09.12.05, 13:47
Pewien własciciel Mercedesa napisał że to skandal bo ASO Mercedesa nie wie że
w automacie trzeba wymieniać olej i on wymienił u p. Kazia. Jak to jest , czy
w nowoczesnej automatycznej skrzyni wymienia się olej czy nie ?
Obserwuj wątek
    • niknejm Re: Automat 09.12.05, 13:52
      Albo nie wymieniasz oleju i zmieniasz całą skrzynię co około 150-200kkm, albo
      wymieniasz i posłuży znacznie dłużej.
      To samo z manualami.

      Pzdr
      Niknejm
      • habudzik Re: Automat 09.12.05, 14:05
        niknejm napisał:

        > Albo nie wymieniasz oleju i zmieniasz całą skrzynię co około 150-200kkm, albo
        > wymieniasz i posłuży znacznie dłużej.
        > To samo z manualami.

        Masz na mysli jakies prehistoryczne manuale bo nowoczesne nie potrzebują wymiany
        . W ani jednym Oplu nie wymieniałem nigdy oliwy i smigał jak talala. Co do
        automatu to sie troche dziwie bo w książce nie ma wzmianki o jakimkolwiek
        ingerowaniu w skrzynie a w nieASO radzą klientom wymiane. Naciągacze czy co
        niedouczeni jacyś są ?
        • skyddad Re: Automat 09.12.05, 15:56
          Niknejm ma racje.Olej na cale zycie jest propagopwany w tanich markach po to
          aby pozniej ludzie zlomowali taki egzemplarz i kupowali nowy.I wmawia sie im ze
          to dla ich dobra i nowoczesnie gdyz nie ma zuzytego oleju,kto placi? i dal sie
          nabrac- Habudzik.
          Pzdr.Sky.
          • habudzik Re: Automat 09.12.05, 17:18
            skyddad napisał:

            > Niknejm ma racje.Olej na cale zycie jest propagopwany w tanich markach po to
            > aby pozniej ludzie zlomowali taki egzemplarz i kupowali nowy.I wmawia sie im ze
            >
            > to dla ich dobra i nowoczesnie gdyz nie ma zuzytego oleju,kto placi? i dal sie
            > nabrac- Habudzik.

            Przepraszam , to Mercedes jest tanią marką i zależy mu tylko na złomowaniu i
            sprzedawaniu następnego egzemplarza. Coś mi się wydaje że cały czas gadacie o
            starych rozwiązaniach. Facet pzrejachał 650tys. bez wymiany i dlatego coś
            stracił ? Zyskałby coś gdyby co 150-200tys. musiał wymieniać olej ? Teraz to już
            nie rozumiem.
            Jezdziłem kiedys Kadettem a kupiłem jak miał chyba 260 tys. i nie sadze żeby
            ktoś przede mną wymieniał w nim olej i ja też nie wymieniałem bo nawet na taki
            pomysł nie wpadłem. Co bym zyskał gdybym wymienił ???
      • habudzik Re: Automat 09.12.05, 20:54
        niknejm napisał:


        > To samo z manualami.

        Co do manualnych to zabawne jest to że np u Opla jedyna skrzynia w której
        wymienia się olej to skrzynia w Agili i jest to skrzynia JAPOŃSKIEJ MYŚLI
        TECHNICZNEJ.
        • ozlem Re: Automat 10.12.05, 08:07
          Bzdura, wymienia sie tez olej np w Vectrze co jest wyraznie napisane w instrukcji (co 60tys)
          • habudzik Re: Automat 10.12.05, 10:01
            ozlem napisała:

            > Bzdura, wymienia sie tez olej np w Vectrze co jest wyraznie napisane w instrukc
            > ji (co 60tys)

            Zadna bzdura , wymienia się ale w skrzyni CV-Tronic a nie typowym manualu.
    • kompletny_idiota Olej to nie wszystko 09.12.05, 16:54
      Skrzynia automatyczna powinna byc co jakis czas poddawana serwisowaniu a to
      jest duzo wiecej niz sama wymiana oleju. Powinna byc sprawdzona i wyregulowana
      cala masa rzeczy. Przez fachowca od skrzyn, wedlug szczegolowej instrukcji.
      Panowie, jak plyn jest brazowy i smierdzi spalenizna to myslicie ze wymiana
      plynu cos pomoze?
      • habudzik Re: Olej to nie wszystko 09.12.05, 17:20
        kompletny_idiota napisał:

        > Skrzynia automatyczna powinna byc co jakis czas poddawana serwisowaniu a to
        > jest duzo wiecej niz sama wymiana oleju. Powinna byc sprawdzona i wyregulowana
        > cala masa rzeczy. Przez fachowca od skrzyn, wedlug szczegolowej instrukcji.
        > Panowie, jak plyn jest brazowy i smierdzi spalenizna to myslicie ze wymiana
        > plynu cos pomoze?

        No O.K. ale producent nie zaleca sarwisowania automatu ( manualu zresztą też nie
        ). Kto ma racje , p. Henio vel Kazio czy ASO ???
        • kompletny_idiota Re: Olej to nie wszystko 09.12.05, 17:36
          Kto ma racje? Ja mam racje.
          Nie istnieje skrzynia biegow, urzadzenie skomplikowane i przenoszace spora moc,
          taka ze nie potrzebuje zadnej obslugi. Prawdopodobnie producent woli zeby ta
          czynnosc przeprowadzal zaklad autoryzowany a nie pan Kazio, dlatego nie
          wspominaja o tym w instrukcji dla wlasciciela. Ale w ramach okresowych
          przegladow samochodu skrzynia jest sprawdzana, regulowana, plyn wymieniony i
          nawet o tym nie wiesz.
          • habudzik Re: Olej to nie wszystko 09.12.05, 17:40
            kompletny_idiota napisał:

            > Kto ma racje? Ja mam racje.
            > Nie istnieje skrzynia biegow, urzadzenie skomplikowane i przenoszace spora moc,
            >
            > taka ze nie potrzebuje zadnej obslugi. Prawdopodobnie producent woli zeby ta
            > czynnosc przeprowadzal zaklad autoryzowany a nie pan Kazio, dlatego nie
            > wspominaja o tym w instrukcji dla wlasciciela. Ale w ramach okresowych
            > przegladow samochodu skrzynia jest sprawdzana, regulowana, plyn wymieniony i
            > nawet o tym nie wiesz.

            No jak to , wymieniaja płyn i nie biorą za to pieniędzy ? Wszystkie inne
            czynności jak wymiana czegoś w skrzyni rozdzielczej MB G-klass jest
            wyszczególniona opisana i trzeba płacić a za olej do automatu nie biorą
            pieniędzy i ukrywaja że serwisowali ?
            • kompletny_idiota Re: Olej to nie wszystko 09.12.05, 17:49
              Czy fakt ze instrukcja obslugi nie wspomina o serwisie skrzyni oznacza ze
              skrzynia jest bezobslugowa raz zalozona w fabryce i wystarczajaca na caly zywot
              samochodu? Nie sadze.
              • habudzik Re: Olej to nie wszystko 09.12.05, 17:57
                kompletny_idiota napisał:

                > Czy fakt ze instrukcja obslugi nie wspomina o serwisie skrzyni oznacza ze
                > skrzynia jest bezobslugowa raz zalozona w fabryce i wystarczajaca na caly zywot
                >
                > samochodu? Nie sadze.

                Nie instrukcja obsługi tylko książka serwisowa w której szczegolowo podano co ,
                kiedy i jak wymieniać . Poza tym tak twierdzi ASO - bezobsługowa.
                • kompletny_idiota Re: Olej to nie wszystko 09.12.05, 18:04
                  W tej ksiazce serwisowej nawet ani slowa na temat sprawdzania poziomu plynu?
                  • habudzik Re: Olej to nie wszystko 09.12.05, 18:06
                    nie nic o sprawdzaniu. Dziwne to jest ale wytłumaczalne. Tyle biorą za samochó d
                    to i materiały lepsze.
                    • kompletny_idiota Re: Olej to nie wszystko 09.12.05, 18:11
                      Nie wierze zebys w dwie minuty sprawdzil w ksiazce:).
                      Plyn predzej czy pozniej zacznie kapac wiec trzeba go uzupelnic.
                      Nic nie jest bezobslugowe. Moze tak byc najwyzej promowane przez producenta.
                      • habudzik Re: Olej to nie wszystko 09.12.05, 18:18
                        kompletny_idiota napisał:

                        > Nie wierze zebys w dwie minuty sprawdzil w ksiazce:).
                        > Plyn predzej czy pozniej zacznie kapac wiec trzeba go uzupelnic.
                        > Nic nie jest bezobslugowe. Moze tak byc najwyzej promowane przez producenta.

                        Ja to sprawdzałem 5 razy zanim otworzyłem watek. A dlaczego miałby nagle zacząć
                        kapać ? Nie rozumiem .
                        • kompletny_idiota Re: Olej to nie wszystko 09.12.05, 18:28
                          W obudowie skrzyni jest pare otworow ktorymi cos do niej wchodzi albo cos z
                          niej wychodzi. Pomimo uszczelnien, plyn tymi otworami kapie albo bedzie kapal.
                          Taka jest natura rzeczy.
                          • habudzik Re: Olej to nie wszystko 09.12.05, 18:31
                            kompletny_idiota napisał:

                            > W obudowie skrzyni jest pare otworow ktorymi cos do niej wchodzi albo cos z
                            > niej wychodzi. Pomimo uszczelnien, plyn tymi otworami kapie albo bedzie kapal.
                            > Taka jest natura rzeczy.

                            Nawet w moim starym podjeżdżonym Oplu nic nie kapało. Widze że masz złe
                            doświadczenia życiowe albo ja mam wyjatkowe szczęście ( oprócz toYoty ) do
                            samochodów.
                            • sebog6 Re: Olej to nie wszystko 09.12.05, 19:45
                              TO SKANDAL !!!!

                              Tak mam ten sam problem, kilka lat temu zapytalem tych glabow w ASO Mercedes-a
                              czy wymieniac, wedlug nich nie powinno sie tam zmieniac oleju. Kupilem na
                              wszelki wypadek(nie jest to normalny ATF ma troszke inna specyfikacje) ale i tak
                              nic nie zmienilem az do dzis i nie wiem co robic. Kazdy mowi mi co innego jednak
                              prawie kazdy ze olej wymienic powinienem, jedynie panowie w ASO stwierdzili ze
                              nie. I co robic ???
                              • habudzik Re: Olej to nie wszystko 09.12.05, 19:52
                                sebog6 napisał:

                                > TO SKANDAL !!!!
                                >
                                > Tak mam ten sam problem, kilka lat temu zapytalem tych glabow w ASO Mercedes-a
                                > czy wymieniac, wedlug nich nie powinno sie tam zmieniac oleju. Kupilem na
                                > wszelki wypadek(nie jest to normalny ATF ma troszke inna specyfikacje) ale i ta
                                > k
                                > nic nie zmienilem az do dzis i nie wiem co robic. Kazdy mowi mi co innego jedna
                                > k
                                > prawie kazdy ze olej wymienic powinienem, jedynie panowie w ASO stwierdzili ze
                                > nie. I co robic ???

                                Znaczy sie ja nie mam takiego problemu bo ja zastosuje się poraz kolejny do
                                zaleceń producenta i jak zwykle dobrze natym wyjde. Nie ufam domorosłym
                                mechaniorom u p.Henia którzy moga conajwyżej wymienić płyn do spryskiwaczy.
                                • kompletny_idiota Re: Olej to nie wszystko 09.12.05, 20:39
                                  i jak zwykle dobrze natym wyjde

                                  Najlepiej to wyszedl Zablocki na mydle.
                              • 1adarek Re: Olej to nie wszystko 10.12.05, 06:58
                                Automat w Mercu to dosc ciekawy przypadek (skrzynie 722.6 lub 722.5)- najlepiej przy nich nie grzebac w domowych warunkach (nie chce sie tu wymadrzac- pracuje w warsztacie specjalizujacym sie w remontach/ serwisie skrzyn automatycznych, tak, ze wydaje mi sie ze troszeczke sie znam na tym temacie), a do rzeczy skrzynia ta nie ma ZADNYCH regulacji, olej+filter mozna zmienic, choc prducent tego nie przewiduje-proponuja tylko wymiane na nowa skrzynie(cena 14-16tys. AUD) 1AUD=2.4PLN, jesli chcesz serwisowac ja to zaopatrz sie w olej(tylko!!! MB, 1litr ok 20AUD- trzeba ok 5-6litrow, filtr i uszczelka, skrzynia ta nie ma miarki pozimu oleju-narzedzie serwisowe, masz 2 opcje przy spuszczeniu starego oleju musisz go zlac do naczynia i dokladnie okreslic ile go bylo+ jakies 0.2-0.5l na to co jest w filtrze, lub zrobic miarke(z jakiejs cienkiej linki, sprawdzic poziom przy pracujacym silniku na poz N, zaznaczyc ten poziom i po wymianie filtra, uszczelki napelnic do tego poziomu +5mm, i po sprawie.Powodzenia!!!
                                A swoja droga to skrzynie te sa dosc kiepskie 120-150 tys i do huty, nie to co stare 4biegowe w MB gdzie ponad 0.5mln km bylo standardem
                                • x_pack Re: Olej to nie wszystko 12.12.05, 10:21
                                  No własnie... Jeźdźę Mercedesami od lat w tym i automatami, ostatnio zaś C-
                                  klasą też z automatem (klasycznym 4-biegowym na szczęście) i w instrukcji
                                  obsługi auta stoi jak byk - co 60 tys km NALEŻY wymienić olej oraz filrt
                                  skrzyni biegów. Regulacja - w razie potrzeby, tzn po zauważeniu niepokojących
                                  czy denerwujących wzjawisk typu szarpnięcia czy brak płynności. Ot i wszystko.
                                  Trzymam sie tego, auto ma ju z 300 tyś. i zadnych problemów przynajmniej ze
                                  skrzynią.
                                  • habudzik Re: Olej to nie wszystko 12.12.05, 10:31
                                    x_pack napisał:

                                    > No własnie... Jeźdźę Mercedesami od lat w tym i automatami, ostatnio zaś C-
                                    > klasą też z automatem (klasycznym 4-biegowym na szczęście) i w instrukcji
                                    > obsługi auta stoi jak byk - co 60 tys km NALEŻY wymienić olej oraz filrt
                                    > skrzyni biegów.

                                    Masz na mysli w202 zapewne ze starszym typem automatu. W nowszych instrukcja
                                    serwisowa nic nie wspomina o wymianie oleju a pracownicy serwisu na takie
                                    pytanie ponoć robią wielkie oczy.


                                    Regulacja - w razie potrzeby, tzn po zauważeniu niepokojących
                                    > czy denerwujących wzjawisk typu szarpnięcia czy brak płynności. Ot i wszystko.
                                    > Trzymam sie tego, auto ma ju z 300 tyś. i zadnych problemów przynajmniej ze
                                    > skrzynią.

                                    J.w.
                                  • 1adarek Re: Olej to nie wszystko 13.12.05, 10:11
                                    Tak to jest, a regulacja- jesli auto ma tak jak twoje duzy przebieg i skrzynia zacznie sie dziwnie zachowywac to regulacja zwykle niewiele pomoze, sprzegla/ hamulce sa zuzyte i jedynym sensownym rozwiazaniem jest remont/ wymiana skrzyni
                  • p_zak1 Re: Olej to nie wszystko 10.12.05, 14:16
                    Czy ktoś z was wie dokładnie jak działa automatyczna skrzynia biegów? Może czas
                    najwyższy sie dowiedzieć. Co do sprawdzenia poziomu oleju, a nie płynu ( płyn
                    możesz mieć do spryskiwaczy)to w żadko którym automacie jest bagnet do takiego
                    sprawdzenia. Najczęściej jedyną możliwością sprawdzenia poziomu jest otwór
                    przelewowy w skrzyni. Co do wymiany oleju to najczęściej w serwisach nic na ten
                    temat nie mówią albo mówią tylko tyle że jest on bezobsługowy czyli
                    niewymienny . Tym czasem najczęściej jest to ten sam rodzaj oleju jaki używany
                    jest do układu wspomagania i jak każdy zużywa sie szczególnie wtedy gdy nasz
                    samochód jest dość mocno eksploatowany co oznacza np jazdę z dużymi prędkościa.
                    Więc jeśli chcemy zadbać o to by jak najdłużej służyła nam taka skrzynia to
                    polecam wymianę takiego oleju co 60tyś i jeszcze jedno każdy dobry mec\hanik
                    powie wam że przy wymianie oleju wymienia się też filtr oleju- to ważne.
                    Jeszcze jedno niech któryś mądry powie mi na czym polega regulacja
                    automatycznej skrzyni biegów? O ile dobrze wiem nie wykonuje się takiej
                    regulacji. Jedyne co można zrobić przy skrzyni biegów to właśnie wymiana oleju
                    z filtrem oraz poprzez jednostkę sterującą sprawdzić jej stan. Na koniec
                    najważniejsze nie wymieniajcie oleju sami ani w firmach które wymieniają tylko
                    oleje silnikowe- to nie to samo Skrzynia jest bardzo delikatnym zespołem bardzo
                    wrażliwym na wszelkiego rodzaju błędy i mści się bardzo okrutnie- naprawa jej
                    najczęściej kończy się wydatkiem niemniejszym niż 2,5tyś zł.
                    • frequentflyer Re: Olej to nie wszystko 10.12.05, 14:57
                      uwierzyłbyć z najmądrzej brzmiące porady kogoś kto pisze "żadko"? albo skraca
                      "tysiąc" do "tyś."? tak to można skrócić najwyżej słowo "tyśąc". pomijając fakt
                      że skracanie takie nie ma najmniejszego sensu, bo "60 tyś." to siedem znaków, a
                      60.000 ledwo sześć.
                      niejaki google twierdzi że płyn ATF 1760 razy, a że olej ATF ledwo tysiąc razy.
                      a literka F to aby nie od "Fluid"? wlej se do spryskiwaczy płyn ATF, tam jego
                      miejsce.
                      • kompletny_idiota Olej a plyn 10.12.05, 18:27
                        Na opakowaniu nigdy jeszcze nie widzialem ATO (Automatic Transmission Oil) ale
                        tysiace razy widzialem ATF (Fluid). Jeszcze nalezy poczekac na olej do hamulcow.
                      • p_zak1 Re: Olej to nie wszystko 11.12.05, 15:33
                        No tak robię błędy ortograficzne podobnie jak ty mylisz się w liczeniu:
                        "60tyś"- tak to napisałem (przyznaję błędnie), to 5 znaków, a nie siedem. Co do
                        tego czy ATF to płyn czy olej? Gdyby tłumaczyć wiernie z języka angielskiego-
                        to faktycznie płyn. Jednak w języku polskim, w technice występuje coś takiego
                        jak olej hydrauliczny, a nie płyn (podobnie jest w układzie hamulcowym-
                        ten "płyn", który wlewasz do zbiorniczka wyrównawczego to też olej
                        hydrauliczny). Mniejsza o nazewnictwo tak czy siak olej czy płyn jest on
                        czynnikiem eksploatacyjnym w skrzyni biegów i ulega po pewnym
                        czasie "spracowaniu"- dodatkowo jak już wcześniej wspomniałem w skrzyni
                        znajduje się filtr, który ma za zadanie oczyszczanie oleju/płynu z
                        zanieczyszczeń (np. opiłki metalu),powstających podczas pracy skrzyni. Kultura
                        techniczna wymaga aby raz na jakiś czas wymienić filtr oleju/płynu, a co za tym
                        idzie wymienić też olej/płyn hydrauliczny co na pewno (o ile jest to robione
                        przez fachowca) przedłuży życie skrzyni.
                        • habudzik Re: Olej to nie wszystko 11.12.05, 15:41
                          p_zak1 napisał:
                          Mniejsza o nazewnictwo tak czy siak olej czy płyn jest on
                          > czynnikiem eksploatacyjnym w skrzyni biegów i ulega po pewnym
                          > czasie "spracowaniu"- dodatkowo jak już wcześniej wspomniałem w skrzyni
                          > znajduje się filtr, który ma za zadanie oczyszczanie oleju/płynu z
                          > zanieczyszczeń (np. opiłki metalu),powstających podczas pracy skrzyni. Kultura
                          > techniczna wymaga aby raz na jakiś czas wymienić filtr oleju/płynu, a co za tym
                          >
                          > idzie wymienić też olej/płyn hydrauliczny co na pewno (o ile jest to robione
                          > przez fachowca) przedłuży życie skrzyni.

                          A ja mam taką teorie że może te płyny w skrzyniach nowoczesnych są już tej klasy
                          że ulegają sprzacowaniu po 700 tys. km. Skoro mozna zrobic łozyska w kołach
                          które wystraczą na całe życie samochodu to czemu nie olej w skrzyni.
                        • kompletny_idiota Re: Olej to nie wszystko 11.12.05, 16:45
                          Trafiles w sedno sprawy piszac ze zmiane plynu i filtra nakazuje kultura
                          techniczna.

                          Do Habudzika: Para skarpetek albo gaci pewnie wytrzymalaby rok uzywania non
                          stop, jednak taki sposob ich uzywania jest praktykowany tylko przez nieliczne
                          jednostki.
                          • habudzik Re: Olej to nie wszystko 11.12.05, 16:52
                            kompletny_idiota napisał:

                            > Trafiles w sedno sprawy piszac ze zmiane plynu i filtra nakazuje kultura
                            > techniczna.
                            >
                            > Do Habudzika: Para skarpetek albo gaci pewnie wytrzymalaby rok uzywania non
                            > stop, jednak taki sposob ich uzywania jest praktykowany tylko przez nieliczne
                            > jednostki.

                            Sugerujesz że producent który nie zaleca wymiany oleju przez całe życie pojazdu
                            jest na bakier z kulturą techniczną ? To jakieś niedorzeczne .
                            • kompletny_idiota Re: Olej to nie wszystko 11.12.05, 20:40
                              > Sugerujesz że producent który nie zaleca wymiany oleju przez całe życie
                              pojazdu
                              > jest na bakier z kulturą techniczną ? To jakieś niedorzeczne .


                              Jak najbardziej dorzeczne. Moim zdaniem wszyscy producenci samochodow, no moze
                              poza Rolls-Roycem, sa na bakier z kultura techniczna. Przykladow na to sa
                              miliony na kazdym forum motoryzacyjnym.
                            • p_zak1 Re: Olej to nie wszystko 13.12.05, 01:14
                              > Sugerujesz, że producent który nie zaleca wymiany oleju przez całe życie
                              pojazdu
                              > jest na bakier z kulturą techniczną ? To jakieś niedorzeczne .

                              Tak naprawdę, to bardzo często jest tak, że taka skrzynia jest obliczona
                              (przewidziana żywotność zespołu), na określoną liczbę przejechanych kilometrów.
                              Idąc dalej tym tropem to np. Renault daje 4 lata gwarancji lub 60.000km -Thalia
                              ( wiem tam nie ma automatu), co daje nam 15.000km rocznie czyli przy założeniu
                              producenta w ciągu 10lat przejedziemy 150.000km (tylko który producent chciałby
                              żebyśmy jeździli 10lat jednym samochodem?). Automaty prawdopodobnie są
                              obliczane na podobny przebieg, a co za tym idzie w mniemaniu producenta nie
                              potrzeba wymieniać oleju w tym zespole. Niestety należy pamiętać, że dla
                              producenta liczy się okres gwarancyjny, no a później to już twój problem
                              najlepiej jeśli skończy ci się ta skrzynia- nowa będzie kosztowała w serwisie
                              podobne pieniądze co nowe auto więc wybór będzie prosty. Trzeba pamiętać o tym,
                              że era samochodów niezniszczalnych już dawno się skończyła.
                              • habudzik Re: Olej to nie wszystko 13.12.05, 01:38
                                p_zak1 napisał:


                                > Tak naprawdę, to bardzo często jest tak, że taka skrzynia jest obliczona
                                > (przewidziana żywotność zespołu), na określoną liczbę przejechanych kilometrów.
                                >
                                > Idąc dalej tym tropem to np. Renault daje 4 lata gwarancji lub 60.000km -Thalia
                                > ( wiem tam nie ma automatu), co daje nam 15.000km rocznie czyli przy założeniu
                                > producenta w ciągu 10lat przejedziemy 150.000km (tylko który producent chciałby
                                >
                                > żebyśmy jeździli 10lat jednym samochodem?). Automaty prawdopodobnie są
                                > obliczane na podobny przebieg, a co za tym idzie w mniemaniu producenta nie
                                > potrzeba wymieniać oleju w tym zespole. Niestety należy pamiętać, że dla
                                > producenta liczy się okres gwarancyjny, no a później to już twój problem
                                > najlepiej jeśli skończy ci się ta skrzynia- nowa będzie kosztowała w serwisie
                                > podobne pieniądze co nowe auto więc wybór będzie prosty. Trzeba pamiętać o tym,
                                >
                                > że era samochodów niezniszczalnych już dawno się skończyła.

                                Tak , no to dlaczego piszą również żeby płyn chłodzący wymieniać co 15 lat ? Nie
                                powinno im zależeć na wymianie tego płynu wcale . Dlaczego w jednych samochodach
                                napisane jest żeby wymieniać co 60 tys. w innych co 90 tys. a w jeszcze innych
                                wcale nie wymieniać.
                                Myśle że takie wyjaśnienia braku nakazu wymiany są na siłe naciąganą teorią. Są
                                przecież kierowcy którzy pokonują 80tys./r i więcej i w ich przypadku skrzynia
                                powinna się rozlecieć w/g Twioch obliczeni po 20 miesiącach . Ładna reklama
                                produktu na zamówienie producenta .
                                • p_zak1 Re: Olej to nie wszystko 13.12.05, 19:26
                                  habudzik napisał:

                                  >> Myśle że takie wyjaśnienia braku nakazu wymiany są na siłe naciąganą teorią.

                                  > przecież kierowcy którzy pokonują 80tys./r i więcej i w ich przypadku skrzynia
                                  > powinna się rozlecieć w/g Twioch obliczeni po 20 miesiącach . Ładna reklama
                                  > produktu na zamówienie producenta .
                                  Musisz pamiętać, że kierowcy którzy pokonują 80tys/rok i więcej, to najczęściej
                                  kierowcy samochodów ciężarowych, a tam konstrukcja skrzyni biegów jak i całego
                                  samochodu jest zupełnie inna niż w osobowych. Jeśli robią takie odległości w
                                  osobówkach to liczą się z tym, że ich samochody będą sprzedane mniej więcej po
                                  2 latach eksploatacji - najczęściej wtedy gdy kończy się leasing na ten
                                  samochód. Stąd tyle takich samochodzików auto komisach -sprawdź ich przebieg
                                  najczęściej mają 100-150 tys/km żadnej firmie nie opłaca się ich serwisować, no
                                  i zaczynają być zawodne.
                                  • habudzik Re: Olej to nie wszystko 13.12.05, 20:22
                                    p_zak1 napisał:


                                    > Musisz pamiętać, że kierowcy którzy pokonują 80tys/rok i więcej, to najczęściej
                                    >
                                    > kierowcy samochodów ciężarowych, a tam konstrukcja skrzyni biegów jak i całego
                                    > samochodu jest zupełnie inna niż w osobowych.

                                    Oj nie , w rodzinie mam gościa co tyle trzska rocznie osobowym , własnym (
                                    oczywiście za paliwo mu zwracają ) a i ja , gdyby nie to że nie jeżdze jednym,
                                    tyle prawie zrobie .


                                    Jeśli robią takie odległości w
                                    > osobówkach to liczą się z tym, że ich samochody będą sprzedane mniej więcej po
                                    > 2 latach eksploatacji - najczęściej wtedy gdy kończy się leasing na ten
                                    > samochód.

                                    A co z tymi co nie liczą się z tym że za 2 lata je sprzedadzą

                                    > i zaczynają być zawodne.

                                    i nie są zawodne????
                                    • p_zak1 Re: Olej to nie wszystko 15.12.05, 20:18
                                      Jeśli tyle jeździsz to liczysz się z wydatkami, nie ważne jaki to samochód
                                      wcześniej czy później coś trzeba będzie naprawić... wymiana skrzyni tez nie
                                      będzie wielkim bólem, bo samochód traktujesz jako narzędzie pracy a nie zbędny
                                      luksus.
                                      • habudzik Re: Olej to nie wszystko 15.12.05, 22:13
                                        p_zak1 napisał:

                                        > Jeśli tyle jeździsz to liczysz się z wydatkami, nie ważne jaki to samochód
                                        > wcześniej czy później coś trzeba będzie naprawić...

                                        Z wydatkami zawsze trzeba się liczyć ale nie z wymiana skrzyni biegów.
                              • habudzik Re: Olej to nie wszystko 13.12.05, 02:02
                                Widze tu jeszcze jedną analogie. Jedni producenci zalecaja wymaine oleju w
                                silniku co 15-20tys. ( np toYota ) a inni co 50tys. ( np Opel ). Czym
                                podyktowane jest to że jedni chcą cię widzieć w warsztacie 3x częściej niż
                                drudzy ? Myśle jesdnak że to sprawa materiałow z jakich są wykonane te podzespoły.
                                • typson Re: Olej to nie wszystko 13.12.05, 02:11
                                  w audi moge sobie kupic filtr do oliwy zwykly lub "langzeit" - na 30kkm. Tyle,
                                  ze do tego drugiego trzeba lac dedykowany do takic przebiegow olej.
                                • p_zak1 Re: Olej to nie wszystko 13.12.05, 19:12
                                  habudzik napisał:

                                  > Widze tu jeszcze jedną analogie. Jedni producenci zalecaja wymaine oleju w
                                  > silniku co 15-20tys. ( np toYota ) a inni co 50tys. ( np Opel ). Czym
                                  > podyktowane jest to że jedni chcą cię widzieć w warsztacie 3x częściej niż
                                  > drudzy ? Myśle jesdnak że to sprawa materiałow z jakich są wykonane te
                                  podzespo
                                  > ły.
                                  Wiesz jeszcze nie spotkałem się z samochodem, w którym olej silnikowy wymienia
                                  się raz na 50.000km - ale nie sprzeczam się bo nie wiem jak to jest w oplach,
                                  ale ja bym w cuda nie wierzył, a już na pewno nie w silnikach ZS, tym bardziej
                                  że producent najczęściej zastrzega sobie wymianę oleju po przebiegu/lub co
                                  najmniej raz na rok. Wracając do twojego wcześniejszego stwierdzenia ja rocznie
                                  jeżdżę moim samochodem średnio 60.000km/rok i już wymieniłem skrzynie biegów co
                                  nie należy do najtańszych zabiegów. Co do materiałów z których, są wykonane
                                  poszczególne samochody, to wydaje mi się ( to moja prywatna obiektywna opinia),
                                  że Toyota ma lepszą opinię odnośnie niezawodności swoich aut niż Opel, a jak
                                  sam przytoczyłeś częściej ich samochody lądują w serwisach na przeglądach- moim
                                  zdaniem to dbanie o klienta i zapobieganie większym awariom. Z drugiej strony
                                  wszystkim dobrze wiadomo, że na częściach i serwisach samochodów bardzo dobrze
                                  się zarabia tak więc polityka każdej firmy jest podobna-zarobić pieniądze na
                                  sprzedaży auta i duże pieniądze na serwisie samochodów sprzedanych, a najlepiej
                                  doprowadzić do stanu w którym przekonamy właściciela 5-letniego auta do zakupu
                                  nowego samochodu.
                                  • habudzik Re: Olej to nie wszystko 13.12.05, 20:32
                                    p_zak1 napisał:


                                    > Wiesz jeszcze nie spotkałem się z samochodem, w którym olej silnikowy wymienia
                                    > się raz na 50.000km - ale nie sprzeczam się bo nie wiem jak to jest w oplach,
                                    > ale ja bym w cuda nie wierzył,

                                    Tak , w Oplu w niektórych silnikach wymienia się co 50 tys. lub co 2 lata
                                    ( zależy co nastąpi wcześniej ) O tym mówi zresztą norma GM-LL-B-025
                                    Chyba jeszcze VW nakazuje wymiane w swoich TDI najnowszych co 50 tys. ale normy
                                    nie znam.


      • devote Re: Olej to nie wszystko 10.12.05, 02:33
        kompletny_idiota napisał:

        > Skrzynia automatyczna powinna byc co jakis czas poddawana serwisowaniu a to
        > jest duzo wiecej niz sama wymiana oleju. Powinna byc sprawdzona i
        wyregulowana
        > cala masa rzeczy.


        jakie rzeczy ???co ty chcesz tam ustawiac?
        jednyna diagnostyka to podlaczenie kompoa czy nie ma bledow w komputerze.
        w nowych automatach nawet nie sprawdza sie poziomu oleju bo nie ma jak (nie ma
        bagnetu)
        • kompletny_idiota Re: Olej to nie wszystko 10.12.05, 02:44
          Nie ma bagnetu zebys Ty nie sprawdzal a co gorsza sam nie nalewal plynu. Ale
          mechanik sprawdza i dolewa, mozesz mi wierzyc na slowo.
          • devote Re: Olej to nie wszystko 10.12.05, 04:51
            nie wierze :)
            • 1adarek Re: Olej to nie wszystko 10.12.05, 07:00
              Lepiej uwierz, bagnet do merca to narzedzie serwisowe, cena w Australii to cos ok 400AUD(1AUD=2.4PLN)
        • kompletny_idiota Re: Olej to nie wszystko 10.12.05, 05:52
          Ja tez nie wierze:)
          Ale ja nie wierze ze podlaczenie do kompa zalatwia wszystko. I bez tego wiesz
          ze ociaga sie z wrzuceniem dwojki albo trzesie miedzy trojka a czworka. Tzw.
          nowoczesna skrzynia to dalej ta sama skrzynia, i czasami zwykle sruby sie w
          niej same luzuja, specjalnosc Mercedesa. Jedyny plyn wystarczajacy na cale
          zycie to czyjs plyn mozgowo-rdzeniowy, chociarz i przy tym tez sie manipuluje.
          • 1adarek Re: Olej to nie wszystko 10.12.05, 07:03
            komp Ci moze wskazac jesli cos elektronicznego padlo, spalone spregolo to ciagle na podstawie jazdy testowej
    • xystos Re: Automat 11.12.05, 16:55
      W kazdej skrzyni trzeba olej wymieniac,niektorzy producenci twierdza zeby ew.
      dolewac-licza na extra dochody ? - za naprawe skrzyni .
    • brutt Re: Automat 11.12.05, 21:35
      Oczywiscie ze wymienia sie plyn w skrzyni. Jesli szuksz potwierdzenia zobacz
      tutaj, The MB Owner's Community:
      forums.mbnz.org/forums/default.asp
      • habudzik Re: Automat 11.12.05, 21:53
        A producent jest innego zdania. I co Ty na to ?
        • kompletny_idiota Re: Automat 11.12.05, 22:48
          > A producent jest innego zdania. I co Ty na to ?

          Habudzik, od poczatku dziejow interes sprzedajacego jest inny niz interes
          kupujacego. Producent mowi ze jego skrzynia jest bezobslugowa i w ten sposob
          nabiera baranow na kupno jego produktu (samochodu). Od tego momentu (kupna)
          producent ma w dupie wyprodukowana przez siebie skrzynie, jej przebieg, i
          wszystko inne. On wie ze i tak nikt po raz drugi nie kupi jego produktu.
          Natomiast ty jako kupujacy mozesz sobie zaoszczedzic klopotow i duzych wydatkow
          przez zwykla, aczkolwiek przez producenta nie wymagana, wymiane plynu w skrzyni.
          • habudzik Re: Automat 11.12.05, 23:41
            kompletny_idiota napisał:


            > Habudzik, od poczatku dziejow interes sprzedajacego jest inny niz interes
            > kupujacego. Producent mowi ze jego skrzynia jest bezobslugowa i w ten sposob
            > nabiera baranow na kupno jego produktu (samochodu). Od tego momentu (kupna)
            > producent ma w dupie wyprodukowana przez siebie skrzynie, jej przebieg, i
            > wszystko inne.

            No to sie kupy nie trzyma bo każdy producent chciałby aby do jego serwisu
            przyjeżdżać i wymieniać olej w skrzyni i inkasować niemałą gotówe za taką usługe


            On wie ze i tak nikt po raz drugi nie kupi jego produktu.
            > Natomiast ty jako kupujacy mozesz sobie zaoszczedzic klopotow i duzych wydatkow
            >
            > przez zwykla, aczkolwiek przez producenta nie wymagana, wymiane plynu w skrzyni
            > .

            ...ale po co wymieniać skoro i bez wymiany skrzynia dojeżdża do momentu gdy już
            karoseria pada .
            • kompletny_idiota Re: Automat 12.12.05, 07:58
              ...ale po co wymieniać skoro i bez wymiany skrzynia dojeżdża do momentu gdy już
              karoseria pada .

              Pokaz mi taka skrzynie.
              • crannmer Re: Automat 12.12.05, 09:31
                kompletny_idiota napisał:

                > Pokaz mi taka skrzynie.

                Bardzo prosze. W zadnym z posiadanych osobiscie czy tez w rodzinie samochodow
                (od roku 1977 lacznie dobrych kilkanascie sztuk) nie padla jeszcze skrzynia
                biegow. Natomiast samochodow, ktorych trzeba sie bylo pozbyc z racji szkod
                korozyjnych nadwozia bylo juz pare.

                Nadmieniam, ze w zadnym z nich nie byl wymieniany olej w skrzyni biegow, o ile
                ta czynnosc nie byla przewidziana w instrukcji.

                MfG

                C.
                • kompletny_idiota Re: Automat 12.12.05, 16:25
                  > Nadmieniam, ze w zadnym z nich nie byl wymieniany olej w skrzyni biegow, o
                  ile
                  > ta czynnosc nie byla przewidziana w instrukcji.
                  >
                  Ale poniewaz byla przewidziana we wszystkich, we wszystkich olej byl
                  wymieniany. Dlatego zadna skrzynia nie padla.
                  • crannmer Re: Automat 12.12.05, 20:55
                    kompletny_idiota napisał:

                    > Ale poniewaz byla przewidziana we wszystkich, we wszystkich olej byl
                    > wymieniany. Dlatego zadna skrzynia nie padla.

                    Pudlo. Wymiana byla przewidziana tylko w kilku przypadkach z kilkunastu. Ja
                    nawet nie pamietam, kiedy ostatni raz wymienialem ten olej.

                    MfG

                    C.
                    • kompletny_idiota Re: Automat 12.12.05, 21:09
                      Napisz co to byly za samochody, te kilka i te kilkanascie, i jakie miales na
                      nich przebiegi jak juz sie decydujesz zabierac glos.
                      Pewnie jednym z nich byl ten S-klasa co jezdzil na siodmym biegu przy 1000 RPM.
        • brutt Re: Automat 13.12.05, 03:51
          Ja na to ze szukasz dziury w calym. Jakbys chcial sie czegos dowiedziec to
          wystarczy zadzwnoic do servisu MB albo poszukac info na forum o MB. Ale ty
          udajesz ze pytasz a decyzje juz dawno podjales. To tyle.
          • habudzik Re: Automat 13.12.05, 11:02
            brutt napisał:

            > Ja na to ze szukasz dziury w calym. Jakbys chcial sie czegos dowiedziec to
            > wystarczy zadzwnoic do servisu MB albo poszukac info na forum o MB. Ale ty
            > udajesz ze pytasz a decyzje juz dawno podjales. To tyle.
          • habudzik Re: Automat 13.12.05, 11:03
            brutt napisał:

            > Ja na to ze szukasz dziury w calym. Jakbys chcial sie czegos dowiedziec to
            > wystarczy zadzwnoic do servisu MB albo poszukac info na forum o MB. Ale ty
            > udajesz ze pytasz a decyzje juz dawno podjales. To tyle.

            Ja nie musze podejmowac decyzji bo mam manual . Pytam tylko czy ktos ma jakieś
            sensowne wyjaśnienie . Serwis twierdzi swoje ( że nie ) a niektórzy użytkownicy
            swoje ( że tak ) . Tu na tym forum jest jeszcze trzecia możliwość podawana a Ty
            jak nie masz nic do powiedzenia to nie odpowiadaj tylko czytaj jeśli chcesz .
            • brutt Re: Automat 13.12.05, 18:49
              Do powiedzenia mam bo podalem ci link do strony MB Club of America. Tam jest
              forum obslugi MB. Jakbys chcial to bys napisal i otrzymal odpowiedz od
              mechanikow MB i osob ktore te marki obsluguja. ALe ty wolisz bic piane tutaj
              udajac ze pytasz.
              • habudzik Re: Automat 13.12.05, 20:08
                brutt napisał:

                > Do powiedzenia mam bo podalem ci link do strony MB Club of America. Tam jest
                > forum obslugi MB. Jakbys chcial to bys napisal i otrzymal odpowiedz od
                > mechanikow MB i osob ktore te marki obsluguja. ALe ty wolisz bic piane tutaj
                > udajac ze pytasz.

                Nie ja wole spytać serwis MB oraz dowiedzieć się co maja inni do powiedzania i
                dlaczego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka