szymizalogowany
14.04.05, 21:08
money.cnn.com/2005/04/14/markets/oil.reut/index.htm
Oczywiśćie nie ma to znaczenia żadnego w naszym państwie przy dystrybutorze i
takiego znaczenia mieć nie będzie, ale na wolnym rynku na stacji gdzieś pod
NYC zaraz stanieje.
Wogle to śmieszy mnie to postękiwanie o wyczerpywaniu się złóż. To samo z
latach 70. Szaraczki się licytują na co jeździć na rope, gaz czy chrust z
lasu, a grube ryby po prostu sobie spekulują cenami - jak zarobią, to ceny
powrócą do normalnego poziomu i się ustabilizują.