Dodaj do ulubionych

WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK N-TY

18.05.05, 00:13
Autentycznie w kazdym "Karambolu" na TVN Turbo pokazywana jest jakaś rozbita
Fabia HTP,której kierowca spowodował groźny wypadek.Jesli myślicie,że to żart
lub złośliwość - odsyłam do telewizora!!!
Tym razem rakieta HTP pojechała na czerwonym i rozbiła Lanosa i Astrę -
Lanosa bardzo groźnie,bo odbity od krawężnika dachował na przejściu dla
pieszych (sic!).
Kierowca wspomnianego czeskiego odrzutowca prawdopodobnie chciał zdążyć na
pomarańczowym,ale że zapomniał o możliwościach żałosnej 54-konnej kosiarki
kryjącej sie pod maską,doszło do nieszczęścia.Oczywiście gaz do dechy musiał
wcisnąć,bo było ślisko a która Fabia HTP ma ABS? O hamowaniu nie było wiec co
marzyć,mocy na bezpieczną ucieczkę oczywiście BRAK,efekt końcowy po raz nie
widomo już który - opłakany.
A z popularności kosiarki HTP cieszą sie tylko przedsiębiorcy
pogrzebowi,zacierając ręce na widok każdego egzemlarza opuszczającego salon :/
Obserwuj wątek
          • derduch Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 18.05.05, 15:28
            maciejosss napisał:

            > nie mam takiej potrzeby natomiast śmieję się z tych co mają łokieć wystawiony
            > przez szybkę i zdychają w gorącym autku .

            Do tej pory uważałam Cię za mądrego faceta, właściciela Skody, ale nie Skodowca. :-)

            Byłes kiedyś w Afryce, południu USA lub Ameryce południowej czy nawet na
            południu Europy? Nie widziałeś super limuzyn z czterostrefową klimatyzacją a z
            otwartymi oknami i dachem? Klimatyzacja jest super wynalazkiem, chętnie z niej
            kozystam, jednak na krótkich odcinkach wsiadać do chłodu i na upał wychodzic
            zdrowe nie jest, a nieprzyjemne cholernie. Nie kpij więc z tego, o czym nie masz
            pojęcia.
            • maciejosss Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 18.05.05, 15:44
              derduch napisał:

              > maciejosss napisał:
              >
              > > nie mam takiej potrzeby natomiast śmieję się z tych co mają łokieć wystaw
              > iony
              > > przez szybkę i zdychają w gorącym autku .
              >
              > Do tej pory uważałam Cię za mądrego faceta, właściciela Skody, ale nie
              Skodowca
              > . :-)
              >
              > Byłes kiedyś w Afryce, południu USA lub Ameryce południowej czy nawet na
              > południu Europy? Nie widziałeś super limuzyn z czterostrefową klimatyzacją a z
              > otwartymi oknami i dachem?

              no byłem rok temu na południ Europy i też często korzystałem z klimatyzacji.
              Niestety nie mam czterostrefowej , ale półautomatyczną i do naszych warunków
              drogowych taka wystarczy.Nastawiam sobie +20st i gwizdam na to jak jest na
              dworze.Zdarza się też tak ,że uchylę minimalnie okno , ale nie lubię hałasu w
              kabinie dlatego też wolę włączyć klimatyzację i mieć cicho w aucie.

              Tak się składa ,że rok wcześniej też byłem na południu Europy autkiem bez
              klimatyzacji i jazda w temp. + 35st była katorgą.Podziwiam ludzi którzy mają
              klimę , a z niej nie korzystają.Jak już się coś posiada to wypada z tego
              korzystać a nie się tylko chwalaić ,że się posiada.To ,że autko pali więcej ,
              nie ma znaczenia , bo już udowodniono ,że jadąc z otwartymi szybami spalisz
              więcej.

              Spotkałem kiedyś znajpmego który kupił sobie VW bora 1,9TDI -110km , bez
              klimatyzacji bo: "po co w naszym kraju klima?" - i to jest właśnie chore -kupić
              autko za 80tys. zł i żałować na klimatyzację ?

              Nie kpij więc z tego, o czym nie mas
              > z
              > pojęcia.

              o tym jak już napisałem coś wiem.

              pozdrawiam
                    • jan.kulczyk Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 18.05.05, 16:49
                      Kiedyś miałem nieszczęście zajechać na Florydę (koniec września to był co prawda, ale to w zasadzie pełnia lata) wozem bez klimy i spędzić tam 2 tygodnie (a także w Luizjanie i Alabamie). Auto, które nabyłem za całe $500 (Pontiac Sunbird LE rocznik 89) miało teoretycznie klimę, ale ona działała tylko, jak na dworze było zimno. Tam, gdzie kupowałem o tej porze roku było już letnio (Maine), więc instalacja się sprawdzała. Ale już w Georgii nie bylo za fajnie <lol> Innymi słowy, tam gdzie nie była potrzebna tam działała (hehe) a tam gdzie była - nie działała. Wyciek freonu albo jego brak po prostu lub inna awaria może. Nie wiem, ale naprawa kosztowałaby połowę ceny auta lub ciut mniej więc zrezygnowałem, bo trup i tak miał iść na sprzedaż (bez najmniejszej awarii zrobiłem nim 9 tys. mil, co należy zapisać mu na duży plus). Ale jazda w słońcu na południu USA, nawet na autostradzie, gdzie można było mieć nawiew przez okno, była katorgą. Od tego czasu staram się nigdy nie wyjeżdżać w takie rejony wozem bez klimy. I nie wiem gdzie mieszkacie, ale w warszawskim korku w środku lipca za mówienie o uchyleniu okna i złapaniu świeżego powietrza powinni zamykać w Tworkach i klucz wyrzucać. Tam naprawdę widać czym się oddycha. Dlatego najlepiej zamknąć szybki, włączyć zamknięty obieg (póki nie zacznie śmierdzieć stęchnlizną oczywiście), klimę na 19-21 C i przeczekać <lol>
                      A wahania temperatury zdrowie nie są, ale ja się łatwo nie przeziębiam, więc s...m na to.
                      • radomir996 Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 18.05.05, 18:10
                        cienki Bolek jestes, jezdzilem bez klimy w afryce (takze lato na saharze), oraz
                        wlasnie w poludniowych stanach USA i to nie na florydzie gdzie jest caly rok
                        cieplo ale nigdy nie jest naprawde goraco tylko w stanach gdzie sloneczko w
                        lecie naprawde dobrze grzeje. Wiadomo ze z klima sie jezdzi przyjemniej w takim
                        klimacie ale nie tragizowalbym, wole mocny silnik bez klimy niz cherlawe 50
                        koni jeszcze obciozone do tego kompresorem klimy.
                        • jan.kulczyk Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 18.05.05, 19:17
                          Hmmm ten Pontiac miał 2,5l i do najsłabszych nie należał. Na pewno nie miał też silnika HTP. Nie sądzę, aby klima zrobiła tu dużą różnicę. Reasumując: ja wolę mocny wóz z klimą niż mocny bez klimy.
                          Jeśli uważasz, że w Luizjanie nigdy nie jest naprawdę gorąco... Pozazdrościć. Poza tym przecież wiesz, że lato np. w Teksasie czy Nowym Meksyku znosi się dużo lepiej, bo jest sucho. Na Florydzie i w okolicach to wilgoć i duchota najbardziej dobija, a nie temperatura. Ale i tak 32-33C w cieniu to była normalka.
                          • radomir996 Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 19.05.05, 00:43
                            jan.kulczyk napisała:

                            > Hmmm ten Pontiac miał 2,5l i do najsłabszych nie należał. Na pewno nie miał
                            też
                            > silnika HTP.

                            Tez wole auto z klima niz bez ale dla mnie priorytetem jest silnik. A poza tym
                            Polska to nie Luizjana.

                            > Nie sądzę, aby klima zrobiła tu dużą różnicę. Reasumując: ja wolę
                            > mocny wóz z klimą niż mocny bez klimy.
                            > Jeśli uważasz, że w Luizjanie nigdy nie jest naprawdę gorąco... Pozazdrościć.

                            W Luizjanie akurat jest goraco w lecie, to fakt.
                            P
                            > oza tym przecież wiesz, że lato np. w Teksasie czy Nowym Meksyku znosi się
                            dużo
                            > lepiej, bo jest sucho. Na Florydzie i w okolicach to wilgoć i duchota
                            najbardz
                            > iej dobija, a nie temperatura. Ale i tak 32-33C w cieniu to była normalka.
                            >
                            Ode mnie ze wsi kiedys kumpel z rodzina polecial na floryde w lecie na wakacje
                            i narzekal ze mu zimno bylo hehehe.

                            Pozdrawiam.
          • radomir996 Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 18.05.05, 18:05
            > nie mam takiej potrzeby

            Jasne jasne, zwykla fabieda htp ma cos kolo 19s do setki to z wlaczona klima
            pewnie dobrze powyzej 20 hehehehe.

            > natomiast śmieję się z tych co mają łokieć wystawiony
            > przez szybkę i zdychają w gorącym autku.

            Pocieszaj sie tak dalej, w Polsce klima sie przydaje zadko za to jakis normalny
            silnik codziennie.
            • maciejosss Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 18.05.05, 19:05
              radomir996 napisał:

              > > nie mam takiej potrzeby
              >
              > Jasne jasne, zwykla fabieda htp ma cos kolo 19s do setki to z wlaczona klima
              > pewnie dobrze powyzej 20 hehehehe.

              tak się składa ,że posiadam wersję 1,2-12V czyli ta mocniejszą i mam 64km.
              wg katalogu autko przyśpiesza do 100km/h w 15,9s , natomiast w rzeczywistości
              można zejść poniżej 15s ( około 14,3-14,5s do 100km/h )
              włączenie klimatyzacji jak wiadomo powoduje obciążenie silnika , natomiast efek
              jest podobny do tego jakbyś załadował dodatkowo 2 osoby ( 140kg wagi - razem ),
              a ja większość czasu spędzam jadąc w max. 2 osoby.

              P.S.
              z włączoną klimatyzacją w 4osoby + bagaż (420kg) udało mi się osiągnąć 165km/h
              po prostej drodze na austriackich autostradach .
              • ubersztumperumper A to już bzdura wierutna,Mr.Maciejoss 19.05.05, 00:59
                > tak się składa ,że posiadam wersję 1,2-12V czyli ta mocniejszą i mam 64km.
                > wg katalogu autko przyśpiesza do 100km/h w 15,9s , natomiast w rzeczywistości
                > można zejść poniżej 15s ( około 14,3-14,5s do 100km/h )

                No tak,bo przecież producenci chcąc być nad wyraz uczciwymi,zaniżają osiągi
                swoich produktów ;)))
                Super,z tego wynika,że moja Octavka 1.8T powinna osiągać setkę nie po 8,4 sek.
                a po 6,8!!!!!!!!
                Jutro pędzę wiec na zawody 1/4 mili,puchr mam w kieszeni :P

                A tak poważnie to bądźmy poważnie,życie i doświadczenie nauczyło już chyba
                każdego,że osiągi i zużycie paliwa podawane przez producentów,jesli sie
                dokładnie zgadzają - to już jest wielki cud.Zazwyczaj rzeczywistośc jest o
                ładnych parę procent gorsza,moja Octavka tez osiąga swoje przyspieszenie
                jedynie jeśli "próbę" robie nieco z górki,bez żadnego pasażera i na pustym
                zbiorniku.
                Wiec nie opowiadaj tu ludziom - za przeproszeniem - PIERDÓŁ.
                • maciejosss Re: A to już bzdura wierutna,Mr.Maciejoss 19.05.05, 07:19
                  ubersztumperumper napisał:

                  >
                  > No tak,bo przecież producenci chcąc być nad wyraz uczciwymi,zaniżają osiągi
                  > swoich produktów ;)))
                  > Super,z tego wynika,że moja Octavka 1.8T powinna osiągać setkę nie po 8,4
                  sek.
                  > a po 6,8!!!!!!!!
                  > Jutro pędzę wiec na zawody 1/4 mili,puchr mam w kieszeni :P

                  wiesz , np producent Fiata podaje przyśpieszenie 0-100km/h dla takiego składu:
                  -2 osoby (150kg ) + 20kg bagażu.
                  Myślę ,że większość producentów tak robi i wynik o 1s lepszy w moim przypadku
                  może mieć uzasadnienie ( ważę tylko 70kg i pomiar robiłem samemu ) , jak
                  również przebieg autka ( w tej chwili mam 27kkm i autko jest troszkę bardziej
                  elastyczniejsze niż na samym początku ).

                  • ubersztumperumper Re: A to już bzdura wierutna,Mr.Maciejoss 19.05.05, 13:58
                    > wiesz , np producent Fiata podaje przyśpieszenie 0-100km/h dla takiego składu:
                    > -2 osoby (150kg ) + 20kg bagażu.
                    > Myślę ,że większość producentów tak robi i wynik o 1s lepszy w moim przypadku
                    > może mieć uzasadnienie ( ważę tylko 70kg i pomiar robiłem samemu ) , jak
                    > również przebieg autka ( w tej chwili mam 27kkm i autko jest troszkę bardziej
                    > elastyczniejsze niż na samym początku ).

                    Z całym szacunkiem,ale NIGDY nie uwierzę że tak twoja kosiarka przyspiesza
                    chociaż o ułamek sekundy szybciej,miedzy bajki wlożyłbym nawet dane fabryczne.A
                    co do elastyczności i jej poprawy po pewnym przebiegu to wybacz,ale w czymś co
                    ma marne 64 konie nie mozna w ogóle o takim zjawisku mówić.Jak sobie kupisz
                    furę 150-konną to może coś zauwazysz,ale Twojej Fabce duuużo do tego brakuje.
                    • maciejosss Re: A to już bzdura wierutna,Mr.Maciejoss 19.05.05, 14:20
                      ubersztumperumper napisał:

                      > Z całym szacunkiem,ale NIGDY nie uwierzę że tak twoja kosiarka przyspiesza
                      > chociaż o ułamek sekundy szybciej,miedzy bajki wlożyłbym nawet dane
                      fabryczne.A
                      >
                      > co do elastyczności i jej poprawy po pewnym przebiegu to wybacz,ale w czymś
                      co
                      > ma marne 64 konie nie mozna w ogóle o takim zjawisku mówić.Jak sobie kupisz
                      > furę 150-konną to może coś zauwazysz,ale Twojej Fabce duuużo do tego brakuje.

                      1.po co mam jeździć 150-konną furą jak tego nie potrzbuję.
                      2.jak wiadomo autko po jakimś tam przebiegu ( jego silnik ) zaczyna się
                      układać , co powoduje ( nieznaczne ) kilkuprocentową poprawę osiągów.
                      3.jakość paliwka też ma znaczenie.

                      a czy ty zauważyłeś poprawę osiągów w swoim 150-konnym autku po przejechaniu
                      iluś tak kilometrów ?
                      Nie potrzebujesz mocniejszej furki ?
                      • ubersztumperumper Re: A to już bzdura wierutna,Mr.Maciejoss 19.05.05, 14:29
                        Oczywiście że powinno sie jeździć ty,czego sie potrzebuje,ale jest pewna
                        granica poniżej której twój wóz zagraża tobie i innym - jak dla mnie 64 konna
                        fabia (nie mówiąc nawet o tej slabszej) jak najbradziej sie do tych aut zalicza.
                        Moja Octavka jest nowa wiec jeszcze nie moge mówić o ewentualnej poprawie
                        osiągów,ale że wczesniej miałem wozy o podobnej mocy faktycznie moge
                        powiedzieć,że przyspieszenie o ułamki sekund sie poprawiało.Ale jeśli w autach
                        o mocy rządu 150KM bylo to 0,2 - 0,3 sekundy to 3 razy slabszych efekt siłą
                        rzeczy bedzie zupełnie niezauważalny.Pozdro
                        • maciejosss Re: A to już bzdura wierutna,Mr.Maciejoss 19.05.05, 14:40
                          ubersztumperumper napisał:

                          > Oczywiście że powinno sie jeździć ty,czego sie potrzebuje,ale jest pewna
                          > granica poniżej której twój wóz zagraża tobie i innym - jak dla mnie 64 konna
                          > fabia (nie mówiąc nawet o tej slabszej) jak najbradziej sie do tych aut
                          zalicza


                          Nie tylko Fabia . Takich monstrum po ulycy jeźzdi najwięcej -
                          Punto ,Corsa,Ibiza, Clio ,Yaris....i reszta małych autek klasy "B"
                          I jakoś to nie przeszkadza ,że większość z tych aut nie ma nawet 100Nm
                          Fabia przy swojej małej mocy ma 112Nm i krótkie przełożenia biegów

                          czy znasz jakieś autko benzynowe z silnikiem do 1,2l i mocy do 70km aby miało
                          tyle Nm co Fabia?
                          Owszem nie jest to dużo ale o min10% więcej niż u konkurencji.

                          jest jeden odpowiednik:
                          www.nissan.pl/vehicle_specs.xml?id_model=11122&id_body=11133
                          ma 110Nm i 65km i do 100km/h potrzebuje 16,3s !!!!!!!!!!!!

                          i ten jest lepszy bo nie jest Skodą ???
                • maciejosss Re: A to już bzdura wierutna,Mr.Maciejoss 19.05.05, 07:23

                  > A tak poważnie to bądźmy poważnie,życie i doświadczenie nauczyło już chyba
                  > każdego,że osiągi i zużycie paliwa podawane przez producentów,jesli sie
                  > dokładnie zgadzają - to już jest wielki cud.Zazwyczaj rzeczywistośc jest o
                  > ładnych parę procent gorsza,moja Octavka tez osiąga swoje przyspieszenie
                  > jedynie jeśli "próbę" robie nieco z górki,bez żadnego pasażera i na pustym
                  > zbiorniku.

                  jeżeli chodzi o spalanko to nigdy nie udało mi się przekroczyć 8l po mieście (
                  producent podaje 7,7-7,8 l) natomiast na trasie przy przepisowej "spokojnej
                  jeździe" ( ok.90km/h )wyjdzie wynik 5,1l ( wg producenta też taki jest ) nawet
                  jadąc w 4 osoby , natomiast przy "normalnej " jeździe autko spala ok 5,4-5,6l (
                  jazda do 110km/h)

                  Pomiar przyśpieszenia też robiłem przy prawie pustym baku.
                    • maciejosss Re: A to już bzdura wierutna,Mr.Maciejoss 19.05.05, 14:24
                      ubersztumperumper napisał:

                      > prawda jest taka,że spalanie podawane przez producenta da sie osiągnąc,ale
                      > kosztem olbrzymich wyrzeczeńtypu kulanie się 50 km/h na piątym biegu.Przy
                      > normalnej,codziennej(bynajmniej nie ostrej!!!)jeździe jest to praktycznie
                      > niewykonalne.Ech,prawa rynku,ot tyle...

                      kulanie się 50km/h nic nie da a raczej zwiększy zużycie paliwa.

                      Jak Ciebie to interesuje to moje autko najmniej pali przy ok 75km/h (
                      sprawdziłem osobiście i na odcinku 100km płynnej jazdy nocą można uzyskać wynik
                      4,6l /100km )

                      przy najostrzejszej jeździe po mieście z włączoną klimatyzacją autko potrafi
                      spalić 9-9,5 l ale średnio nigdy więdcej niż 8l/100km .

                  • ubersztumperumper Re: A to już bzdura wierutna,Mr.Maciejoss 19.05.05, 14:06
                    Przynajmniej równie często pisali o mniejszej mocy zmierzonej na hamowni niż
                    podanej w katalogu.Ale czy na plus czy na minus,w mocy akurat są to różnice
                    czysto sladowe - własnie z powodu latwego udowodnienia przekrętu na hamowni.Za
                    to osiągi czy spalanie to już HULAJ DUSZA PIEKŁA NIE MA ;) Naleją pół lita
                    paliwa,postawią auto na górce,wsadzą 40 kilogramowego kierowce(wyścigowego
                    oczywiście),wybiorą takie miejsce na świecie gdzie warunki atmosferyczne
                    (temperatura,gęstość powietrza itp.) są idealne,wywalą koło zapasowe i resztę
                    bebechów i powiedzą "i co,nie osiąga?" ;))))
                    Ale do szarej rzeczywistości ma sie to nijak.
                    Ja i tak jestetm zadowolony,że mój wóz daje rade osiągnąć katalowgowe
                    przyspieszenie "tylko" kosztem pustego baku,lekkiej górki i braku
                    pasażerów/bagażu.
    • zgred-j Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 18.05.05, 14:06
      > Kierowca wspomnianego czeskiego odrzutowca
      > A z popularności kosiarki HTP cieszą sie tylko przedsiębiorcy
      > pogrzebowi,zacierając ręce na widok każdego egzemlarza opuszczającego salon :/

      Czepiasz się Fabii, czy kierowców?
      Wydaje się, że pomijasz aspekt popularności polskiego odrzutowca rodem z Bielska
      Białej zwanego popularnie "sztruclem".
      Sugerujesz, że zakup kosiarki w OBI i poruszanie się nią po drogach jest
      bezpieczniejszy?
    • edek40 Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 18.05.05, 16:33
      Ja juz trace nerwy. Wszyscy jestescie tacy spostrzegawczy. Wczoraj ogladalem ten program. Wiem, ktora sytuacje masz na mysli. Nie zauwazylem tylko jaki silnik miala ta fabka. Albo mam kiepski wzrok, albo nie przesladuje mnie mania przesladowcza...

      Ponadto:

      1. Na naszych drogach roi sie od np. opli corsa (1,0 trzy cylinderki i az 12 wentyli) z bezmocnikiem o bezmocy znamonowej ledwo przekraczajacej 40 KM. Ze wzgledu zas na zaporowa cene w naszym kraju te automobile nie miewaly takich bajerow jak ABS czy poduszki. Rozumiem, ze jako produkt lepszej cywilizacji nie jest on na "indeksie".

      2. Mam spory ogrod. Czy moglbys podac mi namiar firmy, ktora sprzedaje kosiarki o tak strasznej mocy. Moja ma tylko 4 KM i dotychczasz w moich oczach uchodzila za mocna. Ale ten motor od kosiarki w fabce...

      UWAGA. Mam mazde. Nie jestem osobiscie zainteresowany obrona skody. Z reszta broni sie ona sama wielkoscia sprzedazy oraz cenami samochodow z drugiej reki. Jako ze klienci glosuja nogami zakladam, ze skoro sprzedaz tej marki jest wciaz spora, wiec statystyczny Polak do tematu samochodu podchodzi racjonalnie, a niektorzy bywalcy tego forum powinni w te pedy zasiegnac porady specjalisty od kozetki, bo tego typu manie przesladowcze moga w pozniejszym wieku przerodzic sie w powazne zaburzenia psychiczne. Mam przyjaciela psychiatre. Ja z nim pije wodke. Jednak jest on cenionym specjalista. Zainteresowanym na priv moge podac namiary.
      • wujaszek_joe Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 18.05.05, 18:13
        no bardzo ciekawe o co chodzi z tą fabią. ktoś pisał, że te 54konie reklamują
        jako rodzinny itd samochód. a którego tak nie reklamują?
        każda marka ma użytkowników, którzy robią z auta ołtarzyk i są z niego bardziej
        dumni niż z włąsnych dzieci.
        poza tym nie przeczytałem tu jeszcze ani słowa o awaryjności fabii, jakichś jej
        złych cechach. widocznie w tym miesiącu rdzewieją hondy a toyoty biorą olej:)
        może polska zawiść? że czesi produkuja europejskie auta?
        tak czy siak uwielbiam te dyskusje:)
        • radomir996 Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 18.05.05, 18:20
          wujaszek_joe napisał:

          > no bardzo ciekawe o co chodzi z tą fabią. ktoś pisał, że te 54konie reklamują
          > jako rodzinny itd samochód. a którego tak nie reklamują?
          > każda marka ma użytkowników, którzy robią z auta ołtarzyk i są z niego
          bardziej
          >
          > dumni niż z włąsnych dzieci.
          > poza tym nie przeczytałem tu jeszcze ani słowa o awaryjności fabii, jakichś
          jej
          >
          > złych cechach. widocznie w tym miesiącu rdzewieją hondy a toyoty biorą olej:)
          > może polska zawiść? że czesi produkuja europejskie auta?
          > tak czy siak uwielbiam te dyskusje:)
          >
          Tak zupelnie na marginesie szczania po nogach i biegania w przykucu z wrazenia
          jaki to czesi maja prezny przemysl samochodowy chcialbym zauwazyc ze ostatnio w
          TV mowili ze w Polsce wyprodukowano w zeszlym roku 600 tys samochodow -
          wiekszosc na eksport. Wiec nie przesadzajmy ze jestesmy tak bardzo w tyle za
          naszymi poludniowymi sasiadami.
      • radomir996 Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 18.05.05, 18:13
        > 2. Mam spory ogrod. Czy moglbys podac mi namiar firmy, ktora sprzedaje
        kosiarki
        > o tak strasznej mocy. Moja ma tylko 4 KM i dotychczasz w moich oczach uchodzil
        > a za mocna. Ale ten motor od kosiarki w fabce...

        No to cie wyprowadze z bledu 4 konie to sa kosiarki bardzo amatorskie do malych
        ogrodkow, do duzych sa 5.5 - 6, do srednich 4.5 - 5.5.
        • b12 Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 19.05.05, 01:14
          radomir996 napisał:

          > No to cie wyprowadze z bledu 4 konie to sa kosiarki bardzo amatorskie do
          malych
          >
          > ogrodkow, do duzych sa 5.5 - 6, do srednich 4.5 - 5.5.

          No to ja z kolei Ciebie wyprowadzę z błędu: kosiarki do naprawdę dużych
          trawników mają po 12 - 15 KM. Chciałem sobie nawet coś takiego sprawić na
          urodziny, ale po przeczytaniu cen modeli i przystawek przeszło mi.
          • radomir996 Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 19.05.05, 01:49
            b12 napisał:

            > radomir996 napisał:
            >
            > > No to cie wyprowadze z bledu 4 konie to sa kosiarki bardzo amatorskie do
            > malych
            > >
            > > ogrodkow, do duzych sa 5.5 - 6, do srednich 4.5 - 5.5.
            >
            > No to ja z kolei Ciebie wyprowadzę z błędu: kosiarki do naprawdę dużych
            > trawników mają po 12 - 15 KM. Chciałem sobie nawet coś takiego sprawić na
            > urodziny, ale po przeczytaniu cen modeli i przystawek przeszło mi.
            >
            Ja sie akurat o bardzo duzych powierzchniach nie wypowiadalem, ale faktem jest
            ze nie wiedzialem o takich kosiarkach dopuki nie zrobilem krotkiego rozpoznania
            tematu na sieci

            na przyklad: www.betteroutdoorproducts.com/index.asp?page=Fox+Tour_L.htm

            i na poczatku myslalem ze masz na mysli traktory-kosiarki.

            Jak to ludowe przyslowie mowi cale zycie sie czlowiek uczy i glupim umiera.

            Pozdrawiam
        • edek40 Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 19.05.05, 10:12
          Moze sie pomylilem i moja troche ma wiecej. Jest to spore i ciezkie urzadzenie z napedem. Ogrod jak na polskie warunki mam spory - okolo 900 m2 do koszenia. Nie ma to jednak wiekszego znaczenia ile ma faktycznie. Wazne, ze nie 54 KM. Wlasnie szukam tej fabki htp z Karambolu w celu pozyskania silnika do mojej nowej kosiarki. Moze ktos zna namiary na dowolna inna fabke, ktora spowodowala wypadek i moze byc dawca silnika. Tyle sie ich rozbija, wiec mysle ze silnik z racji wielkiej podazy nie moze byc drogi. Moze nawet cala fabke lekko klepne i dorobie noz do trawnikow. A jak sie trafi z klima i ABS to bede mial najfajniejszy sprzet do koszenia trawnikow. A moi wiejscy sasiedzi nawet sie nie poznaja, ze posuwam skodzianka, wiec wstydu nie bedzie.
      • 6nine9 Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 20.05.05, 10:25
        Nie jestem osobiscie zainteresowany obrona skody. Z reszta br
        > oni sie ona sama wielkoscia sprzedazy oraz cenami samochodow z drugiej reki.
        Jako ze klienci glosuja nogami zakladam, ze skoro sprzedaz tej marki jest wciaz
        spora, wiec statystyczny Polak do tematu samochodu podchodzi racjonalnie.

        Statystyczny Polak nie czyta książek ani gazet, czasem bije zone albo dzieci,
        slucha Ich Troje albo Bajmu, oglada M jak Milosc czy cos takiego, myje sie co 2
        dni, kupuje byle jaki samochód. Czy statystyczny Polak to dla Ciebie autorytet?
        Dla mnie zaden.
      • raff777 Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 23.05.05, 10:23
        Nie podniecajcie sie tak.

        Od razu wyjaśniam: jeżdżę Toyotą Celica TS 1,8 VVT-i (192 KM). ma dopiero 4
        miesiące i czuję, że nie jest jeszcze w pełni dotarta ale już trafia mnie
        szlag. Dlaczego ? Bardzo proszę: i co z tego, że mam latający kufer skoro nie
        można na naszych drogach wykorzystać jego możliwości ? Stan naszych dróg jest
        taki, iź zaraz po rozwinięciu większej prędkości trzeba hamować. W mieście jest
        jeszcze gorzej (mieszkam w Warszawie). Wracając z pracy posuwam sie po
        kilkanaście metrów na minutę (korki) a samochód spala kosmiczne ilości paliwa.
        Więc nie piszcie głupot, że należy mieć 150 KM bo w naszych warunkach to
        oznacza tylko straty.

        Mój ojciec jeździ Fabią 1.4 75KM z ABS, 4 poduszkami, klimą itd. - w porównaniu
        do mojego auta, które "rozważnie" kupiłem wydając małą fortunę, wygląda to
        ubogo ale ojciec przynajmniej nie pracuje na utrzymanie samochodu.
    • cinkciarzyna Re: WYPADKÓW POWODOWANYCH PRZEZ FABIE HTP ODCINEK 19.05.05, 08:34
      piotrek_zalogowany napisał:

      > Autentycznie w kazdym "Karambolu" na TVN Turbo pokazywana jest jakaś rozbita
      > Fabia HTP,której kierowca spowodował groźny wypadek.Jesli myślicie,że to żart
      > lub złośliwość - odsyłam do telewizora!!!
      > Tym razem rakieta HTP pojechała na czerwonym i rozbiła Lanosa i Astrę -
      > Lanosa bardzo groźnie,bo odbity od krawężnika dachował na przejściu dla
      > pieszych (sic!).
      > Kierowca wspomnianego czeskiego odrzutowca prawdopodobnie chciał zdążyć na
      > pomarańczowym,ale że zapomniał o możliwościach żałosnej 54-konnej kosiarki
      > kryjącej sie pod maską,doszło do nieszczęścia.Oczywiście gaz do dechy musiał
      > wcisnąć,bo było ślisko a która Fabia HTP ma ABS? O hamowaniu nie było wiec co
      > marzyć,mocy na bezpieczną ucieczkę oczywiście BRAK,efekt końcowy po raz nie
      > widomo już który - opłakany.
      > A z popularności kosiarki HTP cieszą sie tylko przedsiębiorcy
      > pogrzebowi,zacierając ręce na widok każdego egzemlarza opuszczającego salon :/
      A potem się obudziłeś?
      • dawny_ubek a ja mam fabie htp i to powypadku i co mi zrobicie 19.05.05, 14:25
        kupiłem z rozbitym przodem,tanio wyremontowałem bez zadnych czesci z aso- był
        do niedawna taki fajny szrot w poznaniu gdzie skupowali wszytkie auta po
        szkodzie całkowitej,czesci piekne i taniocha!
        tylko airbegow nowych nie włozylem bo po cholere,tylko frajerzy wierzą w te
        bujdy bosha i innych złodziei o rzekomej skuteczności - założe sie że w gruncie
        rzeczy te worki jeszcze nikomu zycia nie uratowaly ale zaden producent aut tego
        nie przyzna.
        i sobie jezdze autko spoko,na mazury nawet zajedzie a że na 90% odcinków
        dwupasmówek i tak jest ograniczenie do 70-90 km/h to spokojnie sune sobie lewym
        pasem i zadeb burak długimi swiatłami mnie nie zepchnie
    • 10danek Mamlas to zlodziej 20.05.05, 11:19
      mamlas.1 napisał:

      > Buahahaha,nie do wiary,ja też w moim Sportingu mam "lewy" alarm(pewnie z
      takim
      > samym pilotem),wujas mi wyniósł i zamontował za flaszkę,ale to jeszcze
      > nic:Zaraz po zrobieniu prawka kupiłem sobie nowego malucha,niestety do
      >głowy by mi nie przyszło że ten samochód potrafi zużyć cały olej przez 2
      tysiące kilometrów no i go...zatarłem :-P
      > I wiecie co? Wujas wyniósł mi z magazynów KOMPLETNY SILNIK!!!!!!!!!!! Za
      > beczkę piwa!!!!!!!! Co sie w tej firmie wyrabia to przechodzi ludzkie
      >pojęcie ;-)
    • andy1976 Re: jak odnowić moją brykę ? 24.05.05, 12:12
      kurna ale narobiłem !!! głowa mała !!!
      No ale po koleji (chiba dobrze napisałem bo kolej - koleji, nie...??). Mam
      stałą robotę na koleji PKP, śruby przy torach dokrencam. No i z Heńkjem razem
      robimy. No i on sobie bryke kupił na raty i muwi ze fajna jest to sobie
      pomyslalem ze i ja bendem mial. No i w kwietniu prosto po "nocy" poszłem do
      banku spułdzielczego, kurna nogi mnie bolały bardzo bo to ze 7 kilosuw od
      dworca bedzie ale ja zwyczajny jestem bo z Heńkiem to nie raz po 50 robimy
      jak te śruby sprawdzamy. No i poszłem do tego banku, a fajne babki tam
      robiom, jedna to cyce takie pokaźne i na czym usiomść miała, no to ja do niej
      i mowie, ze Heniek auto kupił na raty i ja terz chcem bo jak on to i ja moge
      no nie...? No, i ta kobita mówi co i jak trza załatwić. Do salona to z
      Heńkiem pojechaliśmy jego Fabką, ale kurna bryka, wszystkie na wsi do drogi
      powyłaziły jak Heniek podjechał i zatrombił. No i w salonie pozałatwiane
      wszysto ładnie. Pan pyta jaka wersja to ja mówie, ze taka jak Heńkowa ta
      HPDSTEWNNINDDTT zeby dobra była tylko no i tania i zeby na gaz sie dało u
      mariana w Ryczyskach przerobić. Ale gość mówi ze najlepsza ta bedzie. Heniek
      sie wkurzył trochi bo ze moze bedzie lepsza od jego ale ja mu powiedziałem ze
      obie najlepsze bendom. No i pozałatwiane bylo już wszystko, a jeszcze do
      gminy po numery to z mamom pojechałem ... wieczorem pojechalim i w południe
      na dzien nastepny numery ładne były. Zanim odbierać pojechałem to tak jak
      Heniek numery tasmo bezbarwno okleiłem zeby muchy nie kleiły się (Heniek to
      wie wszystko o samochodach). No i w piontek odebraliśmy. Kurna ! Pienkna
      normalnie jak nie wiem co. Tylko ten gość co wcześniej mi jom wybrał to
      jakieś wycieraczki mi wciskać chciał, Heniek mówi a po co bedziesz tyle
      płacił. No drogo było bo chiba z 60 złociszy wienc tak jak Heniek nie
      kupiłem. Ale naklejki były fajne w tym salonie i nie tak drogie to se kilka
      kupiłem, PL, UE z gwiazdkami takimi, baby on board (nie znam jenzyków ale coś
      on tym babom fajnego chiba zrobił bo taki ktoś uśmiechniety na tej naklejce
      trujkontnej był to dla jajec kupiłem), w środku nie palić naklejiłem i
      rozmowa z kierowcom w czasie jazdy zabroniona i tylko 50 zł za wszystkie
      zapłaciłem, świentego tego Krzysztofa taki obrazek też naklejka to kiedyś w
      czenstochowie kupiłem i różańcem od razu lusterko to w środku oplotłem. No i
      w droge. Kurna jak to szło !!! Wszystkie inne ludzie na nas patrzają, palcyma
      pokazujom, uśmiechajom sie, no ameryka. Szkoda, ze radia nie miała ale moze
      mamusia weźmie jaki kredycik na raty to se kupimy. A co, chce zebym jom do
      kościoła woził i do mleczarni po piniondze to niech sie dołoży, nie. Mam
      racje czy nie. No i wróciliśmy, to stodoła już otwarta była, mama kury
      pozamykała, bo po przejeżdżać od razu jak schaboszcaki na obiad w niedzielę
      mieć były. No i wjechałem do stodoły, zamknąłem. A tu jak somsiady się nie
      zbiegnom oglądać. A ja NIE MA kurna, co kupta se to se bedziecie ogłądały,
      dobrze im przygadałem nie. Chciałem z Heńkiem wypić na to konto ale HEniek
      mówi, ze wieczorem na zabawie wypijemy w Ryczyskach a teraz on leci do siebie
      umyć Fabke. No to mówie ze i ja umyje swojo, matka mówi, zjadz cós ale ja
      mówie ze potem. Umyłem jom strasznie pieknie. Wieczorem jeszcze z latarkom
      poszedłem stodołe pozamykać a potem rowerem do Heńka i na zabawe sru przez
      gościniec iść mieliśmy. Ale ześmy pochlali, no ale było co opijać. A jak
      opowiadać zaczęliśmy, to już z pienciu na pewno dzisiaj w banku siedzi u tej
      fajnej kobitki i kredyty podpisujom. No i wróciliśmy a rano matka mnie budzi
      do kościoła. Zanim sie ogoliłem i ubrałem to na sumę się zebraliśmy. No i tak
      stodoła juz odtawra, kury pozamykane, bo te schabposzczaki miały być, brama
      otwarta, somsiad łeb przez płot już wysadzał a ja mówie matka poczekaj,
      wyszczeć się muszę i sru do obory... no i nie zauważyłem ze w placka
      krasulowego wlazłem a potem kurna do Fabki... a tam dywaników nie było !!!
      Wyjechalim ze stodoły a matka, co tyś sie zesroł ze tak śmierdzi sie mnie
      pyto a ja mówie ze szczałem... ja patrze a tam cały dywan w guwnie !!! Jak
      zem kląć zaczoł, matkę wygoniłem, biegać zaczołem, mówie ide po ludwika i po
      ściere to zmyje... matka krzycy ze rozmaze tylko i żebym poczekał aż
      zaschnie... somsiad mówi ze matka ma racje... kurna, do kościoła nie
      pojechaliśmy, guwno zaschło to wziołem i chciałem łopatom z grupsza to zem
      przecioł ten dywan... no kurna zem narobił ananasów... a Heniek to wryj
      dostanie normalnie bo mogłem zainwestować w te gumiaki to mówi, ze nie... a
      sie narobiło... czy to teraz wyczyścić i jak zeszyć ten dywan, pomószcie
      mi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka