tolekatolek
18.07.06, 16:16
Temat kultury na naszych drogach przewija się na tym forum jsk bumarang.
Buraka zna każdy z nas, możemy go spotkać zarówno w zardzewiałym szrocie, jak
i wypasionej furze, zarówno w Warszawie, jak i w Pcimiu Dolnym. Nie chodzi mi
jednak o dyskusje typu - gdzie buraków jest więcej czy w Warszawie, czy w
Pcimiu Dolnym, więc darujmy ją sobie.
Czy macie jakieś "patenty" na buraków? Jak reagujecie na wyjątkowo chamskie
zachowanie, które widzicie na drogach? Czy jest jakiś sposób, aby burak sie
nad sobą zastanowił i zrozumiał, że nie jest sam na drodze?