Dodaj do ulubionych

Proszę o opinie bez robienia sobie jaj. Było BMW a

04.08.06, 13:52
Jeżdziłem 7 lat BMW 740. Czas zmienić a nie stać mnie na nic w tym segmencie.
Wstępny wybór padł (m.in. z uwagi na znaczną promocję) na Peugeot 407 coupe z
silnikiem 2,7 HDI v6.
Moc itp przezyje ...
ale napiszcie czy przeżyję zawieszenie w stosunku do tego czym jeżdziłem , cz
ymoja wątroba i nerwki będa bardzo cierpiały podczas jazdy czy też nie. CZy
plastiki trzymają się jako taku w całości czy brzęczą . Będę wdzieczny za
każdą uwagę.
Obserwuj wątek
    • spqr5 Re: Proszę o opinie bez robienia sobie jaj. Było 04.08.06, 14:17
      > siebenaus napisał:
      > ale napiszcie czy przeżyję zawieszenie w stosunku do tego czym jeżdziłem , cz
      > ymoja wątroba i nerwki będa bardzo cierpiały podczas jazdy czy też nie.

      Jeżeli nie będziesz pił to wątroba wytrzyma.
    • honda.ctr Re: Proszę o opinie bez robienia sobie jaj. Było 04.08.06, 15:53
      407 to ladne auto. Ale francuskie.
      Polecam Ci, przeczytaj opowiesc pod ponizszym linkiem.
      Mam nadzieje, ze Cie to wyleczy z francuskich pomyslów ;-)

      autokacik.pl/showthreaded.php?Cat=0&Number=277286046&an=&page=0&vc=1
      • computerland1 Re: Proszę o opinie bez robienia sobie jaj. Było 04.08.06, 15:57
        nasza sasiadka ma meganke. jak ja spytalem jak sie sprawuje, to uslyszalem "nie
        wku... mnie".

        bez komentarza.
    • siebenaus grrzesiek 04.08.06, 17:16
      Z 1999 roku. Jeszcze jest
      • chickenbaby Re: grrzesiek 04.08.06, 17:21
        Czy autor spodziewa sie przeczytac dziesiatki opini w stylu: tak, mam to
        auto, ...jezdze tym autem juz...jezdzilem tym autem...wlasnie go
        kupuje/sprzedaje ect.
        Skad na litosc boska ci ludzie maja wiedziec takie rzeczy, skoro wiekszosc z
        nich (nas )widziala go na oczy zaledwie kilka razy. Sam mialem okazje go
        ogladac moze z 5.
        Moja rada: od tego jest jazda probna, posiedzisz, podotykasz, pomacasz, ocenisz
        sam czy warto.Jak dla mnie nie, bo 407coupe jest cholernie drogi, przynajmniej
        tu gdzie mieszkam kosztuje prawie tyle co np seria 3coupe.
        • siebenaus Re: grrzesiek 05.08.06, 06:28
          Tak spodziewałem się opinii osób jeżdzących tym autem te pare miesięcy. Czy to
          karalne ? :-)
    • 10danek Re: Proszę o opinie bez robienia sobie jaj. Było 04.08.06, 18:06
      grrzesiek napisał:

      > zeby miec porownanie - a z ktorego rocznika było to bmw?

      i po co ci ta informacja? Ani nie miales takiego auta, ani nie masz, ani miec
      nie bedziesz wiec nic sensownego do dyskusji wniesc nie mozesz
    • kazimirz A morze lepiej podrurzowa taksuwkom ? 04.08.06, 18:52
      Luksusowe BMW przerzylo 7 lat i jurz trzeba nowi samohud ? Czirzbi one mialo
      cienrzkie dziecinstfo ?
      To ile kosztowalo przejehanie 1 kilometra ?
      Relacja przebiegu do wszistkih kosztuf ?
      Proszem o odpowiedz.
      Mudlmy siem.

      • siebenaus Re: A morze lepiej podrurzowa taksuwkom ? 05.08.06, 06:27
        Oj koszt 1 kilometra był bardzo wysoki. Najgrubszy jednorazowy wydatek to
        24.000zł skrzynia biegów (z montażem) .
        • brylant1 Bmw sie popsiuło :) 05.08.06, 08:42
          cio to skrzyneczka padła w limuzynce i trza była 24 tyś pln wywalić :)) a
          podobno tylko francuzy się psują :)))

          Trzeba umieć jeżdzić - inaczej to nawet furmankę roz...lisz.

          A co do trurbin to jak się ma musk i nie umie się jeżdziż z turbiną to pretensje
          do łojca dyrektora :)))
          • siebenaus Re: Bmw sie popsiuło :) 05.08.06, 13:06
            brylant1 napisał:

            > cio to skrzyneczka padła w limuzynce i trza była 24 tyś pln wywalić :)) a
            > podobno tylko francuzy się psują :)))
            >
            > Trzeba umieć jeżdzić - inaczej to nawet furmankę roz...lisz.
            >
            > A co do trurbin to jak się ma musk i nie umie się jeżdziż z turbiną to
            pretensj
            > e
            > do łojca dyrektora :)))
            Skrzyneczka już dawno temu się zepsuła i została naprawiona. Nigdy nie
            twierdziłem , że tylko francuzy się psują więc nie wylewaj na mnie swoich
            frustracji. Z mojego pytania wynika czy trakcja auta (zawieszenie), amortyzacja
            zawieszenia i komfort jazdy (hałas, tłuczenie plastików, stabilizacja nadwozia
            przy zakrętach) są w 407 coupe wystarczające.
            Może jednak nowy PAssat 3.2 benzyna ?
            • rasiauskas Re: Bmw sie popsiuło :) 05.08.06, 13:15
              Zdecydowanie Passat. Nowy, silny silnik, jak narazie bardzo niezawodny i w
              srodku nie traci kiczem
              • zbig73 Re: Passat to skrzypowóz, Merc E 220 CDI moze 06.08.06, 12:52
                plastyki w nowym Passacie B6 trzeszczą jak w skodzinie. TDI 2,0 pije olej
                litrami miedzy serwisem ( w sieci Kulczyka co 15000km, na wschód,zachód, północ
                i południe IV pomrocznej co 30000km), a benzyniak żłopie bezołowiową. W cenie
                samochodu dostaniesz schowek na parasol, abyś parasol woził i zasłaniał się ze
                wstydu przed znajomymi!!!Wszystko inne nawet koło musisz słono dopłacić.
                Sumarycznie cena porównywalna do nowego Merca E z 220 CDI.
    • ramonka27 Re: Proszę o opinie bez robienia sobie jaj. Było 06.08.06, 12:09
      Witam,
      Ja także jeżdżę BMW lecz tylko 3. Moje zdanie jest takie jeśli chcesz zmienić
      auto na inne to poszukaj nowej piątki w niemczech (można dostać już od 75tyś i
      wcale nie wykazuje sladów zużycia), ewentualnie kup Merca W211 np E320 CDI
      (koszt też około 75tyś), albo Audi A6 2,5TDI quattro. Nigdy nie przesiadaj się
      do francuza bo to tylko ładnie wygląda a jeździ TRAGICZNIE. Plastiki trzeszczą
      jak siedzenia w autobusie. O dynamice w porównaniu z BAWARKĄ to możesz
      zapomnieć a koszty serwisowania wcale nie są aż tak niskie.

      POZDRAWIAM
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka