Dodaj do ulubionych

Samochód za 45 tys. PLN

24.03.05, 18:46
Mamy zamiar kupić samochód dla rodziny (2+1). Dysponujemy nieprzekraczalną
kwotą 45 tys. Jaki wybór doradzacie?
Obserwuj wątek
    • duze_a_male_d_duze_m Re: Samochód za 45 tys. PLN 24.03.05, 19:03
      Stilo z rabatem.
      • pozeracz_gronostajow Re: Samochód za 45 tys. PLN 24.03.05, 19:09
        Hmmmm, naprawdę tak sądzisz? Myśleliśmy raczej o jakimś samochodzie, a nie o
        Fiacie. Czy to się nie rozleci po trzech latach?
        • duze_a_male_d_duze_m Re: Samochód za 45 tys. PLN 24.03.05, 19:24
          Rozleci się w tempie porównywalnym do innych samochodów tej klasy (opel, ford,
          peugeot, renault, citroen), na pewno nie po 3latach. Części i naprawy niedrogie,
          serwis łatwo dostępny i radzą sobie z usterkami(a to bardzo ważne). Model jest
          po faceliftingu, więc "choroby wieku dziecięcego" ma za sobą. I to regularny
          kompakt, z wystarczającym wyposażeniem (mówię o wersji najtańszej, 1,4). Cena
          wyjściowa jest, zdaje się, wyższa, ale Fiat jest skłonny do rabatów.
      • lupus1 Re: Samochód za 45 tys. PLN 25.03.05, 14:14
        Fiaty nie są wcale takie staszne. Rozmawiałem ostatnio ze znajomym. Ma siene 1,6 rocznik '98 przejechane 195 tys km, poza awarią alternatora (został wymieniny na nowszy, nie psujący sie) wymianą sprzęgła (chyba dosyć normalne przy takim przebiegu) Wymianą zawieszenia (też normalne), wymianą kompletnego wydechu i zawinionym przez właściciela zerwaniem paska rozrządu nic sie nie psuło (pomijam drobe ale denerwujące awarie jak np spalenie się żarówek podśwetlających pokrętła od nawiewu i awaria podnośnika lewej szyby). Myśle że na prawie 200 000 km to całkiem niezły wynik.
    • kpt_stopczyk Re: Samochód za 45 tys. PLN 24.03.05, 19:34
      polecam Hyundai Accent
      za tyle kasy kupisz Hyundai Accent z ubezpieczeniem w cenie
      oczywiscie klimatyzacja, poduszki, szyby elektr zamek centr itd
      wyposazenie naprawde niezle
      i oczywiscie 3 lata gwarancji
      silnik 1.5 o mocy 90KM zapewnia niezle osiagi na tle innych aut w tej cenie
      nie martwisz sie o kradziez bo model jest poza zinteresowaniem zlodziejaszkow
      przeglady w rozsadnych cenach

      i jeszcze zostanie na wakacje na poludniu Europy
    • daniel.jed Re: Samochód za 45 tys. PLN 24.03.05, 20:40
      Kolega pytał się o samochód a nie o Hyundaia. Jakbyś mógł dorzucić jeszcze z 5
      tys. mógłbyś kupić FocusaII, a tak to pozostają ci auta typu Fiesta, Corsa, C3
      (ja bym wybierał coś z tych trzech).
      • kpt_stopczyk Re: Samochód za 45 tys. PLN 24.03.05, 20:49
        tak tak u was na wiosce najlepsze auto to Golf II
        a soltys ma nawet nowa Fabke

        co za ludzie
        nie jezdziles Hyundaiem to nie otwieraj paszczy
        uprzedzenia to cecha glupich ludzi pozbawionych perspektyw
      • pozeracz_gronostajow Re: Samochód za 45 tys. PLN 24.03.05, 21:01
        A co sadzisz o Fordzie Fusion? A co jest takiego zlego w Hyundaju? W sumie to
        chyba calkiem fajny samochod za taka cene?
        • patsu Accent nie ,Fusion nie, Ignis tak 25.03.05, 12:33
          Zdecyzdowanie nie polecam. Przestarzała konstrukcja, największa maska jaką
          kiedykolwiek widziałem (śmiesznie wygląda), głośny silnik. co z tego ,ze ma
          full -wypas jak siedząc w środku czujesz sie jakbyś byłw samochodzie z lat 80-
          tych-po porstu tanetnie wygląda w środku, plastiki najtańsze, niedomykające sie
          np uchwyty na kubek...

          Zamiast Fusiona polecam ignisa, który jest tak samo wysoko zawieszony.Fusion
          jest droższy od Ignisa i masz tylko 1 poduszke, bez ABS-u (do 45 tyś). W
          ignisie za 45 masz 2 poduszki, ABS z EBD, klime za 1 zł (chyba w roczniku 2004)
          wspomaganie, radio kasetowe + 4 głośniki, silnik ze zmiennymi fazami rozrzadu
          93KM (fusion 82)i 3 lata gwarncji. Pozatym autko wygląda jak mini-terenówka :)

          Cordoba 1.4 16V też jest niezla
          • kpt_stopczyk Ignis ok ale Accent tez niczego sobie 25.03.05, 13:12
            Accent to moze nie konstrukcja 21 wieku ale nie mozna mu zarzucic ze znacznie
            odstaje od obecnych konstrukcji
            ma przyzwoite silniki, spore wnetrze i calkiem dobre zawieszenie
            i jest pelnowymiarowym wygodnym autem

            a wnetrze wcale nie wyglada staro

            www.hyundai.pl/pliki/zdjecia/zdjecie-accent14.jpg
            www.hyundai.at/galleries/gallery_accent/gallery_accent_13.jpg
            www.hyundai.at/galleries/gallery_accent/gallery_accent_17.jpg
            www.hyundai.at/galleries/gallery_accent/gallery_accent_21.jpg
            z zewnatrz tez mu nic nie brakuje

            www.hyundai.at/galleries/gallery_accent/gallery_accent_10.jpg
            www.hyundai.at/galleries/gallery_accent/gallery_accent_11.jpg
            www.hyundai.at/galleries/gallery_accent/gallery_accent_2.jpg
            ignis jest calkiem fajny ale troche ciasny bo jednak wezszy i 40cm krotszy od
            Accenta to przeciez zupelnie inna klasa aut
            i zamiast Ignisa to juz lepiej kupic Getza z pelnym wyposazeniem
            nie mozna mu zarzucic ze jest stara konstrukcja
            Getz ma dobry silnik 1.3 jest duzy wewnatrz
            i jednak duzo tanszy od Ignisa a znacznie lepiej wyposazony
            • patsu Siedziałem w hyundaiu 25.03.05, 13:14
              Wygląda w środku jak z poczatku lat 90-tych.
              • kpt_stopczyk Re: Siedziałem w hyundaiu 25.03.05, 13:22
                a siedziales w Corolli Corsie Punto Agili Fusionie Yarisie itp wozidlach
                bo ja tak i z tych aut mam wrazenie ze sa wlasnie z lat 90tych i to dokladnie z
                poczatku

                Ignis w srodku szczegolnie w tej biedniejszej wersji wcale lepiej nie wyglada
                przepasci miedzy nimi nie ma
                to nie ma byc przeciez auto na pokaz tylko do wygodnej jazdy w 3 osoby
                wiec bez przesady
                a jak ktos jest esteta to zamawia sobie BMW Individual
                • patsu Re: Siedziałem w hyundaiu 25.03.05, 13:36
                  Biedniejsza wersja niczym sie nie rózni od droższejw środku.jest po prostu
                  czarna i tyle.

                  Accnetem jechałem i jest w środku "biedny" tzn nie wygląda w środku na tyle i
                  le kosztuje.
    • tomasksw Re: Samochód za 45 tys. PLN 24.03.05, 20:51
      Jeśli ma to być nowy samochód polecam astre II classic ok 46.500 , jeśli w gre
      wchodzi samochód używany to mozna w tej cenie kupić np;focus 2002 tdci ,passat
      2000 tdi ,ogólnie polecam któryś z używanych w dobrym stanie z małym
      przebiegiem,a co najważniejsze taki samochód w przeciwieństwie do nowego nie
      traci tak szybko na wartości jak ten z salonu !!!!!
      • rfx Re: Samochód za 45 tys. PLN 24.03.05, 22:54
        Suzuki Ignis wersja GLX za 44900 + 1zł klima + 1100 metalik (chyba nie warto)
        Za to dostaniesz 93 KM, 2 poduszki, ABS+EBD, el. szyby i lusterka, wspomaganie,
        regulację fotela. Z tyłu miejsca nie za dużo, ale dla rodziny 2+1 wystarczy.
        pozdr
        • szymizalogowany Re: Samochód za 45 tys. PLN 25.03.05, 10:27
          > Suzuki Ignis wersja GLX za 44900
          ...
          > Za to dostaniesz 93 KM
          ...
          > regulację fotela.


          hihihi :D
          • patsu czemu hi,hi,hi? 25.03.05, 12:36
            Ignis to naprawde fajne autko. Za takie pieniadze najpraktyczniejszy samochód
            do miasta.Fusiona przebija wyposażeniem.
            • szymizalogowany Re: czemu hi,hi,hi? 25.03.05, 12:39
              > Ignis to naprawde fajne autko. Za takie pieniadze najpraktyczniejszy samochód
              > do miasta.Fusiona przebija wyposażeniem.


              hihihi oj przestań :D - Ignis to jakaś terenowa Panda



              ps. ja też w ciągu 2-3 miesięcy mniej więcej tyle planuję wydać na samochód -
              kup Ignis, i spotkamy się potem na mieście - pokażę ci co ja kupiłem -
              gwarantuje, że będziesz żałował swojego wyboru :)


              hihihi
              • patsu Re: czemu hi,hi,hi? 25.03.05, 13:16
                Ignis to rzadna panda i napewno nie terenowa. Na miasto idealna-połyka
                krawżniki.I znajdż samochó z takim wyposażeniem, silnikiem do 45 tyś
                • szymizalogowany Re: czemu hi,hi,hi? 25.03.05, 13:19
                  > Ignis to rzadna panda i napewno nie terenowa. Na miasto idealna-połyka
                  > krawżniki.I znajdż samochó z takim wyposażeniem, silnikiem do 45 tyś

                  hihihi

                  połyka krawęzniki hihi

                  z takim silnikiem hihihi

                  wyposażenie hihihi


                  tutaj cos w klasie Ignisa:
                  www.electrikmotion.com/hcf302x350.jpg

                  Jak chcesz kupić to tutaj zajrzyj:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=22073652
                  • patsu Re: czemu hi,hi,hi? 25.03.05, 13:37
                    A jaki Twoim zdaniem do 45? jest najlepszy?
    • greg82 Re: Samochód za 45 tys. PLN 25.03.05, 12:55
      Jeśli potrzebujesz czegoś małego, to kup, to, co ci polecają wyżej koledzy. Ale jeśli byś chciał coś wygodnego i bezpiecznego, to może się zastanów nad jakimś 3-5 letnim autem klasy średniej (np. Hondę Accord za 7-8 tys €). A jeśli potrzebujesz czegoś małego i dopuszczasz możliwość kupienia używanego, to kup jakieś za 35 tys. a za 10 tys jedźcie na wakacje na Bahamy albo Dominikę :)
    • chris62 Re: Samochód za 45 tys. PLN 25.03.05, 13:08
      Za tyle kasy możesz kupić dobrego Scenika z lat 2000-2002.
      Polecam wersję 2,0 16v 140 KM a o wyposażeniu nie piszę bo z tym silnikiem to
      prawie wszystko jest tylko kwestia skóra czy welur itp.
      Małego autka na Twoim miejscu bym nie kupił bo to "1" musiałoby podrózować w
      tylnej strefie zgniotu warto tak go narażać?
    • mir11 Re: Samochód za 45 tys. PLN 25.03.05, 13:24
      Ja za tą kwotę kupiłem 3 letniego mercedesa a klasa wersja przedłużana z pełnym
      wyposażeniem. m.in. klimatyzacja ABS BAS ESP ASR
      Silnik 1,6 102 km 10.8 do setki.

      Bardzo duży w środku. Ztyłu więcej miejsca na nogi niż S klasie.
      Z racji że jest wysoki bardzo łatwy dostęp np do fotelika dla dziecka, nie
      trzeba się niepotrzebnie gimnastykować
      Polecam
    • pozeracz_gronostajow Re: Samochód za 45 tys. PLN 25.03.05, 13:46
      Dzięki za informacje.

      Jednak tak się zastanawiam, że polecacie głównie marki, ze tak powiem,
      egzotyczne :) Oczekiwałem jakichś propozycji bardziej popularnych marek, bo
      skoro twierdzicie, ze najlepsza jest suzuki ignis, to dlaczego nie jest popularna?

      Nikt nie wspomial o Toyocie Yaris, a co z nią jest nie tak?
      • rfx Re: Samochód za 45 tys. PLN 25.03.05, 14:15
        Ja polecam Ignisa bo jest mało znany, uznałem że Ople, Toyoty, Fordy masz
        obcykane.
        Ale skoro chcesz, to pomyśl jeszcze o:
        - Ford Fusion - miłe autko i może się podobać
        - Ford Fiesta - tańsze od Fusiona i całkiem ładne
        - Opel Corsa - choć nie podoba mi się ale za 45000 możesz kupić lepsza wersję
        wyposażenia
        - Citroen C3 75 KM - spodoba się Twojej żonie, ale w tej chwili proponują tylko
        wersję za 465000 + metalik + pełne wyposażenie
        - Mitsubishi Colt 75 KM ABS 4 poduchy i baaardzo dużo miejsca jak na samochód
        tej klasy
        - Fiat Albea jeśli zależy Ci na bagażniku
        - Peugeot 206 zwłaszcza wersja SW (kombi)
        - Yaris - śliczna ale to raczej jednak zabawka dla lasek
        - Ignis

        Chyba że szukasz większego wózka
        • antytandeciarz Re: Samochód za 45 tys. PLN 25.03.05, 15:17
          rfx napisał:

          > - Yaris - śliczna ale to raczej jednak zabawka dla lasek


          chyba nie lałeś rano
          i ciśnienie moczu zaburzyło prawidłowe postrzeganie rzeczywistości

          ROTFL
    • adamek_b Re: Samochód za 45 tys. PLN 25.03.05, 17:24
      Fiacik Stilo 3drzwiowy silnik 1.9 115 KM albo 1.9 Mulijet 140 KM. za ranioche
      sciagnac z niemiec albo w polsce
    • swoboda_t Mazda 3 25.03.05, 18:53
      Tu akurat w wersji 2,3,są też 2,0 moto.allegro.pl/show_item.php?
      item=45289898 Z naprawą zmieścisz się spokojnie w 45 tysiącach, a to tylko
      stłuczka,jakich wiele widuje sie na drogach codziennie.W poważnie uszkodzone
      lub już naprawione auto sam bym się nie pakował. Oczywiście to tylko
      przykład,ale takie auto warte jest uwagi,dolar tani i ceny w USA potrafią
      szokować. Zamówiłbym w tego typu firmie Trójkę,Corollę,Civica czy Focusa,bo z
      nowych aut to tylko maleństwa są,no chyba,że takie Ci starczy.Ale kupno
      fabrycznie nowego auta nie jest ekonomicnzie dobrym pomysłem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka