kkkamilw 06.11.06, 22:31 Mam pytanie czy takie urządzenia są na prawde skuteczne nie wiem bo nie sprawdzałem tego nigdy.Miał ktoś coś takiego ustrzegło to go przed mandatem ?? dzięki za odpowiedzi. Link Zgłoś Obserwuj wątek
frax1 Re: Czy Antyradary działąją ?? 06.11.06, 22:36 Teraz już coraz mniej... chronią dobrze jedynie przed fotoradarem. Do całej reszty niestety niezbyt skuteczne. CB lepsze. Pozdro Link Zgłoś
polokokt Re: Czy Antyradary działąją ?? 06.11.06, 23:07 obecnie już nie. Antyradary najlepiej działały gdy piolicja ustawiała takie radary rozstawiane na nóżkach które cały czas siały sygnałem. Niestety/stety teraz policja już takich radarów nie stosuje. A radar ręczny który jest w powszechnym użyciu wysyła krutki sygnał, który może byc trudny do wyłapania. Co więcej, antyradar łapie też fale emitowane nie tylko przez radary ale także np anteny GSM (których przy drogach jest pełno) oraz od innych urządzeń. CO za tym idzie może piszcześć bardzo czesto informując nas nie koniecznie o radarze przy drodze. Efekt taki że przez większą częśc drogi jedziemy przpisowo bo co chwila brzęczy :) Oczywiście od wideoradarów nie chronią w ogóle. Szkoda kasy, jak ktoś dużo jeździ w trasie, to lepiej kupić CB. Pozdrawiam Link Zgłoś
uyu Re: Czy Antyradary działąją ?? 07.11.06, 00:52 polokokt napisal: "Efekt taki że przez większą częśc drogi jedziemy przpisowo bo co chwila brzęczy :)" To taka wielka przykrosc jechac zgodnie z przepisami? Link Zgłoś
polokokt Re: Czy Antyradary działąją ?? 07.11.06, 08:29 przykrosc nie, ale po to ktos kupuje antyradar aby na pewnych odcinkach drogi jechac deczko szybciej niz pozwalaja przepisy. Wiec ostrzegam ze taki antyradar potrafi zbierac rozne zaklucenia i w efekcie jedziemy caly czas przepisowo. Wiec wniosek sie nasowa, po co kupowac antyradar, moze od razu jezdzic przepisowo? Pozdrawiam Link Zgłoś
tsz01 Re: Czy Antyradary działąją ?? 07.11.06, 10:43 Jakich Wy uzywacie antyradarow??? Oczywiscie ze dzialaja - ten ktory uzywam rozpoznaje rodzaje wykrywanego sygnalu - i informuje glosowo, ze to np. Ka, Ku (standardowe radary) czy L (laserowe - o bardzo krotkim czasie namierzania, czy X albo S (tymi nie ma sie co przejmowac). Dodatkowo mozna przelaczac sie na tryb "city" (ten pomija sygnaly standardowo wysylane przez roznego rodzaju automatyczne drzwi, sygnalizacje swietlna itp.) lub "highway" (ten informuje o wszystkich rodzajach wykrytego sygnalu). Tak wiec spokojnie wiem kiedy mam hamowac, a kiedy nie. Oczywiscie pojawiaja sie czasami falszywe sygnaly, ale SPORADYCZNIE. Pozdrawiam Tomek Link Zgłoś
celicaman Re: Czy Antyradary działąją ?? 07.11.06, 13:39 > Jakich Wy uzywacie antyradarow??? Cobra, modelu nie pamiętam > Ka, Ku (standardowe radary) Ka to standardowy sygnał przekażników telefoni komórkowej, więc piszczy dość często. Tylko raz do mnie strzelano z suszarki z zakresem Ka (koło Turka). Ku zapiszczał mi tylko w jednym miejscu w Polsce, gdzies między Cieszynem a Bielsko Białą. Nie wiem co to było, nie widziałem białych misiów ani fotoradaru. > L (laserowe - o bardzo krotkim czasie namierzania Nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się w Polsce, aby ktos do mnie strzelał z takiego radaru > X albo S (tymi nie ma sie co przejmowac) Większość suszarek w Polsce pracuje w paśmie X, więc akurat tym pasmem należy jak najbardziej sie przejmować > Dodatkowo mozna przelaczac sie na tryb "city" (ten pomija sygnaly standardowo > wysylane przez roznego rodzaju automatyczne drzwi, sygnalizacje swietlna itp.) U mnie nic nie pomija, tylko pracuje na niższej czułości, czyli ignoruje słabe sygnały. Podobnie nie piszczy, kiedy toczę się w korku (małe obroty silnika) > "highway" (ten informuje o wszystkich rodzajach wykrytego sygnalu). Jak wyżej, tylko reaguje również na słabsze syganły > Oczywiscie pojawiaja sie czasami > falszywe sygnaly, ale SPORADYCZNIE. Fałszywe sygnały pojawiaja się przy niemal każdej większej stacji benzynowej, hipermarkecie lub przekażniku GSM. Ale fotoradar faktycznie nieraz sie przydaje. Nawet jak nie ostrzeże wystarczająco wczesnie, to zwykle zdążymy zwolnić na tyle, ze misiom nie chce się nas zatrzymywać lub mandat jest niższy. Link Zgłoś
pocieszne Re: Czy Antyradary działąją ?? 07.11.06, 00:32 kkkamilw napisał: > Mam pytanie czy takie urządzenia są na prawde skuteczne nie wiem bo nie > sprawdzałem tego nigdy.Miał ktoś coś takiego ustrzegło to go przed mandatem ?? czy kogos ustrzeglo ? tego empirycznie nie da sie potwierdzic ,nigdy nie ma pewnosci czy bez antyradaru by zlapali to tak jak ze skutecznoscia pasty do zebow , jak sie jej stale uzywa to i tak nie mozna powiedziec ze chroni od prochnicy ,bo nie ma z czym porownac - nie ma sie jednoczesnie zebow mytych pasta i niemytych :-)))) co najwyyzej mozna to potwierdzic statystycznie ,ale w przypadku antyradarow chyba sie nie da ? Link Zgłoś
skyddad Re: Czy Antyradary działąją ?? 07.11.06, 12:19 W Szwecji nie dziala. Podobnie jak w Polsce dobre efekty uzyskuje sie majac na nasluchu caly czas policyjne radio.Policja uzywa do kontroli drogowych specjalnego kanalu.nastawiajac polis radio na ten kanal jestesmy stosunkowo bezpieczni ,w momencie jak uslyszymy polis-gatke czyli przekazywanie danych miedzy policjantem przyszosie a autem w krzakach to wiemy ze lapia.nalezy poprostu jechac w edlug przepisow i sie zawsze uniknie propblemu.Policja uzywa apartow malych zsluchawkami i mikrofonem przy ustach a wiec zasieg tego urzadzenia nie jest wiekszy jak 2 do 5km. Pzdr.Sky. P.SA Problem lezy gdzie indziej dawniej polisradio bylo dopuszczalne a dzisiaj jest karalne nie wolno nawet posiadac byl okres ze wolno bylo miec w aucie ale nie zaisntalowane ale sie zmienilo.Mozna kuopic przenosnie male i miec sluchaweczke w uszach. Ale sluchac tego co tam eter przyniesie srednio przyjemna zabawa. Link Zgłoś
grogreg Re: Czy Antyradary działąją ?? 07.11.06, 12:07 Legalnie nie dzialaja. Technicznie dzialaja. Link Zgłoś
mejson.e Odradzam 07.11.06, 12:21 kkkamilw napisał: "Miał ktoś coś takiego ustrzegło to go przed mandatem ??" Miałem. Ostrzegało przed "trójnogiem" skutecznie, przed pistoletowym tylko w przypadku, gdy namierzano kogoś bliżej niż 1-2 km. Raz mnie namierzono pistoletowym, zapłaciłem i pozbyłem się go. Od kilkunastu lat nie używam, raz mnie złapano 92 na 70 (100zł) trzy lata temu. Daje fałszywe poczucie bezkarności, odradzam. Jeśli piratujesz, wpadniesz na wideorejestrator albo na kowboja, co strzela pistoletowym z biodra. Jeśli nie piratujesz, to w ogóle daruj sobie. Pozdrawiam, Mejson -- Automobil Forum pozytywnie zakręconych automaniaków. Link Zgłoś