Dodaj do ulubionych

civic 96 czy eskort 98

IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.01, 22:42
co kupić do 30 tys?Czy eskorty 1.6 są dobre na dłuższy okres użytkowania?
Obserwuj wątek
    • Gość: Zielony Re: civic 96 czy eskort 98 IP: *.dialinx.net 10.05.01, 06:23
      Nie ma sie nawet co pytac oczywiscie cyvic
      • Gość: grogreg Re: civic 96 czy eskort 98 IP: *.miasto.szczecin.pl 10.05.01, 07:55
        Przy rownolatkach tez bym ztawial na Honde, ale dwa lata to jednak kawal czasu,
        dla kazdego samochodu. Oba maja silniki 16 zaworowe?
    • Gość: Tomasz Re: civic 96 czy eskort 98. Ford g.... wort. IP: 193.59.192.* 10.05.01, 09:14
      Daruj sobie tego Escorta. Naprawdę, daruj sobie !
    • Gość: zizi Ford byl moim pierwszym zachodnim autem i ... IP: 195.94.222.* 10.05.01, 10:33
      wydalem fortune zeby to jezdzilo
      coprawda byl to wyjechany diesel, ale zawieszenie i inne kabelki, ktore w
      czasie jazdy sie odlaczaly doprowadzaly mnie do szalu!
      zostawilem auto na podworku, kolega przyszedl, kupil na kredyt i zabral auto
      jaki ja bylem szczesliwy...

      Nawet nie mysl o Escorcie!
    • Gość: lenny Re: civic 96 czy eskort 98 IP: 216.104.228.* 10.05.01, 10:44
      Być moze civiki są rzeczywiście lepsze (trwalsze) od Escortów, ale weź tez pod
      uwagę cenę: za te same pieniądze kupisz escorta o 1-2 lata młodszego od hondy
      (mowa o wersjach z porównywalnymi silnikami, wyposażeniem itp.)
      A to juz może mieć znaczenie, zwłaszcza, jeśli proporcjonalne róznice są też w
      przebiegach.
      I jeszcze jedno - Escorta za taka samą kasę mozesz mieć w bardzo pojemnej
      wersji kombi - w Hondzie pojawiła się później, jest mniejsza i duzo droższa.
    • Gość: mickeyy Re: civic 96 czy eskort 98 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.01, 21:22
      mam do sprzedania civica z 96 - i to calkiem tanio. serwisowany reguralnie co
      10 tys km, srebrny i naprawde fajny 5D. a o eskorcie nawet nie mysl - to po
      prostu ford!
      • Gość: tom Re: civic 96 czy eskort 98 IP: 47.9.50.* 11.05.01, 19:10
        Kazde auto wygrywa w zestawieniu z Fordem
        • Gość: Sławek Re: civic 96 czy eskort 98 IP: *.artcom.pl 11.05.01, 21:54
          stawiam na Civica
          tylko się nie skuś na podróbę drewna w eskorcie ghia
          P.S.zastanawialbym się tylko w przypadku kiedy Civic miałby 3 razy większy
          przebieg
      • Gość: Banan Re: civic 96 czy eskort 98 IP: 195.94.211.* 13.05.01, 09:13
        Będę się do takiej przymierzał. Czy możesz opisać mi jak się ten samochodzik
        sprawuje? Co się psuje, jak drogie są części? Teraz jeżdże Lanosem, zrobiłem
        przez 3 lata 100.000 km i NIC się nie stało (oprócz dupereli typu silniczek od
        szyb i zamek w kufrze). Czy ta Honda to rzeczywiście samochód wart tego szmalu?
        Pozdro.
    • Gość: X Re: civic 96 czy eskort 98 IP: *.vancouver24.dialup.canada.psi.net 13.05.01, 01:41
      Stary. Kupno kazdego samochodu to troche los szczescia. Samochod powinien tez sluzyc do tego,
      aby najtaniej, bezpiecznie i wygodnie przewiezc twoje 4-litery z miejsca A do B. Wychodzac z tego
      zalozenia kupuje nowy samochod co 3 lata. Sam jezdze nim trzy, po czym daje babie. Pozbywam sie
      wiec ok szescioletniej fury z przebiegiem ok 90.000 km. Tak kupilem juz szesc samochodow.. Na
      poczatku stracilem duzo czasu na porownywanie cen i standardow. Moim faworytem byl zawsze
      kombi w klasie Forda Eskorta z uwagi na pojemnosc bagazu. Cena nie byla az tak istotna. Kiedy
      porowna sie ceny, wyposazenie i zuzycie paliwa, to Ford Eskort w tej klasie wypada najlepiej. Potem
      jest dlugo nic i Japonczyki. Jak sie kiedys spytalem dealera Toyoty, dlaczego za taki sam woz jak Ford
      Eskort kombi chce ok 5 tys $ wiecej, to napuszyl sie, ze to przeciez Toyota. Niestety, ja takich pustych
      gadek nie kupuje. Doszlo wiec do tego ze w przeciagu prawie pietnastu lat kupilem szesc nowych
      Fordow Eskortow kombi. Ostatniego prawie przez telefon. Przy uzytkowaniu jak wyzej nie mialem
      zadnych powazniejszych klopotow. Wszelkie drobiazgi zalatwili mi szybko na gwarancji, a potem
      praktycznie nic sie nie dzialo. Mozecie sobie podliczyc ile na tym zaoszczedzilem grosza. Do tego
      male zuzycie paliwa. Przeciez nie musisz sie po wariacku scigac. Muj kolega kupil pare lat temu
      Honde Civic. Po roku wymieniali mu silnik na gwarancji. Jak widac, doswiadczenia kazdego sa inne.
      Proponuje ci jednak poszukac faktow, zamiast sluchac legend. Sporo informacji mozesz znalesc w
      internecie.
      Zycze udanego wyboru.
      • Gość: ja X - popieram IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.01, 13:20
        dokladnie tak jak mowil X. wujo mial dwa escorty, na pierwszego troche
        narzekał, potem kupil drugiego diesla i w ogole powiedzial ze wiecej nie
        kupilby escorta (obydwa to diesle). ja kupujac escorta nasluchalem sie ile to
        bede pod nim lezał albo spedzal czasu na serwisie. i co??? przejechalem 30 tys.
        km w 7 miesiecy i nic nie robilem!!! no oczywiscie poza wymiana oleju, filtrow,
        i dolewaniem paliwa. osobiscie wybierajac pomiedzy 3 a 5 letnim wybrałnym to
        młodsze, bez zadnego namysłu. pomysl tylko, 5 lat to juz sporo dla auta.
        sredni przebieg ok 100tys!!! (no chyba ze trafisz na jakiegos z rzekomymi 50
        tysiacami, w co i tak bym nie uwierzyl bo cwaniaczkow co cofaja liczniki jest
        mnostwo). ale coz. sam podejmiesz decyzje!
      • Gość: eljoter Re: civic 96 czy eskort 98 IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.01, 21:44
        dziękuję za duży odzew,szczególnie X wyprowadził mniez zaklętego koła porównań
        i testów.Mam nadzieję ,że się nie zawiodę.; ))))
      • Gość: bObO Re: civic 96 czy eskort 98 IP: 212.244.192.* 31.07.01, 13:36
        Kiedy
        &#62 porowna sie ceny, wyposazenie i zuzycie paliwa, to Ford Eskort w tej klasie wyp
        &#62 ada najlepiej. Potem
        &#62 jest dlugo nic i Japonczyki.

        Bardzo ciekawe, za to bardzo mało prawdopodobne.

        Jak sie kiedys spytalem dealera Toyoty, dlaczego z
        &#62 a taki sam woz jak Ford
        &#62 Eskort kombi chce ok 5 tys $ wiecej, to napuszyl sie, ze to przeciez Toyota. N
        &#62 iestety, ja takich pustych
        &#62 gadek nie kupuje.

        Napuszenie się sprzedawcy oczywiście niewskazane, ja po prostu podsunąłbym
        klientowi tabele TUV z zestawieniem awaryjnosci i juz nic nie musialbym dodawac.

        Do tego
        &#62 male zuzycie paliwa.

        To ile ci palily te Escorty? No i oczywiście przy jakiej jeździe.

        Przeciez nie musisz sie po wariacku scigac.

        Pewnie, że nie musisz. Możesz chcieć albo nie chcieć. Tak samo nie musisz mieć
        wielkiego bagażnika - kwestia indywidualnych preferencji.

        Muj kolega kup
        &#62 il pare lat temu
        &#62 Honde Civic. Po roku wymieniali mu silnik na gwarancji.

        To jakiś wyjątkowy pechowiec. Silniki Hondy uznawane są za jedne z najlepszych na
        świecie.

        Jak widac, doswiadczen
        &#62 ia kazdego sa inne.
        &#62 Proponuje ci jednak poszukac faktow, zamiast sluchac legend. Sporo informacji m
        &#62 ozesz znalesc w
        &#62 internecie.

        Nie wiem co dla ciebie jest legendą, a co faktem. Na pewno stanowisz dobre źródło
        informacji, gdyż jeździłeś wieloma Escortami. Jednak z drugiej strony było też
        tutaj ok. 10 wypowiedzi skrajnie odmiennych i nie sądzę, że ktoś mógł się
        kierować tylko wierszykiem "ford g.. wort, fiat jego brat".
    • Gość: Niknejm Re: civic 96 czy eskort 98 IP: *.pg.com 31.07.01, 15:26
      Sam jeżdżę Civiciem 5D z końca 97r i jestem bardzo zadowolony. Fakt, że jest to
      wersja 1.8VTi, a więc najmocniejsza i z bogatym wyposażeniem.
      Zapraszam na www.hondapl.org, gdzie możesz wyczytać sporo zarówno na temat
      samego auta, jak i spojrzeć na wypowiedzi użytkowników (forum dyskusyjne). Na
      forum poszukaj przez wyszukiwarkę postów (schowana pod ''info'') posty o Civicu.
      Będzie tego od metra.
      Co do Escorta - powiem tylko tyle, że u mnie w firmie jeździły takie służbowe.
      Były jak najbardziej serwisowane itd. Tylko, że sypały się na potęgę. Jeden
      zaczął się palić, innemu wkręciła się w mechanizmy tkanina tłumiąca i samochód
      stanął (sic!). Było tego duuuużo więcej. W końcu z Escortów zrezygnowano na
      rzecz Opli. Superniezawodne nie są, ale i tak dużo lepsze niż te Escorty. Ja
      bym Escorta nie wybrał.

      Każdy samochód może się zepsuć. Tyle, że w Hondzie masz mniejsze
      prawdopodobieństwo, że tak się stanie.

      I jeszcze jedno - sprawdź samochód dokładnie przed zakupem, żeby Ci jakiejś
      kichy nie wcisnęli (najlepiej sprawdź w autoryzowanym serwisie).

      Pozdrawiam,
      Niknejm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka