Dodaj do ulubionych

Ulubiona muzyka do auta

IP: *.no / 192.168.0.* 16.03.03, 15:26
No właśnie: słuchacie w samochodzie muzy? Jeśli tak, to z jakiego źródła: radio/kasety/CD? Czy muzyka pomaga prowadzić, czy raczej przeszkadza?
Ja lubię sobie słuchać m.in. Jerzego Połomskiego, Karin Stanek, Piotra Szczepanika, Zdzisław Sośnickiej i czasami Edith Piaf i Jacquesa Brela. Jeżdżę spokojni, dlatego i dźwięki lubię niespieszne. Radio mam stare, z kaseciakiem + dwa głośniki - wszystko no-name.
Obserwuj wątek
    • Gość: Meloman Re: Ulubiona muzyka do auta IP: *.radio.com.pl 16.03.03, 16:00
      Wyczwam w twoim tekście szczyptę ironii i całkowicie się z tobą zgadzam. Ja
      słucham tylko z płyt CD. Kaseciaki to szmelc. Poza tym lubię dużo basów. Jak
      taki bas łupnie, to aż miło. I okna się zatrzęsą w kamienicach obok. Tak lubię.
      To czego słucham nie jest takie ważne. Ważne żeby rytmicznie stukało. Czasami
      tylko nie słyszę jak mi dzwoni telefon, bo mi się wyciszanie zepsuło. Ale czego
      można się spodziewać po jakimś kenwoodzie. Kupię sobie fajnego pionierka i
      będzie OK. Może dorzucą naklejkę na tylną szybę? Będzie git.
    • penery_strycka_homeboye Re: Ulubiona muzyka do auta 16.03.03, 16:36
      Za kierownicą zawsze i wszędzie (póki jest zasięg) słucham Radio Fajn Praha 97,2FM. Naprwdę, żałuję, że w Polsce nie ma takiej rozgłośni. Znakomite tempo audycji, rano energetyczna muzyka, popoludniu i wieczorami troche spokojniej, w weekendowe noce starsze przeboje.
      W ogóle czeskie rozgłośnie więcej promują swoich artystów, może jest to związane z ogólnym poziomem scen muzycznych w PL i CZ. Miejscowy rock jest na świetnym poziomie, dynamicznie rozwija się undergroundowa scena drumm'n'bass, hip-hop i chillout, a pop jest na znacznie wyższym poziomie niż oplskie Kasie Kowalskie i Tomki Makowieckie.
      Zapraszam na stronę: www.radiofajn.cz/
    • Gość: Mar klasycznie... IP: *.skorosze.2a.pl 16.03.03, 18:09
      Generalnie w jeżdząć po mieście mam właczone radio i to nie z muzyką, ale
      szukam wiadomości, czasem też Tok FM albo Radio Maryja (polecam! jako czarny
      humor sprawdza się świetnie). Kiedy wybieram się w dłuższą podróż, lubię sobie
      włączć coś klasycznego. Ostatnio na wycieczkę liczącą w obydwie strony jakieś
      400 km zabrałem sobie Requiem Mozarta. Trasę zamierzałem pokonac bardzo szybko,
      więc uznałem, że nie tylko jest to wspaniała muzyka, ale także bedzie doskonale
      pasować do okoliczności, jeżeli przecenię swoje umiejętności jako kierowcy:-).
      • Gość: ARAFAT Swist turbosprezarki pociągniętej ze Skody 105 IP: *.utp.pl / 10.10.10.* 16.03.03, 19:48
        Najlepiej lubię wyłączyć radio wjechac w tunel z uprzednio rozgrzanym tłumikiem
        i słuchać cichego aczkolwiek konkretnego basu. Szkoda że nie mam żadnej V8 lub
        chociaż V6 nie wspominając o dzwięku Ferrari Modeny wtedy radio bym wyrzucił do
        smietnika :)

        Oprócz tego
        ATB, Chicane , Paul Van Dyk, Ayla, ACDC oraz Dire Straits oraz trochę G - funk
        • Gość: is300 Re: Swist turbosprezarki pociągniętej ze Skody 10 IP: *.dyn.optonline.net 17.03.03, 02:05
          Techno, Trance, Dance.
          Ta muzyka moze wprowadzic sluchajacego w problemy.
          Energiczna muzyka, czasami zaczeca do ponad energicznej jazdy.
          • devote depeche mode 17.03.03, 02:25
            depeche mode
    • Gość: MARS Re: Ulubiona muzyka do auta IP: 195.117.1.* 17.03.03, 04:26
      Tylko z CD - Vivaldi na dłuższych trasach,w mieście - radio.
      • Gość: Adam W. Re: Ulubiona muzyka do auta IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 17.03.03, 12:22
        bardzo fajny temat.
        Wszystkiego nie dam rady wymienić.
        Ale - niech sobie przypomnę - w schowku mam mniej więcej taki zestaw:
        Depeche Mode : "101" , "Violator" , "Ultra" , "Some Great Reward";
        Ultravox : "Vienna", "Quartet";
        Coctou Twinns ( chyba tak to się pisze),
        Joy Division , Nowy Horyzont ( pierwsza płyta) , Chór Aleksandrova (
        trzypłytowa składanka) , Front 242 , demo kaseta mojego młodzieżowego
        zespołu "Rzeźnia"( oj dawno to było) , dużo Kultu , jakiś Rezerwat ,
        Republika , Kremlowskie Kuranty , New Model Army , sporo starszych płyt The
        Cure , starsza składanka
        Pet(z) Shop Boys , starszy T-Love , Aida i Traviata ... właściwie całe wolne
        miejsce z przodu auta mam zawalone nagraniami.
        Z radyjek to w Wa-wie słucham głównie BIS-ki , Trójki i Kolor`u . Poza stolicą
        Radio Lublin , Radio Podlasie a czasami łapię białoruskie stacje i szlifuję
        melodyjny język rosyjski ...
        Szkoda , że nie ma na rynku rozpowszechnionych kaset lub płyt dla kierowców z
        czytanymi powieściami czy opowiadaniami albo wspaniałymi niegdyś słuchowiskami
        PR.
        PZDR.
        • devote Re: Ulubiona muzyka do auta 18.03.03, 00:37
          Gość portalu: Adam W. napisał(a):

          > w schowku mam mniej więcej taki zestaw:
          > Depeche Mode : "101" , "Violator" , "Ultra" , "Some Great Reward";
          > Ultravox : "Vienna", "Quartet";
          > Coctou Twinns ( chyba tak to się pisze),
          > Joy Division , Nowy Horyzont ( pierwsza płyta) , Chór Aleksandrova (
          > trzypłytowa składanka) , Front 242 , demo kaseta mojego młodzieżowego
          > zespołu "Rzeźnia"( oj dawno to było) , dużo Kultu , jakiś Rezerwat ,
          > Republika , Kremlowskie Kuranty , New Model Army , sporo starszych płyt The
          > Cure , starsza składanka
          > Pet(z) Shop Boys , starszy T-Love , Aida i Traviata



          to masz bardzo duzy schowek :)
    • Gość: Kris Re: Ulubiona muzyka do auta IP: mieszko.pl.u* 17.03.03, 12:23
      Ja lubie sluchac radia oraz CD.
      Polecam Bryana Adamsa Unplugged.
      Swietny bas i brzmienie!
      W aucie mam 6 glosnikow, radio JVC i jako tako to to gra ;-)

      Pozdrawiam wszystkich melomanow
    • Gość: KajTan Szum analogowej plyty.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.03, 13:59
      Tylko adapter, lecz na naszych polskich drogach czesto
      przeskakuje.

      Poza tym radio - o ile cokolwiek jest w zasiegu, bo jesli
      UKF zamienia sie w dziewicza puszcze, to zostaje zawsze
      225 KHz na dlugich...

      O kasecie nie wspominam, bo Grundig z epoki jakos za
      bardzo przyspiesza...

      A na marginesie - jazda bez muzyki jakiejkolowiek jest
      bardziej meczaca - czy tylko ja mam takie przyzwyczajenia?

      pozdroowka
      KajTan
    • Gość: Marcel Re: Ulubiona muzyka do auta IP: *.med.umich.edu 17.03.03, 17:57
      Kiedys, gdy sporo podrozowalem na trasie Katowice Hanower, sluchalem The Doors.
      Pieknie mi sie to z droga komponowalo. Jesli czulem sie zmeczony to wylaczalem
      sprzet i wkladalem stopery do uszu. Dzialalo idealnie.
      Teraz slucham glownie Alana Parsons'a, Pata Metheny'ego, polskich skladanek z
      lat '80, Suzan Vegi i oczywiscie The Doors.
      • Gość: STYRO Re: Ulubiona muzyka do auta IP: *.Red-80-38-99.pooles.rima-tde.net 17.03.03, 21:58
        Wiec na moim kaseciaku (Pioneer KEH P1013R) i 2 ( na razie) glosnikach slucham
        glownie radia, a wlasciewie 2 stacji : los 40 principales (93.3FM) i Maxima FM
        104.3FM) (stacja DANCE) ze szczegolnym uwzglednieniem tej drugiej stacji-
        zawsze wieczorem w piatki jest swietny program Dj - Oriol Carrió... Kaset
        slucham bardzi rzadko, ale jesli juz to moj kochany, stary, dobry Perfect...

        Pozdrawiam
    • Gość: Marek Re: Ulubiona muzyka do auta IP: *.atlanta-53-54rs.ga.dial-access.att.net 18.03.03, 00:37
      Wylacznie Pink Floyd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka