Gość: Dziadek w Skodzie
IP: *.no / 192.168.0.*
26.03.03, 21:38
No właśnie, czy jest samochód, do którego za nic w świecie nie chcielibyście wsiąść? Nie chodzi mi o obrażanie kogokolwiek (sam mam średni wypasioną Skodzinę) ale o test subiektywizmu.
Dla mnie takim pojazdem jest Honda HR-V.
A do mojej Skody, mimo wszystko, nadal wsiadać lubię.