101ola
27.08.06, 19:49
Szwedzi od kilku czy od kilkunastu lat montuja swiatla mijania wlaczajace sie
automatycznie po zapaleniu silnika. Lansuja mode na jazde z wlaczonymi
swiatlami przez cala dobe i caly rok itp. Generalnie na temat jazdy z
zalaczonymi swiatalami przetaczaja sie dyskusje przez cala europe.
W zwiazku z tym mam pytanie dlaczego w kraju o najmniejszej liczbie ofiar
smiertelnych w wypadkach samochodowych, o bardzo restrykcyjnych przepisach
drogwych, kamerach na kazdym kroku, spowalniajacych wysepkach, barierkach,
kraweznikach i milionach innych czynnikow majacych pozytywny wplyw na
bezpieczenstwo kierowcy nawet o 23 00 czy nawet o 24 00 jezdza bez swiatel?!!!
W deszczu rowniez. Co tutaj jest grane? Kilkakrotnie malo nie zderzylem sie
czolowo z samochodem gdyz zupelnie nie widzialem go w mroku. Dlaczego policja
sie tym nie zajmuje? Co to za dziwna moda? Druga sprawa ze wiekszosc
kierowcow samochodow osobowych w weekendy jezdzi zdrowo napier.....
pozdr