Dodaj do ulubionych

renault nie odpala- pomocy!!!

27.12.05, 02:42
juz mam dosc- co spadnie deszcz auto nie zapala.. wladowane 700 zl w ostatnich
miesiacach a wciaz to samo...
kots mial podobnie z ta marka? co sie okazalo?
Obserwuj wątek
    • mobile5 Re: renault nie odpala- pomocy!!! 27.12.05, 02:45
      Samochód inny, ale objawy te same. Pomogła wymiana palca i kopułki.
      • zamyslona4 Re: renault nie odpala- pomocy!!! 27.12.05, 02:48
        mobile5 napisał:

        > Samochód inny, ale objawy te same. Pomogła wymiana palca i kopułki.

        bylo... i jeszcze wymienione kable (pol roku temu0 filtry, akumulator jest
        ok...co roku to ma, ale teraz to juz 3 naprawy byly, kilka dni ok, potem
        deszcz(teraz odwilz) i to samo...
        • waskes29 Re: renault nie odpala- pomocy!!! 27.12.05, 10:20
          Trzeba dac samochod komus kto starannie i dokladnie uszczelni i przeczysci
          wszystkie polaczenia w instalacji elektrycznej bo niewatpliwie tam musi
          tkwic przyczyna.
        • frequentflyer Re: renault nie odpala- pomocy!!! 27.12.05, 10:20
          jaki model, jaki rocznik? 125p i polonez też nie zapalały po deszczu jak
          szczelina świecy zamiast 0.6 miała 0,8 mm lub więcej, wystarczyło wykręcić
          jedną, stuknąć w elektrodę, i odjechać, a później na spokojnie poprawić
          wszystkie. ale tak było w modelach z gaźnikiem.
          • skyddad Re: renault nie odpala- pomocy!!! 27.12.05, 11:56
            W Twoim konkretnym przypadku jest do wymiany cewka zaplonowa,swoje przeszla i
            posiada uplywnosci,nalezy sprawdzic stan modulu zaplonowego.Jezeli jest zaplon
            elektronicznie sterowany to przerwa na swiecy niema znaczenia,gdyz napiecie
            jest ponad 40kV i zawsze przebije i przerwa musi byc przynajmniej 1.1mm.
            Nie wiem ktory rok produkcji jest Twego Renaulta.
            Byc moze dano niewlasciwe kable (tanie)i one sa powodem tej zabawy.Jak jest
            sucho to sie klaruja ale jak mokro to niestety.
            Pzdr.Sky.
            • zamyslona4 Re: renault nie odpala- pomocy!!! 27.12.05, 12:35
              skyddad napisał:

              > W Twoim konkretnym przypadku jest do wymiany cewka zaplonowa,swoje przeszla i
              > posiada uplywnosci,nalezy sprawdzic stan modulu zaplonowego.Jezeli jest zaplon
              > elektronicznie sterowany to przerwa na swiecy niema znaczenia,gdyz napiecie
              > jest ponad 40kV i zawsze przebije i przerwa musi byc przynajmniej 1.1mm.
              > Nie wiem ktory rok produkcji jest Twego Renaulta.
              > Byc moze dano niewlasciwe kable (tanie)i one sa powodem tej zabawy.Jak jest
              > sucho to sie klaruja ale jak mokro to niestety.
              > Pzdr.Sky.


              dzieki!
              rok to 1997, megane 1,4
              dzis jak go podsuszylam suszarka- odpalil.......
              • skyddad Re: renault nie odpala- pomocy!!! 27.12.05, 15:32
                A cos konkretnie suszyla?
                Jaka czesc?
                kable wysokiego napiecia,
                cewke,
                aparat zaplonowy.
                Daj znac.
                Pzdr.Sky.
                • skyddad Re: renault nie odpala- pomocy!!! 27.12.05, 15:35
                  Teraz sie wczytalem,to byly kable.Kable do Twojego modelu sa bez przewodnika
                  drutowego,w kablu jest tylko sciezka weglowa o ile jest wlasciwy,takie kable sa
                  cholernie drogie i dlatego nieucziwe warsztaty zakladaja najtansze a biora za
                  najdrozsze.
                  Pzdr.Sky.
                  • zamyslona4 Re: renault nie odpala- pomocy!!! 27.12.05, 21:53
                    skyddad napisał:

                    > Teraz sie wczytalem,to byly kable.Kable do Twojego modelu sa bez przewodnika
                    > drutowego,w kablu jest tylko sciezka weglowa o ile jest wlasciwy,takie kable sa
                    >
                    > cholernie drogie i dlatego nieucziwe warsztaty zakladaja najtansze a biora za
                    > najdrozsze.
                    > Pzdr.Sky.

                    suszona chyba kopulka byla- tak kiedys ktos zrobil i zadzialalo wiec powtarzamy to..
                    kable fakt- byly wymienione na tansze bo inaczej to sam wiesz ile kosztuja...
    • callafior Re: renault nie odpala- pomocy!!! 27.12.05, 21:57
      Przypuszczalnie elektryka - nie lubi wilgoci...
    • morningri.se Re: renault nie odpala- pomocy!!! 27.12.05, 22:44
      w moim renault mam dokładnie to samo, mrozy mu nie straszne, ale wystarczy
      trochę deszczu, śniegu lub odwilż i nie zapala, ba gaśnie nawet w czasie jazdy,
      teraz dziadostwo od tygodnia stoi, muszę zacholować do garażu i podsuszyć
      suszarką. Renault - pełnia życia :)
      • zamyslona4 Re: renault nie odpala- pomocy!!! 28.12.05, 00:08
        morningri.se napisał:

        > w moim renault mam dokładnie to samo, mrozy mu nie straszne, ale wystarczy
        > trochę deszczu, śniegu lub odwilż i nie zapala, ba gaśnie nawet w czasie jazdy,
        >
        > teraz dziadostwo od tygodnia stoi, muszę zacholować do garażu i podsuszyć
        > suszarką. Renault - pełnia życia :)

        IDENTYCZNIE MAM JA!!!!!!!!!!!!!!!! mysle ze to moze byc jakas wada fabryczna.
        kupilismy kabel na 40 metrow i ciegnelismy aby z mieszkania podlaczyc
        suszarke... malo smieszne, gdy rano pedzisz zalatwiac sprawy a tu kreci, kreci,
        kreci...... i tyle. z ktorego roku masz auto?
        • morningri.se Re: renault nie odpala- pomocy!!! 28.12.05, 09:23
          clio rocznik 95 wrażliwy na wilgoć w każdej postaci. Po wymianie przewodów było
          lepiej ale po krótkim czasie znów to samo. Samochód był kilka razy z tego
          powodu w rękach elektryków, ale żaden nie umiał znaleźć i wyeliminować
          przyczyny, po kilku godzinach rozkładali ręce i "naprawa" kończyła się
          wstawieniem do garażu gdzie auto podsychało.

          malo smieszne, gdy rano pedzisz zalatwiac sprawy a tu kreci, kreci,
          > kreci...... i tyle

          wiem co czujesz.łączę się w bólu

    • waskes29 Re: renault nie odpala- pomocy!!! 28.12.05, 00:20
      Drogie Panie jesli to kopulka jest winna ze samochod nie chce zapalac jak
      jest mokro to mam takie dwie rady ktore moze wyeliminuja problem.
      1.Kupic specjalny preparat i spryskac kopulke i wszystkie styki
      elektryczne
      2.Popraosic meza ,sasiada ,kochanka zeby w jakis sposob uszczelnik kopulke .
      To prawdopodobnie jest wada fabryczna i nic sie nie da zrobic trzeba
      pokombinowac .Nie wiem jak jest mocowana kpulka w tych silnikach ale mozna
      sprobowac wyciac jakas uszczelke z gumy i tak dopasowac zeby uszczelnila-
      idzie to zrobic.
      Nawet mozna uzyc jakiejs pianki ,silikonu zastygajacego na miekko i
      sprobowac to uszczelnic raz a dobrze i powinien byc spokoj.
      • sopocianin Re: renault nie odpala- pomocy!!! 28.12.05, 04:31
        jak kreci i ma iskre i paliwo, to wina instalacji wysokiego napiecia.
        Trzeba zdjac i wyczyscic kopule rozdzielacza, palec, oraz umyc i wysuszyc kable
        WN oraz cewke (lub modul zaplonowy). Osady soli na kablach i reszcie instalacji
        chlona wilgoc z powietrza i powoduja przebicia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka