Dodaj do ulubionych

Mercedes Vaneo 1,7CDI 2003r. - Problem

26.01.07, 14:33
Cześć,

opiszę dokładnie co się dzieje:

Na początku Vaneo jeżdził dobrze, tzn. psuło się pełno drobnych rzeczy, ale
jeździł. Po gwarancji zaczął zaczęły się dziać takie rzeczy:

- Auto gdy wchodziło na wyższe obroty to coś od spodu syczało

a potem traciło całkowicie moc. Okazało się, że to jakiś wąż z powietrzem i
po jego zalepieniu było dobrze.
Ten problem powtarzał się (zalepienie pomagało) aż w końcu diagnostyka na
komputerze pokazała, że PRZEPŁYWOMIERZ POWIETRZA zdechł.
Autko zachowywało sę coraz gorzej, już wcale nie miało przyspieszenia i
właściwie nie przekraczał 2,5tys obrotów.

Po jakimś czasie doszło do tego coś jeszcze:

- RANO (na zimno) odpalał dobrze a jak się zagrzał to odpalał ciężko.

Na ciepłym silniku trzeba było bardzo długo, baaaaardzo długo kręcić, żeby
zapalił. Wówczas niekiedy lepiej było nie gasić auta jak gdzieś na chwilę
wychodziłem.
Wstępna diagnoza była taka, że to WTRYSKI, ponieważ mechanicy
powiedzieli, że jak jest zimny to paliwo zapalane jest przez świece żarową,
która jest nagrzewana a gdy się nagrzeje, to ta świeca już nie działa, ale
wówczas paliwo musi być IDEALNIE rozdrobnione. U mnie jest zatkany wtrysk i
nie rozpyla się dobrze i stąd ten efekt.
Okazało się, że jak na pełen bak dolewam sobie dodatek XERAMIC (czy jakoś
tak) to nie mam już z nim problemów, ale straszliwie kopci. Okropnie kopci
czarnym dymem.

Po 120tys. km autko poszło do przeglądu (paski, łożyska, filtry, płyny, oleje
itd.....) i zamontowali mi ten WĄŻ, z kturego uciekało powietrze. Uszkodzony
przepływomierz mi "przedmuchali" i wykasowali pamięć błędów w komputerze.
Potem długo trzymając na wysokich obrotach "wydmuchali" sadzę z układu
wydechowego, żeby nie kopcił.

- Autko na chwilę odzyskało wigor

nie miałem problemów z odpalaniem ani jak było zimne, ani jak było gorące.
Nie kopcił i "miał moc". Ładnie wchodził na obroty - generalnie wszystko
cacy. Tylko po dłuższej jeździe na wyższych obrotach znowu tracił moc, bo
widocznie ten przepływomierz powietrza nie jest do końca przedmuchany.

Minęło jakieś 5tys. km od przeglądu i pojawiły się ponownie spore problemy,
ale w lustrzanym odbiciu :)

- Autko rano ma problem z odpaleniem

ale nie za duży problem - jakieś 10 razy zakręci i odpala. Potem w trakcie
dnia już nie ma problemów. Moc traci tylko po dłuższej jezdzie na wysokiech
obrotach, więc na razie OK aż nie wymienię przepływomierza powietrza.

- Pierwsze 1-2 odpalenia po zatankowaniu to koszmar

Jest taka sytuacja: jażdzę sobie i jest OK. Tak cały dzień bez problemów.
Zatrzymuję się na stacji, tankuję np. za 100,- (nie pełen bak i bez dodatków)
i..... i kiszka - nie mogę odpalić samochodu !! Niekiedy kręci dłuuugo,
niekiedy pracownicy wypychają mnie poza stację, żebym odpalał na poboczu -
koszmar. Tak jest nieraz za drugim odpaleniem a potem jest spoko. Totalna
zagadka dla mnie.

- Nieraz podczas jazdy przerywa

To się trafiło mi tylko 2 razy - raz zaraz pod odpaleniu auto jakby nie
dostawało paliwa - trzepało nim, skakał, jak naciskałem gaz to się dławił.
Tak przez 1km - potem na luzie dałem mu w palnik na wysokich obrotach.... i
się odetkał. Następne 400km (taka trasa) było spoko.
Innym razem zaczął się dławić sam z siebie podczas jazdy. Przez jakieś 10km i
dałem mu "w palnik" i też pomogło.

- Dzisiaj mam -4C i autko stoi - nie chce odpalić

I ta dzisiejsza sytuacja zmobilizowała mnie do napisania tego posta. Mam za
oknem -4C i autko nie zapala. Kręcę, kręcę i nic. Zaraz wyładuje mi się
akumulator, więc dałem sobie na wstrzymanie.

----------------

Nie znam się na autach więc nic nie pomogę. Mogę tylko podać moje domysły
oraz to, co mi różni znajomi podpowiadają:
- no chyba nie wtryski, skoro na zimnie też nie pali ?
- może świece żarowe juz padły i dla tego teraz RANO są problemy?
- może na dnie baku są jakieś śmieci i dla tego po zatankowaniu nie odpala bo
się paliwo zmętniło?
- może akumulator już jest słaby (ma to coś wspólnego?)
- może jakieśtam filtry paliwa czy coś takiego?

Służę każdą dodatkową informacją, gdyby kogoś temat zainteresował i chciał
się coś dopytać. A generalnie to proszę o pomoc i jakieś doradzenie mi, co to
może być ?

pozdrawiam
PimpekVaneo
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka