margala 12.05.05, 10:31 planuje wyjazd turystyczno-krajoznawczy na 2 tygodnie do Czech. jakie sa wasze doświadczenia z jazdy po Czechach? jaki stan dróg? jakie oznakowanie? jaka kultura jazdy Czechów? papa pozdrawiaM. Link Zgłoś Obserwuj wątek
nowa_twarz Re: czeskie drogi 12.05.05, 10:36 margala napisał: > > > planuje wyjazd turystyczno-krajoznawczy na 2 tygodnie do Czech. > > jakie sa wasze doświadczenia z jazdy po Czechach? > jaki stan dróg? jakie oznakowanie? jaka kultura jazdy Czechów? > Nie, dziekuje. Lepsze drogi sa w Rumunii, wieksza kultura jazdy na Slowacji, a oznakowanie lepsze na Bialorusi. Ogolnie - zenada. A w celach turystyczno krajoznawczych polecam Albanie - jezeli juz lubisz wyjazdy do krajow trzeciego swiata. Link Zgłoś
emes-nju Re: czeskie drogi 12.05.05, 11:20 ??? A byles ty kiedys w Czechach czy tylko tak sie wymadrzasz? Drogi przelotowe maja lepsze - maja np. autostrady i drogi ekspresowe prawie u nas nieznane. Oznakowanie przecietne, a kultura jazdy porownywalna lub wyzsza. Klopoty mozna miec tylko z lokalna policja. Hm... moze to wlasnie jest powod twojej frustracji :-P Link Zgłoś
davyt Re: czeskie drogi 12.05.05, 14:28 > Nie, dziekuje. Lepsze drogi sa w Rumunii, wieksza kultura jazdy na Slowacji, a > oznakowanie lepsze na Bialorusi. Ogolnie - zenada. > A w celach turystyczno krajoznawczych polecam Albanie - jezeli juz lubisz > wyjazdy do krajow trzeciego swiata. Drogi w Polsce....podobne do czeskich. Ale w Czechach wiencej drog szybkich, wincej rondo, mniej pijakow na drodze, traktorow i koniow. Przelot przes Czechy jest szybki. Jechac od granicy naprz. do Krakowa albo Opole to coz okropnego Oznakowanie w Czechach 100% lepsze, stajce, restauranty i kultura dla kierowcow lepsza. Kocham polskie "autostrady" :o)) Link Zgłoś
gaziarz Re: czeskie drogi 12.05.05, 10:43 oznakowania beznadziejne, jakosc drog mniej wiecej jak u nas, buractwo gorsze z wieksza iloscia kapelusznikow, wiecej ludzi przestrzegajacych przepisy Link Zgłoś
kszyrztow Re: czeskie drogi 12.05.05, 11:02 margala napisał: > > > planuje wyjazd turystyczno-krajoznawczy na 2 tygodnie do Czech. > > jakie sa wasze doświadczenia z jazdy po Czechach? > jaki stan dróg? jakie oznakowanie? jaka kultura jazdy Czechów? > > papa > pozdrawiaM. czyli nabyłeś już coś ekonomicznego za 6 tyś, czy może coś sprowadziłeś wreszcie? Bo wnoszę po Twoich planach że tak! Link Zgłoś
margala do Krzysia 12.05.05, 11:17 kszyrztow napisał: > czyli nabyłeś już coś ekonomicznego za 6 tyś, czy może coś sprowadziłeś > wreszcie? Bo wnoszę po Twoich planach że tak! Krzysiu, na razie poruszam sie trabantem 1.1 [rocznik 1991], którego mam zamiar wymienić na równie ekonomiczny, ale ok. 2 razy droższy samochód. pozdrawiaM. Link Zgłoś
kszyrztow Re: do Krzysia 12.05.05, 11:37 margala napisał: > kszyrztow napisał: > > > > czyli nabyłeś już coś ekonomicznego za 6 tyś, czy może coś sprowadziłeś > > wreszcie? Bo wnoszę po Twoich planach że tak! > > Krzysiu, > na razie poruszam sie trabantem 1.1 [rocznik 1991], którego mam zamiar wymienić > > na równie ekonomiczny, ale ok. 2 razy droższy samochód. > > pozdrawiaM. To powiem Ci, że dla mnie będziesz ekstremalny koleś, jeżeli którymś z tych fur się wybierzesz za granicę (umniejszy ci zdecydowanie, jeśli mieszkasz np. w Kudowie Zdroju....) I jeszcze jedno, odniosłem wrażenie że kwestię zdrobnień mojego imienia juz uzgodniliśmy - raz za zawsze.. A ty znowu swoje :-/ Link Zgłoś
margala Re: do Krzysia 12.05.05, 11:45 Kszyrztowie, od dziś możesz do mnie się zwracać per 'Ekstremalny Koleś'. W ubiegłym roku zrobiłem trabantem trasę z Warszawy do Wilna z eksploracją Suwalszczyzny po drodze. Nie widzę przeszkód aby wybrać się tym samym autem do Czech. W razie trudności myślę, że pomogą czescy trabanciarze, których jest sporo: www.trabi.cz/trabi.php?sekce=kluby pozdrawiaM. Link Zgłoś
kszyrztow Re: do Krzysia 12.05.05, 11:54 margala napisał: > Kszyrztowie, > od dziś możesz do mnie się zwracać per 'Ekstremalny Koleś'. > W ubiegłym roku zrobiłem trabantem trasę z Warszawy do Wilna z eksploracją > Suwalszczyzny po drodze. > Nie widzę przeszkód aby wybrać się tym samym autem do Czech. > > W razie trudności myślę, że pomogą czescy trabanciarze, których jest sporo: > www.trabi.cz/trabi.php?sekce=kluby > pozdrawiaM. > U got it! Link Zgłoś
adek28 Re: czeskie drogi 12.05.05, 11:04 Nie wiem skad Oni takie maja zdanie. Pewnie nie byli i juz. Czeskie drogi sa o niebo lepsze niz polskie , plus autostrady. Wiecej dziwakow na drodze i kapelusznikow to chyba tak. Najlepsze jest to , jak wlaczaja kirunkowskaz na zakretach , WSZYSTKICH. Link Zgłoś
tjaktoj Re: czeskie drogi 12.05.05, 11:22 Też nie wiem. Jeździłem po czeskich drogach i na żadnej z polskich dróg moja małżonka(jako pasażerka) nie jest w stanie zrobić makijażu - chyba że szminką po czole, natomiast w Czechach było to możliwe nawet na podrzędnych drogach. Drogi są wąskie, również obsadzone drzewami, o bardzo dobrej nawierzchni. Nie spotkałem na czeskich drogach więcej idiotów niż na polskich. Kapelusznicy mnie nie podniecają, mam w nosie co kto ma na głowie. Kierunkowskazów drogi kolego nie włączają na zakrętach. Właczają kierunkowskaz na łukach dróg, na których jest skrzyżowanie z drogą podporządkowaną, oznaczonych tablicą z grubą i cienką kreską. Na Słowacji również. Taki zabieg w niczym nie przeszakadza, może nawet ułatwia życie tym z naprzeciwka, ponieważ są pewni, że gość nie pojedzie prosto i nie przetnie im toru jazdy. Czechy są miłym krajem, choć coraz więcej ludzi bywa rozżalonych procesami transformacji i niestety odbija to sobie na turystach. Czego nie należy robić. Nie należy dać sprowokować się policjantom. Czasem urządzają sobie zabawę i prowokują do zwiększenia prędkości. Jechałem w radiowozie, kiedy taką radosną twórczość uprawiali. Mają w zwyczaju mierzyć prędkość w jednym radiowozie a zatrzymuje Cię kolejny po trzystu metrach. Ogólnie należy w Czechach przestrzegać obowiązujących ograniczeń prędkości, by uniknąć "pokuty". Link Zgłoś
derduch Re: czeskie drogi 12.05.05, 11:41 Czeskie drogi są w porównaniu do polskich cudowne! Jeździ się milutko, można przydeptać gazu. Od granicy Austriackiej do Cieszyna spokojnie 2 godziki. Psami sie nie przejmuj, jak mają kaprys zabrać ci pare koron to nic nie poradzisz, mandaty smiesznie niskie. Wracając tydzień temu z Włoch trafili mnie i kumpla 170 na 50 :-))) chcieli najpierw po 1000 koron czyli 100 złotych :-) a i tak w koncu dostali za nas dwóch 700 :-) Samochody Pepiki maja kiepskie, ale dróg to możemy im pozazdrościc/ Link Zgłoś
villac Re: czeskie drogi 12.05.05, 11:59 Chyba zauważyłaś, że na tym specyficznym forum nie otrzymasz odpowiedzi. Podaj temat na forum: TURYSTYKA - CZECHY , tam są normalni forumowicze którzy z pewnością odpowiedzą na Twoje pytania. Link Zgłoś
tjaktoj Re: czeskie drogi 12.05.05, 12:03 Czyżby moja i inne odpowiedzi nie były rzeczowe. W czym jesteśmy "nienormalni" droki kolego. Link Zgłoś
derduch Re: czeskie drogi 12.05.05, 12:10 - Drogi dobre i równe - Oznakowanie dróg lepsze niz w Polsce, gorsze niż w Niemczeche czy Austri, da sie jednak wytrzymac - Kierowcy jeżdżą strasznie mulasto, ale bez złośliwości - Policja bierze łapówy tak samo jak polska - Pamietaj o winiecie na autostrady ZADOWOLONY? Link Zgłoś
margala Re: czeskie drogi 12.05.05, 12:13 derduch napisał: > - Drogi dobre i równe > - Oznakowanie dróg lepsze niz w Polsce, gorsze niż w Niemczeche czy Austri, da > sie jednak wytrzymac > - Kierowcy jeżdżą strasznie mulasto, ale bez złośliwości > - Policja bierze łapówy tak samo jak polska > - Pamietaj o winiecie na autostrady > > ZADOWOLONY? o yeah! Link Zgłoś
kszyrztow Re: czeskie drogi 12.05.05, 12:15 villac napisał: > Chyba zauważyłaś, że na tym specyficznym forum nie otrzymasz odpowiedzi. > Podaj temat na forum: TURYSTYKA - CZECHY , tam są normalni forumowicze którzy z > > pewnością odpowiedzą na Twoje pytania. Kolega villac cały czas ma kaca po ostatniej spektakularnej porażce.. I chociaz uważa, że to forum nie dla ludzi jego pokroju, widać się poważnie wciągnął... Link Zgłoś
tjaktoj Re: czeskie drogi 12.05.05, 12:25 kszyrztow napisał: > [...], widać się poważnie wciągnął... Chyba zaciągnął. Link Zgłoś
mrzagi01 Re: czeskie drogi 12.05.05, 13:01 a jak sie zgubisz, to bron boże pytając o droge nie używaj zwrotu "szukam" "szukamy" bo ewentualnie dostaniesz w ryja. Link Zgłoś
emes-nju Re: czeskie drogi 12.05.05, 13:08 No... Jako nastolatek "szukalem" mojego brata na basenie. Strasznie sie dziwilem dlaczego wszyscy robia wielkie oczy, dopoki nie zostalem objasniony jaka to czynnosc seksualna tym mianem jest po Czesku nazywana :-P Link Zgłoś
tjaktoj Re: czeskie drogi 12.05.05, 13:53 Dlatego należy używać zwrotu: Prominte mi, ja hledam mojego bratra, albo r(ż)eknijte mne smer cesty na Rakouskou hranicu. Link Zgłoś
siwy-55 Re: czeskie drogi 12.05.05, 14:03 margala napisał: > > > planuje wyjazd turystyczno-krajoznawczy na 2 tygodnie do Czech. > > jakie sa wasze doświadczenia z jazdy po Czechach? > jaki stan dróg? jakie oznakowanie? jaka kultura jazdy Czechów? > > papa > pozdrawiaM. -------------------------------------------------------------------------------- Dwa tygodnie to bardzo dlugo ,wystarczajaco dlugo by Czechy na piechote zwiedzic zostaw auto w domu. Link Zgłoś
margala Re: czeskie drogi 12.05.05, 14:23 siwy, ale ja muszę jeszcze dojechać z Warszawy do Czech i z Czech do Warszawy. Link Zgłoś
margala Piwo a jazda 13.05.05, 10:22 kurcze słyszałem, że w Czechach - w kraju najlepszego piwa na świecie - w przypadku kontroli kierowca nie może mieć na alkomacie więcej niż zero promili. jak oni z tym żyją??????????? Link Zgłoś