Dodaj do ulubionych

AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG

08.08.05, 10:56
Witam :) Od niedawna jestem (nie)szczesliwa posiadaczka AR. Musze zagazowac
swoja Niunie. Gdzie najlepiej w Warszawie? I gdzie na przeglad co w niej
musze poprawic? Tak abym nie zbankrutowala i zeby mi Dziecka nie skrzywdzili
bardziej niz juz jest pokrzywdzone przez los ;) Kupilam 10letnia, na razie
czeka na moje prawo jazdy az je w koncu zrobie, ja nie znam sie kompletnie na
samochodach ale wczoraj jezdzilam z kumplem i juz wiem ze ma niestety troche
do zrobienia:
luz na skrzyni biegow
ciezko odchodzi od podlogi pedal sprzegla
na jalowym biegu obroty oscyluja w granicy 1tys... Podobno powinno byc mniej.
A pije jak Smok!!
Wymienilam juz w niej caly rozrzad i sprzegnik.
Help! :) Gdzie mi ja dobrze i tanio dokladnie sprawdza?
Obserwuj wątek
    • hr.dracula Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 11:40
      Często wspominane są tu namiary na Arkuszową , Tomasza Seligę i IMHO tego
      należy się trzymać. Wszelkie usterki mechaniczne w AR Bx16V owi magicy są w
      stanie bezboleśnie usunąć. Ale nie wspominaj im o gazie , bo robią się
      niemili ;)
      Eksperymenty z gazowaniem Bx16V prywatnie odradzam i nie znam nikogo , kto
      dobrze się o nich wyraża. Niejaki Tomasz Grochowalski ( obecny i tu...) zrobił
      taki eksperyment i ciągle naprawia swoją AR , szukając litości i wsparcia w
      każdym możliwym miejscu :)
      • ane3ka Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 11:48
        Moge dokladniejsze namiary prosic? To najpierw im zawioze alfe a dopiero potem
        zrobie gaz :)
        Niestety jest on musem ze wzgledow finansowych :( Mam nadzieje ze po zalozeniu
        jakiejs dobrej sekwencji bedzie to jakos chodzic... A co sie psuje po zrobieniu
        gazu? Nie bede jezdzic na powietrze :-/ Buuu...
        • hr.dracula Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 11:59
          ipsz.orfika.net/
          Tomasz Seliga
          Lesznowola k. Warszawy , Ul. Okrężna5
          tel.797 37 87

          A po założeniu gazu - zepsuje się WSZYSTKO !!!!
          Ten silnik jest i bez tego kłopotliwy . Mówię to z całą odpowiedzialnością....
          Bx16V jest skomplikowany jak cholera , ma dziwaczny układ przepustnic i
          regulacji wolnych obrotów , a co gorsza - jest nieczęsto spotykany i
          kuchenkowcy go po prostu nie znają.
          Chcesz tanio - zmień samochód.
          • ane3ka Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 12:24
            Dopiero kupilam ten. Zakochalam sie :) W ogole nigdy nie planowalam samochodu i
            teraz mnie dopiero koszta tego potwora przerazaja. Kurcze czytalam tu ze ktos
            byl zadowolony z boxera na gaz tylko nie moge tego znalesc w topicach :-/ Moze
            sie znajdzie ktos kto zna sie na alfach na tyle aby gaz dobrze do niej ustawic.
            Zaryzykuje a w razie czego bede musiala zmienic ;] Albo bedzie stac i ladnie
            wygladac :)))
                • hr.dracula Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 12:56
                  Róznice to - głowice z czterema zaworami na cylinder , oddzielna przepustnica
                  dla każdego cylindra , bardziej zaawansowane sterowanie wtryskiem i zapłonem.
                  Zużycie paliwa dla takiego silnika nie powinno jednak przekroczyć 12 l w
                  mieście , z klimatyzacją. Z tego , co piszesz wynika , że ten silnik za dużo
                  pali. Należy wobec tego sprawdzić świece , filtry , czystość przepustnic i stan
                  sondy lambda. Doprowadź go do poprawnego stanu , a następnie zrób rachunek
                  sumienia i portfela.
                  • ane3ka Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 13:51
                    Czyli jest szansa ze chlopcy z Arkuszowej moga poskromic ten wir w baku? :)
                    Hmmm... To z gazem sie wstrzymam nim poprawie w niej wszystko co trzeba.
                    Bo jak na razie jestem przerazona, jak sobie policzylam ze codziennie do pracy
                    w obie strony bede robic 40km to nie oplaca mi sie pracowac :P
                    Dziekuje za pomoc :*
                    Ps.Klimatyzacji nie mam. A chleje strasznie...
                    A Ty jaka masz Alfe?
                        • peter775 Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 14:42
                          Ja trwam w szczęśliwym związku już kilka lat- tez zaczęło się od zakochania-
                          ale ja mam 33 1.7 8v- hr.Dracula ma rację-ten silnik jest o wiele mniej
                          awaryjny od szestnastki a dobrze serwisowany i zadbany wręcz bezawaryjny- czego
                          o 16v nie można powiedzieć...
                        • hr.dracula Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 14:54
                          Sprzedałem ją przy stanie licznika 136kkm. Nie było większych problemów.
                          Najbardziej upierdliwa była wymiana hydropopychaczy przy ok 90kkm - na wszelki
                          wypadek komplet na obydwu głowicach. Inne naprawy w tym samochodzie to wachacze
                          przednie - dwa komplety , łożyska wachaczy tylnych - jeden komplet ,
                          amortyzatory tylne , drążki kierownicze , no i kilka zestawów tarcz i klocków.
                          Obecnemu właścicielowi też dobrze służy.
                        • hr.dracula Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 15:01
                          A z zalet - jeden z lepiej prowadzących się kompaktów . Znakomita
                          charakterystyka zawieszenia i kierowalność , niezła dynamika jak na relatywnie
                          niewielki silnik, wygodny ( jestem dość drobnej budowy...) i pięęęęknie gra !
                        • de_silva Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 16:06
                          ane3ka napisała:

                          > I...?? Szczera opinie o tym samochodzie poprosze :D Bo ja kupilam ja czysto
                          > wizualnie. Zamrugala do mnie reflektorkami i co ja mialam zrobic... :)))

                          Witam, moze zabrzmi to brutalnie ale wpadlas na calego. Milosc od pierwszego
                          wejrzenia bywa zgubna i to nie dotyczy tylko relacji ludzkich ;)
                          Przy tych naprawach i planach na zagazowanie i to sekwencyjne (jedyne sluszne
                          dla tego silnika) koszty pewnie zbliza sie do ceny jaka zaplacilas za Niunie.
                          Tyle tytulem wstepu, czas na porady:
                          Najlepszy gazownik nie tylko w wawie ale i w calej polsce (to siec) to firma
                          Czakram (blisko okecia). Zagazuja wszystko co sie rusza a wysublimowane
                          silniki, i to nie takie jak wspomniany, to ich chleb powszedni i stanowia one
                          dla nich niejako wyzwanie. Zaznaczam, ze nie mam udzialow w tej firmie, to
                          opinie znajomych oraz licznych ich klientow zebrane przeze mnie na forach
                          wszelakich.
                          Natomiast pytanie zasadnicze: czy przy zakupie auta za kilkanascie tys. jest
                          sens wydania ponad polowy jego wartosci na instalacje. Zakladam ze nie
                          zamierzasz zaprzegac Niuni w podroz dookola swiata. A i wtedy pewnie by sie nie
                          zwrocilo bo na przyklad w Tadzykistanie mogliby nie wiedziec jak sie
                          przeczyszcza silniczek krokowy i musialabys zamienic Belle na... osiolka ;)

                          Rada jest nastepujaca:
                          Opcja 1
                          podlicz ile jestes w stanie przeznaczyc jednorazowo na naprawe. Jezeli:
                          a)oscyluje to w granicach 2 tys.
                          b)jestes w stanie pogodzic sie ze srednim spalaniem na poziomie 11-13l/100km
                          skieruj sie na przyklad na Arkuszowa. Zlec przeglad ogolny i wybierz sobie z
                          listy koniecznych napraw te najwazniejsze. Nie daj tylko chlopakom za mocno
                          wyszalec bez wyrazania zgody na konieczne naprawy bo mozesz sie zblizyc do
                          kosztow opisanej wyzej instalacji.

                          Opcja 2 (ABS-absolutny brak szmalu)
                          Zamiesc ogloszenie na allegro, usmiechnij sie ladnie do kupujacego, przy
                          odrobinie szczescia moze znajdzie sie rownie zauroczony(-a) co Ty na poczatku i
                          nie wszystko zauwazy badz tez bedzie mial srodki na utrzymanie bx 1.7 16V bez
                          LPG ;) Jezeli nadal bedziesz darzyla sympatia ten model, wybierz sobie wloszke
                          z silnikiem 1,4 8V, najlepiej sprowadzona z zachodu europy, ktorej wahacze nie
                          zaznaly jeszcze smaku warszawskich (polskich) bezdrozy, najlepiej jeszcze nie
                          zagazowana. Zrob przeglad, wymien ewentualnie rozrzad, plyny ustrojowe.
                          Nastepnie udaj sie do ciut lepszego gazownika i zaloz instalacje za ok 1,8k pln.
                          Przy spalaniu w miescie na poziomie 16l i zalozeniu ze minfiny nie zdecyduja na
                          podwyzke akcyzy bedziesz miala jeden powod dla ktorego nie warto zamienic Niuni
                          na ludowoza typu polo z mikrodieslem pod maska. Cuore Sportivo. Wszak pamietaj:
                          Homo Alfus to zaprzeczenie Homo Oeconomicus.

                          mam nadzieje ze ciut pomoglem,
                          pozdrawiam serdecznie

                          Krzysiek
                          AR 145 1,4 bx, LPG
                          najblizsze plany: rozrzad i przednie wahacze



                          • dr.rocco Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 18:23
                            Czesc.
                            Mam alfe 145 boxer 1.6 8v
                            Moja alfe juz posiadam od 5 lat , tez mi pali w miescie 12l benzyny , a palila
                            nawet wiecej jak byl niesprawny termostat , to element ktory lubi sie sypnac ,
                            polecam sprawdzic to ustrojstwo , masz juz nie najmlodszy samochod , wiec
                            moze masz to cos do wymiany. No i reszta to tak jak juz tu ktos napisal ,
                            filtry itp. pewnie do wymiany.
                            Te samochody sa super , no ale niestety , te silniki duzo pala , boxery nie
                            sa ekonomiczne , sa swojego nie zdecydowalem sie zagazowac , wlasnie z powodu
                            strachu , ludzie ktorzy to zrobili nie byli szczesliwi , przerabiam to od
                            paru lat , i teraz moge tylko powiedziec , ze pozostaje tylko sie pogodzic z
                            kosztami jakie sa za beznyne , to autko jest drogie , tu ktos ma racje ,
                            jak nie masz kasy na benzyne , to zmien ja slabszy silnik , ten 1.4 , ale on
                            tez nie jest oszczedny , moze kup taka alfe z silnikiem diesla , skoro chcesz
                            koniecznie ten model. Zawieszenie tez bedziesz czesto naprawiac , wachacze :)
                            ten samochod nie znosi najlepiej naszej drogi krajowej , nie bedzie tanio ,
                            taniej to masz w Punto , ale tu nie.
                            Aha , a moze pomysl o takiej z silnikiem 1.4 ale Twin Spark , tam powinno byc
                            taniej na spalaniu , i pewnie gaz mozna juz smialo zamontowac.
                            Pozdrawiam.
                          • ane3ka Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 19:27
                            Mam to szczescie ze ona przez 9,5roku ze swojego 9,9 letniego zycia byla w
                            Szwajcarii wiec stan zawieszenia z tego co mi mowil mechanik jest calkiem
                            calkiem i na razie o to sie nie musze martwic. Niestety opcja sprzedania i
                            kupienia czego innego nie wchodzi w gre bo ja kocham nie tyle co ten model co
                            dany egzemplarz. Zawsze mialam slabosc do sierotek zyciowych. Zlapala mnie na
                            zakurzona karoserie i smutne reflektorki :)))
                            Doskonale zdaje sobie sprawe ze jak na osobe ktora nie ma jeszcze prawa jazdy
                            (nie smiac sie egzamin mam juz w czwartek :P ) i pensje niestety duzo ponizej
                            pensji marzen powinnam raczej jezdzic maluchem albo punto ale co zrobic...
                            Umysl jedno serce drugie. Zawsze chcialam miec Golfa... A tu wpadlam we wloskie
                            sidla. Co do gazu czy mi sie oplaca czy nie to mam to szczescie ze bedzie to
                            prezent od mamy wiec jak sie juz na niego zdecyduje to na szczescie koszt
                            instalacji mnie nie interesuje. Ja mam go wybrac. Ale jezeli mam popsuc silnik
                            to juz nie jest tak rozowo :(
                            • dr.rocco Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 10.08.05, 01:11
                              Napisalas , ze masz autko sprowadzone i ma zawieszenie w dobrym stanie ,
                              a ja ci napisze , ze teraz masz dobre , ale jak zaczniesz jezdzic po
                              naszych drogach , to juz po 1 roku moze sie okazac , ze jest do wymiany , i
                              potem tak co rok , i tu sa wlasnie te koszty , i do tego duzy apetyt na
                              paliwo. Rozumiem , ze sie zakochalas , ja tylko chce cie uswiadomic , ze
                              ta milosc nie jest tania :) swoje kosztuje , jednak wiecej niz posiadanie
                              golfa z podobnego rocznika :) no ale rozumiem twoja milosc , wkoncu tez
                              posiadam od 5 lat taki samochod :)
    • dr.rocco Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 18:29
      Chcialem jeszcze dopisac , ze boxery maja slaba skrzynie biegow , jest duzo
      gorsza od tych z Twin Sparkow , wiec nie zdziw sie jak ci sie sypnie , no i
      ta precyzja zmian nie powala , to jeszcze jedna z wad , a tak to same zalety,
      super sie tym jezdzi !!!
      • peter775 Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 20:18
        Fakt skrzynia w boxerkach jest trochę niedopracowana ale ogólnie twin sparka
        boxer bije na głowę- jest wspaniale elastyczny- pięknie kręci się do wysokich
        obrotów- wspaniale się wkreca na obroty- no i cuuuuudownie brzmi- dobre
        smarowanie i nie ma siły na ten przeciwsobny silnik!
        • hr.dracula Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 20:28
          peter775 napisał:

          > Fakt skrzynia w boxerkach jest trochę niedopracowana ale ogólnie twin sparka
          > boxer bije na głowę- jest wspaniale elastyczny-

          Polecam porównać empirycznie elastyczność silników Bx1,6 , a TS 1,6 w dowolnej
          AR145/6 , a tego typu opinie , niestety , trzeba będzie odłożyć na półkę z
          baśniami... ( o silnikach 1,3 - 1,4 lepiej nie wspominać... ich moc dostępna
          jest tylko powyżej 4500 obr). Silnik Bx16V jest trochę lepszy. Reszta to
          niestety , legendy.

          > pięknie kręci się do wysokich
          > obrotów- wspaniale się wkreca na obroty

          Owszem !

          - no i cuuuuudownie brzmi

          To prawda - doznania akustyczne , są obok radości posiadania nietypowego
          silnika pod maską podstawowymi zaletami boxera.

          >- dobre
          > smarowanie i nie ma siły na ten przeciwsobny silnik!

          Tak , tak - o laniu oleju radzę nie zapominać !!!! ( bo o naprawie zatartego
          można zapomnieć...)
      • hr.dracula Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 20:19
        dr.rocco napisał:

        > Chcialem jeszcze dopisac , ze boxery maja slaba skrzynie biegow , jest duzo
        > gorsza od tych z Twin Sparkow

        Owszem - ale boxery 16V mają lepszą skrzynię , niż 8V ( chociaż i tego nie
        należy demonizować)
        • peter775 Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 20:38
          Nie mówimy tu o silnikach 1.4 (choć i te mają moc 90 KM )ale o silniku 1.7- 8 v
          ma wspaniałe właściwości jezdne- 16 zaworowe przewyższa niezawodnością a TS-y
          zwłaszcza- brak tu niezwykle zawodnego wariatora... Chociaż boxer to starszy
          silnik- i droższy w obsłudze (ponieważ podwójne paski, itp) to i tak lepszy niż
          TS- 1.7 bx 8 v to naprawdę dobra alternatywa
              • hr.dracula Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 23:13
                peter775 napisał:

                > hr. Dracula- miałeś 146 ale jeżdiłeś kiedyś boxerem? Wlaśnie- :)

                Pisałem już, że mialem 146 bx16V , więc coś na jego temat mogę powiedzieć, a
                ponieważ znam dobrze 33 1,7 8V , to zgadzam sie z tezą o lepszej elastyczności
                8V (tym bardziej w lżejszej o niemal 200kg AR33 :) )
                A prywatnie - bardzo lubię boxery , mimo ich pewnych wad...
            • wozignoj Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 21:13
              A może lepiej te pieniążki na gaziorek przeznaczyć na dopłatę do autka które
              jest mniej kłopotliwe. Panowie jesteście szarmancy chcecie kobiecie pomóc ale
              chyba będzie najlepiej jak nasza koleżanka odpuści sobie alfę.Bynajmniej nie
              neguję naszych aut. Mechanicy są bezlitośni,wymienią jej wszystko nawet
              powietrze w kołach z letniego na zimowe i odwrotnie.
              • hr.dracula Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 08.08.05, 23:20
                wozignoj napisał:

                > A może lepiej te pieniążki na gaziorek przeznaczyć na dopłatę do autka które
                > jest mniej kłopotliwe.

                Czy ktoś pisał , że 146/16V jest klopotliwa ???
                Konkluzja była taka, że sporo pali. Reszta to raczej zalety i drobne dziwactwa.
                Polecani tu mechanicy to raczej solidne chłopaki.
    • misuszatekmusiumrzec Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 15.08.05, 19:43
      Zagazowanie boxera 16v to doskonała propozycja. Doskonała dla ludzi niesamowicie
      bogatych, bo wygeneruje to takie koszty, że i Kulczyk by klęknął :)))
      Odpuść sobie. Mówię zupełnie serio - koszty cię zabiją.
      Co do serwisu....Ani seliga, ani tym bardziej arkuszowa. Tylko ASO T&T
      Twardowski. Ceny niższe niż na Arkuszowej (sic!), terminy dużo lepsze niż u
      seligi, a fachowośc i sprzęt nieporównywalny do obu wcześniej wymienionych.
    • mchmiel21 Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 16.08.05, 09:05
      Chciałbym opisać mój przypadek silnika 1,4 Boxer 8v z LPG: kupiłem aputo 2
      latat temu od goscia który przejechał nim 130 kkm teraz mam u siebie 163 kkm,
      jeżdże przede wszystkim po mieście od zakupu naprawiałem, sondę lambda, tylną
      wycieraczkę i w tym tygodniu rozrusznik (naprawiałem nie wymieniłem), auto ma
      zainstalowaną gównianą instalację LPG komputer VOILA PLUS i reduktor Landi
      renzo nawet nie wiem jaki - jezeli chodzi o koszty to na miescie pali mi gazu
      12 litrów natomiast na trasie jak jezdze potrafi zejsc do 9 l gazu w tej chwili
      z racji ciaglego jezdzenia na gazie mam problem z bezyna ale w tym tygodniu
      poprubuję się z nim uporac. Jakie wrażenia ?? stac mnie na nowy samochód ale
      tego nie oddam..... jest tani psuć się pewnie że się czasem popsuje ale jest
      super to BOXER nie podniecając się tylko 3 firmy je wstawiają do swoich aut o
      ile AR to male slabe BOXERKI ale za to mamy przedsmak tego co ma PORSHE czy
      SUBARU :-)

      Co do instalacji LPG myślę że dobry fahman poradzi sobie z kazdym samochodem ja
      uwazem ze u mnie robote spartaczono (wiem bo przegladalem instalacje
      elektryczna samochodu i jestem w glebokim szoku jak mozna podlaczyc sie pod
      kable) z obdukcji wiem ze gazownicy instalcje elektryczna od LPG podlaczyli do
      instalacji radia !!! mowil mi to ostatnio gosc ktory robil mi antenet
      samochodowa ... takie kwiatki wychodza niestety.

      Pozdrawiam
      Mariusz
        • mchmiel21 Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 16.08.05, 19:31
          żeby się usprawiedliwić od razu przesyłam wskazówki jak dokonać czegoś takiego -
          pierwsza rzecz to oczywiście dobry gaz - SHELL, ORLEN jak już nie mam gdzie to
          RN ale nigdy u pana Staśka - bo wtedy spalanie idzie do 15, potem zauważyłem
          nastepujaca prawidlowosc boxer lubi jak sie go trzyma na obrotach czyli zamiast
          2400 obr na 4 daj mu 3000 na 3 nie chodzi o ryk tylko ergonomie ja swego
          wyczulem tak ze teraz z radiem na full czuje po drganiach kiedy mam zmieniac i
          nasmieszniejsze jak ostatnio wyskoczylem na urlopie na ulice ciskajac od 5000
          do 6000 obr/min to boxer mi zzar 5 razy wiecej niz normalnie czyli przejechalem
          4 km a wzial jak 20 no ale frajda byla przednia ... doszedlem do wniosku ze
          chyba mam za slabe hamulce :-)

          pozdrawiam - ciagle próbuje jednak zejsc na miescie do 10 litrow a na trasie do
          8 musze tylko zdiagnozowac jeszcze reduktor bo uwazam ze mi padl

          pozdrawiam
          • de_silva Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 17.08.05, 10:00
            Daleki jestem od korzystania z paliwa od "pana Staska", tankuje tylko na
            stacjach duzych koncernow, najczesciej Orlen, BP, Statoil. Nie naleze rowniez
            do osob testujacych nadmiernie elastycznosc i pamietam o charakterystyce
            boxerka, nie mniej jednak zejscie ponizej 10l na trasie jest u mnie nierealne
            (wczoraj przetestowalem na katowickiej nie przekraczajac zbytnio 110 km/h,
            swoja droga-nuda straszna i nie polecam;). Ale osiagniecie tego w miescie to
            juz poza zasiegiem. Kwestia ustawien reduktora, komputera sterujacego
            wtryskiem. Poziomy spalania o ktorych mowisz sa nizsze niz w przypadku
            zasilania benzyna, szkoda silnika i tak meczacego sie juz z LPG.pozdrawiam
            • hr.dracula Re: AR 146 16V 1.7 Boxer - LPG 17.08.05, 11:37
              Samochód zużywający porównywalną ( lub mniejszą ) ilość gazu , co benzyny, jest
              skazany na przedwczesne zużycie. Gaz ma mniejszą wartość kaloryczną , uboga
              mieszanka powoduje wzrost temperatury głowicy ( i tak gorącej w Bx jak
              diabli...) , w związku z czym zawory , hydrokasowniki i uszczelki pójdą w
              zapomnienie w czasie realnym.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka