Dodaj do ulubionych

OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy

IP: 78.8.142.* 24.06.09, 16:00
Jakich polecacie instruktorów z Kursanta? Moja kumpela zdawała u Waldka i była
zadowolona. Może mi ktoś podpowie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Kursantka Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.217.146.194.generacja.pl 16.10.09, 13:43
      Zrobiłam prawo jazdy w Kursancie, a właściwie nauczyłam się tam
      jeżdzić. Miałam do czynienia z 3 instruktorami: Pan Dawid J. -
      człowiek skrupulatny, ale w swoim słowniku osobniczym nie ma słów
      luz i poczucie humoru - nie nadawaliśmy na tych samych falach. Drugi
      Pan Robert Z. - jedyne co zapamiętam z jazd z nim to to, że i tutaj
      cytat " Gwiazda, jak hamujesz nie kręć kierownicą i na odwrót":)
      zabawny gość!! I trzeci Pan Mariusz K. (już nie pracuje w
      Kursancie) - nauczył mnie stawiać pierwsze kroki jako kierowca -
      wszystko cierpliwie tłumaczył i wykonywaliśmy manewry aż do skutku.
      Skutek - zdałam za drugim razem. Negatyw tej szkoły jest taki, że to
      jest maszynka do robienia kierowców - trochę zabrakło mi
      indywidualnego podejścia do klienta. Ale ogólnie polecam!!!
    • Gość: Marek Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.09, 17:24
      Zapisałem się do kursanta w sierpniu 2008, nie zdałem 2 wewnętrznych
      egzaminów i zapłaciłem za ok 30 godzin dodatkowych (frajer) bez efektu -
      a szefo na to nic. Jazdy zaczynały się i kończyły z ok 10 minutowym opóźnieniem.
      W ich trakcie bardzo często zdarzało się tankowanie, wymiana spalonych żarówek w
      światłach ale to pikuś, najgorsze było kiedy musiałem zepchnąć ze
      skrzyżowania zepsuty samochód
      - Fiat Panda, którym jeździłem, oczywiście za
      każdą godzinę mimo wszystko musiałem zapłacić. W marcu 2009 postanowiłem
      przenieść się do innej szkoły. W dniu kiedy odbierałem dokumenty z sekretariatu
      szef zaprosił mnie na rozmowę, zaproponował jeszcze jedną godzinę (gratis) w
      celu weryfikacji moich umiejętności - jednocześnie wypisał mi zaświadczenie o
      zaliczeniu egzaminu wewnętrznego i wręczył resztę dokumentów. Zapisałem się do
      Wyższej Szkoły Jazdy, wykupiłem 5 godzin dodatkowych, i zapisałem na egzamin
      państwowy. Te 5 godzin w WSK na Clio (wcześniej cały czas jeździłem Pandą)
      wystarczyły żeby zdać za pierwszym razem :) w Kursancie jeździłem u Pana
      Sylwestra B. NIE POLECAM
      • Gość: marabella Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.chello.pl 23.02.10, 08:28
        Kursant - firma złożona z wielu pracowników; ja ukończyłam tam kurs
        i zdałam egzamin za pierwszym razem. Mam jednak pewne przemyślenia.
        Po pierwsze jeżdziłam z Ewą i było spokojnie, miło, fajnie i czasami
        przezabawnie. Poza fajną zabawą motywowała mnie do nauki - po
        większości jazd zadawała mi coś do domu z teorii, a ponieważ mi
        zależało przykładałam się do pracy. Kazała założyć mi zeszyt, w
        którym piosała uwagi o mojej jeździe, rysowała jak mam się zachować
        na danym skrzyżowaniu - fajna pamiątka i powód do śmiechu za każdym
        razem kiedy wspomnę te początki. I tak bawiłam się robiąc prawko do
        czasu egzaminu wewnętrznego. Miałam go z Pawłem - masakra - w ciągu
        godziny opowiedział mi - młodej dziewczynie - o swoim nieszczęśliwym
        życiu, planach a na koniec z jakimś chamskim komentarzem pokazał mi
        banana..... To było przegięcie, nie wiedziałam o co chodzi...
        wewnętrzny oblałam. Wspomniałam o tym Ewie i chyba z Pawłem pogadała
        bo za 2 podejściem bez żadnego słowa wewnętrzny u Pawła zdałam.Przed
        państwowym spotkałam się na kilka godzin z Ewą i zdałam bez stresu
        za 1 razem, a egzaminator pochwalił mnie za to jak jeżdżę i pytał o
        to kto mnie przygotowywał. Dziewczyny - uważajcie na instruktorów
        takich jak Paweł.
    • Gość: niezadowolony Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: 79.139.97.* 30.03.10, 14:24
      przestrzegam wszystkich nie zapisujcie sie do koszeli na ziebicka,pomimo
      ze zaliczylem wewnetrzny,to nauka tam to wczesny gierek,wyklada teorie
      90latek,ktory opowiada o syrenkach i dwusuwach.rysuje na tablicy
      krzyzowki zamiast wyswietlic przezrocza,testy wewnetrzne pisze sie na
      kartkach zamiast komputerowo,a na dodatek jest 36 pytan.rozwiazac trzeba
      2 testy w ciagu 25 minut,,,,,koszmar ludzie ODRADZAJCIE TA FIRME KOSZELI
      Z ZIEBICKIEJ
    • Gość: kursantka Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.pdk.com.pl 09.06.10, 11:15
      do kursanta trafiłam po 3 niezdanych egz państwowych na tzw. jazdy
      doszkalające, instruktor naciagnął mnie na 15 godz, notorycznie
      odwoływał jazdy lub umawiał się ze mna na 1 godz. w tygodniu,
      faktycznie jazda trwa około 40 min, po przyjechaniu pod szkołę
      instruktorzy wreczaja kluczyki do reki kaza znaleźć auto i
      przygotowac sie do jazdy, wracaja po około 10 minutach, 10 min przed
      upływem pełnej godziny jazdy wjeżdza sie juz na plac pod szkołe, po
      15 zmarnowanych godzinach nie zostałam dopuszczona do egzaminu
      wewnętrznego i zrezygnowałam
      • Gość: Anka Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.e-wro.net.pl 11.06.10, 00:12
        Nieprawda! Jak najbardziej polecam Kursanta! Mimo, iż instruktorom
        zdarza się skrócic lekcję okolo 10 minut, to potem to nadrabiają! Uczą
        genialnie! Najważniejsze to pytac i konsultowac się z instruktorem!
        ps
        w kursancie jest kilku nieudanych instruktorów, ale są też tacy to są
        dobrymi nauczycielami( z wymianą nie ma problemu)
        -wewnętrzny zdałam na 30 godzinie
        -państwowy za 1 razem
      • Gość: Instruktor Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.11.10, 21:55
        W czym masz problem kobieto? Skoro nie zdałaś 3 razy egzaminu państwowego widocznie jesteś tak tępa że nie potrafisz sama trafić do samochodu. A 10 minut widocznie nie wystarcza Ci na przygotowanie się do jazdy. Instruktorowi pewnie zabrakło już cierpliwości do Ciebie, dlatego umawiał się z Tobą w kratkę. Kursantów którzy mają choć trochę pojęcia o jeździe traktuje się normalnie i dąży do tego by jak najszybciej poszli na egzamin. Co innego jest z tzn. BETONAMI !!! Później jeden z drugim wypisuje takie bzdety na forach jak Ty. Skarży się ile to on nie musiał godzin dokupić, ale nie napisze jakim jest beztalenciem. Nie każdy musi i powinien posiadać prawo jazdy. Czasami lepiej może kupić dobry rower. A musisz pamiętać że instruktor to też człowiek, czasami musi zjeść, napić się, wysikać itd. Trochę zrozumienia!
    • Gość: zadowolonyyy Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.lanet.net.pl 17.11.10, 17:27
      Witam !
      Ponad 3 trzy tygodnie temu zdałem egzamin państwowy, a od zeszłego tygodnia jestem szczęśliwym posiadaczem kolejnego plastiku. Chciałem gorąco podziękować Pani instruktor Magdalenie Nycz, która przygotowywała mnie przez cały okres trwania kursu aż do jego pomyślnego zakończenia. Pani Magda jest osobą rzetelną, cierpliwą, wymagającą, ale też niezwykle pomocną co umożliwiło mi nabycie, a następnie udoskonalenie umiejętności prowadzenia samochodu. Należy także wspomnieć o bardzo dobrej, luźnej atmosferze w trakcie kursu, bez której to jazdy niekoniecznie byłyby przyjemnością. Naprawdę polecam panią instruktor przyszłym kursantom, ale pamiętajcie nic nie przychodzi łatwo. Dobry instruktor to 50% procent sukcesu, a reszta leży w waszych rękach, nogach no i oczywiście głowie.
      Dzięki wielkie !
      • Gość: oleńka OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.chello.pl 20.11.10, 22:19
        Właśnie dojechałam na pierwszy wolny weekend poza wrockiem swoim autkiem. Prawko robiłam we wrześniu w Kursancie u Ewy. Bardzo dziękuję jej za wytrwałośc w motywowaniu takiej niepewnej swoich umiejętności kursantki jak ja. Po 29 godzinach jazd podeszłam do egzaminu wewnętrznego - niestety po pierwszym błędzie poddałam się i położyłam egzamin. Byłam wściekła na siebie ale i zaskoczona moją reakcją na słowo " egzamin". Na kolejnym egzaminie wewnętrznym znowu wtopa z mojej winy i tu dziękuję Ewie za szczerą rozmowę. Miałam już ochotę poddac sie, ale od instruktorki usłyszałam że szkoda tak poddawac sie, warto walczyc bo jestem już blisko celu i na koniec to zdanie " decyzja Olu należy do ciebie a ja zawsze z radością przyjmę cię na jazdy" - kurcze ona nadal we mnie wierzyła. To było super ; jak przez lejek te jej słowa przez kilka dni wlewały się w moją mózgownicę dając mi nadzieję i.... zadzwoniłam do Ewy, umówiłam się na jazdę; zdałam wewnętrzny za 3 razwm ale państwowy przeszłam jak po maśle. Ewo dziękuję za wiarę i zapał i za to że nie pozwoliłaś mi zrezygnowac.
    • Gość: parisnika Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.10, 19:17
      Witam. Mi się udało zdobyć prawo jazdy dzięki szkole Kursant. Swój sukces zawdzięczam bardzo kompetentnemu instruktorowi panu Dawidowi Jankowskiemu. Człowiek nie owijający w bawełnę i gdy jest coś źle, mówi to wprost. Dysponuje szeroką wiedzą na temat, tego co dzieje się na państwowych egzaminach na prawo jazdy i przygotowuje pod każdym względem. Jak odpowiadać na trudne pytania egzaminatora, jak wychodzić z trudnych sytuacji, kiedy mogłoby się wydawać, że egzamin jest oblany. Co ważniejsze do kursantów odnosi się z szacunkiem i szanuje ich czas nie spóźniając się na lekcje i nigdy nie załatwia swoich spraw w czasie przeznaczonym tak naprawdę dla kursanta. Moja opinia jest tym bardziej wiarygodna, iż nie był to jedyny instruktor z jakim jeździłam podczas kursu. Egzamin zdałam za pierwszym razem. Następnie poleciłam pana Dawida mojej przyjaciółce, która już była na finiszu swojego kursu i po jednych zajęciach zadzwoniła do mnie stwierdzając, że wcale się nie dziwi, że zdałam za pierwszym razem. Jeżeli zależy Ci na tym by jeździć autem, a nie tylko na tym by mieć kolejny plastik w portfelu, to bez wahania polecam pana Dawida. To nie tylko nauka jak zdać egzamin, ale także przygotowuje do tego jak naprawdę potem zachowywać się na drodze. ( Choć nie można się łudzić, że da się tego nauczyć w wymiarze 30 godzin) Dwa dni po odebraniu prawa jazdy wsiadłam do auta z moim tatą, który już następnego dnia nie bał się pozwolić mi samodzielnie jechać autem. To chyba najlepszy dowód na to, że to dobry wybór.
    • Gość: aga Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.206.114.71.static.telsat.wroc.pl 28.11.10, 23:29
      Witam! Chciałam serdecznie podziękować OSK Kursant Wrocław a przede wszystkim mojemu fantastycznemu instruktorowi jazdy Panu Piotrowi Wandel za wspaniałe przygotowanie do egzaminu, profesjonalne szkolenie, doskonałe wyczucie i świetne podejście. Fundament to dobry instruktor jazdy, a ja miałam przyjemność jeździć z idealnym instruktorem:) Dlatego też zdałam egzamin państwowy za pierwszym razem:) Dziękuję bardzo Panu Piotrowi za cenne wskazówki, baaardzo przyjemną atmosferę podczas jazd oraz mega wyrozumiałość. Z czystym sumieniem polecam wszystkim Pana Piotra - NAJLEPSZY instruktor jakiego można sobie wymarzyć!!:)
      • Gość: Magda P Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.10, 17:52
        Chciałam bardzo podziękować OSK za profesionalną kadre instruktorów z dziedziny teoretycznej jak i praktycznej.Najbardziej dziekuje mojemu fantastycznemu intstruktorowi ,którym był Robert Staszkiewicz,za profesionalne szkolenie,gdzie z dnia na dzień moja jazda stawała się płyniejsza,a rzeczy które były dla mnie trudne pokonywałam w gmieniu oka,gdyż potrafił zmobilizować oraz okazać ogromna cierpliwość,wyrozumiałość a ,także za bardzą miłą atmosfere podczas jazd.Dzięki niemu zdałam egzamin w poniedziałek za pierwszym razem.Moge polecić z czystym sumieniem najlepszego instruktora którym jest Robert Staszkiwicz
    • Gość: Kursantka Kursanta Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.10, 21:34
      Własnie skończyłam jazdy w Kursancie. Jutro czeka mnie egzamin państwowy.
      Moim instruktorem był p Zbyszek Horosiewicz. Siła spokoju. Wszystko tłumaczy wielokrotnie, dokładnie. Pokazuje na co zwrócić uwagę. Jest wymagający to dobrze, bo teraz na drodze rzadko mnie coś zaskakuje. Jestem bardzo zadowolona, że na niego trafiłam. Atmosfera na jazdach była świetna, nawet jak w swoim roztrzepaniu zdarzyło mi się popełnić jakąś gafę. Trochę żałuję, że kurs się kończy ;) Dziś dzięki p Zbyszkowi czuję się niesamowicie pewnie za kierownicą, może nawet za pewnie ;)

      Pozdrawiam!
    • Gość: Mariusz M. Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.10, 18:36
      Witam! Ja też robiłem kurs w szkole jazdy Efekt. Podzielam opinie. Chciałbym polecić wszystkim ten ośrodek. Pani Ania, z którą jeździłem jest właściwą osobom na właściwym miejscu. To przykład osoby, która lubi to co robi i umie przystępnie przekazać swoją wiedzę. Spokojnie i skutecznie prowadziła mnie przez cały kurs. Przesympatczna osoba o anielskiej cierpliwości :-) Przed egzaminem wziąłem kilka godzin, żeby iść "na świerzo" i zdałem! Bałem się najbardziej łuku i parkowania, że coś zepsuję, albo że mi na zgaśnie auto już na poczatku, ale nic takiego się nie stało. Jakoś opanowałem nerwy. Egzaminator pochwalił mnie nawet za obycie z samochodem. Jeździłem w śnieżycy i było już ciemno, chociaż na kursie tak ekstremalne warunki mi się nie zdarzyły, ale mimo to zdałem bez problemu! Teraz bez problemu jeżdżę swoim samochodem :) Wszystko, co przekazała mi p. Ania sprawdza się na codzień. Super kurs, wspominam go mile i dziękuję za przygotowanie do egzaminu. I jeszcze jedno: NA PRAWDĘ MOŻNA ZDAĆ ZA PIERWSZYM RAZEM!!! :) :)
    • Gość: III Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: 195.116.95.* 07.03.11, 08:43
      Nie polecam Kursanta. Jeździłam z panią Martą i było przyjemnie, nie nienerwowo. Ale potem z panem Krzysztofem i to była tragedia. Cały czas gadanie przez telefon, olewanie mnie. W ogóle to szkoda, że nie zrobiłam awantury po jeździe z nim, która trwała 40 minut, a nie 60. I się teraz zastanawiam czy kontunuować jazdy w Kursancie, czy iśc gdzieś, gdzie tak nie ciągną kasy.
    • Gość: L.K Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.ar.wroc.pl 23.03.11, 19:07
      Również odradzam tę szkołę! O ile teoria była ciekawa i przydatna to jazdy to inne sprawa. Rzeczywiście zaczynają się ZAWSZE 10 min po czasie. Na początku nie mogłam się doczekać kolejnej jazdy, a potem po wyjeżdżeniu połowy godzin, zaczęło być coraz gorzej. Instruktor (ani miły, ani specjalnie niemiły) zaczął wspominać że trzeba będzie dokupić jazdy. Ponieważ z rozpoczęciem części praktycznej też był poślizg, nie było szansy żebym skończyła go przed wakacjami dlatego na ten czas musiałam go przerwać z powodu pracy w innym mieście. Po powrocie zaczął się horror. Wszystko było źle, instruktor czepiał się wszystkiego i mówił że jestem tak beznadziejna, że nie dopuści mnie do wewnętrznego. Krzyczał że nie powinni mnie wypuścić na drogę bo jestem mordercą pieszych. Wykupiłam 13 godzin i mam wrażenie, że nic mi to nie dało. Co więcej, CZUJĘ, że wewnętrznego też nie zdam.
      Dla odmiany wykupiłam 4 godziny w swoim mieście i instruktor podczas tych godzin nauczył mnie świetnie: parkowania, zawracania na wszystkie sposoby, redukcji biegów itd. Pierwszy raz wrzuciłam wtedy coś więcej niż trójkę! Zrobiłam więcej niż przez 15h w Kursancie!
      • Gość: mariusz s. Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.dynamic.chello.pl 31.03.11, 00:21
        a ja zdałem wewnętrzny i państwowy za pierwszym razem i to w Kursancie - instruktorka nie namawiała mnie na jazdy dodatkowe bo po prostu ja mam dryg. Kilka razy jeżdziłem z innymi instruktorami - byli ok.Jak się ma dryg to się płaci tylko za kurs, a jak nie ma się polotu to niestety treningi kosztują. co do czasu - ja w pięćdziesiąt minut dostawałem taki wycisk jak na dobrym treningu aerobowym - nie czepiajmy się ; każdy ma prawo do siusiu:)) Powodzenia i nie tuszujcie swojej nieudolności narzekaniem na szkołę. Szkoła jest OK. Powodzenia.
    • Gość: G.J. Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.dynamic.chello.pl 03.04.11, 17:59
      Szkoła kursant jest bardzo dobrze przygtowana do nauki kursantów. Wykładowcy prowadzą bardzo ciekawe zajęcia, poruszają problemy na które niejedna osoba nie wie jak odpowiedzieć (dotyczy osób ktore już mają prawo jazdy). Najważniejsze że nie są nudni!!! Za każdym razem cieszyłam się przychodząc na spotkania:).

      Instruktorzy - wiadomo że można różnie trafić, jeden będzie wesoły inny mruk. Czasem dogodzenie jednej osobie nie jest równomierne ze spełnieniem oczekiwań innej.
      Przyznaję szczerze że dobrze trafiłam. Kurs odbywałam z Panem Jackiem. P. Boś ma swój charakter, jest sympatyczny, potrafi zrozumieć innych, nie krzyczy. Cierpliwość rzecz święta, a ta jest posiadana przez niego ;). Bardzo dobre przygotowanie przez instruktora drogi egzaminacyjnej (na egzaminie pomyslałam w pewnym momencie "jakbym jechała z instruktorem" :)). Specyficzny sposób nauki, który daje naprawdę dobre efekty końcowe.

      Miałam przyjemność jechać przez h również z p. Magdą Nycz (zamiana na kursie instruktorami bardzo pomaga, uważam że jest to idealny sposób. Gratuluję pomysłu!!), bardzo dobrze tłumaczyła zasady oraz uczyła pytając o różne reguły. Wyjątkowa osoba posiadająca ogromny dar przekazywania informacji:) . W krótkim czasie otrzymałam dodatkowe wskazówki za co bardzo dziekuję.

      Dziękuję bardzo instruktorom, życzę powodzenia kursantom:)
      Pozdrawiam


      • Gość: Krzysiek Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.krt.net.pl 06.04.11, 11:46
        Polecam Roberta Zaborowskiego jako instruktora. Jest rzetelny, cierpliwy, bardzo dobrze tłumaczy wszystko co związane z obsługa i jazdą samochodem. Cierpliwie i rzeczowo odpowiada na wszystkie pytanie kursanta. W Kursancie był to mój 3 instruktor i dopiero on nauczył mnie w pełni obsługi, oraz jazdy samochodem. Na temat metod nauczania instruktora Roberta Zaborowskiego nie mogę powiedzieć nic negatywnego. Do każdego kursanta podchodzi indywidualnie i dostosowuje techniki nauczania do poziomu i umiejętności przyswajania wiedzy przez kursanta. Wszystkim znajomym, którzy rozpoczynają naukę do prawa jazdy polecam tego właśnie instruktora.
        • martini0100 Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy 10.05.11, 23:33
          Ja robilam prawko w "Egzaminatorze"

          www.egzaminator.wroc.pl

          Polecam wszystkim ta szkole jazdy,a w szczegolnosci instruktora z ktorym ja mialam przyjemnosc sie uczyc,czyli Pana Roberta Zaborowskiego . Uwazam, ze P.Robert potrafi sobie poradzic nawet z najodporniejszymi kursantami, ma ogromne podejscie a przedewszystkim umiejetnosc konkretnego wytlumaczenia i przekazania wiedzy. Mozna powiedziec, ze wlasnie P.Robert "stworzyl" ze mnie kierowce i dzieki niemu czujesie bezpiecznie na ulicach. P. Zaborowski jest instruktorem, ktoremu zalezy na tym by jego kursant nauczyl sie jezdzic, a nie zdac egzamin. Bo egzaminjest tylko furtka do rozpoczecia "kariery kierowcy". Jezeli ktos ma "awersje"oraz "pretensje", ze instruktor PROPONUJE ( bo napewno nie każe) dokupic godziny to robi to po to by zaoszczedzic na egzaminach panstwowych i oszczedzic bicie rekordow w iloscinie zdanych egzaminow. Jesli ktos tego nie rozumie tylko szuka problemu w instruktorze to wg mnie powinien sie palnac w leb i w koncu skupic na jezdzie i "zaprzyjaznieniu" sie z autem lub zdawac egzamin z automatycznaskrzynia biegow, choc mysle ze i na to znalezliby sie oporni.

          JESZCZE RAZ POLECAM

          www.egzaminator.wroc.pl

          jesli komus zalezy by szybko i skutecznie zrobic prawo jazdy napewno trafi wdobre rece :)
        • Gość: Kasia Świetna szkoła i instruktor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.11, 18:02
          Witam!

          Dziś właśnie zdałam prawo jazdy, co prawda za 2 razem, ale to tylko moja wina. Ale to nie jest istotne, nie o tym będę pisać a raczej o moim instruktorze. Z Robertem zaczęłam jeździć w Kursancie, ale jak chyba każdy mi przyzna, nie ważne która szkoła, ale jakiego ma się instruktora. Bardzo Go polecam, gdyż jest to wspaniały pedagog i "kompan" w czasie nauki. Potrafi wytłumaczyć NA SPOKOJNIE. Ale jeśli ktoś nie słucha to powie to stanowczo i dosadnie. Ale bardzo rzadko. Kiedy się z nim jeździ w "L" czujesz się swobodnie, bez stresu, a to przecież bardzo ważne. Ma poczucie humoru i jest przezabawny. Gorąco polecam tę szkołę oraz tego instruktora.
        • Gość: Aneta Bury Re: OSK Kursant we Wrocławiu - instruktorzy IP: *.wroclaw.vectranet.pl 21.03.12, 10:36
          Powiem szczerze, byłam dosyć sceptycznie nastawiona do robienia prawa jazdy. Namówili mnie do tego rodzice. Idąc na pierwszą jazdę umierałam ze strachu, nie miałam pojęcia nawet jak ustawione są pedały w samochodzie. Jednak po pierwszych paru minutach wszystko się zmieniło.

          Robert Zaborowski. Nie mogłam sobie wymarzyć lepszego instruktora!!! Ogromnie cierpliwy i bardzo profesjonalny. Oprócz tego, że do jazd zawsze podchodził poważnie, to lekcjom towarzyszyło mnóstwo humoru i dobrej zabawy. Zaraził mnie swoją pasją, tak że po prostu zakochałam się w prowadzeniu samochodu i nie mogłam doczekać się następnych jazd. Od razu nabrałam do Roberta ogromnego zaufania i zauważyłam, że jest instruktorem z ogromnym doświadczeniem.

          Co ważne -od początku zwracał uwagę na moje złe nawyki, tak abym w późniejszym czasie nie miała problemów z ich eliminowaniem. No i przede wszystkim sam także był egzaminatorem, więc dokładnie wiedział na co zwracać uwagę i jak egzaminatorzy starają się wprowadzić zdających w błąd.

          Zwracał uwagę na najmniejsze błędy i zawsze powtarzał, że jazda na egzaminie po jeździe z nim, to pikuś. I rzeczywiście tak było:) Ja sama za żadne pieniądze nie zamieniłabym go na żadnego innego instruktora, także naprawdę gorąco polecam wszystkim Roberta Zaborowskiego!!!:) Jest świetny:)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka