Dodaj do ulubionych

Serwis Opla w Warszawie

IP: 10.1.125.37, 10.1.10.* 05.04.01, 14:37
Szukam. Czekam na opinie.
Obserwuj wątek
        • Gość: Lemmy Re: A Abexim? IP: *.stacje.agora.pl 27.05.02, 12:35
          Z Mangalii gdzie kupilem swoj wozek przenioslem sie
          na Polczynska 1. Musze pochwalic chlopakow z Abeximu.
          Sa staranni i rzetelni, choc nie blyskawicznie szybcy.
          I stac ich na gest: gdy trzeba bylo wymienic lozysko w
          skrzyni biegiow sami napisali pisemko do GM, ze ich
          zdaniem taka awaria jest artefaktem, ktory nie
          powinien miec miejsca w samochodzie po zaledwie 35
          tys. przebiegu. GM uznal ja za chorobe wieku
          dzieciecego i pokryl polowe kosztow naprawy. Ja w tej
          sprawie nie robilem NIC. To bykla ich inicjatywa.
          Przyklad sprzed kilku dni. Odbierajac czesc
          akcesoryjna (szybke do wskaznikow na desce
          rozdzielczej) dowiedzialem sie, ze przysluguje mi
          bonifikata, bo czekalem na nia trzy tygodnie.
          Milo. Poza tym panuje tam dosc kameralna atmosfera w
          przeciwienstwie do Mangalii, ktory przy Abeximie jest
          kombinatem.
          Raz tylko za mocno przykrecili mi jedno z kol, przez
          co fabryczny klucz (nic lepszego nie mialem pod reka)
          zmienil sie w chinskie 8, ale to czesty przypadek.
          Pozdrawiam
    • Gość: JAN Re: Serwis Opla w Warszawie IP: 194.24.88.* 10.04.01, 13:40
      Uwaga na serwis opla na ulicy Mangalia.
      Samochód został oddany na przegląd po 60tys.km.z
      dodatkową uwagą o dochodzących stukach z tyłu
      pojazdu,co zdaniem (po weryfikacji)mechaników było
      spowodowane cieknącymi amortyzatorami oraz
      przerdzewiałym tłumikiem, na którą to wymianę serwis
      nie dostał pozwolenia.Pojazd został odebrany, a
      następnie użytkownik podjechał do prywatnego warsztatu
      gdzie osobiście mógł stwierdzić iż oba te elementy są
      w jak najlepszym stanie,natomiast stuki były
      spowodowane nie zamontowaną gaśnicą w bocznym schowku
      bagażnika.
      • Gość: albin Re: Serwis Opla w Warszawie IP: *.dialup.medianet.pl 10.04.01, 17:27
        Byłem parę lat temu świadkiem perypetii mego znajomego, który kupił i
        serwisował Vectrę właśnie w AutoPolService na ul. Mangalia (W-wa). Po pierwsze -
        miał pecha, bo kupił auto z mankamentami (coś takiego zdarza się nawet
        producentom bardziej renomowanym niz Opel). Po drugie - miał pecha, bo kupił
        wadliwe auto na Mangalia (a może w ogóle w Polsce). Historia jego reklamacji to
        temat na powieść grozy. Nie chcę wchodzić w szczegóły. Facet wydał 80000 zł za
        auto - był głaskany i poklepywany po ramieniu do czasu gdy uznano go za
        sprawiajacego kłopoty i niemile widzianego petenta. Teraz sprawa jest w sądzie.

        pozdro
        • Gość: Kris Re: Serwis Opla w Warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.01, 02:24
          Nie polecam Auto-Praga ul. Radzyminska. Przy przyjmowaniu auta do przegladu
          pytaja się: "czy sprawdzamy amortyzatory", odpowiedzialem, ze to jest
          obowiazkowe przy tym przebiegu 30.000 Astra Classic -pozycja w ksiazce
          serwisowej(probowali naciągnąc mnie na dodatkową pozycję w przeglądzie). W
          trakcie wymiany szyby czołowej na gwarancji uszkodzili podszybie plstikowe,
          moich zastrzezen nie przyjeli twierdzac, ze ktoś probowal ukraść mi
          wycieraczki. W rozmowie z zaprzyjaźnionym fachowcem stwierdzilismy, ze musieli
          wyszarpywac to podszybie przy podniesionej masce, poniewaz byly symetryczne
          rysy od maski na obu skrancach podszybia. W dowod rekompensaty podarowali mi
          polaktualny kalendarz, ktorego niezliczone ilosci lezaly na podlodze, w
          pomieszczeniu obok toalety. Po tym milym traktowaniu i smiesznych unikach
          dealera zlozylem zyczenia : " Dalszych jeszcze większych sukcesów - ale bez
          moich pieniędzy". Tym optymistycznym akcentem konczę moja przygode. Uwazajcie
          na Żydków z Radzymińskiej.
    • Gość: Pitz Re: Serwis Opla w Warszawie IP: 157.25.125.* 02.07.01, 16:08
      Jak po dzwonie, to polecam zaklad przy ulicy Lektykarskiej 4 w Warszawie. Nie
      maja niestety autoryzacji na mechanike (wiec polecam dopiero po gwarancji),
      natomiast w zakresie blacharsko lakierniczym sa partnerem Auto-Zoliborza, Auto-
      Pragi i moze czegos tam jeszcze, w kazdym razie mozna spokojnie naprawiac auto
      nie tracac gwarancji. Maja i rame i bezpylowa komore lakiernicza i swoja
      mieszalnie lakierow, wiec wszystko czego potrzeba (w koncu autoryzuje ich Auto-
      Zoliborz) + zdolnych blacharzy i nizsze niz w ASO ceny. Z tego co sie
      orientuje, jak np. taki dealer wysyla do nich autko do naprawy, to oni im
      wystawiaja rachunek po swoich cenach, a tamci doliczaja swoje jako ASO.
    • Gość: Jarek Serwis Opla w Raszynie (pod W-wa) IP: 192.168.10.* / *.unregistered.formus.pl 04.07.01, 12:07
      Goracym sercem polecam firme Dixi-Car.

      Gorac bierze sie z milych i sympatycznych wspomnien ze wzmiankowanego miejsca,
      po ktorych zalewa mnie krew i robi mi sie ciemno przed oczami. Dlatego jak tam
      bywalem to mowilem: Dobry wieczor.

      Jesli masz dobry humor, swieci slonko i spiewaja ptaszki, a chcesz zapomniec o
      tej sielance to wystarczy, abys pojechal na Al. Krakowska do Raszyna do firmy
      Dixi-Car.

      Na uprzejme traktowanie mozna zasluzyc, wedlug mojego zdania, jedynie osoba,
      ktora jezdzi Omega z pelnym wypasem kupiona u nich w ciagu najdalej ostatnich
      szesciu m-cy. Jesli jezdzisz Astra Classic to poczujesz szlachetne uczucie
      pogardy, braku szacunku i uslyszysz: "Po kiego ten przyjechal i zawraca d...?"

      Wstawiajac auto... o przepraszam Astre, o 8 rano nie dowiesz kiedy bedzie do
      odbioru. Po licznych telefonach dowiesz sie, ze: "Czeka na swoja kolej" (Dziwne
      przeciez wstawialem ja pierwszy?), "Juz sie za nia zabieraja", "Powinni juz
      konczyc.", wiec pakujesz sie w taxi i jedziesz odebrac, po czym slyszysz:
      "Wlasnie sie za nia wzieli". Siadasz sobie w barku na pietrze, skad widac cala
      sale serwisu i widzisz jak wjezdzaja na nia twoim autem. Po 40 minutach
      oczekiwania zepsuty termostat jest wymieniony, a ty uradowany (po wypelnieniu
      wszelkich formalnosci) wyjezdzasz o 16.30. A wiec nie miales auta przez ponad
      osiem godzin, a naprawa trwala niecale 30 minut.

      To jedna z kilku zabawnych sytuacji, ktora najmocniej utwila mi w pamieci.
      Auto, o ktorym pisalem bylo leasingowane mojemu pracodawcy przez AVIS, ktory po
      doswiadczeniach z Dixi-Carem chyba przeniosl serwisowanie Opli na ul. 19-
      kwietnia.

      Jako ciekawostke moge wspomniec, ze chlopaki caly czas twierdza, ze Raszyn lezy
      w W-wie - vide podkladki pod tablice rejestracyjne.

      Pozdr
      • miltonia Re: Serwis Opla w Raszynie (pod W-wa) 07.09.02, 20:04
        Gość portalu: Jarek napisał(a):

        > Goracym sercem polecam firme Dixi-Car.
        >
        > Gorac bierze sie z milych i sympatycznych wspomnien ze wzmiankowanego
        miejsca,
        > po ktorych zalewa mnie krew i robi mi sie ciemno przed oczami. Dlatego jak
        tam
        > bywalem to mowilem: Dobry wieczor.
        >
        > Jesli masz dobry humor, swieci slonko i spiewaja ptaszki, a chcesz zapomniec
        o
        > tej sielance to wystarczy, abys pojechal na Al. Krakowska do Raszyna do firmy
        > Dixi-Car.
        >
        > Na uprzejme traktowanie mozna zasluzyc, wedlug mojego zdania, jedynie osoba,
        > ktora jezdzi Omega z pelnym wypasem kupiona u nich w ciagu najdalej ostatnich
        > szesciu m-cy. Jesli jezdzisz Astra Classic to poczujesz szlachetne uczucie
        > pogardy, braku szacunku i uslyszysz: "Po kiego ten przyjechal i zawraca d...?"
        >
        > Wstawiajac auto... o przepraszam Astre, o 8 rano nie dowiesz kiedy bedzie do
        > odbioru. Po licznych telefonach dowiesz sie, ze: "Czeka na swoja kolej"
        (Dziwne
        >
        > przeciez wstawialem ja pierwszy?), "Juz sie za nia zabieraja", "Powinni juz
        > konczyc.", wiec pakujesz sie w taxi i jedziesz odebrac, po czym slyszysz:
        > "Wlasnie sie za nia wzieli". Siadasz sobie w barku na pietrze, skad widac
        cala
        > sale serwisu i widzisz jak wjezdzaja na nia twoim autem. Po 40 minutach
        > oczekiwania zepsuty termostat jest wymieniony, a ty uradowany (po wypelnieniu
        > wszelkich formalnosci) wyjezdzasz o 16.30. A wiec nie miales auta przez ponad
        > osiem godzin, a naprawa trwala niecale 30 minut.
        >
        > To jedna z kilku zabawnych sytuacji, ktora najmocniej utwila mi w pamieci.
        > Auto, o ktorym pisalem bylo leasingowane mojemu pracodawcy przez AVIS, ktory
        po
        >
        > doswiadczeniach z Dixi-Carem chyba przeniosl serwisowanie Opli na ul. 19-
        > kwietnia.
        >
        > Jako ciekawostke moge wspomniec, ze chlopaki caly czas twierdza, ze Raszyn
        lezy
        >
        > w W-wie - vide podkladki pod tablice rejestracyjne.
        >
        > Pozdr
        Mnie w inkryminowanym serwisie potraktowano bardzo uprzejmie. Trzy głowy
        intensywnie myślały co jest mojej Astrze, po różnych badaniach okazało się, że
        silniczek do remontu za drobne 10 tysięcy, no prywatnie osiem. A ja naiwna
        uwierzyłam, choć przebieg na to nie wskazywał. Powiedzieli mi, że jest nierówne
        ciśnienie w poszczególnych komorach silnika {w jednej np. 45% możliwości, w
        innej 70% czy jakoś tam]. Skasowali 250 zł za fatygę. Parę miesiecy myślałam,
        co z tym fantem zrobić, a przyspieszenie coraz słabsze było. W koncu kolega
        polecił mi warsztacik pod Warszawą, w którym to tanio silniki robią.
        Zostawiłam autko i w nerwach zaczełam czekać na wycenę. Następnego dnia
        zadzwonili, że samochód do odebrania i że to nie silnik, tylko przewody
        elektryczne od świec były nieszczelne. Zapłaciłam mniej za naprawę niż za
        błędną diagnozę tego pieprzonego serwisu. Działo sie to ponad dwa lata temu, a
        silnikowi do dzisiaj nic nie jest. Niezły horrorek też przeżyłam z warsztatem
        blacharskim na Rudnickiego, ale to już innym razem.
        Pomyslności w nabijaniu kabzy serwisom. M.
    • Gość: MIK Re: Serwis Opla w Warszawie IP: 217.153.88.* 08.08.01, 10:27
      Niezbyt ciekawym serwisem jest NIVETTE. Na szczęście mój OPEL jest służbowy, bo
      sam bym się podłamał. Po przeglądzie 75.000 przez 4 razy przyjeżdżałem do nich,
      bo coś "furkotało" w nawiewie. Za każdym razem mówiono mi, że wszystko jest OK,
      aż wreszcie ostatnim razem wymieniono filtry nawiewu i o dziwo PRZESTAŁÓ. A czy
      przypadkiem w trakcie przeglądu nie robią wymiany filtrów???? Inny bajer to
      amortyzatory. Samochód jest kombi. Po przebiegu 85.000 wymieniono tylne
      amortyzatory. W trakcie przeglądu 90.000 (czyli po przejechaniu 5.000 km)
      okazało się, że maja one (amortyzatory tył) sprawność 35 % !!!!!! Oczywiście
      wymiana na gwarancji. Po 3 miesiącach ( około 6000 km)poprosiłem o ponowne
      sprawdzenie ich stanu. Co się okazało? Ich sprawność 53 %. Czekam na przegląd
      105.000 i ich wymianę. Poza tym warsztat blacharski współpracujący z nimi nie
      wzbudza zaufania. Po naprawie blacharskiej przodu ( wymiana zderzaka - nic
      poważnego) panowie umyli samochód i zadzwonili, że jest gotowy do odbioru.
      Okazało się, że w trakcie mycia nie zauważyli takiego szczegółu jak porysowana
      w wyniku wypadku POŁOWA maski. Po prostu im umknęło. Innym razem nakładając
      lakier zrobili to tak fachowo, że pozostawili ZACIEKI !!!
      Na plus NIVETTE można zaliczyć obsługę klientów ( choć też nie wszyscy),
      terminowe naprawy. Jeśli chodzi o blacharzy to lakier przez nich nakładany nie
      różnie się od orginalnego, co jest duzym plusem jak widzi się niektóre łaciate
      samochody.
      Podsumowując: nie najlepsza jakość usług w obu miejscach, choć obsługa stara
      się być pomocna.
      PS. Nie wożę kartofli ani węgla w samochodzie i sprawa amortyzatorów nie jest
      spowodowana intensywną eksploatacją, a raczej jakością zamontowanego sprzętu (
      czyżby nie były nowe ???)
    • Gość: krzyszto Re: Serwis Opla w Warszawie IP: 172.16.5.* 25.01.02, 16:08
      Dzisiaj wybieram sie do serwisu OPLA na Mangalii .
      Mam kilka raczej drobnych problemow
      oraz samochod jeszcze na gwarancji i kupiony u nich .
      Po tym czego sie dowiedzialem z tego forum zaczynam
      sie mocno zastanawiac czy tam jechac .
      Moze ktos by podal chociaz jeden serwis OPLA
      gdzie mozna pojechac bez obaw ze to cwaniacy i
      pseudofachowcy .
      Szybka odpowiedz mile widziana .
        • Gość: PsuBrat Re: Serwis Opla w Warszawie IP: *.astercity.net / 10.129.136.* 25.02.02, 12:14
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Nie ma takiego serwisu, tak jak nie ma niezawodnych samochodów.
          -----------------------------------------
          Serwis pewnie by sie znalazł, co do drugiej części zdania to się zgadzam.

          > Wszystkie przedstawione tu opinie to subiektywne wrazenia i odczucia (najlepszy
          > jest koleś z gaśnicą!).
          --------------------------------------------
          Oczywiscie, że opinie są subiektywne. To jest zrozumiałe. Ja jednak te opinię
          uważam za miarodajne. W ten sposób kształtuje się opinia o marce, usłudze,
          towarze, itd.

          Wszystkie opinie kreowane przez konsumentów maja charakter subiektywny szanowny
          panie kolego.

          To jest rynek, gdzie obiektywne reguły nie znajduja zastosowania. Serwisanici
          jako profesjonalisci (troche to śmieszne określenie w odniesieniu do proweniencji
          i fachowości wiekszości polskich właścicieli serwisów)powinni o tym wiedziec i
          nie lekceważyć SUBIEKTYWNYCH opinii klientów.

          Dołączam "czerwoną kartkę" dla serwisu APS Mangalia. Mój znajomy przezył tam
          historię, która do tej pory krąży w moim srodowisku jako anegdota. Pisałem o tym
          już w któryms z watków więc nie będę się powtarzał.

          pozdrowienia.
      • Gość: Theo Re: Serwis Opla w Warszawie IP: 213.158.195.* 21.03.02, 11:02
        Gość portalu: krzyszto napisał(a):

        > Dzisiaj wybieram sie do serwisu OPLA na Mangalii .
        > Mam kilka raczej drobnych problemow
        > oraz samochod jeszcze na gwarancji i kupiony u nich .
        > Po tym czego sie dowiedzialem z tego forum zaczynam
        > sie mocno zastanawiac czy tam jechac .
        > Moze ktos by podal chociaz jeden serwis OPLA
        > gdzie mozna pojechac bez obaw ze to cwaniacy i
        > pseudofachowcy .
        > Szybka odpowiedz mile widziana .

        Z pewną dozą nieśmiałości mogę polecić ASO Auto Żoliborz, Rudnickiego 3, tel.:
        3361000. Nieśmiałość wynika z jeszcze zbyt małej ilości kontaktów z nimi. Ale
        wszystkie kończyły się dość terminowo, obługa była miła a jakość dobra. Jeżdżąc
        Astrą Classic 1.6 16v ów serwis odwiedziłem 4 razy (na gwarancji)
        1) klapka od schowka w samochodzie zacięła się na amen: na poczekaniu próbowali
        naprawić; nie udało się; umówiłem się na wymianę; wymienili bez problemu; teraz
        jest OK
        2) wymiana oleju po 10.000: na poczekaniu się nie dało, więc się umówiłem; olej
        wymienili na Mobil 1 5w50 (przedtem był fabryczny); teraz samochód pali mi 2l
        oleju na 10.000 km; ale to już inna bajka - pojadę do nich w tej sprawie niedługo,
        3) spotkanie z betonowym słupkiem podczas energicznego tyłowania: naprawili w
        terminie, nie widać różnicy; mam jednak wrażenie, że ubezpieczyciela nieco
        oszukali - na rachunku napisali lakierowanie klapy bagażnika, podczas gdy mam
        wrażenie, że tego nie robili
        4) po powyższej naprawie blacharskiej auto alarm zaczął wariować: pojechałem - na
        poczeniu naprawili jakiś przetarty przewód; teraz wszystko OK.

        Pa
        • Gość: Junior Re: Serwis Opla w Warszawie IP: 194.181.200.* 18.04.02, 16:52
          Nie wiem jak inne serwisy, ale radzę omijać serwis Mangalia szerokim łukiem.
          Poza różnymi cudami jakie tam wyprawiają oraz cenami jakie serwują za byle
          robotę, zdarzyła mi się przygoda na której wspomnienie włos się jerzy.
          Ok. 3 lata temu auto moje znalazło się w tamtejszym serwisie w związku z jakąś
          naprawą, czy po stłuczce (już dzisiaj nie pamiętam). Panowie fachowcy wśród
          różnych rzeczy dobrali się również do układu hamulcowego (coś tam rozebrali,
          potem znów złożyli) - grunt, że jakieś przewody zostały podłączone z powrotem
          źle!!!. Czy to mieści się w pale, żeby autoryzowany serwis biorący tyle kasy
          nie potrafił prawidłowo dokonać podłączeń przewodów w ukł. hamulcowym. Ta
          pomyłka mogłaby zakończyć się tragicznie - auto raz hamowało lepiej raz gorzej,
          pojawiał się czasem bardzo mocny efekt tzw. fadingu. Rozwiązałem to w pierwczym
          lepszym warsztaciku, gdzie panowie stwierdzili, że to nie żadne klocki czy coś
          innego, ale błąd podłączenia przewodów. Nie wzięli kasy bo naprawa trwała 10
          min., ale takie cuda można przyplacić życiem.

          Nie wspomnę jak auto zostało przez nich złożone po dzwonie (szkoda słów -
          niespasowane, na szybkiego, wpieprzyli mi nawet stare metalowe rurki, które są
          częścią układu chłodniczego - dopiero po jakimś czasie zauważyłem że są
          totalnie skorodowane - kto nie wierzy zapraszam, chętnie pokażę). Mam Omegę A
          i domyślam się, że nie wszystkie częśći łatwo było nawet magikom z Mangalii
          zdobyć.

          I trzeci wątek na koniec, jak panowie pięknie naciągają laików (byłem
          świadkiem).
          Przyszedł raz facet, który kupił niedawno Omegę B 2.5 TDS. (nie nową, miała jak
          powiedział 70.000 KM). Narzekał strasznie na wibracje w kabinie na wolnych
          obrotach. Obsługujący zaproponował wymianę poduszek absorbujących wibracje (za
          parę tysięcy PLN) zamiast powiedzieć facetowi, który nie jeździł wcześniej
          dieslem, że niestety tak jest i będzie bo to nie benzyna. Gość wywalił parę tys
          w błoto.
          • Gość: Visage Re: Zlodziejski Serwis Opla w Warszawie !!! IP: *.idzik.pl 18.04.02, 21:32
            Gość portalu: Junior napisał(a):

            > Nie wiem jak inne serwisy, ale radzę omijać serwis Mangalia szerokim łukiem.
            > Poza różnymi cudami jakie tam wyprawiają oraz cenami jakie serwują za byle
            > robotę, zdarzyła mi się przygoda na której wspomnienie włos się jerzy.
            > Ok. 3 lata temu auto moje znalazło się w tamtejszym serwisie w związku z jakąś
            > naprawą, czy po stłuczce (już dzisiaj nie pamiętam). Panowie fachowcy wśród
            > różnych rzeczy dobrali się również do układu hamulcowego (coś tam rozebrali,
            > potem znów złożyli) - grunt, że jakieś przewody zostały podłączone z powrotem
            > źle!!!. Czy to mieści się w pale, żeby autoryzowany serwis biorący tyle kasy
            > nie potrafił prawidłowo dokonać podłączeń przewodów w ukł. hamulcowym. Ta
            > pomyłka mogłaby zakończyć się tragicznie - auto raz hamowało lepiej raz gorzej,
            >
            > pojawiał się czasem bardzo mocny efekt tzw. fadingu. Rozwiązałem to w pierwczym
            >
            > lepszym warsztaciku, gdzie panowie stwierdzili, że to nie żadne klocki czy coś
            > innego, ale błąd podłączenia przewodów. Nie wzięli kasy bo naprawa trwała 10
            > min., ale takie cuda można przyplacić życiem.
            >
            > Nie wspomnę jak auto zostało przez nich złożone po dzwonie (szkoda słów -
            > niespasowane, na szybkiego, wpieprzyli mi nawet stare metalowe rurki, które są
            > częścią układu chłodniczego - dopiero po jakimś czasie zauważyłem że są
            > totalnie skorodowane - kto nie wierzy zapraszam, chętnie pokażę). Mam Omegę A
            > i domyślam się, że nie wszystkie częśći łatwo było nawet magikom z Mangalii
            > zdobyć.
            >
            > I trzeci wątek na koniec, jak panowie pięknie naciągają laików (byłem
            > świadkiem).
            > Przyszedł raz facet, który kupił niedawno Omegę B 2.5 TDS. (nie nową, miała jak
            >
            > powiedział 70.000 KM). Narzekał strasznie na wibracje w kabinie na wolnych
            > obrotach. Obsługujący zaproponował wymianę poduszek absorbujących wibracje (za
            > parę tysięcy PLN) zamiast powiedzieć facetowi, który nie jeździł wcześniej
            > dieslem, że niestety tak jest i będzie bo to nie benzyna. Gość wywalił parę tys
            >
            > w błoto.

            Takich grzeszkow Mangalii zebraloby sie wiecej. Moj znajomy pojechal do nich i
            zglosil stuki w zawieszeniu. Posprawdzali poruszali i diagnoza: Tuleje metalowo-
            gumowe wahaczy - koszt okolo 700 zl. Znajomy sie zgodzil, ale sumienie go
            ruszylo i po wymianie pojechal do prywatnego warsztatu......co sie okazalo?
            Tuleje nie byly wymienione, stare zostaly pomazane smarem tak aby nie bylo widac
            ze sa stare - po demontazu okazalo sie ze tuleje sa stare.....znajomy wiecej tam
            nie pojechal, ale sprawa nadaje sie do TV. Inny przyklad: kolezance siadl
            akumulator, pojechala na Mangalie na sprawdzenie.......oczywiscie pan elektryk
            sprawdzil i zdiagnozowal: do naprawy alternator - koszt okolo 700 zl........i
            co? i "naprawili"-spryskali jakims swinstwem alternator - bez
            demontazu!!!!!!!!!!! 7 sto poszlo sie stukac. Reasumujac - jesli nie chcesz byc
            okradziony - nie jedz na Mangalie!!!!!!!!!
    • Gość: sebek Re: Serwis Opla w Warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.05.02, 14:56
      dołączam się do wszystkich zrobionych na MANGALII - miałem tam naprawę
      blacharska - podczas spawania zniszczyli wnętrze bagażnika po czym wypieli sie
      na mnie mówiąc że to mój problem - pomijam 3 tygodnie spóżnienia co dało 2 mc
      oczekiwania na w sumie niedużą szkodę ..............omijać szerokim.....

      w miarę ok NEXTEAM na modlińskiej choś patałaszą przy szczegółach - np trzy
      żaróweczki na konsoli nie świeca ale wymienią tylko dwie bo o trzeciej nie
      wspomniałem, założą nowe żarówki nie ustawią swiateł, proszę o 0W40 naleją
      0W50......itp pozatym ok
      • Gość: MAC Re: Serwis Opla w Warszawie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 09:06
        Byle nie nexteam. Nie wiem jak teraz to wygląda ponieważ przestałem donich
        jeździć w '99, ale to co wyprawiali chłopcy z serwisu skończyło się w
        prokuraturze. Opowieść jest długa ale miniej więcej chodziło o to, że
        podmieniano faktury i fałszowano podpisy klientów na kopiach faktur, tj: klient
        podpisywał fakturę np: na 2000 zł, w tym była np robocizna na 1000, i części
        używane do zlecenia na 1000 zł. Jak się później okazywało serwis fałszował
        kopię faktury która zostawała w warsztacie i zmieniał ją "trochę" tak że
        robocizna była na np 500 zł a części na 1500zł. Sumując: serwis miał extra
        dodatkowe części które mógł opychać na lewo. Te przekręty dotyczyły głównie
        firm płacących przelewem. Wszystko grało nr faktury ten sam ,kwota końcowa Ta
        sama, tylko podpis klienta różnił sie między oryginałem faktury a kopią.
        Sam przekonałem się o tym w momencie kiedy zostałem wezwany na świadka do
        prokuratury z oryginałami swoich faktur z nexteamu w celu konfrontacji z
        kopiami zatrzymanymi przez prokuraturę z nexteamu----oczywiście mó podpis był
        na kopii z serwisu nieudolnie podrobiony. Dla mnie i jeszcze kilku innych firm
        które serwisowały tam spore iliści samochodów służbowych serwis jest spalony na
        zawsze. PZDR.
    • Gość: anthon Re: Serwis Opla w Warszawie IP: 2.3.STABLE* / 192.168.3.* 06.06.02, 16:06
      Bardzo polecam ASO Miniewski - dealer, ktory sprzedaje niewiele samochodow, ale
      utrzymuje sie glownie ze swiadczenia serwisu. To powoduje, ze jakosc uslug jest
      na prawde wysoka. DObrzy fachowcy, szybka i mila obsluga, serwisowalem u nich
      kilka opli (astry II i vectry) i nigdy nie mialem najmniejszych zastrzezen,
      zawsze wszystko bylo zrobione tak jak trzeba. A mam z czym porownywac, bo
      mialem okazje serwisowac ople w calej Polsce. Tak wiec jezeli Warszawa, to
      tylko Miniewski.

      ps.
      nie jestem pracownikiem ASO Miniewski ;-)
    • Gość: JK Re: Serwis Opla w Warszawie IP: *.pl 09.07.02, 16:18
      Dolaczam sie do przeciwnikow Mangalii. Tez tam kupowalam samochod i wydawalo mi
      sie ze najlepiej serwisowac go w tym samym miejscu. Ale po kilku wsypach
      przenioslam sie do Auto Zoliborz na Rudnickiego. I kultura obslugi o niebo
      wyzsza, i nareszcie samochod dziala jak trzeba. Jestem ich klientka od paru lat i
      nie mialam jeszcze powodow do narzekan (oprocz jednego - jezdze az z Kabatow czy
      innych Kabat).
    • Gość: nat10 Re: Serwis Opla w Warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 09:02
      ja serwisuje w nivette. uwagi: serwis jak serwis mila obsluga terminowosc i
      dzwonia czesto z pytaniami typu wyszlo to i to czy wymieniamy. ostatnio
      dzwonila jaks panienka i pytala sie czy jestem zadowolony z uslug. jednym
      slowem maja procedury dbania o klienta i lukrowania- plus. poza tym sa dlugo
      otwarci - ostatnio odbieralem auto 21.30 przed samym zamknieciem kasy
      z drugiej strony jak jestes laikiek a ja sie do nich zaliczam - moga cie
      wkrecic we wszystko - ale to niestety dotyczy wszystkich sfer zycia :-)
      nastepna uwaga - bardzo pomagaja (tez wszedzie) indywidualne kontakty - jak
      ktos jest rozpoznawalny albo znany albo sie wkupil jakos to jest traktowany
      priorytetowo
      instalowalem u nich instalacje gazowa do vectry - za duza kase z wtryskiem.
      wczesniej obdzwonilem wszystkie serwisy w w-wie i nigdzie nikt mi tak
      profesjonalnie o sprawie nie opowiedzial- maja dobrze przeszkolony personel i
      mimo ze to kombajn - przerabiaja tony samochodow dziennie - facet co montuje
      ten gaz zszedla z warsztatu i deliberowal ze mna 3 razy po 20 min. wszystkie
      informacje ktore udalo mi sie zebrac, a szukalem glownie negatywow rozwial w
      sposob nie budzacy watpliwosci. przejechalem na tej instalacji 25k km i jestem
      caly czas b zadowolony

      a tak a propos na Zoliborzu w oplu facet w serwisie w ogole odradzal instalacje
      gazowa mimo ze ma ona pelna gwarancje opla! po dluzszej rozmowie okazalo sie ze
      dla nich to za duze piepszenie bo nie maja wlasnego mechanika z uprawnieniami
    • Gość: jasiek Re: Serwis Opla w Warszawie IP: 2.3.STABLE* / 193.59.186.* 27.09.02, 12:26
      niestety ja tez nie mam dobrych doswiadczen z Mangalią.
      mojego ojca astra zdechla na miescie, jakas uszczelka czy cos , nie
      pamietam.zacholwalem go na Mangalie bo blisko i domu i awarii.to bylo cos ze 4
      lata temu.mechanior mowi ze kosztuje 700-800 pln.No dobra , trzeba robic,bo
      trzeba jezdzic.zrobione , zaplacone.
      za jakis czas ktos polecil ojcu serwis na Ojcowskiej 4.
      po wymianie klockow z ciekawosci pokazalem wlascicielce fakture z
      mangalii.niestety ojciec przeplacil 2 razy.
      a na ojcowskiej szybko,tanio ,sprawnie i kulturalnie

      pozdr
      • Gość: Krzy Re: Serwis Opla w Warszawie IP: *.waw.cdp.pl 30.09.02, 10:55
        Gość portalu: jasiek napisał(a):

        > a na ojcowskiej szybko,tanio ,sprawnie i kulturalnie
        Co to za warsztat na Ojcowskiej? Czy można tam zrobić przegląd? Masz może nazwę
        firmy i telefon? W informacji dowiedziałem się, że na Ojcowskiej 4 jest
        prywatne mieszkanie.
        Pzdr.
    • Gość: talamn Re: Serwis Opla w Warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.02, 22:56
      Moje zdanie o serwisach opla: jak posiedzisz i popatrzysz im na rece to idzie
      wytrzymac. Jak zostawisz samochod, to faktura rosnie, potrafia wlac 4l oleju,
      choc instrukcja podaje 3,5, okazuje sie sie ze pasek rozrzadu nie wytrzymuje
      30000km, krzywa felga pozostaje niezauwazona (za to zaleca sie wymiane opon),
      przy wymianie radia gosc rysuje panel deski a na drugi dzien po przegladzie
      cieknie silnik. Testowalem Abexim i Rudnickiego. Oba rozne, ale zadnego nie
      polecam.
      W pewnym momencie mialem wrazenie, ze takie firmy samochodowe to musza tak
      zrobic samochod by przezyl wizyte w autoryzowanym warsztacie. (Znajomi
      uzytkownicy innych marek maja podobne klopoty)

      jl
    • Gość: Rafal Re: Serwis Opla w Warszawie IP: 157.25.130.* 29.10.02, 17:33
      Nie bede orginalny - dolacze sie do krytykow Mangali. Na szczescie nie
      przycieli mnie na jakies naprawie - jezdzilem tam w zasadzie na przeglady, ale
      co ciekawe, ukradli mi tam podnosnik!!! Zorientowalem sie dopiero po kilku
      miesiacach i dlatego nie robilem awantury, ale daje to pojecie o ich uslugach.
      Abexim z kolei probowal mnie namowic na naprawe hamulcow za jakies 700 pln,
      gosc w ASO Auto Mazowsze w Plocku skasowal jakies 80 pln za, jak sie to
      okazalo, oczysczenie zaciskow czy cos. Tak na marginesie serwis w Plocku zrobil
      na mnie najlepsze wrazenie (za b. drobne rzeczy nie biora w ogole kasy - dalem
      wiec mechanikowi na piwo)

      Ps Rok temu kupilem Toyote i moge stwierdzic ze Opel nie umywa sie do poziomu
      ktory reprezenuje Toyota - profesjonalizm, uprzejma obsluga itp

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka