Dodaj do ulubionych

Szwecja vs Anglia

27.08.06, 19:49
Szwedzi od kilku czy od kilkunastu lat montuja swiatla mijania wlaczajace sie
automatycznie po zapaleniu silnika. Lansuja mode na jazde z wlaczonymi
swiatlami przez cala dobe i caly rok itp. Generalnie na temat jazdy z
zalaczonymi swiatalami przetaczaja sie dyskusje przez cala europe.
W zwiazku z tym mam pytanie dlaczego w kraju o najmniejszej liczbie ofiar
smiertelnych w wypadkach samochodowych, o bardzo restrykcyjnych przepisach
drogwych, kamerach na kazdym kroku, spowalniajacych wysepkach, barierkach,
kraweznikach i milionach innych czynnikow majacych pozytywny wplyw na
bezpieczenstwo kierowcy nawet o 23 00 czy nawet o 24 00 jezdza bez swiatel?!!!
W deszczu rowniez. Co tutaj jest grane? Kilkakrotnie malo nie zderzylem sie
czolowo z samochodem gdyz zupelnie nie widzialem go w mroku. Dlaczego policja
sie tym nie zajmuje? Co to za dziwna moda? Druga sprawa ze wiekszosc
kierowcow samochodow osobowych w weekendy jezdzi zdrowo napier.....

pozdr
Obserwuj wątek
    • jay_z Re: Szwecja vs Anglia 27.08.06, 22:00
      Jak forumowicze dorosna zeby samemy podrozowac po europie (bez rodzicow) to
      moze ci odpisza. Jak narazie to podozuja palcem po mapie i masz pust watek.
    • mejson.e Re: Szwecja vs Anglia 27.08.06, 23:19
      101ola napisała:

      "dlaczego w kraju o najmniejszej liczbie ofiar smiertelnych w wypadkach
      samochodowych, o bardzo restrykcyjnych przepisach drogwych, kamerach na kazdym
      kroku, spowalniajacych wysepkach, barierkach, kraweznikach i milionach innych
      czynnikow majacych pozytywny wplyw na bezpieczenstwo kierowcy nawet o 23 00 czy
      nawet o 24 00 jezdza bez swiatel?!!!"

      To dowód na to, że nie tylko w Polsce mamy kierowców bez wyobraźni, albo że
      wszędzie są gapy.
      Z drugiej strony to także może być dowód, że nie przekraczając ograniczeń
      prędkości, jadąc spokojnie przez miasta, można nie spowodować wypadku nawet
      jadąc nocą bez świateł...

      "Kilkakrotnie malo nie zderzylem sie czolowo z samochodem gdyz zupelnie nie
      widzialem go w mroku."

      Bo jeżdżą po złej stronie drogi ... ;-)

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • caesar_pl Re: Szwecja vs Anglia 27.08.06, 23:23
        Szwecja to 1 mln km 2 a 8 mln ludzi.Bylo by tam troche autostrad to by sie pozabijali.To cos podobnego gdyby dostali piwo i wodke po cenie niemieckiej.By sie wykonczyli przez pijanstwo.
        • thorgal10 Re: Szwecja vs Anglia 28.08.06, 00:58
          Od kwietnia tego roku poruszam się po Wielkiej Brytanii autem.

          Światła mijania faktycznie, większość kierowców, włącza dość "późno". Światła
          postojowe natomiast są tu bardzo popularne.

          Pozdrawiam,
        • odin-2 Re: Szwecja vs Anglia 28.08.06, 08:10
          caesar_pl 27.08.06, 23:23 + odpowiedz


          Szwecja to 1 mln km 2 a 8 mln ludzi.Bylo by tam troche autostrad to by sie
          pozabijali.To cos podobnego gdyby dostali piwo i
          wodke po cenie niemieckiej.By sie wykonczyli przez pijanstwo.
          ============================================================================

          Mala korekta:
          Szwecja: ~454 000 km/2 , ludnosc ~9 000 000 w ok.35% immigranci w pierwszym i
          dalszych pokoleniach (nieskandynawscy).
          "Rikssvenska" - jezyk urzedowy szwedzki mowia tylko immigranci,politycy i
          publicysci ,- reszta mówi dialektem np; w PR Radio wymawiaja nazwisko
          szwedzkiego premiera "Perszon" -jest to dialekt sztokholmski (jak Jerema
          Stepowski po Warsiawsku),gloska "sz" pisze sie "sj" , podwujne "ss" wymawia sie
          jako krutkie "S".

          Co do cicho-ciemnych o polnocy-trafiles/as na zlodzieja lub tzw."torpede" w
          drodze do "pracy" lub "z pracy" powracajaca ,normalnie wszyscy jezdza na
          swiatlach przez cala dobe od 01-07-1980 roku . Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka