Dodaj do ulubionych

OT/Chłopaki idziemy do wojska?

07.03.25, 17:02
Ojczyzna wzywa. Donald organizuje szkolenia na wszystkich dorosłych mężczyzn.
Byliście kiedyś w wojsku?

next.gazeta.pl/next/7,151003,31750401,donald-tusk-zapowiada-szkolenia-wojskowe-na-wielka-skale.html#s=BoxMMtImg2
Obserwuj wątek
    • engine8t Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 07.03.25, 17:49
      Wprowadzenie podobru w obecnej sytuacji chyba staje sie bardzo realne.
      • donvito52 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 07.03.25, 18:19
        Jestem za ... zwłaszcza, że mnie nie dotyczy ... ;)
        • hrasier_2 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 07.03.25, 20:41
          donvito52 napisał:

          > Jestem za ... zwłaszcza, że mnie nie dotyczy ... ;)
          >
          Ale zawsze możesz. Ale co z tego jak nie ma dostępu do broni.
          • marekggg Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 07.03.25, 23:12
            ja chyba raz w zyciu trzymalem wiatrowke w reku. i zamiast strzelac do tsrczy ostrzelame sciane szkoly.
            • engine8t Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 00:14
              marekggg napisał:

              > ja chyba raz w zyciu trzymalem wiatrowke w reku. i zamiast strzelac do tsrczy o
              > strzelame sciane szkoly.

              Dobry sierzant w pare godzin cie przeprogramuje i nastwi we wlasciwym kierunku.
              • marekggg Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 00:37
                ty u takiego sluzylesz czy tylko pieprzysz glupoty?
                • engine8t Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 01:54
                  marekggg napisał:

                  > ty u takiego sluzylesz czy tylko pieprzysz glupoty?

                  Tylko pieprze glupoty
                  • hrasier_2 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 08:46
                    engine8t napisał:

                    > marekggg napisał:
                    >
                    > > ty u takiego sluzylesz czy tylko pieprzysz glupoty?
                    >
                    > Tylko pieprze glupoty
                    On służył w 7 dywizji wozów drabiniastych. Tak jak Donald mniejszy. Za to Józef Tusk tak- 328 Grenadier-Ersatz-und Ausbilldungsbatallion.
                    • marekggg Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 10:20
                      czy ty tez odpowiadasz za to co robili twoi rodzice?
                      • qqbek Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 12:21
                        marekggg napisał:

                        > czy ty tez odpowiadasz za to co robili twoi rodzice?

                        Wiesz, z tym dziadkiem Tuska to ogólnie śmieszna sprawa, bo on był polskim kolejarzem, czynnym działaczem organizacji patriotycznych (za co już 1 września 1939 zgarnęła go Gestapo i do 1943 roku siedział w obozie koncentracyjnym).
                        Jako mieszkaniec Gdańska, po zwolnieniu z obozu, został przymusowo wcielony do jednostki nieliniowej. Ledwo go wysłano w bardziej cywilizowane miejsce (Akwizgran) dał nogę i przyłączył się do Polskich Sił Zbrojnych na zachodzie (gdzie też, z racji wieku i niskiej sprawności fizycznej, przydzielili go do kopania rowów, a nie na linię).

                        Jak już mamy w życiorysy rodziców i dziadków polityków zaglądać, to przyjrzałbym się tacie Ziobry, albo mamie Kaczyńskiego (która jest jedyną znaną uczestniczką powstania starachowickiego, a potem brylowała na salonach stalinowskiej Warszawy, gdzie poznała pewnego byłego porucznika AK, wtedy już na usługach komunistów).
                        O tacie wiceministra sprawiedliwości z czasów "pierwszego zera", pana Andrzeja Kryże to już wolę nie wspominać - takiego mordercy sądowego ze świecą szukać wśród wszystkich pozostałych, najgorszych komunistycznych szubrawców w togach. Tak przy okazji - to właśnie junior Kryże skazał nikomu nieznanego wtedy opozycjonistę Bronisława Komorowskiego za organizację obchodów 3 maja.
                        • tbernard Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 11:58
                          Nie mogę się doczekać jak odniesie się ten osobnik do tego co qqbek napisał o szperaniu w życiorysach przodków oraz jak to na prawdę było z dziadkiem Tuska. Odnoszę wrażenie, że jakaś niezrozumiała nieśmiałość gościa opanowała i potrzebuje trochę zachęty.
                          • trypel Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 12:06
                            Rozni osobnicy tutaj grzebią się w zyciorysach różnych przodków. Nie wiem czy to zwykła glupota czy zła wola.
          • donvito52 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 18:24
            hrasier_2 napisał:

            > donvito52 napisał:
            >
            > > Jestem za ... zwłaszcza, że mnie nie dotyczy ... ;)
            > >
            > Ale zawsze możesz. Ale co z tego jak nie ma dostępu do broni.

            Wiesz Pan ... 73+ raczej nie rokuje ...
            • hrasier_2 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 19:37
              donvito52 napisał:

              > hrasier_2 napisał:
              >
              > > donvito52 napisał:
              > >
              > > > Jestem za ... zwłaszcza, że mnie nie dotyczy ... ;)
              > > >
              > > Ale zawsze możesz. Ale co z tego jak nie ma dostępu do broni.
              >
              > Wiesz Pan ... 73+ raczej nie rokuje ...
              >
              > No wiesz nie jest to wiek na umieranie. Techniki strzelania się nie zapomina. Wiadomo, że idą młodzi. Ale jak będzie taka potrzeba to mus stanąć w obronie rodziny. I tak życzę zdrowia i poczucia humoru.
    • nousecomplaining Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 07.03.25, 18:40
      Jasne, tu same patrioty są, nawet wyjezdni przyjadą wspomóc polskie siły zbrojne.
      • engine8t Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 07.03.25, 18:43
        nousecomplaining napisał(a):

        > Jasne, tu same patrioty są, nawet wyjezdni przyjadą wspomóc polskie siły zbrojn
        > e.

        Nie smiej sie... Jakj zauwazysz ze granice zamykaja pod pretekstem jakichs tam nieleglanych to uciekaj bo bedzie branka..
        • waga173 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 02:27
          Wedlug niejakiego Broniewskiego wygramy dzieki piesni:

          Ach, czemu wiatr od świtu śpiewa
          Dlaczegóż to po lasach nucą drzewa?
          Piosenka w długą drogę rusza raz i dwa!
          Piosenka przed komisją stanie
          Bo ma do wojska powołanie
          Do wojska powołanie wielkie ona ma!
          Tam za nią wezmą się lekarze
          I tam dopiero się okaże
          Czy wszystko jest na medal
          I czy wszystko gra?
          Przed nimi nic się nie ukryje
          Słuchają jak jej serce bije
          I marsz do woja! Kategoria A!
          Gdy piosenka szła do wojska
          To śpiewała cała Polska
          Bo piosenka szła do wojska
          Jak na pierwszy bal!
          Grały skrzydła samolotom
          Nawet w czołgu śpiewał motor
          Na strzelanie szła z piechotą
          Cel i pal!
          Na służbie bywa dniem i nocą
          I żyję jej się śpiewająco
          Jak gdyby w wojsku
          Już służyła nie od dziś
          A na dworcu zamiast gorzko płakać
          Dziewczyna śpiewa do chłopaka
          Bo jak do wojska
          To z piosenką iść!
          Gdy piosenka szła do wojska
          To śpiewała cała Polska
          Bo piosenka szła do wojska
          Jak na pierwszy bal!
          Grały skrzydła samolotom
          Nawet w czołgu śpiewał motor
          Na strzelanie szła z piechotą
          Cel i pal!
          Bo próżne wszelkie udawanie
          Do wojska gdy się powołanie
          Do wojska powołanie wielkie gdy się ma
          Tak było i z piosenką
          Dziś starczy skinąć ręką
          Do wojska z końca świata
          Też by szła i szła!
          Gdy piosenka szła do wojska
          To śpiewała cała Polska
          Bo piosenka szła do wojska
          Jak na pierwszy bal!
          Grały skrzydła samolotom
          Nawet w czołgu śpiewał motor
          Na strzelanie szła z piechotą
          Cel i pal!
          La-la-l-al-al-a-la-la-laj
          La-la-l-al-al-a-la-la-laj
          La-la-l-al-al-a-la-la-laj
          Tak było i z piosenką
          Dziś starczy skinąć ręką
          Do wojska z końca świata
          Też by szła i szła!
          I duma ją rozpiera
          Że nawet sam generał
          Ją osobiście zna!
          La-la-l-al-al-a-la-la-laj
          La-la-l-siegolaj-siegolaj-siegolaj
          Source: Musixmatch
          Songwriters: Katarzyna Gaertner / Jerzy Andrzej Kleyny

          Maryla Rodowicz - Gdy pio
    • hrasier_2 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 07.03.25, 18:52
      Tak po prawdzie to nie ma z kim. Dwa lata służby wojskowej odwaliłem. Bałbym się by mnie ktoś nie postrzelil z tych "przyjaciół z auto moto. Donald niech se swoje wnuczki szkoli. Szatniarz co się obudził z letargu. Dzisiaj w Wawce pokazówka z Mateckim i ze Stankiewicz. U niej żandarmi szukali części do Tupolewa.
    • qqbek Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 07.03.25, 20:43
      Ja mam "szeregowego rezerwy" wpisanego na mocy rozporządzenia MON z początku wieku, bez odsłużenia czegokolwiek.
      Jak się będą upierać (tj. przywrócą pobór), to "oddaj krajowi co mu się należy", nie mam z tym problemu.
      Tym bardziej, że przy mojej specjalizacji to do ewentualnego odpierania "mięsnych ze wschodu" i tak mnie pewnie nie rzucą, tylko gdzieś do sztabu :-)
      • only_the_godfather Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 10:26
        Mam podobnie, z mocy prawa byłem odrazu przeniesiony do rezerwy, na rejestracji dostałem kat. A ale myślę, że obecnie jakbym poszedł na komisje lekarską to już bym jej nie dostał z uwagi na wzrok który przez ten czas mi się pogorszył.
        • qqbek Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 11:05
          Patrz pan, ponad 20 lat pracy przed komputerem, a ja nadal nie mam okularów :-)
          Córka sobie już -2,5 zafundowała, żona ma astygmatyzm, a ja z synem nic... co najśmieszniejsze to chyba nie geny, bo i mój ojciec był krótkowidzem i moja mama ma "minusy".
          • trypel Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 11:10
            Do 48 rż nawlekalem igłę bez pomocy, komputer oczywiście też. Potem nagle w ciągu roku na +2, kolejny rok na 3 i 2.5. I już stabilnie :)
            • nousecomplaining Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 15:50
              > Do 48 rż nawlekalem igłę bez pomocy
              Qrwa, nie wiedziałem, że krawcem jesteś : ))))
              • trypel Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 20:08
                nousecomplaining napisał(a):

                > > Do 48 rż nawlekalem igłę bez pomocy
                > Qrwa, nie wiedziałem, że krawcem jesteś : ))))

                Ja wiem ze dla endzina to zgroza ale całkiem nieźle się nawet maszyna do szycia posługuje
                • vogon.jeltz Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 20:15
                  No nie, robię wszystko: stolarkę, mechanikę, hydraulikę, w ograniczonym zakresie nawet elektrykę, ale kurde szycie to mnie przerasta...
                  • trypel Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 20:20
                    A widzisz ja elektryki poza wymiana zarowki i jakimiś prostymi połączeniami nie ogarniam i się boję zwyczajnie. Jak byłem szczylem to do 13rż mieszkałem w kamienicy z kiblem na półpiętrze. Ulubiona zabawa starszych "kolegow" to było wydłubywanie pstryczków i jak ktoś noca szedl do kibla to wsadzał palce w druty.
                    To tej pory pamiętam.
                    A do hydrauliki nie mam cierpliwości i mi cieknie:D
                    • qqbek Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 20:47
                      Mnie raz popieścił prąd w łazience, w starej daty ośrodku wczasowym. Miałem naście lat, ale do tej pory pamiętam, że nie było to miłe.
                      Co nie znaczy, że się boję. Prostsze rzeczy (instalacja oświetlenia, przesunięcie kabla czy zrobienie dodatkowego punktu od już istniejącego) bez problemu ogarniam. Trudniejszych się nie dotykałem, ale pewnie też bym dał radę.
                      Z hydrauliką domową to chyba tylko rur jeszcze nie kładłem, bo całą resztę chyba już robiłem (z osadzaniem klopa, czy wymianą zaworów włącznie).
                      Stolarka ogrodowa w połowie mojego pomysłu i autorstwa.
                      A jak muszę coś zaszyć/zacerować, to wygląda wynik tak, jakby się pięciolatek uczył 🙃
                      • vogon.jeltz Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 20:50
                        > Mnie raz popieścił prąd w łazience, w starej daty ośrodku wczasowym.

                        Raz?! Dostałem prądem chyba kilkanaście razy w życiu. No, nie jest to przyjemne, ale żyję.

                        Cała reszta - dokładnie tak jak ja.
                        • qqbek Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 15:33
                          vogon.jeltz napisał:

                          > Raz?! Dostałem prądem chyba kilkanaście razy w życiu. No, nie jest to przyjemne
                          > , ale żyję.

                          Raz.
                          Starczyło, żeby się nauczyć patrzeć, czego się dotyka, jak może być potencjalnie nieizolowane :P
                          Najlepsze jest to, że ja suchą dłonią tego przełącznika dotknąłem, nie mokrą, ale łazienka była zaparowana i starczyło, żeby się gdzieś z fazą solidnie połączyć.

                          > Cała reszta - dokładnie tak jak ja.

                          Z mechaniką może mniej mam wspólnego - jakieś proste rzeczy, na przykład zabawki elektryczne/elektroniczne to owszem (tym bardziej, że lutownicą też się umiem posługiwać), ale odkąd nie mam kanału w garażu, to rzadziej do samochodu zaglądam (ostatnią rzeczą jaką robiłem była wymiana ułamanej klamki w Micrze - w grudniu). Ale to raczej drobiazgi na styku elektryka/mechanika, niż większe prace - na ostatnie lata to wymiana podnośnika szyby w 406 szwagra, drobne naprawy Micry (wycieraczka tylnej szyby, naprawa tylnej wiązki, nowe luty na module sterującym przepustnicy - tu było chyba najwięcej zabawy - wydłubanie tego modułu zajęło mi 45 minut, zdjęcie lutów i nałożenie nowych 2-3 minuty i poskładanie tego wszystkiego do kupy znów z pół godziny) i chyba tyle.
                      • waga173 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 08:25
                        qqbek napisał:

                        > Mnie raz popieścił prąd w łazience,

                        Mojego kolege popiescil prad w windzie. A w co go popiescil to zgadniecie jak powiem ze mocz przewodzi prad.
                        • tbernard Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 12:05
                          waga173 napisał:

                          > qqbek napisał:
                          >
                          > > Mnie raz popieścił prąd w łazience,
                          >
                          > Mojego kolege popiescil prad w windzie. A w co go popiescil to zgadniecie jak p
                          > owiem ze mocz przewodzi prad.

                          Z tego co piszesz zgaduje, że popieścił go w chuja. Albo raczej kopnął.
                      • waga173 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 15:57
                        qqbek napisał:

                        > Mnie raz popieścił prąd w łazience, w starej daty ośrodku wczasowym. Miałem naś
                        > cie lat, ale do tej pory pamiętam, że nie było to miłe.

                        Zanim sie reka odruchowo sama oderwie to przez ulamek sekundy czuc "bzyczenie" pradu, to jest czestotliwosc. Wszyscy zapoznalismy sie z 50 Hz. Ja mialem przyjemnosc zapoznac sie z 400 Hz (stosowane m. in. w samolotach). To dopiero jest bzyczenie, jakby jedno uklucie.
                        • qqbek Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 17:37
                          waga173 napisał:

                          > Zanim sie reka odruchowo sama oderwie to przez ulamek sekundy czuc "bzyczenie"
                          > pradu, to jest czestotliwosc. Wszyscy zapoznalismy sie z 50 Hz. Ja mialem przyj
                          > emnosc zapoznac sie z 400 Hz (stosowane m. in. w samolotach). To dopiero jest b
                          > zyczenie, jakby jedno uklucie.

                          Oj tak.
                          Ktoś, kogo nie "popieściło" jeszcze nie wie zapewne, jak to wygląda, a przyjemne nie jest, bynajmniej.
                          Najbardziej podobały mi się te włączniki starego typu (przekręcane, z czarnego bakelitu) - tam przebicie to szansa na powiększenie grona aniołków (bo zamiast dotykać przełącznika, co w razie "W" skutkować będzie skurczem mięśni i cofnięciem dłoni, chwytało się go) - ostatnio na mordkoksiążeczce widziałem gościa co oferował po 30 złotych za sztukę, tak chyba lubił styl "retro", a ja z domu babci wszystkie wywaliłem na śmieci, jak wymieniałem (ze 20 lat temu, bo się tyle czasu tam uchowały). Co najśmieszniejsze - wszystkie wtedy nadal działały (po ~50 latach), po prostu babci się odwidziały.
                          U babci dodatkową atrakcją okazało się to, że przełączniki były podpięte (od strony instalacji, a nie opraw oświetleniowych) do zera, tak więc potencjalnie można było zostać popieszczonym nawet przy wymianie żarówki... i też przez 50 lat nikt tego nie zauważył, dopóki ja się za to nie wziąłem.
                          • nousecomplaining Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 18:20
                            > włączniki starego typu (przekręcane, z czarnego bakelitu) - tam przebicie to szansa na powiększenie grona aniołków (bo zamiast dotykać przełącznika, co w razie "W" skutkować będzie skurczem mięśni i cofnięciem dłoni, chwytało się go)
                            Pierdolisz jak nomen omen pokopany
                            • qqbek Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 18:21
                              nousecomplaining napisał(a):

                              > Pierdolisz jak nomen omen pokopany

                              Raczysz Waćpan wyjaśnić, dlaczego?
                              • trypel Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 18:27
                                Też chciałbym wiedzieć gdyż ponieważ z powodów wizualnych mam taki do uruchomienia wyciągu w kuchni :)
                              • nousecomplaining Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 10.03.25, 15:54
                                > Raczysz Waćpan wyjaśnić, dlaczego?
                                Bo w razie "przebicia" (cokolwiek przez to rozumiesz) nie trzymasz w tym przypadku elementu przewodzącego.
                                • qqbek Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 10.03.25, 15:57
                                  nousecomplaining napisał(a):

                                  > Bo w razie "przebicia" (cokolwiek przez to rozumiesz) nie trzymasz w tym przypa
                                  > dku elementu przewodzącego.

                                  Ale trzymasz element przy którym wszedłeś w styk z fazą i ją uziemiłeś, nieprawdaż?
                                  • nousecomplaining Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 10.03.25, 17:11
                                    > Ale trzymasz element przy którym wszedłeś w styk z fazą i ją uziemiłeś, nieprawdaż?
                                    "trzymasz" jest tu kluczowe. Nie wiem, po co miałbym trzymać "pokrętło" po jego zadziałaniu. Tak samo jak nie ma po co dotykać "przycisku" po jego zadziałaniu. Dobrze pamiętam te stare przełączniki, w piwnicy u rodziców ciągle dobrze działają, mimo że mają ok. 60 lat. Pracowałem też dawno temu przy różnych instalacjach elektrycznych (zawód wyuczony ale niewykonywany : ) i uwierz, nigdy nie spotkałem się z przypadkiem porażenia (ani o takim nie słyszałem), które byłoby poważniejsze ze względu na akurat taki typ szaltra, jak to u nas mówią.
      • nousecomplaining Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 16:01
        Mnie dawno temu na piękne Mazury do czołgów wysłali, ale dzisiaj przez właz bym się nie zmieścił, chociaż kto wie, może w leopardach są większe.
        • nousecomplaining Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 16:11
          > i tak mnie pewnie nie rzucą, tylko gdzieś do sztabu
          Oj oj, uważaj, maładiec. Armia to nie jest byt łatwo ulegający reformom, więc myślę, że logika naboru może być podobna do tej sprzed 30-40 lat, czyli bezlogiczna zupełnie. Kumpla, który zanim go zgarnęli cztery lata pływał jako marynarz po całym świecie (w randze wcale nie najniższej, więc w marynarce byłby przydatny), też do czołgów do zasadniczej wysłali : )
          • vogon.jeltz Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 17:28
            > w randze wcale nie najniższej, więc w marynarce byłby przydatny

            To Polska ma jakąś marynarkę wojenną?
            • nousecomplaining Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 18:17
              > To Polska ma jakąś marynarkę wojenną?
              A czy to ważne? Jak dostaniesz przydział na okręt, to na nim będziesz, choćby go nie było : )
              A tak serio to wtedy kumpel wcale się nie zmartwił, bo w marynarce się służyło 3 lata...
              • hrasier_2 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 11:00
                nousecomplaining napisał(a):

                > > To Polska ma jakąś marynarkę wojenną?
                > A czy to ważne? Jak dostaniesz przydział na okręt, to na nim będziesz, choćby g
                > o nie było : )
                > A tak serio to wtedy kumpel wcale się nie zmartwił, bo w marynarce się służyło
                > 3 lata...
                Były kutry torpedowe. Grunt to my my mamy się zbroić. Nie Francja. Bo jesteśmy w strefie zgniotu Rosjan.
    • tiges_wiz Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 07.03.25, 20:57
      Ja mam D, syn ma E, więc nie idziemy
      • hrasier_2 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 10:43
        tiges_wiz napisał:

        > Ja mam D, syn ma E, więc nie idziemy
        >
        Ale jakby coś to weźmiesz kałacha. W powstaniu warszawskim nikt się nie pytał dziewcząt i chłopców o kategorię.
        • tiges_wiz Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 18:25
          Mój syn ma autyzm i -7 dioptrii, więc może nie widzieć i nie rozpoznać do kogo trzeba strzelać.
          • hrasier_2 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 21:42
            Rozumiem. Na pocieszenie, nie Ty jeden tak masz. Na tych forach oczywiście. Mój siostrzeniec po zmarłej siostrze, też nie pójdzie do wojska. Opóźnienie psychoruchowe. Ojciec mu zmarł wcześnie, długa historia. Zaniedbania z dzieciństwa. Nie można go zbytnio denerwować. Bo ucieka. Więc mam go pod opieką. Wracając do Ciebie to ludzie zwłaszcza kobiety robią sobie wrzuty, gdzie popełniłam błąd. Ale nie jest tak do końca i nie jest to temat na ten wątek. Wszystkiego dobrego.
    • marekggg Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 07.03.25, 23:09
      jestem slowakiem, wiec do polskiego jakos nie moge. do tego w wieku 54 lat raczej mnie na razie nie wezma. i majac na uwadze to ze nie bardzo widze, to ja bym sie nadawal chyba tylko do kierowania rakiet, ktore jak uderza 20m niz planowane to sie nic strasznego nie wydarzy
    • bolo2002 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 08:28
      Czasem dobrze byc emerytem- mnie juz nie wezmą , ale synów juz tak. Byłem w wojsku 1 dzien-u mojego ojca. Potem mnie znajomy major wykreślił z poborowych i miałem spokój. Ale majac 11 lat strzelałem z karabinu maszynowego Diektariewa/ to magazynek w pozycji poziomej/. Strzelnica była ca 200 m od domu.No i ciekawostka- mając 10 lat miałem oryginał amerykańskiego Wincestera i strzelałem z niego/ w lesie/.Wincestera zamieniłem na złoty zegarek kieszonkowy z kopertą z 1905 r. Miałem tez oryginalnego ruskiego Nagana. Potem robilismy tzw. samopały i ... strzelaliśmy do ... ruskich zołnierzy . No to potem ruskie nas goniki i dostałem nieżle pałą po nogach/był rok 1960/. Wiec ja na wojnie z ruskimi juz byłem.
      • waga173 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 09:59
        Bolo jak to Bolo. Tu bylem, tam bylem, ksiedzu kobyle wypierdolilem.
        • qqbek Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 08.03.25, 11:09
          Bo to ksiądz z Wincesterem był, albo z inną długą pałą.
          A oryginalny NaganT był belgijski, a nie rosyjski, zresztą produkowano go też przed wojną w Radomiu, na potrzeby policji państwowej.
        • bolo2002 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 08:41
          Widzisz przygłupie-ja to przeżyłem i co ciekawe-pamietam te wydarzenia sprzed ... 65 lat! A Ty z zazdrosci pierdolisz głupoty-bo nie masz nic do powiedzenia. Najlepsze sa wtedy epitety- takie tylko prymitywne przyg-łupy piszą ! Bujaj sie dalej w tym swoim gównie.
          • vogon.jeltz Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 09:26
            > Widzisz przygłupie-ja to przeżyłem

            Oj bolo, bolo, czego ty nie przeżyłeś. Trzech żyć barona Munchausena by nie starczyło, żeby twoje fantazje pomieścić.
    • bigimax4444 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 08:56
      Brednie, nie ma na to pieniedzy
      • hrasier_2 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 10:53
        bigimax4444 napisał:

        > Brednie, nie ma na to pieniedzy
        Przecież to już następna kadencja Platfusów, gdzie nie ma pieniędzy. Wcześniej to jedynie na tablice Mendelejewa Siemoniaka były. Nie ma na lecznictwo, ponad rok rządów ministry Leszczyny. Dla emerytów na waloryzację, bo prezes GUS stwierdził, że niska inflacja. 13 i 14 okrojone. Szatniarz może rozwijać te swoje urojone mrzonki. Te armie europejskie i inne bzdury. Ale na ten czas to sojusz z NATO i na kolana przed Trumpem.
        • bigimax4444 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 12:39
          Rudy traci kontakt z rzeczywistacia , obiecanki cacanki bo takie jest chwilowe zapotzrbowanie spoleczne a za godzine bredzi cos innego
      • tbernard Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 15:11
        bigimax4444 napisał:

        > Brednie, nie ma na to pieniedzy

        Przecież nie dotyczy to ciebie zarówno w wersji, że mieszkasz w Irlandii ani w wersji, że w kacapstanie wykonujesz od lat robotę w dziale propagandy w internecie.
        • bigimax4444 Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 15:33
          Nawet gdyby dotyczylo , to bym to olal, nie bede wdeptywal putina w ziemie bo hujowni z dwuprocentowym poparciem spolecznym sie cos odkleilo
          • donaldte Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 12.03.25, 16:07
            Facet idąc do wojska powinien być sprawny fizycznie.
            Mimo wieku jestem bardziej wysportowany niż niejeden 20 latek. W weekend biegałem. Sobota 10km , niedziela 18km.
            • nousecomplaining Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 12.03.25, 18:01
              > Sobota 10km , niedziela 18km.
              A ja środa prawie 50 km, głównie po mieście. Spalanie średnie 8,5 litra. Fit for 55.
    • trypel Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 18:29
      A czeskie poczucie humoru na to:
      • tbernard Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 12.03.25, 21:49
        trypel napisał:

        > A czeskie poczucie humoru na to:
        >

        Znasz dobrze język CzechoSłowacki?
        • trypel Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 12.03.25, 21:52
          Nie. Ale znam dobrze paru Czechoslowakow
    • thorpe Re: OT/Chłopaki idziemy do wojska? 09.03.25, 23:46
      Ja pójdę, chociaż w moim wieku kariery nie zrobię. Byle się nie dać głupio zabić i chociaż się do czegoś przydać.
      Panowie - na YT jest polski film "Virtuti". Został nakręcony jak upadała komuna, więc nikt na niego do kina nie poszedł, do kanonu telewizyjnego że Znachorem i Potopem też nie wszedł. To jest najlepszy polski film o wojnie - kampanii wrześniowej. Mam prośbę- obejrzyjcie go panowie , dla swojej refleksji, dobrze wiecie, że teraz wyglądałoby tak samo. I uczcie się strzelać, pakujcie plecaki ratunkowe itd. Bo czas przestać mieć złudzenia, że wszystko będzie pięknie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka