Gość: pioTTr
IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl
14.10.01, 11:57
Czy ktos moze mi wyjasnic, jak policja ustala dlugosc drogi hamowania pojazdu,
ktory bral udzial w wypadku, gdy pojazd ten mial ABS a tym samym nie pozostawil
na drodze zadnych wyraznych sladow.
Mogl np jechac 200 kmh, hamowac gwaltownie na odcinku 150 m, lub tez jechac 30
kmh i nie zdazyl zahamowac w ogole- skutek uderzenia bylby podobny. Jak to
ustalaja??. Dla pojazdow bez ABS wszystko jest jasne, bo cos tam zostaje na
asfalcie...
pozdr