Dodaj do ulubionych

Jakość Mercedesa.

14.03.06, 08:58
Kolega kupił w okolicach listopada 2003 nowego Mercedesa C32 AMG kombi
( w polskim salonie ).Miałem wielokrotnie prowadzić to auto i muszę przyznać,
że przyjemność z jazdy jest niesamowita.Jak dla mnie dynamika auta jest po
prostu super - w końcu 354 kunie w stosunkowo lekkim aucie.
Jednak tak samo jak przyspieszeniami, samochód szokuje usterkowością i
awaryjnością.Od samego początku sypie się w nim naprawdę wiele rzeczy,od
drobiazgów po bardzo poważne.Najdłuższy okres,w którym wszystko w aucie
działało tak jak należy to może miesiąc.
Kolega jednoznacznie żałuje,że kupił Mercedesa i zapowiedział,że nigdy już nie
kupi auta tej marki.
Jak widać pogłoski o obniżeniu jakości Mercedesa nie są chyba bezpodstawne.
Obserwuj wątek
    • neuken Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 09:08
      Mi się nie chce wierzyć . Przecież silnik jest składany ręcznie w AMG . No ale
      ja nie miałem przyjemności jeździć C32 AMG . Jakbyś napisał co się sypało to
      może byś się uwiarygodnił(a) .
      • mameja21 Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 09:29
        neuken napisał:

        > Mi się nie chce wierzyć .

        A w jakim celu miałbym wymyślać?
        Niespecjalnie znam się na zagadnieniach technicznych,ale nie sądzę się,żeby
        ten silnik był "ręcznie składany w AMG".Wydaje mi się,że jest dołożony kompresor
        + jakieś oprzyrządowanie.Ale być może się mylę.
        Drobiazgów nie wymieniam,bo było ich mnóstwo.
        Z poważniejszych rzeczy np:
        - utrata mocy podczas wyprzedzania - nagle z 354 koni zrobiło się może 100 -
        awaria kompresora
        - niemożnośc uruchomienia silnika - laweta
        - przedostawanie się płynu chłodzącego do silnika.

        • wallenrode Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 09:48
          spokojnie.. nie musisz wymieniac i tak nikt ci nie uwierzy...

          ja ci powiem tak mam dwa starsze mercesy jedna Skę i Cklaskę<190>

          i wiesz co w 140 jak nalałem kiedyś paliwa na trasie jak wracałem z kanikuł to
          miałem też pzrypadki chwilowego tracenia mocy ... PALIWO kiepskeij jakości i
          tyle...

          jak możesz tracić moc ??? w nowym silniku - kurcze,,,
          prędzej pompa paliwa albo kompresor ale nie w nowym samochodzie..


          a tak na serio zupełnie.... post typu " mojemu kumplowi to i to "
          jest tak wiarygodnym wpisem że wszyscy to kupują.....

          mogę się załozyć ze kłamiesz - bo masz kompleksy ....
          niestać cie na taki wóz i tyle i załozę sie że nawet nie wiesz ile on
          dokłądnie kosztuje , niewiesz co dokłądnie się psuje , nie znasz się
          technicznie , nie znasz się na pierdułkach , nie wiesz co i jak , a wiesz jak
          masz na imię wogóle ????

          jessteś "papugą" kolegi ?
          rzecznikiem prasowym upss forumowym?

          wstałeś dzisiaj lewą nogą i jestes zły na kogoś ....

          sąsiad z góry cie obudził.....

          daj se siana chłopczyku i leć do szkoły


          • izydaskes Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 11:17

            ty, waluś, musisz sie leczyć....
            ==============
            wasiek29 i habudzio lecą sobie nawzajem po zwieraczach!
            bez gwiaSSSddyyy, nie ma jaSSSSdyyyy!!!!!!!! czyli hasło oszołoma...
          • latamnisko Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 12:32
            > jak możesz tracić moc ??? w nowym silniku - kurcze,,,

            zwyczajnie kolego, zwyczajnie

            miałem 2 takie przypadki:
            1. W dosyć leciwym Peu605 95' 2.0 turbo - żadne ASO nie potrafiło stwierdzić
            przyczyny. Trochę na czuja wymienili kalkulator wtrysku. Co prawda potem
            wszystko było ok, ale sami mechanicy nie byli pewni efektu.

            2. W lagunie II, z powodu cewek. Naturlanie jeśli nie wszystkie cylindry
            pracują samochód ma mniej mocy, w ASO zresetowali komputer i samochód jechał
            sprawnie z Siedlec do... Warszawy, po czym trzeba było wymienić uszkodzone
            cewki. W międzyczasie towrzyszyła mi piękna kontrolka "układu oczyszczania
            spalin".

            A wracając do mercedesa, ost jakoś dziwnym trafem ciągle słyszy się o ich
            usterkowości. Sam spotkałem się z takimi opiniami wśród uzytkowników. Nie jest
            to, co prawda, reguła bo np znajomy, który kupił kilkuletniego CLK jest z niego
            bardzo zadowolony. Moim zdaniem, opinia wg której istnieje zależność odwrtonie
            proporcjonalna wieku do usterkowości w samochodach MB jest prawdziwa.
            • neuken Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 13:31
              W Motorwizji wspominali o dużej usterkowości Mercedesa ,a przecież to niemiecki
              program . Na autobild.de też był artykuł o niezadowolonych lekarzach i
              taksówkarzach z nowych Mercedesów . W Top Gear wspominali o usterkowości nowych
              Mercedesów . Chyba wszystkich konkurencja nie przekupi prawda ? Mnie dziwi ,że
              w AMG są problemy z samochodami ,ale co ja mogę się wypowiadać jak ja nawet nie
              jechałem Mercedesem AMG .
      • emes-nju Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 09:56
        neuken napisał:

        > Mi się nie chce wierzyć . Przecież silnik jest składany ręcznie w AMG .


        Zwazywszy na ilosc produkowanych tam silnikow nie chialbym, zeby byly skladane recznie. Maszyny sa lepsze w pracach wymagajacych tempa i precyzji.

        A w Mercedesach, jak i w innych przebajerowanych autach, sypia sie wlasnie bajery. Poza tym sypac sie musza czesci, na ktorych fabryka musiala oszczedzic, zeby za rozsadne pieniadze moc sprzedac auto z iloscia superkomputerow przekraczajaca ich ilosci we wczesnych promach kosmicznych :-P
    • antyzlom Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 09:15
      Nie jesteś pierwszy który tak sądzi.Legendarna jakość Mercedesa zakończyła się gdzieś pod koniec ubiegłego wieku wraz z nastaniem cięć w kosztach produkcji,utrzymaniem zbyt dużej i kosztownej załogi i mierną,jak na dzisiejsze czasy, wydajnością produkcji.Zresztą nie dotyczy to tylko Mercedesa ale również innych firm motoryzacyjnych mających swoje fabryki w "starej unii".
    • wallenrode Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 09:26
      witaj mameja21...

      bardzo ciekawa informacja, podeślę ją z zapytaniem czy to prawda że tak dobre
      samochody psują tak sie podobno psują , to moze być ciekawa sprawa !!!!!!

      dlaczego płacąc ok. 200-400 dostaje sie samochód pełen usterek...
      to może naprawdę być niezła sensacja....

      Mam nadzieję że pozwolisz uzyć Twojego wątku i zapytanie skieruję od siebie ...
      aha dodatkowo napisz o tych usterkach to "D-C Mercedes -Benz Polska" będzie
      miała sie do czego odnieść .


      pozdrawiam

      • mameja21 Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 09:34
        wallenrode napisał:

        > witaj mameja21...
        >
        > bardzo ciekawa informacja, podeślę ją z zapytaniem czy to prawda że tak
        dobre
        > samochody psują tak sie podobno psują , to moze być ciekawa sprawa !!!!!!
        >
        > dlaczego płacąc ok. 200-400 dostaje sie samochód pełen usterek...
        > to może naprawdę być niezła sensacja....
        >
        > Mam nadzieję że pozwolisz uzyć Twojego wątku i zapytanie skieruję od
        siebie ...
        > aha dodatkowo napisz o tych usterkach to "D-C Mercedes -Benz Polska" będzie
        > miała sie do czego odnieść .
        >
        >
        > pozdrawiam

        W listopadzie 2005 skończyła się koledze gwarancja.Próbował - ze względu na tak
        znaczną ilość usterek - uzyskać przedłużenie gwarancji.Okazało się to
        niemożliwe.

        • wallenrode widziały gały co brały 14.03.06, 09:54
          jak ma problem to niech go sprzeda ....

          macie problemy z kolegą...
          pasujecie do siebie.......

          ps.niech sparwdzi akumulator bo był taki jeden z AMG co mu nie chciał odpalić i
          chciał zadość uczynienie i sie okazało ze rozładował akumulator <specjalnie?>

          albo głupi albo cfaniak.....


          • mameja21 Re: widziały gały co brały 14.03.06, 10:13
            wallenrode napisał:

            > jak ma problem to niech go sprzeda ....
            >
            > macie problemy z kolegą...
            > pasujecie do siebie.......
            >
            > ps.niech sparwdzi akumulator bo był taki jeden z AMG co mu nie chciał odpalić
            i
            >
            > chciał zadość uczynienie i sie okazało ze rozładował akumulator <specjalnie
            > ?>
            >
            > albo głupi albo cfaniak

            Mimo tego,że widzę,iż jesteś kompletnym prymitywem,odpowiem: po co wogóle
            piszesz takie rzeczy,co to ma wnieść?
            Co "widziały gały"? Że auto będzie się psuć?
            • wallenrode nie zrozumiałeś aluzji... :/ 14.03.06, 10:24
              a szkoda, to jak ja jestem prymitywem to nie wiem jakim Ty jesteś
              ynteligentem...

              w aluzyjny sposób odpisałem na te pierdoły coś wypisał...

              i twoje słowa "co ma to wnieść" powinieneś w stosunku do siebie je skierować...

              Ewidentnie masz kompleks i tyle ...
              zazdrość i mściwość kieruje twoim działaniem....

              idź sobie
    • kleemann Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 10:14
      nie tylko w Mercedesie tak jest. Ile słyszę że w nowym BMW wymieniony już
      został silnik. Ludzie muszą mieć pracę, a jeśli samochody by się nie psuły,
      nikt by ich nie naprawiał a co za tym idzie... Tak pocichu to nawet chciałbym
      żeby po ok 1,5 roku coś zaczęło się sypać poważniejszego, wymienili by na nowy
      w ramach gwarancji i "polityki dobrej woli"
    • irlandia_pn Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 10:38
      Niestety legendarne mercedesy sa dzis bardzo awaryjne podobno. Nie wiem nie mam
      ale nawet sam daimlerchrysler przyznaje ze ma "problemy z jakoscia i dązy do
      jej poprawienia". Przeciez gdyby problemu nie bylo to by tak nie mowili. W
      autoswiecie opisywano kilka przypadkow sypniecia sie mercedesow w tym podobny
      jak opisywany w tym watku. Moze kolega pisal do AutoSwiata?
      Wallenrode nie denerwuj sie forum jest po to by rozmawiac i dyskutowac nie
      obrazaj kogos bo ma inne zdanie.
      • wallenrode Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 15:57
        wiec nie pisz ze "podobno" słyszałeś ....

        ja też wiele rzeczy słyszę codziennie

        nie widzisz "jadu"

        • radomir996 Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 20:58
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=38498316
          Oficjalna strona daimler-chrysler, pisza tam o powaznych poblemach z jakoscia
          Mercedesow, o zruinowanej byc moze na zawsze, renomie firmy itp itd. Polecam
          lekture, jakbys nie rozumial po angielsku to daj znac, potlumacze ci heheheh

          wallenrode napisał:

          > wiec nie pisz ze "podobno" słyszałeś ....
          >
          > ja też wiele rzeczy słyszę codziennie
          >
          > nie widzisz "jadu"
          >
          • lapufkasz Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 21:15
            radomir996 napisał:

            > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=38498316
            > Oficjalna strona daimler-chrysler, pisza tam o powaznych poblemach z jakoscia
            > Mercedesow, o zruinowanej byc moze na zawsze, renomie firmy itp itd. Polecam
            > lekture, jakbys nie rozumial po angielsku to daj znac, potlumacze ci heheheh
            >
            Juz nie wypisuj glupot o zrujnowanej renomie .Przez dziesiatki lat mercedes
            wyrobil sobie renome ktorej nie mozna roztrwonic w kilka lat.
            Powiedzmy sobie jedno ,mercedes w dalszym ciagu robi samochody ktore sa
            najlepszymi w klasie ,jest zdecydowanym liderem w segmentach samochodow
            luksusowych .Takze pogloski o smierci mercedesa sa mocna przesadzone.Zgadza
            sie mercedes ma slabszy okres gdzie wprowadzane przez niego systemy sa dosc
            awaryjne.Ale wystarczy sie przejechac obojetnie jakim nowym mercedesem w
            klasach od c i poszukac dla niego alternatywy to oprocz Audi, BMW
            (dosc kontrowersyjna stylistyka nie kazdemu bedzie odpowiadac) i Lexsusa ktory
            prawie wcale w Europie nie ma prestizu to nie ma konkurencji.Reszta marek
            jest albo gorsza(Jaguar) albo poza zasiegiem cenowym(Bentley itp) .
            Tak wiec jesli mercedes cos straci to w klasach nizszych gdzie ludzie
            patrza na statystyki .Nikt kto kupuje samochod klasy wyzszej nie przejmuje
            sie jakimis rankingami bo dla niego liczy sie tylko i wylacznie prestiz.A
            mercedes go ma i bedzie mial.
            • radomir996 Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 21:54
              lapufkasz napisał:

              > radomir996 napisał:
              >
              > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=38498316
              > > Oficjalna strona daimler-chrysler, pisza tam o powaznych poblemach z jako
              > scia
              > > Mercedesow, o zruinowanej byc moze na zawsze, renomie firmy itp itd. Pole
              > cam
              > > lekture, jakbys nie rozumial po angielsku to daj znac, potlumacze ci hehe
              > heh
              > >
              > Juz nie wypisuj glupot o zrujnowanej renomie .Przez dziesiatki lat
              mercedes
              >
              > wyrobil sobie renome ktorej nie mozna roztrwonic w kilka lat.

              To nie sa moje slowa tylko opinie akcjonariuszy o dzialaniu zarzadu.

              the Mercedes brand has suffered substantial image damage and the former
              aura of quality and reliability has been destroyed
            • izydaskes Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 22:46

              pier....; w segmencie samochodów luksusowych juz dobre kilka lat temu
              wyprzedziło go bmw, o czym najlepiej wiedza akcjonariusze i rada nadzorcza D-Ch
              ==============
              wasiek29 i habudzio lecą sobie nawzajem po zwieraczach!
              bez gwiaSSSddyyy, nie ma jaSSSSdyyyy!!!!!!!! czyli hasło oszołoma...
              • radomir996 Re: Jakość Mercedesa. 15.03.06, 00:25
                > pier....; w segmencie samochodów luksusowych juz dobre kilka lat temu
                > wyprzedziło go bmw, o czym najlepiej wiedza akcjonariusze i rada nadzorcza D-
                Ch

                No nie do konca, najnowsze info ze strony DC glosi ze w lutym tego roku MB
                zanotowal wzrost sprzedazy glownie dzieki nowej S-klasie ktora jest liderem
                rynku. Inna sprawa ze BMW 7 w obecnej wersji juz swoje lata ma i raczej
                nalezaloby sie spodziewac niedlugo nowego modelu (kiedy dokladnie to nie wiem
                bo nie sledze jakos specjalnie tego sektora rynku moto) a wiadomo ze to ma
                wplyw na sprzedaz czy model jest w miare nowy czy nie.
    • habudzik Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 10:44
      mameja21 napisał:

      > Kolega kupił w okolicach listopada 2003 nowego Mercedesa C32 AMG kombi

      Leasingowany czy nie ???
      • mameja21 Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 11:57
        habudzik napisał:

        > mameja21 napisał:
        >
        > > Kolega kupił w okolicach listopada 2003 nowego Mercedesa C32 AMG kombi
        >
        > Leasingowany czy nie ???

        Tak,ale nie pamiętam w jakiej firmie.
        • habudzik Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 12:11
          mameja21 napisał:

          > habudzik napisał:
          >
          > > mameja21 napisał:
          > >
          > > > Kolega kupił w okolicach listopada 2003 nowego Mercedesa C32 AMG ko
          > mbi
          > >
          > > Leasingowany czy nie ???
          >
          > Tak,ale nie pamiętam w jakiej firmie.

          No właśnie ! Czy nikt z Was tu nie zauważył że wszelkie problemy w przypadku
          Mercedesa ( ale być moze i innych ) wiążą się z pojazdami leasingowanymi ? Może
          to czysty przypadek ale cos w tym musi być .
          • irlandia_pn Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 12:25
            habudzik napisał:
            > No właśnie ! Czy nikt z Was tu nie zauważył że wszelkie problemy w przypadku
            > Mercedesa (ale być moze i innych ) wiążą się z pojazdami leasingowanymi ? Może
            > to czysty przypadek ale cos w tym musi być .

            czyli co? Mercedes robi osobno auta dla zwykłych klientów osobno do leasingu?
            • habudzik Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 12:32
              irlandia_pn napisał:

              > habudzik napisał:
              > > No właśnie ! Czy nikt z Was tu nie zauważył że wszelkie problemy w przypa
              > dku
              > > Mercedesa (ale być moze i innych ) wiążą się z pojazdami leasingowanymi ?
              > Może
              > > to czysty przypadek ale cos w tym musi być .
              >
              > czyli co? Mercedes robi osobno auta dla zwykłych klientów osobno do leasingu?

              A ja wiem ??? Nie mam pojęcia , zauważyłem tylko pewną prawidłowość i tyle.
              • swoboda_t Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 15:06
                O rrranyyy, teraz to pojechałeś. Wiemy, że masz Merca, i starsznie się w nim
                kochasz(żeby nie było - ja też lubię Merce, ale te prawdziwe do W124 włącznie),
                ale z tym leasingowym odkryciem to przesada. Tak się składa, że MB to auta
                drogie, zwłaszcza na polskie warunki. Tak się składa, że auta drogie kupują
                głównie przedsiębiorcy. Tak sie składa, że zamożni przedsiębiorcy w większości
                kupują auta w leasingu. Beemki, Volvo, Jaguary, Jeepy. Ba! Znaczna część aut
                klasy średniej (Mondeo czy Paski) jest kupowana w leasingu. No to skoro
                większość nowych merców jest w leasingu, to i większość psujących się merców
                jest w leasingu :)
                • habudzik Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 23:48
                  No nie zupełnie . chyba ani jeden list oublikowany nie był o nielizingowanym
                  samochodzie a przecież nawet drogie auta są kupowane bez leasingu . Nie
                  wszystkie samochody drogie są w leasingu a jednak przynajmniej ostatnio w
                  przypadku psujacych się Mercedesów wszystkie opisywane są lizingowane . Jakaś
                  śmieszna prawidłowość . Do tego klient zawsze żąda zwrotu pieniędzy a nie użądza
                  go naprawione auto . Nie dziwi Cię to ?
          • waskes29 Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 12:31
            I jak w przypadku kolegi leasing sie konczy trzeba odzyskac pieniadze skoro
            sie kupilo samochod ponad stan.Ja tam nie wierze ze tak sie sypia mercedesy
            owszem jest widoczne pogorszenie jakosci i wieksza usterkowosc zwlaszcza w
            Mercedesie to widac bo kazdy spodziewa sie po tej firmie wiecej niz od
            pozostalych i kazdy taki przypadek jest naglasniany ,ale to pogorszenie
            jakosci dotyczy teraz wszystkich marek a to ze wzgledu z coraz wiekszym
            skomplikowaniem samych samochodow jak i krotszymi okresami testowymi przy
            wprowadzaniu nowych modeli czy nowych systemow.A nie ma ukrywac Mercedes
            zawsze byl jednym z najaktywniejszych pionierow nowych systemow .
            Wystarczy porownac ile nowych rozwiazan wprowadza rocznie Mercedes a ile
            Toyota czy japonskie marki.
            • gladiusz Re: A ja tak sobie myślę.. 14.03.06, 12:56
              że - schodząc nieco z tematu Mercedesa ale pozostajac przy jakosci i bajerach -
              chciałbym mieć samochód tylko z : klimatyzacją i ABS-em bo sie do jednego i
              drugiego przyzwyczaiłem i taki zeby się dość cicho w nim jechalo i jeszcze ze
              140 KM - wystarczą mi dwie poduszki powietrzne i odtwarzacz CD poza tym nic.
              Nie potrzebuję: ESP, TSR,EBD i tysiąca podobnych skrotow ktorych nie pamietam
              i nie rozumiem , nie chce czujnikow deszczu, kurzu, zmroku i cisnienia w
              oponach ani inteligentnych swiatel auto nawigacji tez nie chce
              ani "autocruisingu".
              Po cholere oni to tam wszystko pchają na super czujnikach a potem na trasie
              miedzy Tamaszowem Maz a Piotrkowem zalicze dziure a samochod mi gada żebym sie
              udal do ASO - po czym chlopaki mowia "to tylko czujnik"
              Aha - i nie chcę żeby samochod do mnie mowil po francusku.
              • habudzik Re: A ja tak sobie myślę.. 14.03.06, 13:02
                gladiusz napisał:

                > że - schodząc nieco z tematu Mercedesa ale pozostajac przy jakosci i bajerach -
                > chciałbym mieć samochód tylko z : klimatyzacją i ABS-em bo sie do jednego i
                > drugiego przyzwyczaiłem i taki zeby się dość cicho w nim jechalo i jeszcze ze
                > 140 KM - wystarczą mi dwie poduszki powietrzne i odtwarzacz CD poza tym nic.
                > Nie potrzebuję: ESP, TSR,EBD i tysiąca podobnych skrotow ktorych nie pamietam
                > i nie rozumiem , nie chce czujnikow deszczu, kurzu, zmroku i cisnienia w
                > oponach ani inteligentnych swiatel auto nawigacji tez nie chce
                > ani "autocruisingu".
                > Po cholere oni to tam wszystko pchają na super czujnikach a potem na trasie
                > miedzy Tamaszowem Maz a Piotrkowem zalicze dziure a samochod mi gada żebym sie
                > udal do ASO - po czym chlopaki mowia "to tylko czujnik"
                > Aha - i nie chcę żeby samochod do mnie mowil po francusku.

                Masz sporo racji w tym ale myśle że lepiej jak samochód Ci gada żebys do ASO
                podjechał a to tylko czujnik sie obluzował niż miało by by ć na odwrót nic by
                nie mówił a usterka pogłębiała by się . Czujnik cisnienia w oponach to jednak
                przesada .
                • emes-nju Re: A ja tak sobie myślę.. 14.03.06, 15:42
                  habudzik napisał:

                  > gladiusz napisał:
                  >
                  > > Po cholere oni to tam wszystko pchają na super czujnikach a potem na trasie
                  > > miedzy Tamaszowem Maz a Piotrkowem zalicze dziure a samochod mi gada żebym
                  > > sie udal do ASO - po czym chlopaki mowia "to tylko czujnik"
                  >
                  > Masz sporo racji w tym ale myśle że lepiej jak samochód Ci gada żebys do ASO
                  > podjechał a to tylko czujnik sie obluzował niż miało by by ć na odwrót nic by
                  > nie mówił a usterka pogłębiała by się . Czujnik cisnienia w oponach to jednak
                  > przesada .


                  Calymi latami wpadalo sie w dziury i nie bylo problemu. Zapewne dlatego, ze nie bylo tych "tylko" czujnikow ;-) Coraz czesciej mi sie zdaje, ze te wszystkie czujniki to kolejna maszyna, ktora robi "ping". Sa troche same dla siebie. W moim aucie czujnikow jest troche, ale tylko jeden moze unieruchomic mi auto. Ten, ktory odcina doplyw paliwa po silnym uderzeniu. Tylko, ze ten czujnik daje sie latwo, recznie, bez interwencji ASO (pomijam pieniadze za usluge bo tu czas moze byc wazniejszym problemem) doprowadzic do stanu uzywalnosci. I pojechac dalej :-)
            • mameja21 Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 13:53
              waskes29 napisał: >
              I jak w przypadku kolegi leasing sie konczy trzeba odzyskac pieniadze skoro
              > sie kupilo samochod ponad stan

              A na jakiej podstawie twierdzisz,żę "ponad stan"?

              bo kazdy spodziewa sie po tej firmie wiecej niz od pozostalych

              Więcej się płaci to się więcej spodziewa.
            • swoboda_t Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 15:21
              Sam sobie teraz przeczysz. Najpierw twierdzisz, że nie wierzysz, że merce się
              sypią. A zaraz potem, zę owszem, jest zauważalne pogorszenie jakości, ale
              dotyczy ono wszystkich marek. Skoro wszystkioch, to rownież merca. Skoro firma
              sama przyznaje, ze ma problemy z jakością, to o czym tu dyskutować. Że jakość
              Toyoty, odkąd produkuje się ją w Turcji jest gorsza to nic niezwykłego. Ale MB
              nadal produkują Ci sami ludzie w tych samych fabrykach. Na całym świece słychać
              głosy, że nowsze modele merca sie psują, rdzewieją. Ileż to razy słyszało się o
              autach, które "zawieszały się" i nie chciały odpalić, czy w skrajnych
              przypadkach nie dało się z nich wysiąść (pamiętam przypadek gościa, który
              musiał wykopać szybę w nowej siódemce). Owszem, nowoczesne technologie,
              czujniki, bajery - o wszystko przy niezbędnych cięciach kosztów wzmaga
              awaryjność. Pytanie tylko po co to ciulstwo montują, skoro nie potrafią sobie
              dać rady z jakością(MB zresztą zapowiedział "uproszczenie" swoich samochodów).
              Dla mnie w tym względzie wychodzi wyższość japońców - jakoś nie słyszy się,
              żeby Lexy się "zawieszały". Owszem, są mniej zaawansowane technicznie, ale to
              wg. mnie zaleta. Pytanie: czy wolisz mieć nowoczesne, fullopszynbajeranckie
              auto, które ma wiecznie humory, czy prostsze, które za to daje pewność, że
              zapali i pojedzie jak będzie potrzeba. Jak wprowadzano ABS, ASR, ESP, wtrysk
              paliwa, poduszki powietrzne itp. nie było problemów z jakośćią. MB z tego
              okresu to legendarna trwałośc i jakość. Najwyraźniej przy ładowaniu samochodów
              elektroniką została przekroczona granica rozsądku, jeśli nawet Mercedes nie
              jest w stanie za ciężkie pieniądze zapewnić należytej jakości.
              • waskes29 Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 15:46
                Napisalem ze nie wierze ze az tak sie Mercedesy psuja zeby w ciagu 2 lat
                wystepowalo tak czesto az tak duzo usterek .Moj znajomy ma firme
                transportowa i maja tam 3 nowe E kalsy kazdy robi miesiecznie z 15tys km i
                maja ponad rok i kazdy jezdzi.
                Co do toyoty to nie chodzi o zadna turcje a o wszuystkie w zeszlym roku
                3mln!!! toyot trafilo do poprawek.Poczytaj sobie ile skarg jest na Avensisa .
                Kazda marka teraz ma znaczne pogorszenie jakosci a o Lexsusach tu nie
                piszmy bo to samochody ktore wystepuja w pojedynczych sztukach w Europie co
                nie znaczy ze sie psuja ale nawet jesli by tak bylo to trudno spotkac sie z
                takim przypadkiem bo Lexsus sprzedaje w Europie 20-25tys samochodow a
                Mercedes 600tys.
                Dziwi mnie natomiast fakt ze psuja sie te najbardziej wypasione Mercedesy jak
                AMG czy CL a tak bardzo jest to naglasniane medialnie.Byc moze to nieudolnosc
                importera tej marki ktory robi jakies trudnosci przy naprawach czy
                reklamacjach- dlatego pisalem ze az trudno uwierzyc ze w tak szybkim czasie
                Mercedes slynacy z bardzo trwalych i bezawaryjnych samochodow zrobil sie az
                tak usterkowy.To ze w mediach pojawi sie 5 czy 10 skarg takich jak ta ostanio
                z tymi dwoma z leasingu mnie nie rusza tam widac ewidentna probe
                rozdmuchania sprawy i wyludzenie korzyscize strony klienta.
                • swoboda_t Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 16:07
                  Poczytaj np. jak na amerykańskich forach psioczą posiadacze nowszych modeli MB.
                  Przypomniij sobie kolesi z Chin, którzy swoje MB porzucali pod dealerstwami
                  (jeden taki przypadek był w Poslce), kiedyś jeden chinol spałował bejsbolami
                  swoje SLK. To nie tylko w Polsce i nie tylko leasingowe merce się tak sypią.
                  Szeroko znane są skargi użytkowników Sprinterów i Vito na korozję i usterki
                  mechaniczne. Niestety, Mercedes do dziś nie to, co kiedyś. Jestem przekonany,
                  że jeszcze lepiej wyjdzie to za kilka lat. Obecne modele nie będą wytrzymywać
                  700 tysięcy kilometrów czy milion, skończą się dużo, dużo wcześniej.
              • emes-nju Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 15:46
                swoboda_t napisał:

                > Dla mnie w tym względzie wychodzi wyższość japońców - jakoś nie słyszy się,
                > żeby Lexy się "zawieszały".


                Nie jestem pewien, ale to tez chyba przeszlosc. Chyba ktorys z nowych Lexusow odmawia wspolpracy po przejezdzie przez rejon silnych zaklocen elektromagnetycznych. Czasem staje na amen i w serwisie polecja go przepchnac w rejon "czysty" elektromagnetycznie. Auto za szesciocyfrowa kwote... :-)

                Glowy nie dam, ze czytalem to o Lexusie, ale maly palec u lewej nogi (przed myciem) owszem.
                • neuken Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 16:29
                  > Nie jestem pewien, ale to tez chyba przeszlosc. Chyba ktorys z nowych Lexusow
                  o
                  > dmawia wspolpracy po przejezdzie przez rejon silnych zaklocen
                  elektromagnetyczn
                  > ych. Czasem staje na amen i w serwisie polecja go przepchnac w rejon "czysty"
                  e
                  > lektromagnetycznie. Auto za szesciocyfrowa kwote... :-)

                  Tu jest ten tekst :
                  www.gieldasamochodowa.com/article/view.asp?path=gs\1073&file=iw_585.xml
                  "Lexus miewa swoje narowy. Wspomniana na wstępie słabość związana jest z
                  wszechobecną w aucie elektroniką, która bywa bezradna w miejscach - na
                  szczęście nielicznych - natężenia zakłóceń w eterze. Wtedy coś tylko bzyka, ale
                  auto odmawia posłuszeństwa, bo zdaniem fachowca "transponder z kluczykiem nie
                  czyta elektroniki auta". Przydaje się wówczas rada: przepchnąć auto parę metrów
                  w przód lub w tył i po kłopocie.
                  "
                  • swoboda_t Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 16:42
                    No proszę, nawet japońce nie potrafią tego dobrze zrobić. No to się pytam - po
                    kiego czorta te wszystkie radary i czujniki, skoro nie działają jak należy :|
                    Mam nadzieję, że nadejdzie przesilenie i stopień przebajerowania samochodów
                    ulegnie zmniejszeniu. A nade wszystko, że te supergadżety nie staną się
                    powszechcne w niższych klasach, bo chcąc mieć komfort psychiczny trzeba będzie
                    dożywotnio jeździć autami z lat 80-tych i 90-tych :)
                  • emes-nju Uffffff! 14.03.06, 16:44
                    Maly palec ocalony :-)
                    • waskes29 Re: Uffffff! 14.03.06, 16:53
                      emes-nju napisał:

                      > Maly palec ocalony :-)
                      >
                      Kiedys go stracisz :)
                      • emes-nju Re: Uffffff! 14.03.06, 16:57
                        Dlatego nie ryzykuje glowy :-) Maly, brudny (to wazne) palec u lewej nogi jakos przeboleje.
            • gradus2004 Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 16:11
              waskes29 napisał:

              > I jak w przypadku kolegi leasing sie konczy trzeba odzyskac pieniadze skoro
              > sie kupilo samochod ponad stan.Ja tam nie wierze ze tak sie sypia mercedesy

              moj szef jest fanem mercedesa i ma E 270CDI niecale 2 lata. W tym czasie mial
              juz naprawy gwarancyjne o wartosci 5 tys. euro... cos jednak z ta jakoscia nie
              jast zbyt dobrze...
              • wallenrode Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 16:24
                tak bardzo się przejmujesz? miło z twojej strony ale naprawdę nie trzeba...
                • gradus2004 Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 16:51
                  wallenrode napisał:

                  > tak bardzo się przejmujesz? miło z twojej strony ale naprawdę nie trzeba...

                  ale o co Ci chodzi? Jakis dziwny jestes...
                  Jest dyskusja o jakosci Mercedesa i ja po prostu podalem jeden przyklad z
                  rzeczywistosci.
                  • wallenrode Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 17:03
                    wiesz co , tak sie skałda ze wszystkie podawane pzrykłądy usterek w mb są
                    pisane przez osoby drugie - typu: mój szef mój znajomy , mój kolega , kolega
                    kolegi , sąsiad , kolega z serwisu , znajomy z usa itd itp...

                    i za każdym razem nikt nawet nie napisze co to niby za usterka tylko cos
                    drapnie w stylu "jakieś pierdółki - ja tam niewiem bo sie nie znam"

                    krew zalewa człowieka jak takie bajki czyta , pare osób ma jakąś manię szukania
                    sensacji na temat MB.

                    żadnych pzrykładów , tylk osame pogłoski albo w stylu "mówi się"
                    albo "podobno" ...

                    w taki sposób mozna wsyzstko i o wszystkim pisać ,

                    już kiedys byłą taka jedna idiotka co ściemniała o MB i doprowadziłem ją do
                    tego że nawet nie wiedziała o jakich usterkach mówi ... tak była cięta na MB ,
                    a jeździła nubirą ....

                    ktos mi zarzucił kiedys ze to jest forum i mozna pisac i jak niechcesz to nie
                    czytaj.. owszem pełny luz ale to prowadzi do idiotyzmu ...
                    wystarczy ze wiekszość będzie za produktami japońskimi więc reszta osób z
                    innymi markami nie pogada bo zaraz będą wpisy ze wasz samochód jest do bani...

                    własnie widze ze jezeli jest jakiś wątek o MB to zaraz będzie rzesza chamów nie
                    majaca nic wspólnego z tą marką i będzie ją wyśmiewac bo coś tam ,, "bo kolega
                    kolegi ma i ciągle jeździ do warsztatu"

                    • gradus2004 Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 17:24
                      wallenrode napisał:

                      > wiesz co , tak sie skałda ze wszystkie podawane pzrykłądy usterek w mb są
                      > pisane przez osoby drugie - typu: mój szef mój znajomy , mój kolega , kolega
                      > kolegi , sąsiad , kolega z serwisu , znajomy z usa itd itp...

                      to znaczy jesli nie mam Mercedesa to nie mam prawa tego napisac?? Jakis czas
                      temu wlasnie o tym rozmawialem z szefem i dlatego wiem, ze koszty napraw
                      gwarancyjnych przekroczyly 5 tys. euro. Dla mnie to bylo szokujace bo jesli
                      kupuje taki samochod to oczekuje, ze jakosc bedzie na najwyzszym poziomie.
                      Zreszta od kazdego samochodu oczekuje, ze nie bedzie sie psul tylko jezdzil
                      bezproblemowo przynajmniej przez pierwsze 3-4 lata.
                    • swoboda_t Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 17:41
                      W tym wątku tak, przykłady są raczej nie z autopsji, bo mało kogo z nas stać na
                      nowszy model MB. Ale jeśli na całym świecie mówi i pisze się o tym od jakiegoś
                      czasu, jeśli sami Niemcy o tym dyskutują, jeśli DC przyznaje, że ma problemy z
                      jakością i chce uprościć trochę swoje samochody, to chyba coś jest na rzeczy.
                      Jakoś 10 lat temu nie było słychać masowej krytyki jakości modeli W124, trochę
                      utyskiwano na W140 z pierszych lat i plastiki w Baby Benz, ale Mercedes to był
                      Mercedes. Mam wrażenie, że udziela sie niektórym charakterystyczne dla obecnie
                      rzadzących spiskowe postrzeganie świata - MB jest niezadowdny i super wykonany
                      jak zawsze, a te głosy krytyki są efektem globalnego spisku frustratów z
                      układu, popierającego marki wiadomego pochodzenia :P
                    • izydaskes Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 17:41

                      kliniczny przypadek obsesji...
                      ==============
                      wasiek29 i habudzio lecą sobie nawzajem po zwieraczach!
                      bez gwiaSSSddyyy, nie ma jaSSSSdyyyy!!!!!!!! czyli hasło oszołoma...
                      • wallenrode Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 19:28
                        nie podważam usterek MB C klasy ale podważam niektóre posty które sie
                        pojawiają na ich temat pzrez osoby które mają na celu PODKREŚLENIE wad .

                        ale w.g TUV 2-3 letnie -Cklasa zajmuje wysokie 12 miejsce .

                        obiegowe opnnie są dobre ale na poziomie szkoły podstawowej lub liceum by mieć
                        jakis temat....

                        jeżeli komuś psuje się 2 letnia C klasa z silnikiem AMG to mogę mu współczuć
                        ale czy to jest usterka wielko seryjna by robić z tego temat na forum???

                        nie wybielam mercedesa ale staram się pokazać istotę sprawy .... i rzetelność
                        wątków....

                        ja też mogę napisac post w stylu "mój znajomy ma hondę civic typeR i mu
                        nawalają hamulce"

                        papier jest cierpliwy.....

                        każdy jest mądry ale gdy sprawa jego nie dotyczy - złote rady , wpsaniałe
                        pomysły itp... ale gdy sam ma problem to zaraz pokazuje swoją twarz.../charakter

                        a co do Krytyki na tym forum .

                        kazdy kto zna to Forum przez jakiś dłuższy czas to wie <chodzi mi o osoby
                        bezstronne> że jest tu odwieczna walka między JApsami a Niemcami ....
                        nigdy nie będzie tutaj dyskusji na poziomie kawiarnianym...

                        im więcej danych tym wiecej innych wątków i tyle ....

                        a najlepsze jest to że posiadacze niemców - w tym ja , nie zakłada wątków o
                        japończykach w stylu "znaleziono usterki czy coś podobnego" " bez polotu"

                        tylko własnie jest wszech obecna nagonak na VW potem na MB i Audi na szczęście
                        jakoś BMW sie nie dostaje...

                        i jako posadacz MB i fan atyk tej marki jest mi nie obojetne szkalowanie tej
                        marki nawet jak zbiera niepochlebne opnnie . ale jezeli są one przedstawiane z
                        jakimś sensem i najlepiej podparte jakimś artykułem a tak to niewiadomo czy
                        ktoś nie wyssał z palca jakiejś historyjki ....

                        ja na szczęscie posoadam MB z lat gdy Usterki nie były znane w tej marce i
                        ogromnie się cieszę i wiem czym jeźdżę ,ps terazm miałbym problem z wyborem
                        MErcedesa gdyz okulary mi sie opatrzyły i chyba kupię Mitsubischi Galanta 1997-
                        00.... bo nie kieruję się usterkowością tylko wyglądem ....

                        bo równie dobrze można kupić Peugeota 406 od 1właś. w super stanie albo
                        zajechanego Mercedesa okulara pzrez jakiegoś durnia - a moral z tego taki ze
                        wiecej będzie nawalał MB niz dobzre utrzymany francuz...i zadne statystyki tego
                        nie potwierdzą ....
                        i nie potwierdzają ....

                        zresztą jak juz pisałem - ktoś kto kupuje Mercedesa <nowego> nie patrzy się na
                        usterkowość, zresztą zalezy jakie są to usterki i co powodują ....

                        bo są usterki i usterki - inne mają francuzy inne niemiecki a jeszcze inne
                        ja;ońćzyki....







          • izydaskes Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 13:21

            schabudzik, to się nazywa paranoja - powinines skorzystac z lekow ktore
            zapobiegaja psychozom
            ==============
            wasiek29 i habudzio lecą sobie nawzajem po zwieraczach!
            bez gwiaSSSddyyy, nie ma jaSSSSdyyyy!!!!!!!! czyli hasło oszołoma...
            • wallenrode Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 16:04
              psychoza to chyba ciebie ogarnia z powodu braku samochodu.

              nie udzielaj się
              • izydaskes Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 17:43

                waluś, powinines się leczyć - współzyjesz z rurą wydechową od 10 letniego
                wyperdzianego tzw. mesia?
                ==============
                wasiek29 i habudzio lecą sobie nawzajem po zwieraczach!
                bez gwiaSSSddyyy, nie ma jaSSSSdyyyy!!!!!!!! czyli hasło oszołoma...
                • wallenrode Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 19:34
                  chyba tylko ty pierdzisz w samochodzie ups pzrecież ty niemasz samochodu wiec
                  pierdzisz w ikarusie a jak jest zimno to ci nawet para leci z dupci .....

                  niemam problemów z przemianą matrii by mieć gazy , ale jezeli ty tak piszesz to
                  świadczy o twoim złym zdrowiu - idź do internisty bo niedługo będziesz
                  pierdziec bez pzrerwy , co kilka minut i zasmrodzisz wszystko i wszystkich
                  gdzie pzrebywasz....

                  • izydaskes Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 20:30

                    waluś, we łbie ci sie miesza - za duzo niemickich gazów się nawdychałeś!
                    ==============
                    wasiek29 i habudzio lecą sobie nawzajem po zwieraczach!
                    bez gwiaSSSddyyy, nie ma jaSSSSdyyyy!!!!!!!! czyli hasło oszołoma...
                    • wallenrode Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 20:45
                      kocham ciebie
                    • wallenrode ps słabe masz te riposty :p 14.03.06, 20:50
                      nudny już jesteś.

                      zmień nicka
    • wallenrode Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 15:55
      biorąc pod uwagę ,że ten post jest prawdziwy to jest powiedzmy jeden pzrypadek
      na tysiąc ze w silniku zmodyfikowanym przez AMG nastapiłą usterka...

      i czy od razu świadczy to o całej serii ?

      doszukiwanie skandali jest na tym forum bardzo lubiane , głównie pzrez
      uzytkowników japońskich wozidełek którym którym brakuje prestizu i pzrez osoby
      nie mające zielonego pojęcia o samochodach takich jak iżydoskes....


      zreszta ten post jest tak ciągniety jak gumka w majtkach .....


      • daria.1 Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 16:15
        mam pytanko szukam stronki z opiniami użytkowników samochodów -wszystkich
        może ktoś by napisał adres
        • waskes29 Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 16:38
          daria.1 napisała:

          > mam pytanko szukam stronki z opiniami użytkowników samochodów -wszystkich
          > może ktoś by napisał adres

          Prosze dla pani/pana wszystko ,sorry ze audi jest ustawione ale
          przejdziesz sobie .Fajna strona polecam -tylko mi tam nie wypisuj czasem
          zlych opini o VW i Audi bo wiecej nic ci nie znajde :)
          www.autocentrum.pl/oceny_aut/Audi_A6.html
        • neuken Re: Jakość Mercedesa. 14.03.06, 16:38
          Tu są (chyba) wszystkie wezwania do naprawy poszczególnych marek :
          auto-recalls.justia.com/
          Problemy z Mercedesem :
          www.troublebenz.com/
          Forum fanów Merca :
          www.mercedesforum.com/
          Osobiście ,już to kiedys napisałem ,gdybym mógł kupiłbym Mercedesa . Jestem też
          fanem Lexusa , BMW i Audi .


          • mameja21 Re: Jakość Mercedesa. 15.03.06, 08:58
            Tak jak napisałem w swoim pierwszym poście autem jeździ się super,jak dla mnie
            przyspieszenia są po prostu rewelacyjne.Niestety,ta usterkowość i awaryjność.
            Ponieważ nie chce mi się juz specjalnie ciągnąć tego wątku,napiszę jeszcze
            jedną rzecz i definitywnie zakończę.
            Jeśli ktoś czyta regularnie "Auto Motor i Sport " pewnie wie,że co jakiś czas
            redakcja przeprowadza testy serwisów poszczególnych marek.Polega to na tym,że
            preparuje się usterki,podjeżdża do serwisu incognito i potem ocenia.
            Serwisy Mercedesa wypadły wręcz tragicznie,a najgorzej ten w Warszawie przy
            samej centrali.Jeśli ktoś znowu nie wierzy,niech sięgnie po stare numery w/w
            gazety i sam się przekona.
            Po tym artykule dyrekcja Mercedesa organizowała w miastach gdzie są serwisy,
            zbiorowe spotkania z klientami - z reguły w knajpach - aby zasięgnąć opinii
            o serwisie.Przedstawiciel z góry prosił,aby nie rozmawiać o marce jako takiej i
            usterkach,ale wyłącznie o jakości usług w serwisie.Ale i tak oczywiście rozmowa
            zeszła na temat awaryjności.Do tej pory kolega myślał,że on jest wyjątkiem,ale
            jak mi powiedział doznał szoku. Na usterki i awarie ludzie skarżyli się
            masowo.
            Na tym kończę.
            • habudzik Re: Jakość Mercedesa. 15.03.06, 09:32
              mameja21 napisał:


              > Jeśli ktoś czyta regularnie "Auto Motor i Sport " pewnie wie,że co jakiś czas
              > redakcja przeprowadza testy serwisów poszczególnych marek.Polega to na tym,że
              > preparuje się usterki,podjeżdża do serwisu incognito i potem ocenia.
              > Serwisy Mercedesa wypadły wręcz tragicznie,a najgorzej ten w Warszawie przy
              > samej centrali.Jeśli ktoś znowu nie wierzy,niech sięgnie po stare numery w/w
              > gazety i sam się przekona.

              Czytałem ten test i jestem zdziwiony brakiem podstawowej wiedzy pana redahtora .
              Jest tam pare nieścisłości w tym teście . Juz kiedys o tym pisałem .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka