przemyslec i zdecydowac, co za ta informacja zrobic :)
            • fornitta Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 20:52
              Mozna by zaryzykowac teze, ze schizofrenia idzie w parze z pieknym umyslem. Ale czy to korelacja, zaleznosc przyczynowo-skutkowa, czy zwykle, statystyczne prawdopodobienstwo... chuj wie ;)
          • waga173 Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 21:14
            Nie potrzeba daleko szukac, Galczynski i Broniewski swoje kawalki pisali po pijaku, a podejrzewam ze sporo muzykow komponowalo swoje kawalki tez pod wplywem starego poczciwego alkoholu. Nie bede przywolywal ktora ksiega byla (podobno:) napisana przez naprutych tanim winem mnichow.
            • trypel Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 21:22
              Skad wiesz ze tanim?
              Fakt ze wino i konopie były wtedy popularna uzywka religijna więc raczej jest coś na rzeczy ale ze od razu tanim??
              • vogon.jeltz Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 21:29
                > Skad wiesz ze tanim?

                Drogie trunki były wtedy zarezerwowane dla władców, tak świeckich jak i duchownych, nie dla zwykłych skrybów w klasztorach, nawet jeśli sami je pędzili.
                • trypel Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 21:50
                  Dobrze ze konopie były bardziej demokratyczne na bliskim Wschodzie wtedy
              • waga173 Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 21:55
                Skad wiem ze tanim? Sluszne pytanie!
                Fakt, w oryginale bylo "naprutych winem" a mnie sie jakos skojarzylo ze tanim, widocznie musialem skojarzyc jakosc wina z jakoscia produktu bedacego rezultatem tego wina uzyciem, opowiadaniem kryminalnym gdzie autorzy demaskuja zabojcow nie zmuszajac czytelnika do zgadywania kto to zrobil.

                Za wikipedia:
                Doda prawomocnie skazana za obrazę uczuć religijnych
                Dorota Rabczewska jest prawomocnie skazana na 5 tys. zł grzywny za obrazę
                uczuć religijnych dwóch osób określeniem autorów Biblii, jako "naprutych winem i palących jakieś
                zioła". W poniedziałek Sąd Okręgowy w Warszawie utrzymał taki wyrok sądu I instancji.
                • trypel Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 22:10
                  Doda miała rację. Na bliskim Wschodzie wtedy się odurzali konopiami i pili wino ale cóż mamy takich sędziów na jakich zasługujemy
                  • waga173 Re: Alkohol ogłupia 06.01.25, 23:28
                    Owczesne wino to musiala byc niezla trutka, no ale na tyle pozwalal stan owczesnej wiedzy. Z nie raz wyprobowanej metody robienia wina wiem ze pierwszy krok to zabic, doslownie, te naturalne drozdze w takim bialawym nalocie na skorkach, a potem wpuscic "prawdziwe", w moim przypadku zwane Red Pasteur, ale jest ich sporo do wyboru.
                    • trypel Re: Alkohol ogłupia 07.01.25, 07:05
                      No wtedy to raczej nie mieli Red Pasteur tylko właśnie używali dzikich że skórki.
                      Ale cóż, człowiek nie wielbłąd i pić musi.
            • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 07.01.25, 19:31
              Slowacki, ten od Kordiana zazywal ciezkie narkotyki...

              Byly one legalne w Londynie i Paryzu, gdzie mieszkal....

              Potem tworzyl takie dziela, ze nikt nie byl w stanie tego zrozumiec...

              No, ale kolo szybko wykorkowal...

              No, ale przedtem kase na narkotyki zarabial na gieldzie, szlo mu rewelacyjnie...

              Jego wybor

              A od prawie 200 lat jest wieszczem narodowym
              • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 07.01.25, 19:38
                Tego nie ucza dzieci w szkolach

                tiny.pl/n_xp8vqp
                • waga173 Re: Alkohol ogłupia 07.01.25, 19:53
                  Plac Wilsona w Warszawie przecinaja trzy ulice: Slowackiego, Mickiewicza i Krasinskiego. Teraz wiem dlaczego lubie jego atmosfere, jakby sie tam cos w powietrzu unosilo.
                  • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 07.01.25, 20:25
                    Mnie ciekawi ten Krasinski, bo to w koncu byl straszny konserwatysta, jego ojciec byl kolaborantem na sluzbie cara...
                    Jego ojciec byl bardziej oddany carowi niz Rosjanie...

                    Dzieki staremu Zygmunt mial hajs, palac w PL(dokladnie ruskim zaborze), bezpieka cara udawala, ze nie wie, ze Zygmunt to cpun jakich malo...

                    Cpal, ale byl wierny carowi, a haki mieli na niego mocne...

                    Jego romantyczne pie.dolnie bambus np. w Nieboskiej Komedii ruscy z bezpieki mieli w d....
                    Wazne, ze potepial tam rewolucje...

                    A reszty i tak nikt nie rozumial
              • hrasier_2 Re: Alkohol ogłupia 07.01.25, 20:15
                wislok1 napisał:

                > Slowacki, ten od Kordiana zazywal ciezkie narkotyki...
                >
                > Byly one legalne w Londynie i Paryzu, gdzie mieszkal....
                >
                > Potem tworzyl takie dziela, ze nikt nie byl w stanie tego zrozumiec...
                >
                > No, ale kolo szybko wykorkowal...
                >
                > No, ale przedtem kase na narkotyki zarabial na gieldzie, szlo mu rewelacyjnie..
                > .
                >
                > Jego wybor
                >
                > A od prawie 200 lat jest wieszczem narodowym
                Słowacki palił opium, Krasiński wdychał eter, Lem próbował grzybków. Mickiewicz chlał. Sporo jest przykładów. Poeci i wieszczowie polscy to niezłe ziółka😁
                • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 07.01.25, 20:34
                  Mickiewicz z nich byl najbardziej tradycyjny, gorzala....

                  No i jednak najbardziej wrogo nastawiony do ruskich i najbardziej dalo sie zrozumiec, o czym pisal...
                  ( mial epizod z ruskim agentem Towianskim, ale sie zorientwal, co jest grane )

                  Slowacki tez ruskich nie trawil, ale jednoczesnie dzieki narkotykom nikt tego nie rozumial, co tworzyl, on tez nie...

                  Krasinski byl posluszny kolaborancie ojcu, a ruscy sie cieszyli, ze potepia rewolucje i ze jest lojalny wobec cara...
                  Takich Polakow chcieli..
                  A ze cpal, to tym lepiej, mieli na niego haki
                  • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 07.01.25, 20:41
                    Zeby nie bylo, cala trojka miala ogromny talent literacki....

                    Zaden z nich sie nie wyparl tego, ze jest Polakiem w czasach zaborow....

                    Wiadomo, ze kazdy z nich sie uwazal za patriote....

                    Z biegiem czasu te niewygodne elementy w biografii tuszowano...

                    Zwlaszcza po 1918 roku za rzadow sanacji , kiedy z calej trojki zrobiono wzor Polakow i o dziwo za rzadow komuny po 1945, kiedy robiono dokladnie to samo...

                    • waga173 Re: Alkohol ogłupia 07.01.25, 21:00
                      Za sanacji to holubiono nowego, Zeromskiego. Ulica Slowackiego (jak i caly ten Plac Wilsona i okolice, zbudowane w tamtych czasach), nie przecina placu bo po drugiej stronie jest Park Zeromskiego, calkiem ladny. Przed odbudowaniem Zamku Krolewskiego stal w miejscu zburzonego zamku wsrod ruin jeden zachowany kawalek muru z otworem po oknie, podparty rurami, pomnik zniszczen Warszawy. Nad sama brama wjazdowa, te okno to bylo w pokoju mieszkania honorowego mieszkanca Zamku Krolewskiego, Zeromskiego.
                      • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 18:39
                        Zeromski to byl tak samo holubiony za PRL

                        Co prawda byl wrogiem komunistow, ale w Przedwiosniu
                        pokazal, ze Cezary Baryka ma ochote sie do nich przylaczyc...

                        Powiesc Przedwiosnie jest bez sensu, bo Zeromski raz atakuje komunistow, raz pokazuje ich jako alternatywe, raz bredzi jak potluczony o szklanych domach...

                        Do tego jeszcze ten Cezary Baryka to straszny podrywacz, wiec miedzy polityke mieszaja sie ladne kobitki....

                        Wyszlo z tego cos idiotycznego i Przedwiosnie to najbardziej przereklamowana powiesc II RP

                        • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 18:41
                          No, ale przynajmniej sie dobrze czyta...

                          Koszmar II RP to Granica Nalkowskiej , to pretensjonalne g.. nadaje sie na makulature
                          • fornitta Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 18:44
                            wislok1 napisał:

                            > No, ale przynajmniej sie dobrze czyta...
                            >
                            > Koszmar II RP to Granica Nalkowskiej , to pretensjonalne g.. nadaje sie na maku
                            > lature
                            Najgorsze gowno ze wszystkich lektur to propagandowe, drewniane Nad Niemnem. Wyjatkowo chujowe literacko.
                            • vogon.jeltz Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 18:52
                              > Najgorsze gowno ze wszystkich lektur to propagandowe, drewniane Nad Niemnem.

                              "Nad Niemnem" faktycznie jest żałosne, ale wyszło na długo przed powstaniem II RP.
                              • fornitta Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 18:55
                                Ale ja nie o epokach, tylko ogolnie o lekturach ;) Polonistka nawet ubolewala, ze to nam czytac kaze.
                            • trypel Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 19:07
                              Ja wstyd przyznać czytałem lektury bo w sumie czytałem wszystko co miałem pod ręką.
                              Wśród tych jednostkowych jakim rady nie dalem było nad Niemnem i Pan Tadeusz.
                              Nawet słowackiego po łebkach zmoglem.
                              Ale nad nad Niemnem wymiękłem
                              • fornitta Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 19:15
                                Nie mow przy mnie o Panie Tadeuszu! Ja to czytalam 3 razy, zeby zaliczyc pasiaka, niektorzy nie przeczytali wcale i za pierwszym podejsciem zdali. Polonistka o jakies szczegoly pytala z dupy wygrzebane, wrrrr. Mam uraz do dzis
                                • fornitta Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 19:18
                                  o jeszcze jedna zjebana lektura mi sie przypomniala. Cierpienia mlodego Wertera. Czlowiek przez cala ksiazke blaga autora, zeby typ juz sie zabil i przestal smecic.
                                  • jackk3 Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 21:04
                                    fornitta napisał(a):

                                    > o jeszcze jedna zjebana lektura mi sie przypomniala. Cierpienia mlodego Wertera
                                    > . Czlowiek przez cala ksiazke blaga autora, zeby typ juz sie zabil i przestal s
                                    > mecic.
                                    Lektury, niektore nie byly zle i na pewno byly potrzebne… dla mnie przełomowym momentem było przeczytanie ‘ Buszującego w zbożu’ chyba w II klasie liceum. Zacząłem czytac prawdziwą literaturę z tzw. zgniłego zachodu i lektury same się wyeliminowały choć coś niecoś musiałem przeczytać.
                                • waga173 Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 23:30
                                  Fornita, ja o maly wlos bylem przekonany o istnieniu reinkarnacji i w dodatku mialem zaszczyt byc kolega samego Adama Mickiewicza, tym razem zwanego po prostu Stasiek nazwiska nie wyjawie. Otoz ten Stasiek po trzeciej flaszce zaczynal mowic dlugimi rymowanymi zdaniami, o tresci raczej tej trzynastej ksiegi Pana Tadeusza. Nie powiem tego zakazanego slowa na c, a popularnie na p., ale Stasiek tworzyl cale poematy gdzie to sie rymowalo a to z buleczka, a to z rogalikiem, a to z ziarnkiem kawy, a to z owocem moreli, tak, tak. My zesmy lezeli na podlodze ze smiechu a nikomu nie przyszlo do rowniez pijanego lba zeby to nagrac dla potomnosci na wowczas szpulowego Grundiga.
                                  • fornitta Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 10:37
                                    waga173 napisał:

                                    > Stasiek t
                                    > worzyl cale poematy gdzie to sie rymowalo a to z buleczka, a to z rogalikiem, a
                                    > to z ziarnkiem kawy, a to z owocem moreli, tak, tak. My zesmy lezeli na podlod
                                    > ze ze smiechu a nikomu nie przyszlo do rowniez pijanego lba zeby to nagrac dla
                                    > potomnosci na wowczas szpulowego Grundiga.
                                    Zazdroszcze. Z poetow, to ja tylko polskiego Eminema znalam. To nie to, co tygrysice lubia najbardziej :/
                              • vogon.jeltz Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 22:19
                                > Wśród tych jednostkowych jakim rady nie
                                > dalem było nad Niemnem i Pan Tadeusz.

                                Nad Niemnem to wiadomix, ale czemu Pan Tadeusz? Fabularnie jest to co prawda głupsze od Sasina, ale czyta się nieźle.
                                • trypel Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 12:31
                                  Daj spokój. Dla mnie wiersze są nieczytalne.
                                  Nie do przejścia po paru stronach
                                  • waga173 Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 12:56
                                    trypel napisał:

                                    > Daj spokój. Dla mnie wiersze są nieczytalne.
                                    > Nie do przejścia po paru stronach
                                    >
                                    No to dam Ci wiersz krotki, zapamietany z wizyty w jakims dworcowym kiblu ale nie jestem pewien bo moze lotniskowym, wyskrobany na scianie tegoz kibla. Anyway, brzmiial tak: TU SIE ROBI SER DLA ZSRR. Poprawilem humor? Bo jak nie to bede probowal dalej:)
                                  • vogon.jeltz Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 13:36
                                    > Daj spokój. Dla mnie wiersze są nieczytalne.

                                    Ale Pan Tadeusz to jest tak naprawdę proza, tyle że pisana rymowanym tekstem.
                                    • trypel Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 14:14
                                      To trzeba było zostawić prozę. Może czytałoby się równie dobrze jak Sienkiewicza ( mi oczywiscie)
                        • fornitta Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 18:41
                          Ale watki romansowe byly dobre. No i szklane domy weszly na stale do slownika. Mnie ta scena, jak sie Czarus spodziewal szklanych domow, a zobavzyl polskie bloto i biede, bardzo za serce chwycila.
                          • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 22:58
                            Bo Zeromski pisal dobrze
                            Tylko sam nie wiedzial, co pisal
                        • vogon.jeltz Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 18:54
                          > Powiesc Przedwiosnie jest bez sensu, bo Zeromski raz atakuje komunistow, raz
                          > pokazuje ich jako alternatywe, raz bredzi jak potluczony o szklanych domach...

                          To wiemy z dzisiejszej perspektywy. Żeromski w 1924 nie mógł jeszcze wiedzieć, że zamiast świetlanej przyszłości zbudują piekło na Ziemi.
                • vogon.jeltz Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 11:48
                  > Słowacki palił opium, Krasiński wdychał eter, Lem próbował grzybków. Mickiewicz chlał.

                  Jakby się tak zastanowić, to nawet mniej więcej widać w twórczości, kto jakie substancje psychoaktywne przyjmował.
              • trypel Re: Alkohol ogłupia 07.01.25, 23:56
                wislok1 napisał:

                > Slowacki, ten od Kordiana zazywal ciezkie narkotyki...
                >
                > Byly one legalne w Londynie i Paryzu, gdzie mieszkal....
                >
                > Potem tworzyl takie dziela, ze nikt nie byl w stanie tego zrozumiec...
                >
                > No, ale kolo szybko wykorkowal...
                >
                > No, ale przedtem kase na narkotyki zarabial na gieldzie, szlo mu rewelacyjnie..
                > .
                >
                > Jego wybor
                >
                > A od prawie 200 lat jest wieszczem narodowym

                Niech sobie będzie wieszczem sreszczem ale zmuszanie dzieci do czytania tych bzdetów podchodzi pod znęcanie
                • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 18:44
                  To fakt....

                  Tym bardziej, ze w szkolach NADAL sie TUSZUJE wsyzstkie kontrowersje i biedne dzieci sa zmuszane do intepretacji Dziadow, Kordiana, Nieboskiej Komedii
                  i maja napisac w wypracowaniu, co autor mial na mysli...

                  A auto przy pisaniu byl czesto nawalony jak biszkopt gorzala ( Mickiewicz ) lub nacpany ( Slowacki i Krasinski )
                  • vogon.jeltz Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 18:51
                    > A auto przy pisaniu byl czesto nawalony jak biszkopt gorzala ( Mickiewicz )

                    Ale akurat z interpretacją Mickiewicza nie ma zwykle żadnych problemów, jest on przeważnie bardzo dosłowny. W dodatku - w odróżnieniu od pozostałych gagatków - trzeba przyznać, że nawalony czy też nie, ale miał flow, którego mogą mu pozazdrościć najlepsi raperzy.
                    • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 23:03
                      Pan Tadeusz jest ok, tu pokazal swoj geniusz literacki..
                      Wtedy tyle nie pil
                      Ale Dziady to jakies absurdalne majaczenia nawalonego kolesia
                      • fornitta Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 23:07
                        Wlasnie Dziady zajebiste, a Pan Tadeusz ssie. Przeciez opisy dziadow w Dziadach, albo tych tortur w wiezieniu to jest sztuka przez duze S. Na cale zycie sie pamieta.
                        • vogon.jeltz Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 23:31
                          Kij tam Dziady i Pan Tadeusz. Najlepszy kawałek Adasia to jest oczywiście Reduta Ordona. To jest tak plastyczne, że desant na plaży w Saving Private Ryan wymięka.
                          • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 20:12
                            vogon.jeltz napisał:

                            > Kij tam Dziady i Pan Tadeusz. Najlepszy kawałek Adasia to jest oczywiście Redut
                            > a Ordona.

                            Dobrze to napisal, przy okazji usmiercil kapitana Ordona, ktory zla jescze kilkadziesiat lat....

                            Kolo Ordon jak sie pojawil w Paryzu kilka lat po ukazaniu sie utworu, to wszyscy go uznali za oszusta, przeciez prawdziwy Ordon nie zyje, Mickiewicz to opisal...
                    • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 20:17
                      W wiekszosci byl bardzo doslowny ale przy Dziadach chlal strasznie i tego nie da sie zrozumiec, co autor mial na mysli....

                      No, sa rozne interpretacje, ale kto pijaka zrozumie...
                  • hrasier_2 Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 19:05
                    wislok1 napisał:

                    > To fakt....
                    >
                    > Tym bardziej, ze w szkolach NADAL sie TUSZUJE wsyzstkie kontrowersje i biedne d
                    > zieci sa zmuszane do intepretacji Dziadow, Kordiana, Nieboskiej Komedii
                    > i maja napisac w wypracowaniu, co autor mial na mysli...
                    >
                    > A auto przy pisaniu byl czesto nawalony jak biszkopt gorzala ( Mickiewicz ) lub
                    > nacpany ( Slowacki i Krasinski )
                    Ministra Nowacka wciągu trzech lat to wyprostuje. Wyprowadzi lektury polskich szkół. Jeśli dotrwa. Głupiutkie toto bez żadnych dokonań zawodowych ale za to łeb zryty przez lewacką ideologię. Zafiksowana na walkę z Kościołem i polskim kodem narodowym a do tego identyczne pomocnice i czy takie towarzystwo ma formować umysły naszych dzieci ?
                    • vogon.jeltz Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 20:50
                      > Głupiutkie toto bez żadnych dokonań zawodowych

                      Nie to, co śmietanka pisiej oświaty w postaci złodziejki kontenerów PCK, knura z KUL-u i tego trzeciego wymoczka, którego nazwiska już nikt dzisiaj nie pamięta, co nie? A którzy zdołał koncertowo rozjebać polską edukację - na plus jednakowoż należy im zaliczyć trwałe zmemifikowanie Bestii z Wadowic.

                      > Zafiksowana na walkę z Kościołem i polskim
                      > kodem narodowym

                      Nie walczy z Kościołem, tylko przywraca lekcjom ketechezy należne im PRAWEM miejsce zajęć DODATKOWYCH (coś jak kółko teatralne).

                      Oraz - nie istnieje coś takiego jak "polski kod narodowy".

                      > czy takie towarzystwo ma formować umysły naszych dzieci ?

                      Słusznie, lepiej żeby formowala je banda pedofili w sutannach.
                    • wislok1 Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 20:15
                      Przesadzasz

                      TO, ze kolesie nazywani wieszczami chlali lub cpali nie zmniejsza tego, ze to byli bardzo dobrzy literaci-----

                      Chodzi tylko o to, zeby nie tuszowac ich wyskokow, a pisac, jak bylo....

                      • hrasier_2 Re: Alkohol ogłupia 10.01.25, 14:46
                        wislok1 napisał:

                        > Przesadzasz
                        >
                        > TO, ze kolesie nazywani wieszczami chlali lub cpali nie zmniejsza tego, ze to
                        > byli bardzo dobrzy literaci-----
                        >
                        > Chodzi tylko o to, zeby nie tuszowac ich wyskokow, a pisac, jak bylo....
                        >
                        Nowacka zabrania lektur. Schodzimy do piwnic. Tajne nauczanie jak za okupacji.
                        • vogon.jeltz Re: Alkohol ogłupia 10.01.25, 16:15
                          > Schodzimy do piwnic. Tajne nauczanie jak za okupacji

                          Będziecie się uczyli o Katyniu z dobrych przedwojennych podręczników?
                          • fornitta Re: Alkohol ogłupia 10.01.25, 16:23
                            :D :D :D
      • engine8t Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 00:31
        maszkaroni napisał:

        > Alkohol ogłupia. Ale stan zakochania i religia również.

        Czyzbys o alkoholu oraz zakochaniu i religii zielonego pojecia nie miala?
        • hrasier_2 Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 14:08
          engine8t napisał:

          > maszkaroni napisał:
          >
          > > Alkohol ogłupia. Ale stan zakochania i religia również.
          >
          > Czyzbys o alkoholu oraz zakochaniu i religii zielonego pojecia nie miala?
          Ona pojęcie ma, ale on przyczepił jak rzep do psiego ogona. Może liczy na drapane. Nie napocić się, a zamoczyć. Jakiś stały wielbiciel, a w innych go nie zobaczysz. Ostatnio pierogi lepił.
          • engine8t Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 20:35
            hrasier_2 napisał:

            > engine8t napisał:
            >
            > > maszkaroni napisał:
            > >
            > > > Alkohol ogłupia. Ale stan zakochania i religia również.
            > >
            > > Czyzbys o alkoholu oraz zakochaniu i religii zielonego pojecia nie miala?
            > Ona pojęcie ma, ale on przyczepił jak rzep do psiego ogona. Może liczy na dra
            > pane. Nie napocić się, a zamoczyć. Jakiś stały wielbiciel, a w innych go ni
            > e zobaczysz. Ostatnio pierogi lepił.

            Ot przypomnialy mi si estare czasy studenckie i Kabaret Waligorskiego i Kaczmarka

            O tu Waligorski duzo mowi o piciu i takich tm meskich sprawach

            youtu.be/QKCQXoBb0rg
            • engine8t Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 20:37
              engine8t napisał:


              >
              > Ot przypomnialy mi si estare czasy studenckie i Kabaret Waligorskiego i Kaczma
              > rka
              >
              > O tu Waligorski duzo mowi o piciu i takich tm meskich sprawach
              >
              > youtu.be/QKCQXoBb0rg

              To dla nauczycielki co to zna Pana Tadeusza
            • hrasier_2 Re: Alkohol ogłupia 10.01.25, 14:52
              engine8t napisał:

              > hrasier_2 napisał:
              >
              > > engine8t napisał:
              > >
              > > > maszkaroni napisał:
              > > >
              > > > > Alkohol ogłupia. Ale stan zakochania i religia również.
              > > >
              > > > Czyzbys o alkoholu oraz zakochaniu i religii zielonego pojecia nie
              > miala?
              > > Ona pojęcie ma, ale on przyczepił jak rzep do psiego ogona. Może liczy
              > na dra
              > > pane. Nie napocić się, a zamoczyć.
              >
              > O tu Waligorski duzo mowi o piciu i takich tm meskich sprawach
              >
              > youtu.be/QKCQXoBb0rg
              Czasy studenckie już nie wrócą. Mogłem studiować. Ale matka wcześniej zmarła, a ojciec ciężko tyrał. Więc po liceum zrobił kierunek techniczny i zacząłem pracować. Były w szkole, miłości, małe i duże. Ale to już nie wróci.
    • xstefciax Re: Alkohol ogłupia 07.01.25, 22:16
      www.edziecko.pl/rodzice/7,79361,31591855,przez-10-lat-byla-w-nieszczesliwym-wzwiazku-mowili-ze-wstyd.html#s=BoxMMtImg1
      • e-zybi Re: Alkohol ogłupia 08.01.25, 08:18
        ...wszystkie żony powinny zdawać sobie sprawę z tego, że "trudny małżonek to prawdziwy dar od Pana Boga. Dar i ogromne wyróżnienie, ponieważ Pan Bóg zauważył, że tylko ona da sobie z nim radę".

        Czyt. wiadomosci.wp.pl/radio-maryja-radzi-zonom-zdumiewajace-zalecenia-na-antenie-6869551511812736a

        Żony bądźcie posłuszne swoim mężom.
        >Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej! Żony niechaj będą poddane swym mężom, jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus - Głową Kościoła: On - Zbawca Ciała. Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żony mężom - we wszystkim. Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie...<
        • klemens1 Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 22:19
          e-zybi napisał:

          > ...wszystkie żony powinny zdawać sobie sprawę z tego, że "trudny małżonek to pr
          > awdziwy dar od Pana Boga. Dar i ogromne wyróżnienie, ponieważ Pan Bóg zauważył,
          > że tylko ona da sobie z nim radę".
          >
          > Czyt. wiadomosci.wp.pl/radio-maryja-radzi-zonom-zdumiewajace-zalecenia-na-antenie-6869551511812736a
          >
          > Żony bądźcie posłuszne swoim mężom.
          > >Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej! Żony niechaj będą
          > poddane swym mężom, jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus - Głową Ko
          > ścioła: On - Zbawca Ciała. Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak i żon
          > y mężom - we wszystkim. Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Kościół i
          > wydał za niego samego siebie...<
          >

          I niektórzy naprawdę biorą to na serio.
          • hrasier_2 Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 23:17
            Przecież on nie wierzy w Boga, a wkleja takie pierdolety.
          • engine8t Re: Alkohol ogłupia 09.01.25, 23:33
            klemens1 napisał:


            > > Żony bądźcie posłuszne swoim mężom.
            > > >Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej! Żony niechaj
            > będą
            > > poddane swym mężom, jak Panu, bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus - Gł
            > ową Ko
            > > ścioła: On - Zbawca Ciała. Lecz jak Kościół poddany jest Chrystusowi, tak
            > i żon
            > > y mężom - we wszystkim. Mężowie miłujcie żony, bo i Chrystus umiłował Koś
            > ciół i
            > > wydał za niego samego siebie...<
            > >
            >
            > I niektórzy naprawdę biorą to na serio.

            Malo tego. I wiele nawet na tym dobrze wychodzi
            • klemens1 Re: Alkohol ogłupia 12.01.25, 13:26
              engine8t napisał:

              > > I niektórzy naprawdę biorą to na serio.
              >
              > Malo tego. I wiele nawet na tym dobrze wychodzi

              Kim Dzong Un też dobrze wychodzi na niektórych dogmatach. Niektórym nie przeszkadza bycie skurwysynem i faktycznie - wychodzą na tym dobrze.
              • hrasier_2 Re: Alkohol ogłupia 12.01.25, 14:03
                klemens1 napisał:

                > engine8t napisał:
                >
                > > > I niektórzy naprawdę biorą to na serio.
                > >
                > > Malo tego. I wiele nawet na tym dobrze wychodzi
                >
                > Kim Dzong Un też dobrze wychodzi na niektórych dogmatach. Niektórym nie przeszk
                > adza bycie skurwysynem i faktycznie - wychodzą na tym dobrze.
                Żeby kogoś oceniać to samemu trzeba być w porządku. Nieprawdaż?
                • klemens1 Re: Alkohol ogłupia 12.01.25, 16:24
                  hrasier_2 napisał:

                  > klemens1 napisał:
                  >
                  > > engine8t napisał:
                  > >
                  > > > > I niektórzy naprawdę biorą to na serio.
                  > > >
                  > > > Malo tego. I wiele nawet na tym dobrze wychodzi
                  > >
                  > > Kim Dzong Un też dobrze wychodzi na niektórych dogmatach. Niektórym nie przeszk
                  > > adza bycie skurwysynem i faktycznie - wychodzą na tym dobrze.
                  >
                  > Żeby kogoś oceniać to samemu trzeba być w porządku. Nieprawdaż?

                  Nie trzeba.
                  Jak dostajesz mandat od strażnika miejskiego za złe parkowanie, to nie ma znaczenia, czy ten sam strażnik miejski wcześniej źle parkował.
                  Taka analogia na wszelki wypadek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka