swoboda_t
15.01.07, 23:22
Wczoraj dostąpiłem zaszczytu przejechania się Mercedesem A, model sprzed
liftingu, 1,9 automat. Jak lubię mercedesy, tak nie spodziewałem się wiele -
wiadomo, to "tanie" auto, ot kompakt. Ale mimo to samochód mnie raczej
rozczarował. Kwestia urody jest dyskusyjna - wg. mnie MB zrobił błąd przy
prjektowaniu tego auta, co potem nadrobili wersją L. Standardowa jest
pokracznie krótka, L pokracznie długa. W drugiej serii już jest "normalnie" i
prezentuje się znacznie lepiej. Miejsca w środku niewiele, tak na długość jak
na szerokość, ale biorąc pod uwagę rozmiary to zrozumiałe. Fotele całkiem
wygodne (na tyle, na ile można stwierdizć jeżdzac po mieście), ale mnie
bardziej przypadły do gustu np. w Golfie. Totalnie rozczarowały mnie
natomiast plastiki na desce rozdzielczej. Rzekłbym nawet że u mnie w Lanosie
wyglądają lepiej. Ponoć po liftingu to poprawili, mam nadzieję. Tapicerka na
drzwiach jakaś taka brzydka, ale przyjemna w dotyku. Co gorsza z okolic
zegarów i gdzieś spod fantastycznych nóg kierowniczki na nierównościach
dobywały się trzaski. I zaś ciśnie mi się porównanie do Lanosa - ostatnio
zaczęło coś dzwonić w nawiewie, no ale wózek ma 216tkm po polskich
bezdrożach. Zawieszenie twarde - podobałoby mi się, gdyby to był wóz o
charaktrze sportowym, a tak tylko ograniczało komfort. No nie do końca, bo
przynajmniej w zakrętach przychyły były małe. Silnik brzmiał całkiem
przyjemnie, niestety wyciszenie nienajlepsze, widać tu zaoszczędzili. Za to
fajnie miotał całym autem (i nami :P), bądź co bądź to 125 kucyków w małym
pudle. Bardzo dobre wrażenie zrobiła na mnie skrzynia, dość szybko
redukująca, płynnie zmieniająca biegi, z tym silnikiem tworzy bardzo sensowną
kombinację. Tak, skrzynia biegów to naprawdę Mercedes. Na koniec drobiazg -
dźwięk zamykanych drzwi. Nie był natarczywy czy nieprzyjemny. Był po prostu
tani... W sumie auto wg. mnie nieszczególnie warte zainteresowania. W
porównaniu np. do Golfa IV gorzej wykonane (ze dwie klasy) i mniej obszerne,
bardziej pasujące do porównania z autami klasy B niż kompaktami. Tak po
prawdzie nawet Astra II zrobiła na mnie korzystniejsze wrażenie. W sumie A-
klasa jest dobra dla tych, którzy koniecznie chcą mieć A-klasę. Jak ktoś chce
mieć a: kompakt lub b: Mercedesa , to chyba lepiej kupić coś innego.