radomir996 10.01.06, 21:08 www.autoweek.com/files/specials/2006_detroit/chevy/camaro/pages/05.htm Nie mam pytan. Link Zgłoś Obserwuj wątek
wredniaak Re: Powrot Camaro. 10.01.06, 21:18 przod tak.. srodek tak... tyl nie.... (jakos te lampy..) ogolnie fajnie... ________ google.pl Twoim przyjacielem :D Link Zgłoś
radomir996 Ford F250 Super Chief 10.01.06, 21:37 www.autoweek.com/files/specials/2006_detroit/ford/f250/pages/06.htm Uooo maaaatkoooo!!!! Link Zgłoś
fazi_ze_sztazi Re: Powrot Camaro. 11.01.06, 02:10 jesli taka wersja wejdzie do sprzedazy (w dobrej cenie) to mustang bedzie baaaardzo zagrozony. z drugiej strony chevy nie powinien dac za wysokiej ceny, bo by sobie strzelil gola do wlasnej bramki, zrobil by konkurenta dla corvetty. zobaczymy co sie z tego konceptu wyklaruje. pzdr. Link Zgłoś
kajetanb52 Re: Powrot Camaro. 11.01.06, 09:17 No co ty przecież to amerykański szajs. Wnętrze z tik-taków, silnik jakaś prymitywna V8 co się kręci tylko do 6 tys, kto teraz takie auta robi? Każdy Civic go objedzie. Link Zgłoś
emes-nju Re: Powrot Camaro. 11.01.06, 10:12 kajetanb52 napisał: > No co ty przecież to amerykański szajs. Wnętrze z tik-taków, silnik jakaś > prymitywna V8 co się kręci tylko do 6 tys, kto teraz takie auta robi? Każdy > Civic go objedzie. Na parkingu :-P Link Zgłoś
radomir996 Re: Powrot Camaro. 11.01.06, 14:36 > No co ty przecież to amerykański szajs. Wnętrze z tik-taków, silnik jakaś > prymitywna V8 co się kręci tylko do 6 tys, kto teraz takie auta robi? Każdy > Civic go objedzie. Wiem ze to ironiczne bylo, mimo to powiem ze czuje spory pociag do produktow amerykanskiego przemyslu motoryzacyjnego. nawet nie tylko pociag a wrecz milosc ktora narodzila sie kilka lat temu jak mialem spora przyjemnosc pojezdzic 2 lata Mustangiem z 2000 roku. Co z tego ze w najubozszej wersji, z silnikiem V6 ledwo 200 koni, ze szmacianymi fotelami, nawet bez ABSu ze o kontroli trakcji itp nie wspomne. Niewazne tez bylo ze auto prowadzilo sie generalnie tak sobie (plyta podlogowa miala rodowod w Fordzie Fox z konca lat 70), fakt ze plastiki nie byly super, spasowanie tez takie sobie. Ale auto mialo to cos w sobie czego brakuje autom niemieckim czy japonskim, bylo tez kompletnie bezawaryjne (kupilem przy przebiegu 40kkm, sprzedalem przy 100kkm), i mimo teoretycznie cherlawego silnika przy sporej masie (tylko dokladnie 193 KM przy pewnie cos kolo poltorej tony) zbieralo sie bardzo zwawo 0-60 ok 7.5s Takze takie auta jak camaro concept czy nowy challenger przyprawiaja mnie o bezsennosc. A juz nie wspomne o koncepcie Forda F250 Super Chief ktory jak dla mnie jest absolutnie najpiekniejszym pickupem. Link Zgłoś
shadi00 Re: Powrot Camaro. 11.01.06, 22:06 Ja mysle ze rewalacja ogolnie to swietnie ze powracaja do starych stylow, jestem wielkim fanem camaro i cieszy mnie jak widze te nawiazania do modeli z lat 68-71, przypatrzecie sie zwlaszcza z boku, rewelacja, poszli za przykladem mustanga i siewtnie bo o to wlasnie chodzi, moze wreszcie bedzie koniec z samochodami pokroju yarisa czy tego innego szajsu razi mnie jesynie ten przedni grill - taki plastikowy, powinni cos z tym zrobic, no i male zastrzezenie to tych tylnich lamp - ladne ale raczej tu nie pasuja wnetrze rewelka poza tymi fikusnymi zegarami - te z nowego mustanga by byly odpowiedniejsze ale ogolnie cieszy mnie ze stylisci amerykanscy powracaja do tych czasow kiedy to samochody byly po prostu piekne - a nie tak jak dzisiaj "nowoczesne" ergonomiczne a badziewne i bez wyrazu prawda jest zas ze auta z usa maja to cos, tego nie maja i nie beda miec te dopracowane japonskie "kosiarki" - moze i maja kopa, sa ekonomiczne, szybsze, tansze ale tez BEZ DUSZY... tak jest prawda a jesli sie ktos nie zgadza to znaczy ze nigdy nie jechal amerykanskim autem Link Zgłoś