Dodaj do ulubionych

VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada!

12.11.06, 15:00
Chlopcy z Wolsfsburga jeszcze mnie dalej rozsmieszaja!
Obserwuj wątek
    • fru.fru Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 12.11.06, 15:11
      belus77 napisał:
      " rzenada!"
      fakt....
    • mobile5 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 12.11.06, 15:21
      Oprócz wagi, trudno znaleźć jakąś przewagę stopów lekkich nad żeliwami
      modyfikowanymi. "rzenada!"
      • dr.wal2 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 12.11.06, 16:21
        mobile5 napisał:

        Oprócz wagi, trudno znaleźć jakąś przewagę stopów lekkich nad żeliwami
        modyfikowanymi. "rzenada!"

        GTi=wieksza moc,wieksze wibracje,obecne zeliwo to nie zeliwo z lat ´70-tych
        ale pochlania lepiej wibracje niz stopy lekkie (potocznie aluminiowe).
        zanim Mitsubishi Motors wynalazlo i opatentowalo walki balansujace,-pierwsze
        bloki z stopow lekkich mialy glowice zeliwne,-dla lepszego tlumienia wibracji
        takie rozwiazanie mial "Talbot" a po fuzji inne modele PSA.
        • devote Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 12.11.06, 16:41
          co to za roznica z czego
          wsadzil bym cie do samochodu z roznymi silnikami i bys nie rozpoznal z czego
          jest silnik
          • dr.wal2 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 12.11.06, 16:51
            devote napisał:

            > co to za roznica z czego
            > wsadzil bym cie do samochodu z roznymi silnikami i bys nie rozpoznal z czego
            > jest silnik

            .. jest bez znaczenia czy ja bym rozpoznal,wazne jest(?) co konstruktorzy o tym
            sadza,w zasadzie zaden temat-niema oco szat rwac.
            • belus77 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 14.11.06, 19:44
              Wychodzi na to, ze w obecnych czasach moda na retro nadwozia i bloki
              silkikowe ... hihihi ... rzenada!
    • uki145 i co z tego ? 12.11.06, 17:39
      WitaM! vw słynie z tego jak tu najtaniej zrobic silnik . montuja wiec na
      starym jak swiat bloku ,nowoczesne głowice .tak to było w przypadku 1.8 20v ,
      2.0 20 v i tak jest w przypadku 2.0 16v FSI .silnik ten bowiem ma zeliwny blok
      zpamietajacy jeszcze czasy 2.0 8v(lata 80 te) jakie ma to znaczenie dla
      kupujacego : zadne ,a nawet lepiej ,bo kiedys łatwo bedzie mozna zrobic
      kapitalke dołu .nie rozumiem wiec co w tym takiego Żenujacego ;-) Pozdrawiam
      Łukasz
      • red_qublik Re: i co z tego ? 12.11.06, 19:38
        uki145 napisał:
        jakie ma to znaczenie dla
        > kupujacego : zadne ,a nawet lepiej ,bo kiedys łatwo bedzie mozna zrobic
        > kapitalke dołu .

        niesamowity argument wsadziles w usta sprzedawcow VW.
        "Pan sobie kupi ten samochod, bo on ma stary blok i jak za 10 lat padna panewki
        to bedzie taniej naprawic".

        bez.odbioru


        • devote Re: i co z tego ? 12.11.06, 19:44
          hehehe :)
          • dewote [...] 12.11.06, 19:53
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • belus77 Re: i co z tego ? 12.11.06, 21:48
              No wlasnie - Ludowuz to badziew!
        • uki145 Re: i co z tego ? 13.11.06, 00:24
          Witam! ;-) ;-) ;-) to faktycznie smieszne ,ale prawdziwe . to ze silnik ma
          stary blok(nawet cały dół) nie ma zadngo znaczenia dla potencjalnego
          klienta . dzisiaj o nowoczesnosci jednostki decyduje głowica ,na dole
          od "wieków" sie nic nie zmienia ,dlaczego wiec producent nie ma tam
          zaoszczedzic stosujac tansze w produkcji materiały .wracajac do koncepcji
          vw ,co w tym jest najsmieszniejszego , własnie to ,ze najlepszy z całego
          silnika jest własnie ten stary i dopracowany dół. tak jest w 1.8 turbo (blok z
          1.8 8v 90 KM z golfa II !!!!) najtrwalszy element 1.8 20v (układ wał panewka
          jest bardzo trwały )a przewrotnie , powodem problemów jest nowoczesna
          głowica .warto tez sie mocno zastanowic ,czy autor watku w ogóle wie jakie sa
          plusy bloków aluminiowych ,a jakie zeliwnych. aluminiowy blok to zaden
          wskaznik nowoczesnosci ,to jedynie pewne rowiniecie idei ,załozen
          konstrukcyjnych niektórych motorów, czesto takze zwykły przypadek :takie
          rozwiazanie ma np silnik skody favorit(którego nawet przy silnych staraniach
          trudno uznac za nowoczesny ;-) ) ,stare(pamietajace lata 60 te)dwuwałkowe ,8
          zaworowe, 4 cylindrowe silniki alfa romeo 8v. Pozdrawiam Łukasz
          • red_qublik Re: i co z tego ? 13.11.06, 06:19
            F126p tez mial aluminiowy "blok". zalet bylo napewno mniej niz wad.

            rozsmieszylo mnie to ze jako zalete dla potencjalnego klienta podajesz latwosc
            ewentualnych napraw. ten kto kupuje nowe auto nie jezdzi nim az do technicznej
            smierci.
            a zalety zeliwnych blokow nad aluminiowymi ... pomijajac kwestie odlewu i
            obrobki (moja wiedza nie pozwala mi na okreslenie ktory odlew jest latwiej
            wykonac i obrobic, mysle ze aluminiowy), pozostaje masa, zdolnosc do tlumienia
            drgan, trwalosc itp. zapewne blok ze stopow AL ma mniejsa mase, ale nie
            emocjonowal bym sie tak bardzo tym 10-20 kg. mysle ze wieksze znaczenie dla
            silnika (i jego trwalosci) ma rozklad temp. ( a co za tym idzie naprezen) w
            bloku. moze ktos wie na ten temat wiecej i rozwinie.

          • belus77 Re: i co z tego ? 14.11.06, 03:29
            Niewiele! Kiedys "nazse" Warszawy mialy tez silnik z blokiem zeliwnym (nie
            mowionc nawet o Ursusach) i komu to przeszkadzalo? Japonce zaczeli masowo
            stukac silniki z aluminium, bo u nich zeliwo rdzewialo?
    • franek_jelito Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 12.11.06, 20:21
      belus77 napisał:

      > rzenada!


      zgadzam sie
      prawdziwa zenada wsioku
    • ramonka27 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 13.11.06, 16:11
      Ja tylko celem sprostowania - żenada przez Z z kropeczką :P.
    • maedma Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 13.11.06, 17:20
      To fakt ale i tak rzenada (żenada) wygląda lepiej niż np: rzeliwo. Pozdrawiam
      wszystkie bloki silnikowe.
    • roto Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 14.11.06, 21:49
      Żenada to jest to że dostałeś świadectwo z podstawówki pustaku
      • belus77 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 16.11.06, 01:57
        Teraz za Giertycha to nawet Lepper ma doktorat!
    • uki145 !!!!!!!!!! 14.11.06, 23:13
      Witam!zdaje obie sprawe faktu ,ze to nedzna prowokacja .ale warto to tutaj
      napisac. fanem vw nie jestem i pomimo tego w całym swoim obiektywizmie
      stwierdzam ,ze na prawde nie wiem czego sie czepiacie . aluminiowe bloki
      maja ,oprócz nizszej masy jedna jedyna zalete:o wiele lepiej odprowadzaja
      ciepło i tym samym przyczyniaja sie do stabilizacji temperatury oleju .wszytsko
      zalezy jednak od załozen konstruktorów ,bo jesli odpowiednio dopracuja układ
      chłodzenia to nie ma zadnego znaczenia czy blok jest aluminiowy ,czy
      zeliwny .sam blok to teZ nie wszystko ,warto zwrócic uwage na to co jest w
      srodku ,otóz vw od lat stosuje bardzo prosta i skuteczna konstrukcie mokrych
      tulei wprasowanych w zeliwny blok (identycznie jak w silnikach alfa romeo Twin
      Spark 16v:bo tak jak pisałem Twin Sparki 8v miały bloki
      aluminiowe ,boxer) .dzieki temu ,przy remoncie wystarczy wprasowac nominalne
      tuleje w miejsce zuzytych, co znacznie redukluje koszty remontu , mozemy wtedy
      pozostawic stare tłoki(jak wiadomo najdrozsza czesc remontowa). a teraz dla
      porównania dam silni forda focusa I 1.6 16v,czy forda fiesty 1.2 16v
      (75) ,hondy civic 1.4 16v 90 KM .aluminiowy blok ,tuleje sa z nim zlane na stałe
      (nie mozna ich usunac i wprasowac nowych) ,oprócz tego nie da sie skutecznie
      zrobic centrowania bloku(aluminium jest zbyt delikatne) pod wyszlifowany
      wał :efekt jest straszny dla kieszeni ,bo remont na nowych tłokach kosztuje
      wraz z regeneracja głowicy 5000-6000 zł ,a czesto wiecej ,mozna sie tez
      ratowac kupnem całego dołu w ASO forda za 4000 zł ,plus remont głowicy ( o
      cenach hondzie oczywiscie nie wspominam ,bo beda wyzsze ) .moze to jest
      smieszne z punktu widzenia kupujacego nowy pojazd ,ale taka jest rzeczywistosc
      (remont dołu w zenujacym ,zeliwnym VW kosztuje max 2500 zł .nigdy nie wiadomo
      co sie przytrafi , kupimy zakatowane 3 letnie auto w którym po 10 tys
      przekreci sie panewka i co wtedy :lament i łamanie rak ? warto to przemyslec i
      brac pod uwage ,ze czesto laik sugeruje sie tym co producent sam okresla mianem
      nowoczesnosci ,a tak na prawde jest to nic nie znaczace utrudnienie dla
      kupujacego .Pozdrawiam Łukasz
      • fazi_ze_sztazi a kolega znowu swoje 14.11.06, 23:33
        uki145 napisał:
        warto to przemyslec i
        > brac pod uwage ,ze czesto laik sugeruje sie tym co producent sam okresla
        mianem
        >
        > nowoczesnosci ,a tak na prawde jest to nic nie znaczace utrudnienie dla
        > kupujacego .Pozdrawiam Łukasz

        nie znam ani jednej osoby, ktora kupila auto nowe i jezdzila nim az do remontu
        silnika, i wtedy zaczela sobie pluc w brode ze nie wybrala taniego w remoncie
        VW.
        wniosek kolegi jest calkowicie bledny - stosowanie blokow aluminiowych nie
        przyspaza klopotow kupujacemu. nie patrz na rynek samochodow przez pryzmat
        warsztatu w polsce. w polsce sprzedaje sie 300 tys nowych aut rocznie, w USA
        sprzedaje sie milion jednego modelu, F-150. Zaden inzynier w VW czy Toyocie nie
        mysli o tym ile bedzie kosztowal remont danego silnika w Bialymstoku za 12 lat.
        Ten kto kupuje auto nowe tez ma to w dupie, jesli wogole o tym mysli.

        pzdr.

        • uki145 Re: a kolega znowu swoje 14.11.06, 23:55
          Witam! a jak mam patrzec,zyje w Polsce i mam patrezc przez pryzmat rynku
          niemieckiego ?;-) skoro mieszkam i zyje w Tym wspaniałym kraju ,gdzie
          zajechany silnik zdarza sie bardzo czesto z uwagi na oszczednosci pierwszego
          własciciela ,który zakupił pojazd na raty i nie było go juz stac na wymiane
          oleju ? albo taki 4 letni passat sciagniety z niemiec z zanidbanym motorem po
          300 000 km ?to nie sa polskie realia ?przez jaki pryzmat kolego mam
          patrzec ,jesli nie przez polski warsztat ? znowu swoje ,bo to rozsadna
          argumentacja .co mi po skomplikownaym w naprawach bloku aluminiowym kiedy sam
          silnik nic na tym nie zyskuje? ja nigdy nie kupie nowego auta ,chociaz mnie
          stac .jesli to tez nic dla Ciebie nieznaczy to moze dla "bogatego Polaka"
          bedzie rozsadnym argumentem fakt kwestii błedów i wad konstrukcyjnych
          (wskazany przeze mnie silnik focusa 1.6 16 v z bardzo słabym układem wał
          panewka ,gdzie remonty kapitalne zdarzaj sie juz po 100 -150 tys km?dzwonwagen
          nie jest tani w naprawie bo montuja(1.8 ,2.0 FSI ) niezwykle skomplikowane
          głowice ,ale to juz inna kwestia,uzasadniam tylko jeszcez raz ,ze swiadomosc
          zaawansowania technologicznego silnika to jedno ,a podatnosc na wpływy to
          drugie . sama
          • fazi_ze_sztazi Re: a kolega znowu swoje 15.11.06, 18:43
            niezrozumiales mnie lukasz.
            ja mowie o tym, ze material z jakiego blok jest wykonany nie ma wplywu na
            sprzeadz danego modelu. ty natomiast mowisz o rynku wtornym aut, na ktorym
            oczywiscie zdarzaja sie padniete silniki, bo ktos tam nie wie co to zmiana
            oleju.
            nie jestesmy inzynierami projektujacymi bloki do silnikow i nie mozemy
            stwierdzic ze aluminiowy nic nie daje: "co mi po skomplikownaym w naprawach
            bloku aluminiowym kiedy sam silnik nic na tym nie zyskuje? "
            jak kazda konstrukcja ma swoje wady i zalety, jedna z wad jest to ze koszty
            naprawy sa wyzsze, ale ta wada dla klienta kupujacego auto nowe w UE albo USA
            (a tam sie auta sprzedaje, w polsce sprzedaz jest znikoma) nie ma zadnego
            znaczenia.
            zycze szerokiej drogi i bezawaryjnych aut.

            p.s. moze blok aluminiowy jest slepa uliczka rozwoju motoryzacji, podobnie jak
            to bylo z silnikami chlodzonymi powietrzem.

            pzdr.
            • uki145 Re: a kolega znowu swoje 15.11.06, 23:59
              WitaM! to faktycznie sie zgadza ,bo nawet u nas kupujacy auto nowe na prawde
              nie pyta o szczególy konstrukcyjne i ewentualne koszty napraw (tym bardziej na
              bogatszym zachodzie ).przecietny konsument uzywa pojazdu do przemieszczania sie
              z punktu a do punktu b i nic go wiecej nie obchodzi,tym bardziej jest pewny
              auta ,gdy kupuje je nowe ,zakłada równiez ,ze nic przez pierwsze 100 000 km nie
              ma prawa sie popsuc. tu faktycznie Cie nie zrozumiałem ,przepraszam. wracajac
              do mojej mysli przewodniej ,manipulacja producentów daje do myslenia .honda od
              dawna robi całkowicie aluminiowe silniki ,a w zadnym prospekcie ani słowa o
              tym fakcie.producent zawsze eksponuje zalety ,które w danym okresie sa przez
              srodowisko nowosci motoryzacyjnych uznawane za :"na czasie ". lata 90 te to
              czas rozbudowanych "nowoczsnych" głowic ,zmienne fazy rozrzadu ,wtrysk
              bezposredni itd itd ,juz nikt nie pamieta ,ze w latach 80 takie koncepcje z
              powodzeniem stosowało Alfa romeo,ale oczywiscie to nie był jeszcze ten
              czas .podobnie było w przypadku boomu z konca lat 90 tych na zawieszenia
              wielowhaczowe w kompactach : reklamówki niby rewolucyjnego focusa,teraz golfa z
              4 wahaczowa osia tylna.czy na prawde juz nikt nie pamieta ,ze honda civic z
              1988 roku miała wielowahacz z przodu i z tyłu!!!!!!!!! wtedy nawet passat ,czy
              opel vektra bujała sie na prostej belce skretnej z tyłu i kolumne mac phersona
              z przodu ,audi 80 b3 miało jeszcze os sztywna z drazkiem panharda z tyłu i
              jakos nikt nie doceniał innowacyjnosci hondy .teraz civic ma prosty zawias z
              tyłu i przodu ,a srodowisko nowosci ocenia to jako krok wstecz.
      • tato1 Re: !!!!!!!!!! 19.11.06, 04:42
        .........i po kij sie produkujesz................przecie klepia auto ze
        snow..............ci polaczkowie..............
    • franek_jelito Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 14.11.06, 23:49
      greenblak napisała:

      > Ten blok jest ze starego silnika dwulitrowego o mocy 115KM - szkoda slow!


      i moze jeszcze napiszesz te ten blok jest identyczny? pewnie bedzie nawet
      pasowal w przypadku awarii :)ale ty durny jestes

      • mobile5 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 14.11.06, 23:55
        To następny skretyniały klon, a nie Greenblack.
      • uki145 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 14.11.06, 23:58
        Witam! na 90 % blok 2.0 8v i 2.0 FSI jest identyczny . w 1.8 Turbo ,jak
        wiadomo produkowanym do dzisiaj, blok jest identyczny jak w 1.8 8v (90 KM) jest
        nawet zaslepka w miejscu gdzie wczesniej ,w latach 80 tych był aparat
        zapłonowy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pozdrawiam Łukasz
        • uki145 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 15.11.06, 00:10
          warto zwrócic uwage na pojemnosc skokowa silników 2.0 8v(115 KM) , 2.0 20 v(130
          KM),2.0 FSI . odwieczne 1984 cm3 ;-) . oczywiscie ciagle mowa o samym
          bloku ,"wsad" jest juz troche inny .nie mam 100 % pewnosci odnosnie
          identycznosci tłoków w 2.0 8v ,a 2.0 20 v (koncówka produkcji passata b5 ,audi
          a4 do dzis). w 2.0 FSI z pewnoscia sa inne ,bo specyficzna ich konstrukcje
          wymusza układ wtrysku bezposredniego . moim zdaniem koncepcja VW jest bardzo
          słuszna .ich silniki od lat uchodza za nowoczesne ,jedynie za sprawa
          zaawansowanych głowic . tam gdzie swiat motoryzacyjnych nowosci nie
          zaglada ,siedza cicho jak mysz pod miotła i z powodzeniem montuja sobie stare
          jak swiat bloki . mi to na prawde nie przeszjkadza i nie weim skad tyle hałasu
          o nic ;-) Pozdrawiam Łukasz
          • mobile5 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 15.11.06, 00:56
            Jeśli coś jest sprawdzone i nadal funkcjonalne, to po co to zmieniać.
            • belus77 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 17.11.06, 17:58
              Tak wlasnie twierdzi kierownictwo polityczne Koreji Pln.
              • mobile5 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 17.11.06, 19:38
                belus77 napisał:

                > Tak wlasnie twierdzi kierownictwo polityczne Koreji Pln.
                Z ich punktu siedzenia, zachowują się racjonalnie.
                PS
                Korei.
                • belus77 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 17.11.06, 20:24
                  Tak tez uwazaja marketingowcy z Ludowuz AG
                  • mobile5 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 17.11.06, 20:30
                    Nie słyszałem żeby to eksponowali, ale też nie bardzo mnie to interesowało.
                    PS
                    Wóz.
                    • belus77 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 17.11.06, 20:31
                      Eksponowali czy eksportowali, bo to jest spora roznica?
    • chris62 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 15.11.06, 11:20
      VW stara się odzyskiwać ile się da ze złomowanych aut.
      Bierze taki zarżnięty silnik do fabryki wymienia zużyte elementy i ma znów nowy
      silnik. Takie silniki można kupić i zamontować do własnego auta jako pełnosprawne.
      Aluminium ma tylko tą zaletę że jest lżejsze a wszystkie inne aspekty techniczne
      przemawiają za żeliwem.
      Równie dobrze możesz wyśmiewać auta ze stalowymi elementami zawieszenia bo są
      takie jak np Pasat z wahaczami ze stopów lekkich - tylko, że te wahacze w
      polskich warunkach lubią pękać......
      • ignapio Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 15.11.06, 22:53
        Popieram zdanie Uki145 , ale też nie ganię oponentów Łukasza .
        Trzeba rozróżnić dwie rzeczy . Rzeczywistą sprawność danego rozwiązania(pojętą
        w sensie technicznym , ekonomicznym , logistycznym i szeroko pojętej
        niezawodności ) - tę ocenić mogą fachowcy lub ludzie mający jakie trakie
        pojęcie na ten temat . Druga rzecz to rzesza prostaczków , którym marketingowcy
        wciskają kit , że jak coś będzie tak i tak zrobione to jest super , a to co
        było to bezwartościowy staroć choć w rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie.
        Skąd ci prostaczkowie mają o tym wiedzieć , jedzie dajmy na to nowa bryka w
        kolorze lila róż z aluminiowym wysokoobrotowym silniczkiem i prostaczkowie są
        szczęśliwi . W gruncie rzeczy chodzi o to by wszyscy byli zadowoleni i
        zarobieni .I nie ma powodu psuć ludziom humoru nawet jak są bezczelnie
        nabierani .
        Tak a propos ciekawostka . WSK Kalisz produkuje znakomity silnik lotniczy .
        Stosowany na całym świecie do samolotów , które sa " końmi roboczymi " w
        ciężkich i prymitywnych warunkach np w rolnictwie , komunikacji lokalnej a nawet
        weteranach II WŚ jak DAKOTA DC3 . Chodzi o silnik gwiazdowy ASz 62 o mocy
        tysiąca KM i więcej -zależnie od wersji- czyli licencyjny
        radziecki ASz 62 znany wcześniej jako sowiecki M62 czyli licencyjny amerykański
        Pratt&Whitney R1820 , ktory pojawił się na desce kreślarskiej w 1925 roku !!!
        Przesłużył lata trzydzieste , drugą wojnę światową w maszynach wojskowych i
        cywilnych , a wersji diesel nawet napędzał amerykańskie czołgi Sherman i jak
        widzicie jest produkowany do dziś i ma zbyt .
        Ale te silniki kupują fachowcy , a nie prosty lud , którym działy marketingu
        robią wodę z mózgu ! Inny przykład - silnik czołgu Twardy . W prostej linii
        pochodzi od 12cylindrowego silnika lotniczego HispanoSuiza z końca lat
        dwudziestych dwudziestego wieku . Sowieci zrobili z niego W2 - kolejną wersją
        stał się W46 - trafił do nas z licencją T-34 i rozwinięty jako PZL Wola 850 lub
        1000 w produkcji do dziś . Do dziś nie udało się nikomu skutecznie zastąpić
        tego silnika .Próbowali Rosjanie , Ukraińcy , Czesi , Jugosłowianie i pewnie
        my .
        • uki145 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 16.11.06, 00:06
          Witam! bardzo ciekawe informacje ;-) zgadzam sie z Twoja mysla .najbardziej
          przerazajace jest jednak to ,ze w tej pogoni z anowoczesnoscia nie robi sie juz
          solidnych pojazdów :producent ma jak najszybciej zrobic pojazd ,który jako nowy
          pokona innych konkurentów w testach z brukowych gazet .to decyduje dzis o
          dobrej sprzedazy modelu .konsument na rynku motoryzacyjnym kieruje sie tymi
          samymi zasadami jak kupujac proszek do prania ,czy batonik .reklama czyni
          cuda ,kupujemy cos co jest lepsze ,nowoczesniejsze bardziej przemyslane nic
          innego juz nas nie obchodzi .mnie to osobiscie przeraza ,bo jesli teraz
          zaczyna sie robic pojazdy o tak niskiej trwałosci (kosztem nowoczesnosci ) ,to
          za 10 lat na rynku nie bedzie mozna znalezc na prawde solidnego auta ,na
          którego utrzymmanie bedzie stac przecietnego polaka .Pozdrawiam Łukasz
          • jamal_le_wampir Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 16.11.06, 00:18
            Od przyszłego roku każdy nowy silnik VW będzie miał blok wykonany z tytanu z
            niewielką domieszką uranu i irydu. Z czego wykonana będzie głowica to nawet wole
            nie zgadywać.PS Fanów techniki pewnie to ucieszy, a zwolenników oszczędności
            zmartwi.
            • belus77 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 16.11.06, 17:06
              Zeliwo - to jest to!
              • mis.z.wiertarka Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 16.11.06, 22:40
                musk tesz farto mniec.
          • red_qublik Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 16.11.06, 23:39
            uki145 napisał:
            mnie to osobiscie przeraza ,bo jesli teraz
            > zaczyna sie robic pojazdy o tak niskiej trwałosci (kosztem
            nowoczesnosci ) ,to
            > za 10 lat na rynku nie bedzie mozna znalezc na prawde solidnego auta ,na
            > którego utrzymmanie bedzie stac przecietnego polaka .

            nie mialem w zyciu wielu aut, ale kazde nastepne jest coraz nowsze. i kazde
            nastepne sprawia mi coraz mniej klopotu. obecne auto ma 6 lat i prawie 200 kkm
            i nie ma z nim zadnych problemow. wystarcza regularna obsluga wg ksiazki
            serwisoej.
            10 lat temy mialem stare maluchy i chyba nie musze pisac ile napraw w tygodniu
            robilem.
            proponuje nie robic paniki. nowe auta maja czasami wku..ajace usterki (glownie
            jakas tam elektronika), ale nie psuja sie tak jak psuly sie 20 lat temu.

            • belus77 Re: VW GTi ma zeliwny silnik - rzenada! 17.11.06, 15:45
              Produkcja aut stala sie bardziej zautomatyzowana, jest coraz wiecej
              automatycznych skrzyn biegow i automatycznie auta sa dzisiaj lepsze. Jednak
              jedno jest pewne: zeliwo to jet to!
    • uki145 Re: a kolega znowu swoje 16.11.06, 00:43
      Witam! załozenia konstrukcyje zawieszenia nie maja nic do zachowania pojazdu na
      drodze . da sie bowiem tak zestroic zawieszenie oparte na belce skretnej ,ze
      bedzie sie prowadzic lepiej niz zle zestrojony wielowahacz.w zwiazku z tym co z
      tego ,ze np golf IV GTI miał zawias połzalezny ,jak jego nastawy ,dobranie
      amortyzatorów itd powoduja ze auto prowadzi sie o niebo lepiej niz deawoo
      nubira z tylnym zawieszeniem wielowahaczowym ? uwazam ,ze zawiecha GTI z
      tamtych lat była na prawde dobra i nie ma zadnego znaczenia prostota
      konstrukcji .Pozdrawiam
      • belus77 Zeliwo dluzej trzyma cieplo! 16.11.06, 22:27
        Mozna to zauwazyc na przykladzie piecykow zeliwnych uzywanych na budowach
    • black_code w czym problem 18.11.06, 13:16
      zajmujesz sie zbieraniem zlomu ze to taka dla ciebie zenada?
      • uki145 Re: w czym problem 18.11.06, 13:34
        Witam! karmienie trola powoduje ,ze typ sie cieszy ,wiec lepiej nic nie
        odpisywac .jeszcez troche sobie popisze o zeliwie i zenadach ,az w koncu mu
        sie znudzi .Pozdrawiam Łukasz
        • belus77 Re: w czym problem 18.11.06, 17:30
          Lukasz, Ty pewnie siedziales w pierwszej lawce na religji ...???
      • belus77 Re: w czym problem 18.11.06, 17:29
        To zajecie Ediego i milionow jego kumpli podczas gdy we Wloszczowej ludzie pija
        kawe Nescafe w Super Express ... Pomroczna to kraj kontrastow!
      • devote Re: w czym problem 18.11.06, 17:56
        black_code napisał:

        > zajmujesz sie zbieraniem zlomu ze to taka dla ciebie zenada?

        oni wola aluminium bo jest drozsze w skupie zlomu
        wiec kupujac syfika juz mysla o tym ile zarobia po sprzedaniu aluminiowego
        silnika :)


        staram sie byc nie zlosliwy ale nie moglm sie powstrzymac :)
        • sandomingo1 Re: w czym problem 19.11.06, 15:23
          miało być że VW to badziew, ale tym razem nie wyszło..
          • greenblak Re: w czym problem 20.11.06, 16:52
            Co prawda ja tez uwazam, ze Belus nie za bardzo wie o czym pisze (aczkolwiek
            nie jestem na 100% pewien) ale uzywanie bloku ze starego modelu 115KM do
            flagowego GTI to zakrwa na tani chwyt ponizej pasa!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka