Dodaj do ulubionych

Auto, do którego byś nie wsiadł

IP: *.no / 192.168.0.* 26.03.03, 21:38
No właśnie, czy jest samochód, do którego za nic w świecie nie chcielibyście wsiąść? Nie chodzi mi o obrażanie kogokolwiek (sam mam średni wypasioną Skodzinę) ale o test subiektywizmu.

Dla mnie takim pojazdem jest Honda HR-V.

A do mojej Skody, mimo wszystko, nadal wsiadać lubię.
Obserwuj wątek
    • chaladia Re: Auto, do którego byś nie wsiadł 26.03.03, 21:51
      Każdy bolid formuły 1. Jest tam dla mnie za wąsko i po prostu nie zmieściłbym
      się (ważę 120 kG przy 180 cm wzrostu).
      Obawiam się, że to samo mogłoby dotyczyć Mikrusa MR300.
      Co do Malucha, Fiata 500 itp - to jeszcze mam nadzieję, że jakoś bym się
      wcisnął na przednie siedzenie...
    • Gość: pawel Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.03, 21:52
      Koleżanka kupiła Forda Ka zaraz jak tylko się pojawił. Wtedy wszyscy za nim
      się oglądali. Jechałem nim i czułem się potwornie głupio.
      • Gość: vd Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.03, 21:59
        do radiowozu wsiadam zawsze niechetnie, poza tym sie niebrzydze samochodow
    • Gość: Marek Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.atlanta.ga.us 26.03.03, 22:00
      Zolty VW Bettle z kwiatuszkiem w srodku i tablica
      rejestracyjna "GAY PRIDE". Nie to ze nie lubie VW Bettle,
      ale nie mam ochoty zeby faceci do mnie oczka puszczali na
      czerwonym swietle.
    • derwisz911 Re: Auto, do którego byś nie wsiadł 26.03.03, 22:20
      No, Dziadku!
      Czynisz podwaliny pod jakiąś mini-wojnę!!!

      Okopuję się!!!
      I strzelam:
      - Ja bym do audi A8 nie wsiadł!
      A teraz się chowam, bo ostrzał będzie silny!

      pozdrowienia z frontu
      • mrzagi01 Re: Auto, do którego byś nie wsiadł 27.03.03, 07:12
        a ja bym nie wsiadl do.... 911-
        ki..............................................................................
        .......... jesli by nie byla moja, bo potem bylo by mi cholernie przykro
        wysiadac ;) pozdr.
    • wielki_czarownik Jakikolwiek dresomobil. /nt 26.03.03, 22:40
      • krakus.mp Re: Jakikolwiek dresomobil. /nt 27.03.03, 07:21
        Trudne pytanie,bo samochody to mój konik.Tak się zastanawiam czy nie należałoby
        się zapytać której marki najbardziej nie lubisz.Ja nie lubię (gdy widzę to mam
        ochotę puścić pawia)Daewoo,zwłaszcza Lanosa i Nubiry oraz Tico. Chyba bym nigdy
        do niech nie wsiadł.Nie lubię też Opli oraz samochodów którymi jeżdżą gnojki z
        ogoloną pałą i w dresowych wdziankach (stare beemki,audice,merole i golfy)!!!
        Pozdrawiam.
        Grabieżca Krakus.mp
        • Gość: Master Re: Jakikolwiek dresomobil. /nt IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.03, 10:40
          krakus.mp napisał:

          > Trudne pytanie,bo samochody to mój konik.Tak się zastanawiam czy nie
          należałoby
          >
          > się zapytać której marki najbardziej nie lubisz.Ja nie lubię (gdy widzę to
          mam
          > ochotę puścić pawia)Daewoo,zwłaszcza Lanosa i Nubiry oraz Tico. Chyba bym
          nigdy
          >
          > do niech nie wsiadł.Nie lubię też Opli oraz samochodów którymi jeżdżą gnojki
          z
          > ogoloną pałą i w dresowych wdziankach (stare beemki,audice,merole i golfy)!!!
          > Pozdrawiam.
          > Grabieżca Krakus.mp

          Ty Grabieżca z Krakowa, a co ci w Tico nie leży?
          Ja na pewno bym na furmankę nie wsiadł i po W-wie nie pojechał!
    • Gość: hip Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.pgi.waw.pl 27.03.03, 08:16
      Dla mnie odpowiedź jest bardzo prosta.
      Do każdego pudła z ryczącym lub pierdzącym wydechem albo szybami oklejonymi
      workami na śmieci. Wstyd byłoby mi się pokazać w pobliżu czegoś takiego.
      pozdr
      • Gość: Tomek Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 27.03.03, 08:53
        Zapomniales jeszcze o skrzydle od samolotu na tylnej klapie :-) i plugu pod
        przednim zderzakiem.Ja sie wstydze nawet popatrzyc na cos takiego
        • Gość: hip Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.pgi.waw.pl 27.03.03, 09:03
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Zapomniales jeszcze o skrzydle od samolotu na tylnej klapie :-) i plugu pod
          > przednim zderzakiem.Ja sie wstydze nawet popatrzyc na cos takiego

          hip: Oczywiście masz rację. Ale nie chciałem tego rozwijać. Dlatego, że ja
          nawet nie chcę myśleć o czymś takim, co dopiero patrzeć :)
          pozdrawiam
        • krakus.mp Re: Auto, do którego byś nie wsiadł 27.03.03, 09:10
          Gość portalu: Tomek napisał(a):

          > Zapomniales jeszcze o skrzydle od samolotu na tylnej klapie :-) i plugu pod
          > przednim zderzakiem.Ja sie wstydze nawet popatrzyc na cos takiego
          Czyli z pewnością nie oglądasz aut rajdowych,bo one wszystkie mają ogromne
          spoilery,głośne wydechy i wyglądają jak potwory.
          • Gość: hip Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.pgi.waw.pl 27.03.03, 09:44
            krakus.mp napisał:

            > Czyli z pewnością nie oglądasz aut rajdowych,bo one wszystkie mają ogromne
            > spoilery,głośne wydechy i wyglądają jak potwory.

            hip: Osobiście nie lubię karykatur. Chyba, że są to karykatury znanych
            osobistości rysowane doskonałym piórkiem zdolnego rysownika-karykaturzysty :)
            pozdrawiam
          • Gość: Tomek Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 27.03.03, 11:00
            W samochodzien rajdowym spoiler nie jest ozdobka, tylko elementem koniecznym do
            wlasciwego trzymania sie nawierzchni (tylny) lub chlodzenia (przedni).
            Natomiast po co takie badziewie w Golfie 60KM to w zyciu sie nie dowiem.
            Wydech w samochodzie rajdowym kosztuje wiecej niz niejeden tjóningowany bolid.
            Odglos pracy jest podobny, tyle ze tjóningowany wydech sprawuje sie gorzej od
            fabrycznego, a co dopiero wyczynowego, opracowywanego pod konkretny samochod.

            Porownywanie samochodu rajdowego do tjóningowanego swiadczy tylko o tobie...
      • Gość: kuba dlaczego nie Merc z czarnymi szybami? IP: *.acn.waw.pl 27.03.03, 19:27
        Gość portalu: hip napisał(a):

        > Dla mnie odpowiedź jest bardzo prosta.
        > Do każdego pudła z ryczącym lub pierdzącym wydechem albo szybami oklejonymi
        > workami na śmieci. Wstyd byłoby mi się pokazać w pobliżu czegoś takiego.
        > pozdr

        Pytanie do Krakusa i Hipa?
        Czy jak mam mercedesa (190) z czarnymi tylnymi szybami, ktorego w takim stanie
        kupilem i nie zamierzam tego zmieniac, choc nigdy wczesniej nie myslalem
        o "smolowaniu" szyb, to jestem jakis gorszy?

        Czy powinienem zamienic marynarke na dres, a krawat na lancuch?
        Wytlumasz mi to prosze, bo nie rozumiem...
        • Gość: 130rapid Re: dlaczego nie Merc z czarnymi szybami? IP: *.visp.energis.pl 27.03.03, 20:54
          Gość portalu: kuba napisał(a):

          > Pytanie do Krakusa i Hipa?
          > Czy jak mam mercedesa (190) z czarnymi tylnymi szybami, ktorego w takim
          stanie
          > kupilem i nie zamierzam tego zmieniac, choc nigdy wczesniej nie myslalem
          > o "smolowaniu" szyb, to jestem jakis gorszy?
          >
          > Czy powinienem zamienic marynarke na dres, a krawat na lancuch?
          > Wytlumasz mi to prosze, bo nie rozumiem...

          Kuba, ty nie walcz z wiatrakami! Szkoda zdrowia. Nie wytłumaczysz ludziom, że
          każde BMW, czy każdy samochód z ciemnymi szybami, to nie zawsze jest dres...

          Jeżdżę starym "dresomobilem" (BMW 316i) i co chwilę znajomi się dziwią, że ja
          potrafię tym jeździć efektywnie, a nie efektownie, że nie mam grzanego zydla,
          ani że łba z tej okazji nie ogoliłem ;-) I co ja na to? Mam ubaw!
        • Gość: hip Re: wytłumaczenie IP: *.pgi.waw.pl 18.04.03, 12:29
          Gość portalu: kuba napisał(a):

          > Czy jak mam mercedesa (190) z czarnymi tylnymi szybami, ktorego w takim
          stanie
          > kupilem i nie zamierzam tego zmieniac, choc nigdy wczesniej nie myslalem
          > o "smolowaniu" szyb, to jestem jakis gorszy?
          > Wytlumasz mi to prosze, bo nie rozumiem...

          hip: 1. Jeśli szyby masz przyciemnione zgodnie z prawem - to nie jesteś ani
          gorszy ani lepszy.
          2. Jeżeli szyby masz przyciemnione niezgodnie z prawem to powinieneś zapłacić
          karę.
          3. Jeśli masz pierdzący wydech nie spełniający norm - to powinieneś zapłacić
          karę i zdawać sobie sprawę, że jest to pospolite chamstwo.
    • Gość: Tomek Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 27.03.03, 08:51
      Nowa Vectra. Opel przeszedl samego siebie w stylizacji "zaokraglonej cegly". A
      mial takie piekne wzorce,chocby poprzednia Vectra czy Omega, niesmiertelnej
      Manty nie wspominajac
      • Gość: Doki Manta???? IP: *.14-200-80.adsl.skynet.be 27.03.03, 12:59
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Nowa Vectra. Opel przeszedl samego siebie w stylizacji "zaokraglonej cegly". A
        > mial takie piekne wzorce,chocby poprzednia Vectra czy Omega, niesmiertelnej
        > Manty nie wspominajac

        Jeeezu, Manta, Maurer-Porsche. Niesmiertelny...
        No dobra, o gustach sie nie dyskutuje, ale nie wstydzisz sie tak publicznie okazac sympatie Mancie? Toz w Niemczech jest wiecej dowcipow o Mancie i jej kierowcach niz w Polsce o 126p. I nie sa pochlebne. I slusznie.
        A stylizacja, o ktorej piszesz, jest przynajmniej nowoczesna i niekonwencjonalna. Znowu Niemcy probuja nasladowac Francuzow i znowu wychodzi im tak sobie.
        • Gość: Tomek Re: Manta???? IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 27.03.03, 19:17
          Wiem,,ze Manta jest osmieszana bardziej niz Maluch (najkrotszy dowcip o Mancie-
          Stoi Manta na parkingu uniwersytetu), ale dla mnie Manta i tak bedzie miala
          ladniejsza sylwetke niz nowa Vectra. Pewnie gdyby poprzednia Vectra nie bylaby
          taka ladna, ta nowa nie razilaby az tak bardzo. A mnie ona przypomina czolg-
          wielka kupa blachy i malutkie okienka, do tego gracja, zwinnosc i lekkosc
          hipopotama. A jesli juz powolujesz sie na francuzy,popatrz na to,jak pieknie
          Renault poradzil sobie z nowa Laguna-przeciez stara miala swietna sylwetke,ale
          nowa bije ja na glowe. Podobnie Mondeo-jak sie chce,mozna poprawic cos dobrego
          (choc stare Mondeo mialo tylu zwolennikow co przeciwnikow)-Niemcy tez potrafia.
          I jeszcze o Oplu-porownywanie Astry Coupe do Calibry (co czyni wiele osob) to
          chyba profanacja. Opel pokazal wizja Astry III, ze sie da. Czemu nie potrafi
          wprowadzic do produkcji czegos ladnego?
    • yaa Re: Auto, do którego byś nie wsiadł 27.03.03, 09:02
      Generalnie nie brzydzę się samochodów, ale faktycznie głupio czułbym się w
      ryczącym "dresomobilu". Ponadto nie chciałbym wsiadać do karetki pogotowia
      (jako pacjent) i do karawanu (też jako pacjent). ;-))
      Pozdrawiam
      Yaa
    • remo29 Re: Auto, do którego byś nie wsiadł 27.03.03, 09:10
      Gość portalu: Dziadek w Skodzie napisał(a):

      > No właśnie, czy jest samochód, do którego za nic w świecie nie chcielibyście
      wsiąść?

      Nie wsiadłbym w samochód jadący w kierunku Bagdadu.
      • Gość: kixx Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.acn.waw.pl 27.03.03, 09:41
        remo29 napisał:

        > Gość portalu: Dziadek w Skodzie napisał(a):
        >
        > > No właśnie, czy jest samochód, do którego za nic w świecie nie chcielibyśc
        > ie
        > wsiąść?
        >
        > Nie wsiadłbym w samochód jadący w kierunku Bagdadu.
        ==============================
        Do Krakowa????
        Dlaczego?
        • remo29 Re: Auto, do którego byś nie wsiadł 27.03.03, 11:00
          > > Nie wsiadłbym w samochód jadący w kierunku Bagdadu.
          > ==============================
          > Do Krakowa????
          > Dlaczego?

          Eee... Przyznam się że nie kumam...
          • Gość: kixx Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.acn.waw.pl 27.03.03, 14:50
            Ups,nie brałem pod uwagę,że Ty piszesz zapewne z innego miasta niż ja:)
    • Gość: Adam W. Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.acn.pl / 10.64.9.* 27.03.03, 10:38
      Stare , made in szrot BMW mojego kolegi , gdzie co 100 metrów trzeba odbijać
      kierownicę w prawo bo tak na lewo zjeżdża.
      Opory miałbym też przed thalią , golfem I , mercedesem "beczką" i trabantem
      (choć ten ostatni jest najsympatyczniejszy).

      PZDR.
    • Gość: Doki czarna Wolga IP: *.14-200-80.adsl.skynet.be 27.03.03, 13:01
      Bo mnie w dziecinstwie straszyli :-)
    • qrakki999 Re: Auto, do którego byś nie wsiadł 27.03.03, 13:19
      Ja bym nie wsiadł do:
      1. śmierdzącego petami auta, w którym popiół wala się wszędzie.
      2. czterośladu /jeżeli znałbym jego histroię oczywiście:)/

      pzdr.
      Q
    • michto.77 Re: Auto, do którego bym nie wsiadł 27.03.03, 14:10
      Nie chciałbym być kierowcą Trabanta,Wartburga i wszystkich modeli Skody które
      były wyprodukowane przed Felicją.
      Z nowszych: Renault Thalia i...znów Skoda,tym razem Fabia sedan
    • Gość: ark Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.its.waw.pl 27.03.03, 14:21
      druid leon.
    • mrzagi01 i do takiego w ktorym wydech... 27.03.03, 14:32
      jest skierowany do wnetrza auta
    • Gość: Nemo Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 27.03.03, 19:14
      Nie wsiadłbym za nic w świecie do Skody Fabii kojarzy mi się ona ze szczytem
      tandety i kapelusznictwa / cokolwiek to znaczy /.
      Skoda Felicja, Favorit czy stara 105 wogóle mnie nie wzrusza w przeciwieństwie
      do Fabii.

      pozdr.
      • Gość: Tomek Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 27.03.03, 19:40
        Wiesz co,napisze tylko tyle: zal mi cie!
        • Gość: bez kapelusza Re: Nie lubie Mercedesow i BMW - u IP: *.adsl.hansenet.de 27.03.03, 20:51
          glownie za ogolny profil ludzi w/w jezdzacych. Obojetnie gdze na swiecie -
          prawie wszedzie kij bejsbolowy w bagazniku + lysa pala, szerokie opony i
          strasznie spasiony kark.

          Drugi obrazek to emeryt w kapeluszu za kierownica w/w podjezdzajacy w niedziele
          do kosciolka lub na kawe i ciasteczka do ukochanej coreczki.

          Trzeci obrazek - to calujacy klamki agent ubezpieczeniowy lub inny domokrazca
          objazdowy w obowiazujacym mundurku - czarny garnitur + skorzany cienki krawat
          (oczywiscie wszystko z hipermarketu)

          No i wreszcie czwarty obrazek - chyba najgorszy z wszystkich to
          zachodnieuropejski farmer doczepiajacy do w/w przyczepke z zarciem np. dla swin
          lub transportujacy wszystko co tylko mozliwe.

          Jezeli dozyje 70-ki (na to sie nie zanosi) to moze sie wtedy zdecyduje ale
          wpierw kupie sobie kapelusz.

          z mercedesowsko-BeMWowskim pozdrowieniem



          bez kapelusza
          • Gość: wartburg14 Re: Nie lubie Mercedesow i BMW - u IP: *.dip.t-dialin.net 13.04.03, 18:53
            Gość portalu: bez kapelusza napisał(a):

            > glownie za ogolny profil ludzi w/w jezdzacych. Obojetnie gdze na swiecie -
            > prawie wszedzie kij bejsbolowy w bagazniku + lysa pala, szerokie opony i
            > strasznie spasiony kark.
            >
            > Drugi obrazek to emeryt w kapeluszu za kierownica w/w podjezdzajacy w
            niedziele
            >
            > do kosciolka lub na kawe i ciasteczka do ukochanej coreczki.
            >
            > Trzeci obrazek - to calujacy klamki agent ubezpieczeniowy lub inny domokrazca
            > objazdowy w obowiazujacym mundurku - czarny garnitur + skorzany cienki krawat
            > (oczywiscie wszystko z hipermarketu)
            >
            > No i wreszcie czwarty obrazek - chyba najgorszy z wszystkich to
            > zachodnieuropejski farmer doczepiajacy do w/w przyczepke z zarciem np. dla
            swin
            >
            > lub transportujacy wszystko co tylko mozliwe.
            >
            > Jezeli dozyje 70-ki (na to sie nie zanosi) to moze sie wtedy zdecyduje ale
            > wpierw kupie sobie kapelusz.
            >
            > z mercedesowsko-BeMWowskim pozdrowieniem
            >
            >
            >
            > bez kapelusza


            Nic dodac - nic ujac - z wszystkim sie zgadzam - dodatkowo ciagle uzywanie
            prawych pasow autostrad

            Wartburg14
    • Gość: Nina Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.toya.net.pl 28.03.03, 00:46
      Wlasciwie nie wsiade tylko do tego auta,ktorego stan techniczny jest do
      bani.No i do takiego,ktory zamierza prowadzic czlowiek,ktoremu raczej nie
      ufam.Cala reszta jest mniej wazna,byle przemiescila moj tylek z z A do B.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Arka33 Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.chello.pl 28.03.03, 11:31
      Ja bym za nic nie wsiadł do "tuningowanego" malucha lub poloneza. Ostatnio
      widziałem takiego poldka z poszerzonymi błotnikami i szerokimi oponami, dotego
      koleś założył parę spojlerków i strzelił napis "sony" na tylną szybkę. Niestety
      zapomniał zmienić silnika i pod maską rzęcholił stary 1,5ccm. Dotego koleś nie
      potrafi inaczej ruszać jak z piskiem opon, nawet na zimnym silniku. To wiem bo
      okazało się że mieszka na tym samym osiedlu co mój znajomy. Paranoja....
    • Gość: Henry Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.telia.com 14.04.03, 08:23
      Gość portalu: Dziadek w Skodzie napisał(a):

      > No właśnie, czy jest samochód, do którego za nic w świecie nie chcielibyście
      ws
      > iąść? Nie chodzi mi o obrażanie kogokolwiek (sam mam średni wypasioną
      Skodzinę)
      > ale o test subiektywizmu.
      >
      > Dla mnie takim pojazdem jest Honda HR-V.
      >
      > A do mojej Skody, mimo wszystko, nadal wsiadać lubię.
      §§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§

      Nie wsiadlbym do Lodzkiego Pogotowia "Ratunkowego",-moja skure chce zatrzymac
      dla siebie .
      §§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§§
    • Gość: CZ Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.golczewo.sdi.tpnet.pl 14.04.03, 09:34
      TAM GDZIE PSA WOZA. LEBIE PSY ALE KLAKI NA SIEDZENIU MNIE BRZYDZA.
    • Gość: nit Re: Auto, do którego byś nie wsiadł IP: *.ichip.pw.edu.pl 14.04.03, 14:03
      Pytanie moim zdaniem powinno brzmieć: kierowca z którym
      bym nie pojecha?
    • Gość: mouchi do SMARTa IP: 195.136.95.* 14.04.03, 14:58
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka