sajkopatyk 15.10.05, 14:29 Uwaga !! Artykuł tylko dla osób o mocnych nerwach . www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?l0=22,18439&path=gs\1043&file=mb_2735.xml Link Zgłoś Obserwuj wątek
sajkopatyk Re: I jak tu kupić nowy samochód - Renault i Citr 15.10.05, 14:30 No i mały deser . www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?l0=67,48468&path=gs\1043&file=mz_637w.xml Link Zgłoś
dokto Re: I jak tu kupić nowy samochód - Renault i Citr 15.10.05, 15:03 Nie starczyło Ci miejsca w tytule na Skodę. Link Zgłoś
sajkopatyk Re: I jak tu kupić nowy samochód - Renault i Citr 15.10.05, 15:35 Nie chciałem urazić właścicieli Renault ,Citroenów i Skód ,bo to całkiem fajne samochody . Chciałem podkreślić jednak jak traktuje się klienta salonu nowiuteńkich samochodów . Obsługa do du... w czasie zakupy i to samo po kupnie ,a później beksy płaczą ,że sprzedaż spada . Na dodatek ktoś kupuje nowiutki samochód z salonu w nadzieji ,że będzie mógł bezpiecznie i bezusterkowo podróżować . Ja przynajmniej tak myślę o nowych samochodach ,ale widać ,że w Polsce jest jeszcze Azerbejdżan . Wiem ,że problemy są też z BMW (np. Rutkowski miał ze swoją 7-emką i klnął na obsługę w salonie) ,jak też z Mercedesem (s400cdi - Pudzian ,SL500 - pani doktor) itd. itp. Kupuje taki samochód w USA za połowe ceny polskiej to można to przeboleć ,ale jak ktoś kupuje Renault (lub coś innego nowego) za cenę BMW (cena USA) i zaraz po wyjechaniu z salonu już się to sypie ? Z chęcią bym kupił nowiuteńki samochodzik prosto z salonu i stać mnie na wydatek powiedzmy ( nie napiszę ,bo powiecie ,że się chwalę ,albo że kłamię) ,ale tego nie zrobię ,bo się po prostu BOJĘ . BOJĘ się serwisu i awaryjności . Gdyby Lexus IS z dieslem kosztował 120 000 tys zł i miał automat to lecę prosto do salonu ,ale nie . Link Zgłoś
bert.d.s to psychoza 15.10.05, 16:22 ? Z chęcią bym kupił nowiuteńki > samochodzik prosto z salonu i stać mnie na wydatek powiedzmy ( nie napiszę ,bo > powiecie ,że się chwalę ,albo że kłamię) ,ale tego nie zrobię ,bo się po prostu > BOJĘ . BOJĘ się serwisu i awaryjności . Gdyby Lexus IS z dieslem kosztował 120 > 000 tys zł i miał automat to lecę prosto do salonu ,ale nie . Twoj nick jest adekwatny do stanu umyslu. Padles ofiara wykoslawienia opinii przez internet. Ogromna wiekszosc klientow kupuje samochody z salonu i jest zadowolona, a tylko drobny odsetek niezadowolonych zostaje nieproporcjonalnie naglosniony. Ja kupilem uzywke, gdy bylem studentem, bo na nic innego nie bylo mnie stac. Od tamtego czasu kupuje tylko nowe i nie mam problemow. Czy chodzisz do restauracji? Z takim nastawieniem moze powinienes przestac tam jadac, bo jest rownie duze ryzyko, ze z powodu niedomytych sztuccow zlapiesz powazna chorobe... Link Zgłoś
sajkopatyk Re: to psychoza 15.10.05, 16:28 www.lexususa.com/models/is/price_options.html Nowiutki Lexus IS350 w USA kosztuje 120 tys zł tyle co u nas Skoda . Link Zgłoś
bert.d.s Re: to psychoza 15.10.05, 16:36 > Nowiutki Lexus IS350 w USA kosztuje 120 tys zł tyle co u nas Skoda . Nieprawda. Nie kupisz w USA Lexusa za 120000 zl. W ogole niczego nie kupisz za zlotowki w USA. Porownywanie cen w formie prostego przeliczania po kursach wymiany prowadzi do absurdow. Takze w USA Lexus nie jest samochodem dla plebsu, a takim jest Skoda. Sam wiesz, ze USA i Polska maja kompletnie rozna strukture podatkow i wydatkow z budzetu i ze proste porownanie dochodow i cen nie ma sensu. Kup sobie nowa Skode i nie marudz juz. Link Zgłoś
sajkopatyk Re: to psychoza 15.10.05, 16:40 Dobra już nie marudze i jadę to Reichu ,po A8 . Link Zgłoś
bert.d.s Re: to psychoza 15.10.05, 16:44 sajkopatyk napisał: > Dobra już nie marudze i jadę to Reichu ,po A8 . Nie da sie kupic A8 w Polsce? Link Zgłoś
mobile5 Re: to psychoza 15.10.05, 23:22 bert.d.s napisała: Sam wiesz, ze USA i Polska maja kompletnie rozna strukture podatkow i wydatkow > z > budzetu i ze proste porownanie dochodow i cen nie ma sensu. > Wystarczy porównać ceny netto na US i Europę i nie mieszać do tego struktury budżetu. No ale miało mądrze zabrzmieć. Link Zgłoś
waskes29 Re: to psychoza 15.10.05, 16:36 sajkopatyk napisał: > www.lexususa.com/models/is/price_options.html > Nowiutki Lexus IS350 w USA kosztuje 120 tys zł tyle co u nas Skoda . No ale nie oferuje nawet za doplata firmowej parasolki a skoda oferuje ja w standardzie. No coz trzeba sie przyzwyczaic ze zyjemy w europie gdzie wszystko jest drogie . Link Zgłoś
hondziarz Re: I jak tu kupić nowy samochód - Renault i Citr 15.10.05, 16:59 i to jest to, co powtarzam od zawsze. Kupowanie nowych samochodów, tylko z tego powodu, że mają gwarancję, jest bzdurą. Polska to jest taki dziwny kraj w którym za usługi i towary płaci się w cenach europejskich, a standard obsługi, jest na poziomie wczesnego gierka. Link Zgłoś
radioaktywny Re: I jak tu kupić nowy samochód - Renault i Citr 15.10.05, 19:31 hondziarz napisał: > i to jest to, co powtarzam od zawsze. Kupowanie nowych samochodów, tylko z tego > > powodu, że mają gwarancję jest bzdurą. Statystycznie kupno uzywanego samochodu obarczone jest wiekszym ryzykiem, ze bedzie to auto z ukryta wada mechaniczna lub prawna. Uzywany samochod w najlepszym przypadku ma pol roku gwarancji. Oczywiscie, jesli kupiec chce sie mierzyc z tym ryzykiem placi mniej. Pozostali wola nowe z mniejszym ryzykiem, dwu lub trzy letnia gwarancja i assistance, placa za to wiecej lecz dla nich wieksza pewnosc to nie bzdura, a wygoda. Link Zgłoś
pocieszne Re: I jak tu kupić nowy samochód - Renault i Citr 16.10.05, 00:25 " Zbigniew Kuchciński, firma doradcza Biuro Ochrony Zmotoryzowanych w Warszawie: - Różnica między dochodzeniem roszczeń z tytułu gwarancji i rękojmi polega.. " EKSPERT a nie wie ,ze cos takiego jak rekojmia juz pare lat nie istnieje ?? jest USTAWA (z dnia 27 lipca 2002 r.) " O szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego. " i na jej podstawie mozna dochodzic roszczen z tytulu "niezgodnosci towaru z umowa" www.abc.com.pl/serwis/du/2002/1176.htm Link Zgłoś