Dodaj do ulubionych

Espero i watpliwe ozdoby

14.09.06, 20:33
Niedawno nabylem droga kupna Espero. Samochod jest w miare, ale niestety obciazony inwentarzem w postaci tzw. tuningu optycznego. Spojlera na bagazniku sie nie pozbede bo jest przykrecony srubami i przyklejony silikonem na amen, przyciemnione szyby nawet ladnie zrobione wiec tez zostaja ale moze ktos zna sprawdzony sposob na usuniecie naklejki z wlewu paliwa? I zeby jeszcze nie trzeba bylo lakierowac, jakims rozpuszczalnikiem czy co? Albo tzw. badloki, ni cholery nie wiem jak to usunac. I jeszcze jedno: do przedniego zderzaka byly podobno przykrecone jakies lemiesze, w kazdym razie zostaly po nich dziury od srub, srednicy 5 mm, da sie to zrobic bez wymiany calego zderzaka? Za wszelkie sugestie z gory dziekuje.
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: Espero i watpliwe ozdoby 14.09.06, 20:34
      wklej fotke tego cuda
      • conveyor Re: Espero i watpliwe ozdoby 14.09.06, 20:37
        Hehe, takiego wala.
    • trybunludowy Re: Espero i watpliwe ozdoby 15.09.06, 10:27
      A po co uswac? Najlepiej domaluj taka linie przez srodek przez caly samochod i
      podswietl podwozie na niebiesko. To odwroci uwage od reszty. No i na spojlerze
      koniecznie takze swiateka po bokach.

      A dwie rury oczywiscie juz ma?
    • karakalla Re: Espero i watpliwe ozdoby 15.09.06, 11:01
      He, he. Kolega kupił sobie Vectrę I w wersji pług śnieżny, też marudził, że obciach, próbował demontować, ale dał sobie spokój i jeździ.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka