Dodaj do ulubionych

Nowa VECTRA - hit czy kit ???

IP: 195.94.206.* 22.10.01, 13:25
Obserwuj wątek
    • Gość: Ralph Re: Nowa VECTRA - hit czy kit ??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 24.10.01, 16:49
      He, he, niezłe, dopiero, co się w gazetach pokazała, a już ludziska nalatują.
      Specjalnie do tego postu się przygotowałem- przeglądnąłem obrazki w Auto
      Bildzie (bo w naszych na razie nie widziałem, ale wszystkiego nie czytam).
      Wrażenia takie sobie, do VectryB (na swoje czasy) to chyba jej daleko.
      Stylistyka mało oryginalna, ogólnie odniosłem wrażenie, że design jakiś
      sklejankowo-amerykański... Przód coś jak Cadillac CTS (trend w obrębie
      koncernu?) niby ładny, gdyby nie po prostu zajebisty w CTS-ie (wiem, wiem, nie
      ten segment, ale cóż)! Tył z kolei jakby zmieszać Neona Chryslera z jakimś
      większym Volvo (to mi się od razu rzuciło w oczy!), kopuła dachu ni to Audi, ni
      Passat... A niżej to już Laguna- klamki na pewno (nie tylko, cały profil
      poniżej linii okien). Nie uważam tym samym, że wygląda źle (może w ogóle mi się
      tylko zdaje i nie mam racji, ale to niech już inni ocenią); 'zerżnięty'(ha, ha)
      jest porządnie, tylko w mało oryginalny sposób. O technice nic mi nie wiadomo.
      PS. A gość coś sądzi, jeśli można spytać?(i jeśli nie jest dealerem Opla, choć
      nie mam nic przeciwko GM)
      • Gość: Loopa Oddaje glos na kit... IP: 192.168.1.* / *.osi.gda.pl 25.10.01, 19:52
        Gość portalu: Ralph napisał(a):

        > He, he, niezłe, dopiero, co się w gazetach pokazała, a
        już ludziska nalatują.
        > Specjalnie do tego postu się przygotowałem-
        przeglądnąłem obrazki w Auto
        > Bildzie (bo w naszych na razie nie widziałem, ale
        wszystkiego nie czytam).
        > Wrażenia takie sobie, do VectryB (na swoje czasy) to
        chyba jej daleko.
        > Stylistyka mało oryginalna, ogólnie odniosłem
        wrażenie, że design jakiś
        > sklejankowo-amerykański... Przód coś jak Cadillac CTS
        (trend w obrębie
        > koncernu?) niby ładny, gdyby nie po prostu zajebisty w
        CTS-ie (wiem, wiem, nie
        > ten segment, ale cóż)! Tył z kolei jakby zmieszać
        Neona Chryslera z jakimś
        > większym Volvo (to mi się od razu rzuciło w oczy!),
        kopuła dachu ni to Audi, ni
        >
        > Passat... A niżej to już Laguna- klamki na pewno (nie
        tylko, cały profil
        > poniżej linii okien). Nie uważam tym samym, że wygląda
        źle (może w ogóle mi się
        >
        > tylko zdaje i nie mam racji, ale to niech już inni
        ocenią); 'zerżnięty'(ha, ha)
        >
        > jest porządnie, tylko w mało oryginalny sposób. O
        technice nic mi nie wiadomo.
        > PS. A gość coś sądzi, jeśli można spytać?(i jeśli nie
        jest dealerem Opla, choć
        > nie mam nic przeciwko GM)

        Przepraszam, ze sie wtracam do meskiej dyskusji... Nowa
        Vectra to 100% kit. Zerznieta czy nie jest do d ... o
        przepraszam :)))
        Pozdr. Loopa

        • Gość: Ralph Re: Oddaje glos na kit... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.10.01, 22:03
          Co tu przepraszać?! Loopa, jak chcesz mnie poprzeć, to zawsze wal śmiało (ha,
          ha), jak nie chcesz, to...tak samo! Tak a propos- wtrącaj się cześciej, bo coś
          mi się zdaje, że faktycznie towarzystwo zmaskulinizowane...
          Robię oko i pozdrawiam!
          • Gość: tolka Re: Oddaje glos na kit... IP: *.unregistered.formus.pl 26.10.01, 11:58
            Panowie na oko to wiecie co................chłop w itd
            Poczekajcie do premiery ,wsiądziecie przejedziecie się i wtedy pogadamy.
            A co do stylistyki to najprościej mozna tak.......większość aut w obrębie
            segmentu D jest do siebie podobna i tyle
            Dodatkowo koncerny staraja sie częściowo unifikować swoje autka więc nic
            dziwnego ze np audi vw zaczyna przypominać audi
            Nic tak nie wyrabia zdania o samochodzie jak mozliwość sprawdzenia empirycznie
            jego walorów.

            pozdr
          • Gość: Loopa Re: Oddaje glos na kit... IP: 192.168.1.* / *.osi.gda.pl 26.10.01, 16:02
            Gość portalu: Ralph napisał(a):

            > Co tu przepraszać?! Loopa, jak chcesz mnie poprzeć, to
            zawsze wal śmiało (ha,
            > ha), jak nie chcesz, to...tak samo! Tak a propos-
            wtrącaj się cześciej, bo coś
            > mi się zdaje, że faktycznie towarzystwo
            zmaskulinizowane...
            > Robię oko i pozdrawiam!

            Dzieki za oko i pozdrowienia.
            Jak pojawia sie komentarze o Camaro i Lamborghini Diablo
            bede wpadac czesciej :)
            Odsylam oko (takie "bezalkoholowe" ;) ) i sciskam mocno.
            • Gość: Ralph Re: Bez kitu! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.10.01, 20:21
              Ha, czułość mnie wzrusza... Choć oba te furacze look cool, a włoszczyzna
              szczególnie mi leży, to jednak najchętniej myślę o jakimś rodowitym angolu.
              Np. Aston, TVR jakiś dwumiejscowy...ogólnie mocno ekscentryczne, snobistyczne
              cuda. Nie, żebym się chciał lordowsko poobnosić, ale przejażdżka stylowym-acz-
              konserwatywnym wózkiem dobrze by mi zrobiła na nerwy. Wokół tyle tandety
              plastikowej... Lupa, jak nabędę, to możesz na mnie liczyć. Do Gdyni w jakieś 5
              godzin, prom i...jazda! Piszesz się?! Tylko nie mów, że ci nie po drodze,

              Pozdrowionka
              • Gość: M Calkiem serio! IP: 192.168.1.* / *.gda.pl 26.10.01, 20:32
                Gość portalu: Ralph napisał(a):

                > Ha, czułość mnie wzrusza... Choć oba te furacze look
                cool, a włoszczyzna
                > szczególnie mi leży, to jednak najchętniej myślę o
                jakimś rodowitym angolu.
                > Np. Aston, TVR jakiś dwumiejscowy...ogólnie mocno
                ekscentryczne, snobistyczne
                > cuda. Nie, żebym się chciał lordowsko poobnosić, ale
                przejażdżka stylowym-acz-
                > konserwatywnym wózkiem dobrze by mi zrobiła na nerwy.
                Wokół tyle tandety
                > plastikowej... Lupa, jak nabędę, to możesz na mnie
                liczyć. Do Gdyni w jakieś 5
                > godzin, prom i...jazda! Piszesz się?! Tylko nie mów,
                że ci nie po drodze,
                >
                > Pozdrowionka


                Astonem Jamesa Bonda zawsze mi po drodze :))) Wchodze z
                zawiazanymi oczami...
                Pa.

                • Gość: Loopa Oooops... IP: 192.168.1.* / *.osi.gda.pl 26.10.01, 20:34
                  Gość portalu: M napisał(a):

                  Ha ha ha, przyzwyczajenie druga natura czlowieka. M to
                  Loopa, nie chcialam zmylic, przepraszam. Ale tak czy
                  inaczej jest po drodze.

                  > Gość portalu: Ralph napisał(a):
                  >
                  > > Ha, czułość mnie wzrusza... Choć oba te furacze look
                  > cool, a włoszczyzna
                  > > szczególnie mi leży, to jednak najchętniej myślę o
                  > jakimś rodowitym angolu.
                  > > Np. Aston, TVR jakiś dwumiejscowy...ogólnie mocno
                  > ekscentryczne, snobistyczne
                  > > cuda. Nie, żebym się chciał lordowsko poobnosić, ale
                  > przejażdżka stylowym-acz-
                  > > konserwatywnym wózkiem dobrze by mi zrobiła na
                  nerwy.
                  > Wokół tyle tandety
                  > > plastikowej... Lupa, jak nabędę, to możesz na mnie
                  > liczyć. Do Gdyni w jakieś 5
                  > > godzin, prom i...jazda! Piszesz się?! Tylko nie mów,
                  > że ci nie po drodze,
                  > >
                  > > Pozdrowionka
                  >
                  >
                  > Astonem Jamesa Bonda zawsze mi po drodze :))) Wchodze
                  z
                  > zawiazanymi oczami...
                  > Pa.
                  >

                  • Gość: Ralph Re: Czuwam, a co! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.10.01, 20:59
                    I tak bym się domyślił (ten szary adresik prawie niewidoczny...). Tylko
                    lojalnie ostrzegam- na promie bywa różnie. Ostatnio takeśmy pobalowali na
                    Stenie, że do dzisiaj jestem zmęczony. A ktoś potem będzie musiał siąść za
                    kółkiem, może trzeba będzie prosić kapitana, żeby chociaż na ląd zjechał...Ale
                    dość plotek, konkrety czekają, i muszę odwiedzić inne forum (z Książkami, gdzie
                    się teraz udam). Pozdrawiam i do zobaczenia na odprawie! Aha, nie zapomnij
                    prawka, i dobrego wina (chyba, że lubisz coś 'mocniejszego')!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka