Dodaj do ulubionych

Rozkminka "mandatowa"

28.11.25, 09:22
autoblog.spidersweb.pl/kara-za-spanie-w-samochodzie-przepisy-co-robic-mandat

W sumie mam dylemat w zakresie jakie mieć na ten temat zdanie.

Z jednej strony... dorosli ludzie (kierowcy), prywatny parking.... a co to kogo obchodzi co prywatna osoba, robi na prywatnym terenie w prywatnym czasie...


Z drugiej... skoro wolny rynek jakoś sam z siebie nie chce cywilizować pewnych rzeczy, to trzeba go do tego przymusić i nie udawać/robić z prawda debila, że łódka Bols, to faktycznie łódka Bols.

Ku temu skłaniam się bardziej.

Tym bardziej, że wymusza to jednak dość równe warunki konkurowania między firmami... Bo jak się kończy konkurowanie wyłącznie "tania pracą" to wiemy już po pandemii (jak staneły dostawy z Chin) i jak teraz jestesmy w wielu sprawach w dupie.
Obserwuj wątek
    • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 09:49
      Ale przeciez ciężarówki sa do tego przygotowane. Szczerze mówiąc jakbym mial z tyłu własne lozko, własną pościel a ktos by mi mówił że nie moge tam spać to uważałbym go za idiote. W sumie i tak uważam naszych ustawodawców za idiotow ale sami sie proszą:)
      • galtomone Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 10:05
        trypel napisał:

        > Ale przeciez ciężarówki sa do tego przygotowane. Szczerze mówiąc jakbym mial z
        > tyłu własne lozko, własną pościel a ktos by mi mówił że nie moge tam spać to uw
        > ażałbym go za idiote. W sumie i tak uważam naszych ustawodawców za idiotow ale
        > sami sie proszą:)
        >

        Naszych duńskich?
        • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 10:09
          Wszystkich. Nawet amerykańskich.
          40ton.net/zakaz-jazdy-za-obecnosc-butelek-z-alkoholem-w-kabinie-restrykcyjne-prawo-zza-oceanu/
          • galtomone Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 10:14
            To nie moze byc prawda!!!

            Po pierwsze stan republikanski, poza tym - Engine nie czytasz - USA to oaza racjonalnosci, wolnosci i swobod.
            • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 10:29
              No widzisz :) tez idioci.

              Teraz nasi idioci w UE od x lat wydali miliony na wdrożenie najdurniejszej dyrektywy pod słońcem czyli EUDR, teraz sie okazuje (co zainteresowani wiedzieli od poczatku) ze to bezsensowny gniot ktory wszystkim utrudni zycie, przerzuci koszty na klienta i nie pomoże nikomu w nikim wiec kolejny raz przekładają wdrożenie o rok :) debile po prostu. Jakby kazdy z automatu kto zaczyna sie zajmować takimi tematami czy u nas czy u endzina mial robiona lobotomie jako wymog objęcia stanowiska
              • duze_a_male_d_duze_m Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 10:51
                Sztab urzędasów musi cały czas generować nowe dokumenty, taką mają pracę, przecież nie ustalą, że już wszystko zrobili dobrze, chodzi jak w zegarku i się nie zwolnią.
                • galtomone Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 11:39
                  Sztab urzedasow pracuje na zlecenie politykow.

                  Politycy pracuja" na nasze zlecenie.

                  Ergo - urzedasy robia to, co suwerenne narody chca... a kazdy chce czegos innego bo tak mu sie wydaje, ze musi.
              • galtomone Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 11:38
                trypel napisał:

                > No widzisz :) tez idioci.
                >
                > Teraz nasi idioci w UE od x lat wydali miliony na wdrożenie najdurniejszej dyre
                > ktywy pod słońcem czyli EUDR, teraz sie okazuje (co zainteresowani wiedzieli od
                > poczatku) ze to bezsensowny gniot ktory wszystkim utrudni zycie, przerzuci kos
                > zty na klienta i nie pomoże nikomu w nikim wiec kolejny raz przekładają wdrożen
                > ie o rok :) debile po prostu.

                Nie debie po prostu. TO my jestesmy debile po prostu, ze dajemy sobie wmawiac nadal (przez narodowcow i populistow), ze kazdy z naszych krajow jest zagrozony, ze Bruksela kradnie suwerennosc a rzadza nimi anonimowi urzednicy.

                Wierzymy w to i mamy takie cos jak EU... - integracja niestety stanela (bo sluchamy debilizmow o suwerennosci) i takie sa tego konsekwencje.

                Cały ten hejt na „Brukselę” i „głupich urzędników” jest mocno chybiony. Weźmy przykład EUDR – regulacji mającej ograniczyć import produktów powiązanych z wylesianiem. Idea była słuszna: chodziło o to, by Europa nie wspierała niszczenia lasów tropikalnych przez konsumpcję kawy, kakao czy soi. Ale każdy kraj członkowski zaczął ciągnąć w swoją stronę – jedni chcieli ostrych wymogów, inni wyjątków dla własnych sektorów, jeszcze inni luzów dla lokalnego biznesu. Efekt? Bubel trudny do wdrożenia, teraz przesuwany w czasie. To nie „samowolka urzędników”, tylko rezultat politycznych targów między państwami. UE działa jak orkiestra, w której każdy kraj gra swoją melodię – dyrygent próbuje to złożyć w całość, ale jeśli skrzypce grają tango, a trąbki marsz wojskowy, to wychodzi kakofonia. Potem łatwo zrzucić winę na „dyrygenta”.

                Tak samo w innych obszarach. Transport – pierwotna idea była prosta: ujednolicić zasady, by kierowcy i firmy działali na równych warunkach. Ale państwa zaczęły bronić swoich przewoźników, forsować wyjątki i w efekcie powstał patchwork, który zamiast ułatwiać, komplikuje. Zielony Ład – miał być wspólną strategią transformacji energetycznej, ale został rozciągnięty i wykrzywiony przez krajowe interesy, które próbowały chronić swoje sektory i narracje polityczne. Rolnictwo – zamiast spójnej polityki, mamy kompromisy między Francją, Polską i innymi, które bronią własnych rolników, co prowadzi do regulacji pełnych wyjątków i sprzeczności.

                Parlament Europejski wybieramy my, Komisja Europejska powstaje z nominacji rządów krajowych i musi uzyskać akceptację PE i Rady, a komisarze realizują politykę uzgodnioną przez państwa członkowskie. Jeśli jest głupia, to dlatego, że nasze rządy tak ją ustaliły. I tu dochodzimy do sedna: dopóki UE pozostaje zbiorem państw narodowych, każdy będzie grał pod siebie, a efekt końcowy będzie miernej jakości. W państwach narodowych prawo nie jest wypadkową interesów województw – decyzja jest centralna i obowiązuje wszystkich. Federalizacja UE działałaby podobnie: zamiast 27 rządów blokujących się nawzajem, mielibyśmy wspólne ciało ustawodawcze i wykonawcze, które podejmuje decyzje w imieniu całej wspólnoty. Obecny kształt UE pozwala narodowcom i populistom żyć z chaosu, bo mogą krzyczeć, że „Bruksela narzuca bzdury”, podczas gdy w rzeczywistości to oni sami w Brukseli forsują swoje interesy. Większa integracja ukróciłaby ten mechanizm i sprawiła, że regulacje byłyby spójne, a nie łatwe do wyśmiania jako „gnioty”.
                • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 11:44
                  Idea byla idiotyczna od samego początku bo w UE bez papierka nie zetnie się żadnego drzewa. A FSC funkcjonowało idealnie od lat. I jako prywatny system skutecznie szybko i tanio.
                  Ale jak sie do tego zabrały biurwy urzędnicze to zrobiły z tego potwora.
                  Generalnie kazdy kraj chcial uproszczenia ale nie po to mamy sztab urzędników zdby byli niepotrzebnie
                  • galtomone Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 12:05
                    trypel napisał:

                    > Idea byla idiotyczna od samego początku bo w UE bez papierka nie zetnie się żad
                    > nego drzewa.


                    Idea czego?

                    Wtedy idea byla wrecz niesmaowicie przewidujaca przyszlosc.

                    Wyobraz sobie, ze nie ma idei EU po II wojnie swiatowej i nie ma dzisiejszej EU.

                    Idnie, Chiny, USA - Europa bylaby dla nich malutkim, nie wiele znaczacym poletkiem by rozgrywac jedno panstwo przeciw drugiemu i w kazdym osiaac to co sie chce... Nie lic`ac tego, ze po drodze czekaloby nas pewnie kilka wojen.

                    Albo inaczej... gdyby nie EU i to ze panstwa erupejskie zaczely sie same ze soba laczyc i integrowac to dalej bysmy byli "suwerenna" czesci jakiejs Rosji.

                    Zdecydowanie wole federalizacje na NASZYCH warnuckach niz "wcielenie w obronie".

                    Pokolenia sie zmeiniaa, sentymenty naszych rodzicowdziekow wynikajace z pamieci wojny swiatowej i zimnej wojny znikaja.. USA nie bedzie zawsze dobrym wujkiem....

                    Jak sama PL, same Niemcy czy dowolny kraj ma konkurowac i jakos bronic swoich interesow przed wiekszymi?

                    > Ale jak sie do tego zabrały biurwy urzędnicze

                    NA CZYJE ZLECENIE????????????????

                    to zrobiły z tego potwora.

                    BO CHCIALY CZY BO POLITYCY KRAJOWI MIELI WLASNE WIZJE - kazdy wlasna i kazdy lepsza?

                    > Generalnie kazdy kraj chcial uproszczenia ale nie po to mamy sztab urzędników z
                    > dby byli niepotrzebnie

                    Nie. Kazdy kraj chcial uproszczenia ale po swojej mysli.
                    • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 12:24
                      Jak bys pisal krócej to bys wiedział idea czego
                      "przykład EUDR – regulacji mającej ograniczyć import produktów powiązanych z wylesianiem. Idea była słuszna: "

                      Nie byla słuszna. Z powodów jakie napisalem wyżej. Wszystko juz bylo i działało swietnie. Ale jak debil urzednik chce coś polepszyć to na 99,99% spieprzy co sie właśnie stalo. Stąd miliony extra kosztów, czas, burdel
                      • galtomone Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 12:38
                        Ale przeciez ulepszenie nie wyszlo od URZEDNIKOW!!!

                        Wszystko co wychodzi z Brukseli ma poczatek w woli politycznej.

                        Polityk wymysa - urzednik realizuje - politycy oceniaja - urzednik zmienia - politycy akceptuja i dowoza suwerenom to, czego kazdy suweren sobie zyczyl.
                        • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 12:55
                          Widac urzędnik jest opłacany za spierdzielenie wszystkiego do czego się zabiera. Jak to jeszcze raz zacytuję za LI - ue w ostatnich latach zrobiła wszystko co w jej mocy zeby stac sie najmniej interesującym dla innowacji miejscem na swiecie.

                          Bo nie wiem czy wiesz ale wlasnie UE sie zorientowała ze tak jest i zaczęła sie fala deregulacji
                          • galtomone Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 13:07
                            trypel napisał:

                            > Widac urzędnik jest opłacany za spierdzielenie wszystkiego do czego się zabiera
                            > .

                            Widac jak 27 krajow chce tego samego ale kazdy inaczej to takie kwaitki wychodza.

                            Ty naprawde wolisz sobie tak swiat falszywie upraszczac ze "urzednik" winien?

                            Jak tak i sie lepiej dzieki temu czujesz to spoko... ale mam nadzieje, ze w glebi ducha sobie zdajesz sprawe z tego, ze twoja uproszczona tak wizja swiata ma sie nijak do rzeczywistosci.

                            > Jak to jeszcze raz zacytuję za LI - ue w ostatnich latach zrobiła wszystko co
                            > w jej mocy zeby stac sie najmniej interesującym dla innowacji miejscem na swie
                            > cie.


                            Ale to znowu bzdurny truim, ktory z EU robi jakies bezozobowe cos. Na to jak funkcjonuje EU wplyw ma 27 krajow czlonkowsich i i przedstawiciele 27 suwerenow.

                            Jak bedziemy sluchac Mentzenow/Orbanow/Kaczyniskich itd... to jak sie skonczy dla nas (w ramch EU) czyli skracjajca, dla EU jeszcze wiecej suwerennosci i weto?

                            > Bo nie wiem czy wiesz ale wlasnie UE sie zorientowała ze tak jest i zaczęła sie
                            > fala deregulacji

                            A skad sie wziely wczesniejsze regulacje??? Z dupy czy powstaly na zyczenie politykow z roznych krajow zeby chornic to co im sie wydawalo istotne by znow ich wybrano?
                            • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 13:45
                              Ja nie zdejmuje winy z politykow tylko pisze ze urzędnicy to takie wszy których jedynym zadaniem jest bycie upierdliwym.

                              Polityk powie - nie wolno spać w samochodzie, a urzędnik sprawi ze osiagnie to strefy abstrakcji bez liczenia sie z kosztami zeby tylko nikt się w aucie nie przespał.
                              Wszy. To dobre określenie
                              • galtomone Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 15:58
                                trypel napisał:

                                > Ja nie zdejmuje winy z politykow tylko pisze ze urzędnicy to takie wszy których
                                > jedynym zadaniem jest bycie upierdliwym.


                                No jak nie???

                                W kazdym posciem masz pretensje do tego co pisze. na maszynie a nie tego co dyktuje.

                                > Polityk powie - nie wolno spać w samochodzie, a urzędnik sprawi ze osiagnie to
                                > strefy abstrakcji bez liczenia sie z kosztami zeby tylko nikt się w aucie nie p
                                > rzespał.


                                Nie rozumiem...

                                Toze to co napisze urzednik na polecenie przeciez wraca do politykow - jest uzgadanianiane, potwierdzane, glosowane, podpisywane.

                                CO TY PIRDOLISZ??

                                > Wszy. To dobre określenie

                                Nie wiem jak mozna tak pisac o grupie ludzi.. ale skoro juz napisales to dodaj raz jeszcze "Ja nie zdejmuje winy z politykow tylko pisze ze urzędnicy to takie wszy których jedynym zadaniem jest bycie upierdliwym."

                                Acha...

                                To jaka jest twoja teza....? Popraw mnie jesli sie myle. - wyjemby wszystkich urzadnikow i EU bedzie cudowna.

                                Ja zumepnie nie rozumiem o co ci chodzi i twierdze, ze (dlaczego, nie wiem) widzisz problem nie tam gdzie faktycznie jest.

                                Brzmisz mi jak Ci wszyscy ludzie co to sa wukrwieni na firme X i w zwiwazku z tym jebia kasjerke na kasie, ze jest gpupi i gruba i pwenie dlatego jest budel w sklepie a czajnik sie rozpadl po tygodniu.
      • vogon.jeltz Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 17:26
        > Szczerze mówiąc jakbym mial z tyłu własne lozko,
        > własną pościel a ktos by mi mówił że nie moge tam
        > spać to uważałbym go za idiote

        Ale przecież to nie ciebie ukarzą za spanie na parkingu, tylko twojego pracodawcę, który zgarnia kasę na twój nocleg w cywilizowanych warunkach, a ciebie zmusza do spania w kabinie. Czyli de facto okrada i ciebie, i zleceniodawcę.
        • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 18:20
          W jaki sposób on zgarnia kase?
          • vogon.jeltz Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 18:36
            Czytałeś ten artykuł w ogóle?

            Tajemnicą poliszynela było to, że przewoźnicy pobierali pieniądze od zleceniodawców, które miały wystarczyć również na zapewnienie noclegu, ale rzadko kiedy trafiały one do kierowcy, najczęściej właściciel firmy transportowej przytulał odpowiednie kwoty, a kierowcy jak spali w kabinach, tak spali nadal, po prostu musieli uważniej wybierać miejsca noclegowe, najlepiej z dala od policji i innych służb.
            • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 18:47
              To jest ogólnie bardzo ciekawy tekst o pobieraniu extra kasy podczas gdy placi sie za km a nie za spanie.
              Zdarza sie ze przewoznik przychodzi do mnie z awantura ze klient przetrzymał rozładunek i kierowca nie zdąży przed weekendem po kolejny ładunek i wtedy negocjujemy karę która on zapłaci kolejnemu klientowi albo zaoszczędzi sobie ale nikt wynajmując transport nie placi za noclegi
              • vogon.jeltz Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 19:00
                > To jest ogólnie bardzo ciekawy tekst o
                > pobieraniu extra kasy podczas gdy placi sie
                > za km a nie za spanie.

                Tyle że pracownik sprzedaje pracodawcy swój czas, a nie kilometry.
                • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 20:20
                  Czas? A nie robotę do wykonania?
                  Jest weekend i pracodawca daje mu do dyspozycji wyposażony nieźle kamper. I jeszcze mu za to placi.
                  Z zlecajacy robotę placi tylko za km
                  • vogon.jeltz Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 20:30
                    > Czas? A nie robotę do wykonania?

                    Owszem, czas.

                    Filozoficznie można powiedzieć, że czas jest jedynym prawdziwym towarem we wszechświecie, tak jak energia jest jedyną prawdziwą walutą.

                    A bardziej przyziemnie - kierowca wykonuje, owszem, pracę polegającą na przewożeniu towarów, ale jednocześnie nie może korzystać normalnie z czasu teoretycznie wolnego tak jak większość pozostałych pracowników, bo przebywa w tym momencie chuj wie gdzie. I wypadałoby, żeby pracodawca mu to uczciwie zrekompensował, a nie jumał kasy na to przeznaczonej.

                    Powiesz zaraz: no ale wtedy transport podrożeje i automatycznie wszystkie towary też. Odpowiem: i chuj, najwyżej kupię ich mniej. Właśnie się w tej chwili przeprowadzam i ilość rzeczy, które posiadamy i musimy spakować jest po prostu przerażająca, a o istnieniu bardzo wielu z nich nikt z nas nawet nie pamiętał. Gdybym ich nie miał, absolutnie nic by się nie stało.
                    • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 20:42
                      Wiem ze bez związku z tematem ale ja do dzisiaj nie rozpakowałem części pudel jakie 9 lat temu przywiozłem z Warszawy. I tlumacze Zofii (bo ja wyrzucam a ona gromadzi) ze spokojnie możemy wszystko wyrzucić i znów awantura.. czekam na powodz.

                      Dlaczego pracodawca ma płacić wiecej niz pracownik akceptuje zeby podjąć pracę?
                      Prawda ze jakby transport byl droższy to moze byśmy bez sensu nie ciągnęli sałaty z hiszpanii w środku zimy. Ale to zupełnie inny problem. Problemem jest danie człowiekowi niezlego kampera i zabronienie spania w nim
                      • wislok1 Taaaaaaaaaaaaaaa............................... 28.11.25, 20:48
                        Juz widze, jak sie zgadzasz na to byc kierowca ciezarowki na trasach po calej Europie ze spaniem w kabinie ciezarowki...

                        Ja pie.dole, chocby cie torturowali, to byc to olal cieplym moczem....

                        Te twoje wymadrzania sie, jak to swietnie sie ci kierowcy maja to jest smiech na sali..
                        • trypel Re: Taaaaaaaaaaaaaaa............................. 28.11.25, 21:14
                          I znow wymyślasz bajki z mchu i paproci bo nic takiego nie napisalem.
                          Malo tego w innym wątku sam napisalem ze nigdy bym na kierowce nie poszedł niezależnie od kasy.

                          Natomiast mimo wszystko zarobić sie jakos da
                          40ton.net/praca-asmo-solutions-deutschland/
                      • engine8t Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 21:34
                        trypel napisał:

                        > Wiem ze bez związku z tematem ale ja do dzisiaj nie rozpakowałem części pudel j
                        > akie 9 lat temu przywiozłem z Warszawy. I tlumacze Zofii (bo ja wyrzucam a ona
                        > gromadzi) ze spokojnie możemy wszystko wyrzucić i znów awantura.. czekam na po
                        > wodz.
                        >

                        Popros ja aby cio dala liste ktore przedmioty z tych pudel masz zaostawic i te zostaw. (a reszte nic nie mowiac ) mozesz wyrzucic.

                        > Dlaczego pracodawca ma płacić wiecej niz pracownik akceptuje zeby podjąć pracę?
                        > Prawda ze jakby transport byl droższy to moze byśmy bez sensu nie ciągnęli sała
                        > ty z hiszpanii w środku zimy. Ale to zupełnie inny problem. Problemem jest dani
                        > e człowiekowi niezlego kampera i zabronienie spania w nim
                        >

                        Bo to nie ma byc wstretny i wyzyskujacy czlowieka kapitalizm ale taki troche inny system czy podejscie - takie bardziej "sprawiedliwe" .
                      • galtomone Re: Rozkminka "mandatowa" 29.11.25, 09:30
                        trypel napisał:

                        > Dlaczego pracodawca ma płacić wiecej niz pracownik akceptuje zeby podjąć pracę?

                        O widze, ze wracamy do argumentu i fałszywej narracji, że pracodawca i pracownik są sobie równi i tak też ngecojują warunki.

                        LOL!!!! Naprawde, wydpadałoby zaczac zauwazac, ze od 20 lat juz wiadomo iz ta argumentacja jest bzdura.


                        > Prawda ze jakby transport byl droższy to moze byśmy bez sensu nie ciągnęli sała
                        > ty z hiszpanii w środku zimy. Ale to zupełnie inny problem. Problemem jest dani
                        > e człowiekowi niezlego kampera i zabronienie spania w nim

                        Jak pracodawca Cie wysle na wdrozenie za ktore skasuje XXXX sałaty - zaeby oplacic wszystko, ale zamiast dac ci na hotel, kupic ci fajny namiot (w jego kieszeni zostanie wiecej) to tez uznasz, ze wzystko jest OK?
                        • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 29.11.25, 10:09
                          400 tys wakatów w transporcie.
                          Jesli byłbym niezadowolony to bym zmienił pracodawcę. Teraz żadnej firmy nie stac na stratę kierowcy. Dlatego wystarczy miec C+E zeby bez znajomości języka i bez żadnej szkoły dostać te 3 tys euro netto.
                          Nie ma niewolnictwa. Godzisz sie na warunki. Jak ci nie pasują to 300 innych firm czeka na ciebie jak na zbawienie
                          • wybitniemondry Re: Rozkminka "mandatowa" 29.11.25, 10:29
                            trypel napisał:
                            > wystarczy miec C+E zeby bez znajomości języka i
                            > bez żadnej szkoły dostać te 3 tys euro netto.


                            No chyba że ma się C+E i 63 lata, tak jak ja.
                            Już bym (chyba?) nie dał rady jeździć w długie trasy.
                            • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 29.11.25, 11:10
                              Ja bym w ogóle nie dał rady bo by mnie nuda 2 dnia zabiła, moze dlatego jest tyle wakatów bo nie kazdy sie nadaje
                            • boggi_dan Re: Rozkminka "mandatowa" 30.11.25, 04:55
                              wybitniemondry napisał:

                              > trypel napisał:
                              > > wystarczy miec C+E zeby bez znajomości języka i
                              > > bez żadnej szkoły dostać te 3 tys euro netto.
                              >
                              >
                              > No chyba że ma się C+E i 63 lata, tak jak ja.
                              > Już bym (chyba?) nie dał rady jeździć w długie trasy.
                              Sąsiad 69 lat dorabia na Skandynawii. I będzie jeździł póki sił starczy. Całe życie nic innego nie robił.
                          • galtomone Re: Rozkminka "mandatowa" 30.11.25, 07:58
                            trypel napisał:

                            > 400 tys wakatów w transporcie.
                            > Jesli byłbym niezadowolony to bym zmienił pracodawcę.

                            A co za roznica ktory nie daje na hotel?

                            > Nie ma niewolnictwa. Godzisz sie na warunki. Jak ci nie pasują to 300 innych fi
                            > rm czeka na ciebie jak na zbawienie

                            Jasne... I przypadkiem, warunki pracy sa mniej wiecej te same na calym rynku.
                            • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 30.11.25, 09:41
                              Przypadkiem biorąc pod uwage ilość firm to warunki w tej branży reguluje rynek. Dlatego 3 lata temu dniówka to bylo 400-450 a teraz nawet 700.
                              Ale jak sie nie podoba spanie w przystosowanej do tego kabinie to zawsze mozna zmienić robotę na inną.
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 09:54
      Pytanie jeszcze, czy kierowcy dostali kasę na nocleg i "zaoszczędzili"..
      • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 10:10
        Zgodnie z polskimi przepisami dotyczącymi delegacji zagranicznych moge wziąć ryczałt za nocleg a spac u rodziny albo na dworcu. Ciekawe na ile to dotyczy podróżowania ciężarówka ktora z zasady jest przygotowana do wielodniowego spędzania w niej czasu
        • tbernard Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 10:33
          Jeśli ta ciężarówka jest camperem wyposażonym w łazienkę w której można się wykąpać, umyć zęby, zrobić siq lub qpę, to nie powinni robić problemów.
          • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 10:40
            Czyżby w kamperach nie wyposażonych tak wspaniale nie mozna bylo sypiać?
          • qqbek Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 13:25
            tbernard napisał:

            > Jeśli ta ciężarówka jest camperem wyposażonym w łazienkę w której można się wyk
            > ąpać, umyć zęby, zrobić siq lub qpę, to nie powinni robić problemów.

            Naród przez dekady potrafił jeździć na kempingi n126 podczepionymi do kaszlaków, nawet do Jugosławii.
            Ale na zachodzie standardy są "deczko inne".

            Ja tam wolę spotykać na drodze wyspanych i wypoczętych kierowców TIR-ów, a nie kamikadze po amwitaminie.
            Dobrze, że mają przepisami dotyczącymi czasu pracy objąć przewoźników do 3,5 tony też, bo o ile ruch większych ciężarówek już się nam jakoś ucywilizował, to nadal słychać o samobójcach, co to załadują 2-3 palety na busa i "na strzała" lecą bez zmiennika do Hiszpanii.
            • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 13:48
              No proszę nie pisz ze na zachodzie kierowca tira jadącego 2000 km staje w hotelach bo to nie prawda. Ma swoją kabinę. Ma płatne prysznice i kible. Ma na to diety i nie stanie w hotelu choćby skały sraly. Ma swoje lozko, lodowke z żarciem, kuchenkę, a jak ma chińska ciężarówkę to nawet blat kuchenny i pralkę
              • nousecomplaining Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 15:16
                > ze na zachodzie kierowca tira jadącego 2000 km staje w hotelach bo to nie prawda. Ma swoją kabinę. Ma płatne prysznice i kible. Ma na to diety i nie stanie w hotelu choćby skały sraly.
                Ale piszesz o polskim kierowcy na zachodzie czy o zachodnim kierowcy (np. Niemcu) na zachodzie?
                • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 15:58
                  Mówię o zachodnim kierowcy na zachodzie :) myślisz ze te kabiny z wyposażeniem (teraz nawet zaczynają sie pojawiać opcję z wc) to tylko na wschodnia europe robią?
                  • nousecomplaining Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 16:26
                    Nie, nie myślę. Ale mam znajomego kierowcę jeżdżącego "na ADRach" po całej Europie. Jest zatrudniony w dużej niemieckiej firmie, która ma oddziały w Polsce. I często robi tzw. wahadła między miastami w Niemczech albo we Francji, czyli tam siedzi przez np. 2-3 tygodnie. I śpi w aucie, a jego kolega Niemiec w takim samym "wahadle" śpi w motelu zapłaconym przez tę samą firmę - w życiu by nie jeździł, gdyby miał spać w kabinie. A kumpel akurat śpi w aucie nie dlatego, żeby zaoszczędzić, tylko dlatego, że do tej "diety" musiałby jeszcze dopłacić, gdyby się zdecydował na motel. No ale to jest też temat o polskich "murzynach" pracujących w oddziałach dużych zachodnich firm (z różnych branż) w Polsce na znacznie gorszych warunkach. Nie dziwię się, że ludzi to wkurwia, bo często są o wiele lepszymi fachowcami.
                    • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 16:32
                      Mam firmy logistyczne z hiszpanii, z UK, z Włoch odbierające od nas towar. Tam juz Polacy nie pracują. Nawet w UK coraz mniej. Wszyscy jak przyjeżdżają na odbiór to śpią u nas na placu. Ok maja postawiony ogrzewany budynek z WC i prysznicami ale majac 2 hotelu w promieniu 3 km nikt tam nie pojedzie na spanie. Nawet jak im weekendową przerwa wypada na placu to robią sobie wycieczki (wożą ze soba rowery albo hulajnogi) ale na noc do auta. Zreszta kabina nowoczesnego auta jest tak wyposażona ze jak mialbym obok kibel i łazienkę to tez bym wolał u siebie spać a nie przenosić sie do motelu
                      • nousecomplaining Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 17:54
                        > to tez bym wolał u siebie spać a nie przenosić sie do motelu
                        Jaaasne, jeśli ktoś lubi "parkingowe" klimaty z całym dobrodziejstwem, to tak. Kumpel opowiadał, co się wyrabia w takich miejscach podczas "pauzy". Trza mieć charakter "drajwera" : ) I wątrobę też.
                        • tbernard Re: Rozkminka "mandatowa" 01.12.25, 08:49
                          nousecomplaining napisał(a):

                          > Jaaasne, jeśli ktoś lubi "parkingowe" klimaty z całym dobrodziejstwem, to tak.
                          > Kumpel opowiadał, co się wyrabia w takich miejscach podczas "pauzy". Trza mieć
                          > charakter "drajwera" : ) I wątrobę też.

                          Gorzej jak ktoś nie lubi wątróbki.
                    • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 16:34
                      Ci dunczycy co spać nie pozwalają to sami robią takie ciężarówki
                      40ton.net/globetrotter-xxl-po-dunskim-tuningu-przedluzona-kabina-z-pikowana-skora-i-pluszem/
                    • trypel Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 16:40
                      Ok, 3 odpowiedź, zadzwoniłem do kolegi z logistyki i mam wyjaśnienie. Problem dotyczy wypoczynku po tygidniu pracy czyli weekendowego. Niektóre kraje zabraniają dokonywania go w aucie (m.in Dania ale tez Niemcy, Wlochy czy Belgia) i kierowca nawet jakby chciał to nie moze. Stąd ten mandat. Ten sam kierowca jak pojedzie do Polski czy Hiszpanii to spi w aucie u siebie. Bo z reguły jedzie sie na 2 tyg i jeden weekend ma sie w podrozy. Wiec to znow bardziej przepisy zmuszają a nie wola kierowcy ktory lepiej z reguły czuje sie u siebie.
        • engine8t Re: Rozkminka "mandatowa" 28.11.25, 19:47
          trypel napisał:

          > Zgodnie z polskimi przepisami dotyczącymi delegacji zagranicznych moge wziąć ry
          > czałt za nocleg a spac u rodziny albo na dworcu. Ciekawe na ile to dotyczy podr
          > óżowania ciężarówka ktora z zasady jest przygotowana do wielodniowego spędzania
          > w niej czasu
          >

          U nas bylo podobnie i do tego mozna bylo dodatkowo - tz w zamian bo wtedy forma ni eplacila za nocleg, wziac rozsadna kwote na to aby tym co nas przenocuja jakos to zrekomensowawc a wiec przynie cbutelke wina czy jakis prezent.
    • wislok1 Idiotyczny artykul 28.11.25, 19:45
      Artykul jest tak napisany, ze niczego RZETELNIE nie tlumaczy, tlko auto pier.. jak potluczony...

      Wiadomo, ze firmy oszczedazaja kosztem kierowcow...
      Do tego w weekendy tiry nadal okupuja parkingi w DE, Austrii, Italii..
      To znam z autopsji nie jako kierowca tira, ale jako ktos kto w weekendy te parkingi odwiedza, bo np,. chce sie wysikac ....
      Parkingi sa zapchane
      I nadal kierowcy spia w tirach

      Kara jest gigantyczna i sad musial jak jakos uzasadnic

      O tym w artykule nie ma ani jednego slowa dlaczego taka wysoka.......

      Dopiero po klinieciu w link sie dowiadujemy, ze sprawa dotyczy tylko Danii
      Gdzie faktycznie zabroniono spania w ciezarowkach na PRYWATNYM parkingu firm.................


      Uznali Dunczycy, ze to co innego niz spanie w czasie podorzy na autostradzie...
      Kierowcy nie byli w trasie , powinni miec zapewniony nocleg w hotelu
      Skoro takie sa przepisy , to Dunczyce je egzekwuja....
      Zlapali 20 kierowcow, wiec ta kara jest za 20 osob....

      Podsumowuja artykul SCIEMNIA, bez klikniecia w link po prostu jest BEZ SENSU
      • engine8t Re: Idiotyczny artykul 28.11.25, 21:41
        Firmy oszczedzaja wszedzie gdzie sie da i to chyba sluszne i lepesze nie wydawanie niepotrzebie kasy?
        A dlacxego kieorcy nie maj prwa spac w tirach? Moga sbiue namiot rozlozyc obok i spac i to bedzie OK?

        No bo jak to mozna pozwolic kierowcom decydowac gdzie chca spac?

        Co znaczy ze kieorwcy powinni miec zapewniony nocleg w Hotelu? Jeszcze powiedz ze to may byc hotel odpowiedniej kategorii bo przeciez jak syf to lepeiej spac w swoim aucie?
        Przeciez jak procodawca bedzie wydawal kase na hotele to obnizy wyplaty kierowcom a oni nie maj przw wybrac gdzie chca spac?
        To niech zabronia prywatnym ludziom i wszedzie gdzie moga prawa do parkowania Tirow..
        • vogon.jeltz Re: Idiotyczny artykul 28.11.25, 21:48
          > No bo jak to mozna pozwolic kierowcom decydowac gdzie chca spac?

          Problem polega na tym (i wiedziałbyś, gdybyś przeczytał artykuł), że kierowcy NIE decydują, gdzie chcą spać. Oni są zmuszeni do spania w samochodach.
          • engine8t Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 00:34
            vogon.jeltz napisał:

            > > No bo jak to mozna pozwolic kierowcom decydowac gdzie chca spac?
            >
            > Problem polega na tym (i wiedziałbyś, gdybyś przeczytał artykuł), że kierowcy N
            > IE decydują, gdzie chcą spać. Oni są zmuszeni do spania w samochodach.

            Co znaczy sa zmuszeni? Nie wolno im spac w hotelu? W jakim swiecie wy zyjecie.. Przeciez i u was kierowcy Tirow maj auta z lozkiem i sami wola tam soac niz isc do hotelu..?
            • qqbek Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 00:57
              Nie dość, że niezbyt bystry, to jeszcze uparty...
              • engine8t Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 01:25
                qqbek napisał:

                > Nie dość, że niezbyt bystry, to jeszcze uparty...
                >

                No to k wez mi wytlumacz o co chodzi...skors taaki bystry i starsza sie myslec logicznie.
                W artykule nie mowia ze w aucie nie ma warunkow do spania ani gotowania ani ze to ma jakis negatywny wplyw na cokolwiek - pogldaja jak sobie zyja kierowcy truckow to zoabaczysz ze tam wcale nie majaa zle.. . Ogldalem setki video ktore punlikuja i nasi i wasi i nikt nie narzekal ze spi i gotuje sobie w kabinie...
                Dzieki temu ze maja warunki moga sobie maxymalizowac godziny jazdy bo za to im placa. Zatrzymuje sie wtedy gdzie im pasuje a ni emusz konieczni ejechac tam gdzie jest hotel. I nigdy nie slyszalem abu ktokolwiek mowi ze jest zmuszony do zycia w ciazarowce..
                Ale co te prostaczki wiedza- komunistryczne panstwa wiedza lepiej.
                K komunistyczne panstwwo opiekunce wkracza i to ono zmusza wszystkich do "cywilizacji" a to znaczy wyzszych cen dla klienta.

                zobacz gdzie spi wasz najslynniejsza tirowka - mlod i niebrzydka kobieta ktore spedzila chyba panad rok w usa i kanadzie a potem wrocila do polski i tam jezdzi od lat.

                www.youtube.com/results?search_query=iwona+blecharczyk
                Albo jej koles tutaj

                www.youtube.com/c/Rafa%C5%82Zazuniuk/videos
                • wislok1 Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 19:45
                  Komunistyczne panstwa ?

                  Wtf ?

                  Komunistyczna Dania, niezly dowcip

                  Po prostu w Danii nie lubia chamskiego wyzysku, strasznie chamskiego
                  • engine8t Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:04
                    wislok1 napisał:

                    > Komunistyczne panstwa ?
                    >
                    > Wtf ?
                    >
                    > Komunistyczna Dania, niezly dowcip
                    >
                    > Po prostu w Danii nie lubia chamskiego wyzysku, strasznie chamskiego

                    A co to K za system kiedy panstwo decyduje gdzie jak mam spac?
                    Gdzie masz wyzysk? "wyzyskiwani" nie narzekja a panstwo ich chce na sile uszczesliwic?
                    • wislok1 Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:05
                      Wyzyskiwani nie narzekaja, bo za narzekanie ich wypier.ola z roboty
                      • engine8t Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:10
                        wislok1 napisał:

                        > Wyzyskiwani nie narzekaja, bo za narzekanie ich wypier.ola z roboty

                        Noz skad ty wyciagsz takie wnioski?
                        Panstwo zmusi firmy aby im rezerwowaly hotele wiec kierowcy beda zmuszeni parkowac przy wyznaczonych hotelach i tam musza dojechac nawet jak im to zabierze 2 godziny z ich pracy ( bo nie wolno im jechac ani minuty dluzej niz przpeisy pozwalaja) za ktore im nie zaplaca albo jak sie spoznia z dostaw czy odbiorem to ich z pracy wypierd... ale pnstwo powie ze o nich "zadbalo" Tak komuna wlasnie "dbala" o nas - dawali nam to co uwazali ze potrzebujemy a my bylismy za durni aby moc samemu o sobie decydowac?
                        • wislok1 Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:18
                          2 godziny drogi do hotelu, moze na Alasce .............

                          Kierowca na postoju, przed nastepna trasa spi w hotelu i koniec dyskusji...
                          Firma ma to w d..., to placi kare

                          Kierowcy sie nalezy wypoczynek, zeby nikogo w nastepnej trasie nie zabil...

                          • engine8t Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:45
                            wislok1 napisał:

                            > 2 godziny drogi do hotelu, moze na Alasce .............
                            >
                            > Kierowca na postoju, przed nastepna trasa spi w hotelu i koniec dyskusji...
                            > Firma ma to w d..., to placi kare
                            >
                            > Kierowcy sie nalezy wypoczynek, zeby nikogo w nastepnej trasie nie zabil...
                            >

                            No wiec w czym problem dac kierowcy 100 na dzien aby mogl sobie zaplacic za hotel ktory mu pasuje i jest po drodze?
                            No to skoro ma spac wygodnie to skad wiesz czy on w tym holelu z ciezkiepieniadze bedzie spal i wypczywal?
                            No bo jak nie to bedzie zmeczony i niebezpieczny na drodze?
                          • engine8t Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:50
                            wislok1 napisał:

                            > 2 godziny drogi do hotelu, moze na Alasce .............
                            >
                            > Kierowca na postoju, przed nastepna trasa spi w hotelu i koniec dyskusji...
                            > Firma ma to w d..., to placi kare
                            >
                            > Kierowcy sie nalezy wypoczynek, zeby nikogo w nastepnej trasie nie zabil...
                            >

                            A wiec to chodzi o wypczynek? a tego nikt przeciez nie sprzwdza...? Hotel chyab nie jest jednoznaczny z wypoczynkiem?
                            Mysle ze tu lobby hotelarskie sie wlaczylo. A moz ei dziwji zalozyly zwiazki zawodowe i wola hotel od kabiny? Tez im sie jakosc pracy nalezy?
                            • wislok1 Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:53
                              TYLKO o wypoczynek

                              Zmeczony kierowca tira do SMIERC
                              • engine8t Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 21:00
                                wislok1 napisał:

                                > TYLKO o wypoczynek
                                >
                                > Zmeczony kierowca tira do SMIERC

                                to dlaczego prawo nie nakazuje (i nie wryfikuje) wypoczynku ale zabrania parowania i spania w wybranych przez kierowce miejscach i warunkach?
                                Pokaz mi dane ze w hotelu masz gwarantowny wypoczynek a w kabini eTira - nie? No bo chyba taki przepis nie jest wyssany z palca?
          • trypel Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 07:53
            vogon.jeltz napisał:

            > > No bo jak to mozna pozwolic kierowcom decydowac gdzie chca spac?
            >
            > Problem polega na tym (i wiedziałbyś, gdybyś przeczytał artykuł), że kierowcy N
            > IE decydują, gdzie chcą spać. Oni są zmuszeni do spania w samochodach.

            No wlasnie z artykułu wynika ze nie pozwala im sie spać w samochodach podczas weekendu w podrozy za pomocą przepisow. A nie ze sa do spania w samochodach zmuszeni.
            • vogon.jeltz Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 10:30
              > No wlasnie z artykułu wynika ze nie pozwala im sie spać w samochodach podczas weekendu w podrozy za pomocą przepisow.

              No właśnie z artykułu wynika, że przepisy, owszem, nie pozwalają im spać w samochodach, natomiast pracodawcy ich do tego i tak zmuszają, tylko nakazują lepiej się z tym kryć.

              A przepis taki wprowadzono nie dlatego, żeby zniszczyc marzenie każdego kierowcy, którym jest spędzenie czasu przeznaczonego na odpoczynek i regenerację w kabinie ciężarówki, tylko właśnie dlatego, że pracodawcy ich do tego zmuszali.
              • trypel Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 11:12
                Na szczęście nie w kazdym kraju przepisy sa tak opresyjne. Ale zawsze UE moze zabronić produkowania kabin z częścią sypialną. W sumie by mnie to nie zdziwiło..
              • engine8t Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:06
                vogon.jeltz napisał:

                > > No wlasnie z artykułu wynika ze nie pozwala im sie spać w samochodach pod
                > czas weekendu w podrozy za pomocą przepisow.
                >
                > No właśnie z artykułu wynika, że przepisy, owszem, nie pozwalają im spać w samo
                > chodach, natomiast pracodawcy ich do tego i tak zmuszają, tylko nakazują lepiej
                > się z tym kryć.
                >
                > A przepis taki wprowadzono nie dlatego, żeby zniszczyc marzenie każdego kierowc
                > y, którym jest spędzenie czasu przeznaczonego na odpoczynek i regenerację w kab
                > inie ciężarówki, tylko właśnie dlatego, że pracodawcy ich do tego zmuszali.

                Skad ty takie wnisoki wysnules ze pracodawcy ich do tego zmuszaja.
                Zaloze sie ze jak im doloza po 100 aby mieli na hotel i dadza wybor to oni ta 100 schwaja a spac beda dalej w aucie.
                • wislok1 Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:14
                  Jak nie beda mogli spac w aucie, bo nie sa w trasie, to maja hotel...

                  Bo przepisy w takiej sytuacji w Danii spania w aucie zabraniaja...

                  Czyli nie ma zadnej opcji, maja spac w hotelu i koniec...

                  To jest w celu ochrony kierowcow....

                  Zeby ich nie wykonczyc fizycznie...
                  I traktowac jak ludzi. nie jak niewolnikow
                  • engine8t Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:48
                    wislok1 napisał:

                    > Jak nie beda mogli spac w aucie, bo nie sa w trasie, to maja hotel...
                    >
                    > Bo przepisy w takiej sytuacji w Danii spania w aucie zabraniaja...
                    >
                    > Czyli nie ma zadnej opcji, maja spac w hotelu i koniec...
                    >
                    > To jest w celu ochrony kierowcow....
                    >
                    > Zeby ich nie wykonczyc fizycznie...
                    > I traktowac jak ludzi. nie jak niewolnikow

                    A jak sprawdzic czy oni tm spia a np nie cpaja, nie graj w gry cal noc albo z dziwkami nie urzeduja i ran sie nie slanial na nogach?
                    No bo przeciez nie chodzi aby hotel zarabialy ale kierowca wypoczety? No wiec musi byc obowiazek sprawdzenia kandycji?
                    • wislok1 Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:59
                      To juz BREDNIE

                      Kierwoca po jednym cyklu podrozy jest wykonczony i zasluguje na hotel, czysta posciel, zeby mogl sie zregenerowac, odpoczac i WYPOCZETY pojechac w nastepna trase....

                      Nie ma to nic wspolnego z komunizmem...

                      To wprowadzil Bismarck, uwazal, ze robotnik MUSI byc traktowany z godnoscia, miec swoje prawa, ubezpieczenie emerytalne, zdrowotne, ograniczony czas pracy, itd..
                      A byl KONSERWATYSTA

                      Pracownik dobrze traktowany jest WYDAJNY, daje firmie o wiele wieksze zyski od tego, co jest traktowany z buta...............
                      Jest wyzyskiwany...
                      • engine8t Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 21:02
                        wislok1 napisał:

                        > To juz BREDNIE
                        >
                        > Kierwoca po jednym cyklu podrozy jest wykonczony i zasluguje na hotel, czysta
                        > posciel, zeby mogl sie zregenerowac, odpoczac i WYPOCZETY pojechac w nastepna
                        > trase....
                        >
                        > Nie ma to nic wspolnego z komunizmem...
                        >
                        > To wprowadzil Bismarck, uwazal, ze robotnik MUSI byc traktowany z godnoscia, mi
                        > ec swoje prawa, ubezpieczenie emerytalne, zdrowotne, ograniczony czas pracy, it
                        > d..
                        > A byl KONSERWATYSTA
                        >
                        > Pracownik dobrze traktowany jest WYDAJNY, daje firmie o wiele wieksze zyski od
                        > tego, co jest traktowany z buta...............
                        > Jest wyzyskiwany...

                        Probowalem sie przekonac ze masz odrobine rozsadku i potrafisz trzezwo myslec ale sie zalamalem..
                      • trypel Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 21:03
                        Wislok ale jeden cykl ma od 1 do 4 tygodni. Weekend wlicza sie w cykl pracy i jest opłacany ( za dniówkę 500-700 pln)
                        Po cyklu pracy taki pracownik ma 1-2 tyg wolnego.
                    • trypel Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 21:01
                      No przeciez przepisy nakazują wypoczynek Endzin wiec oni nie mogą ćpać z dziwkami bo wg przepisow maja wypoczywac :D
                      • engine8t Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 21:06
                        trypel napisał:

                        > No przeciez przepisy nakazują wypoczynek Endzin wiec oni nie mogą ćpać z dziwka
                        > mi bo wg przepisow maja wypoczywac :D
                        >

                        No ale prpblem w tym ze przepis zabrani parkowania i przebywania w kabinie kiedy kieroca nie jedzie - i to policja bedzie sprawdzac ale nie ma przepisow na sprawdznie poziomu odpczynku?
                        A nawet chyba nie ma przepisu jak i gdzie kierowca moze albo m aobowiazek odpoczywac?
                        Jak w trasie przejezdza obok wlasnego domu to mu nie wolno zaparkowac na swoje prywatnej posesji i spac we wlasnym domu?
                        • trypel Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 21:13
                          Poczekaj. Pojawia sie i takie przepisy.
                          Chociaz teraz idzie czas deregulacji to różnie moze byc.
                          A pozniej sie dziwia ze chętnych do pracy nie ma. Wlasnie to mnie najbardziej odstrasza od takiej roboty - odpoczywanie na rozkaz
        • wislok1 Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 19:43
          Rozumiem, ze na miejscu kierowcy tira bylbys ZACHWYCONY spiac w aucie na prywatnym parkingu firmy,
          nie bedac w trasie, nie jadac tym tirem,
          kiedy zaraz obok jest hotel z wolnymi miejscami...
          • trypel Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 19:47
            ZACHWYCONY to ja moge byc jak zobacze fajne cycki.
            Jadac kamperem albo z przyczepą kampingowa i bedac w trasie wolałbym spać w środku niz przenosić sie na jedna noc do jakiegoś 1 czy 2* hotelu obok. Zwłaszcza jesli na parkingu byłaby infrastruktura typu wc/prysznic
            • wislok1 Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:09
              Ja spalem w kamperze i to jest KOSZMAR, z naciskiem na KOSZMAR

              Jedno wielkie go.no te kampery

              W porownaniu do hotelu to jest PIEKLO

              Nie da sie spac, jest to okropny pomysl

              Kabina w torze to jest dopiero go.no...

              TO, ze ludzie w wolnym czasie spia w kamperach, to jest ich problem...

              Kombinuja, ze zaoszczedza sporo na na noclegach w hotelu, do tego w kamperze maja wlasne zarcie, sami tam gotuja, itd...

              Ale jakos nie licza tego, ze sam kamper kosztuje bardzo duzo..............


              ale co innego kierowcy pozbawieni mozlowosci spania w hotelu, bo firma oszczedaz, choc wcale nie sa w trasie...


              • trypel Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:25
                Sa w trasie. W transporcie międzynarodowym pracuje sie 2/1, 3/1, 4/1, bardzo rzadko 1/1.
                Poza 1/1 w kazdym innym przypadku jestes w trasie co najmniej jeden weekend. I masz przerwę weekendową. Chujoza bo nic nie możesz i musisz wypoczywac, dlatego nie kazdy sie do tego nadaje
                • wislok1 Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:29
                  Okreslenie chujoza dobrze do tego pasuje
              • trypel Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:27
                Ludzie jeżdżący kamperami juz od dobrych paru lat nie liczą ze zaoszczędza. Kamper wychodzi drożej. Po prostu niektórzy tak lubia.
                Mamy pare grafików w firmie co od pandemii mieszkają w kamperze i podróżują po całej europie. Z psem.
                Myślisz ze sie zmuszają?
                • wislok1 Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:31
                  Napiaslem przeciez, ze to trzeba kochac

                  Wychodzi drozej nize hotel, a,e kto im zaborni

                  Tyle, ze onio to robia w wolnym czasie, nie w pracy
              • wislok1 Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:28
                Oczywiscie sa fani kanperow, znam kilku....

                Oni to kochaja, a z miloscia trudno polemizowac...

                W kazdym razie ja bylem raz nad Garda, bo akurat fan kamperow w rodzinie zabral w podroz mjego syna i pojechalem ich odwiedzic...
                Na kepingu...

                Tam kamperow bylo w 3 d.py

                Byly tez super maga wypasione, ogromne, jak ciezarowka,,,,
                Tam faktycznie warunki mogly byc jak w hotelu, brak ciasnoty, klima, wygodne lozka, itp...

                ALe takich to bylo 1 na 10..
                • wislok1 Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:41
                  Link do tych wypasionych

                  camperstyle.de/10-luxus-wohnmobile/
                  • trypel Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 20:44
                    trans.info/pl/luksusowe-zycie-w-ciezarowce-zobacz-kabiny-sypialne-o-powierzchni-17-metrow-kwadratowych-galeria-225958 niestety to tylko w usa, zresztą w Danii i tak by taki kierowca musiał isc do hotelu zeby sie "nie męczyć" w aucie ;)
                    • wislok1 Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 21:04
                      Juz widze, jak to firmy kupuja w Europie
                      • trypel Re: Idiotyczny artykul 29.11.25, 21:14
                        A w stanach takie maja, ale oni nie maja nakazu odpoczynku i mogą jezdzic i 120 :)
                    • engine8t Re: Idiotyczny artykul 30.11.25, 01:09
                      trypel napisał:

                      > trans.info/pl/luksusowe-zycie-w-ciezarowce-zobacz-kabiny-sypialne-o-powierzchni-17-metrow-kwadratowych-galeria-225958 niestety to tylko w usa, zresztą w Danii i tak by taki kierowca musiał isc do hotelu zeby sie "nie męczyć" w aucie ;)
                      >

                      Iwona opisuje - znaczy sie pokazuje swoje fatalne warunki spania
                      youtu.be/mOwX0UFoaiI
                      • engine8t Re: Idiotyczny artykul 30.11.25, 01:24
                        Zapytalem AI czy kieorwcy wola spac w aucie czy w hotelu


                        Most long-haul truck drivers prefer to sleep in their truck's sleeper berth
                        because it's more convenient and cost-effective, though they may occasionally stay in a hotel for a change of scenery, a long reset, or when their truck is broken down. Hotels are a less frequent option for cost and time reasons, as drivers must stop to rest according to strict hours-of-service regulations.
                        Reasons to sleep in the truck

                        Cost: It is significantly cheaper than a hotel, saving the driver or company money.
                        Convenience: They can park and sleep at truck stops, rest areas, or company terminals at their mandatory rest times, without having to find and pay for a hotel.
                        Comfort: Modern sleeper cabs are often well-equipped with beds and sometimes even refrigerators and microwaves, making them feel like small, mobile living spaces.
                        Flexibility: Drivers can sleep whenever and wherever they are required to stop, without needing to find a hotel with available parking

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka