laszllo
16.12.04, 11:02
chyba tak niefortunnie sie stalo, ze dopadl mnie mroz i zamarzl mi
spryskiwacz. bylem przekonany, ze mam plyn na zime. wychodzi na to, ze jednak
nie. dzis z rana dolalem juz plynu zimowego. nie zmienia to jednak faktu, ze
spryskiwacz nie chodzi. co robic w takiej sytuacji? jak je ponownie uruchomic?
samochod to ford escort combi.