Dodaj do ulubionych

Dupa, nie elektryk

IP: *.chello.pl 28.04.03, 15:17
W sobote pojechałem załatwiać cos na mieście. Dojechałem tam gdzie chciałem bez problemów. Wsiadam, kręce kluczykiem - dupa. Brak prądu na desce rozdz., rozrusznik kręci ale nie zapala. Na szczęście (a może nie?) obok był elektryk samochodowy(?). Zostawiłem mu auto, żeby coś z tym zrobił. I zaczęło się. Kostka przy stacyjce do wymiany, rozbebeszone przewody spod deski, alarm, zwieranie na krótko Bóg wie czego. Po 3 godz. w końcu mi nerwy puściły, kazałem mu skończyć (auto dalej nie uruchomione). Ściągnęłem z kumplami auto na mój parking, a mój brachol się tym zajął. 5 minut później wraca - auto chodzi :).
Co sie okazało? Poluzowała się wtyczka od kompa (o ile w Atu można to tak nazwać) ale obudowa wtyczki była na miejscu i nic nie było widać.

O ile ja się mogłem na tym nie znać, to ten gościu, zamiast zajrzeć pod maskę, rozpieprzył mi pół auta a drugie pół zamierzał, a i tak by nic nie znalazł. Jednym słowem strzeżcie sie takich panów Włodków!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Niknejm Re: Dupa, nie elektryk IP: 143.26.82.* 28.04.03, 15:23
      Bo to elektryk, nie elektronik. Komputer widział w telewizji ;-) Ale Syrenkę by
      naprawił :-)

      Pzdr
      Niknejm
    • Gość: Marek Jaw tym kawale IP: *.atlanta.ga.us 28.04.03, 15:30
      Jada samochdoem mechanik, elektryk i informatyk. Nagle
      samocod staje. Mechanik mowi - zatarl sie slinik. To na
      pewno mechaniczna usterka. Elektryk na to - nie - to cos
      z elektryka - cewka zaplonowa padla. A informatyk na to -
      poczekajcie, moze lepiej wyjsc i wejsc zanim zaczniemy
      naprawiac?

      Niektorzy "specjalisci" od razu podejrzewaja najgorsze...
      • Gość: Michal Re: Jaw tym kawale IP: *.telia.com 28.04.03, 18:32
        Najprostrzy sposob to po zatrzymaniu silnika wsadzic lapy pod panel i poruszac
        wszystkimi przewodami kostkami i wtykami na 90% pomaga i auto startuje po
        przyjedzie do domu sprawdzic zabespieczenia kontaktow.Pzdr.Michal
        P.S Do nas przyjedzaja takie auta na wozku,okazuje sie ze ludzie grzebali na
        wslana reke.Ta metoda na ogol zawszeudawalo sie wystrtowac i znalesc pozniej
        dokladnie przyczyne.
        • Gość: OLO I Re: Jaw tym kawale IP: *.chello.pl 28.04.03, 21:20
          Gość portalu: Michal napisał(a):

          > Najprostrzy sposob to po zatrzymaniu silnika wsadzic lapy pod panel i poruszac
          > wszystkimi przewodami kostkami i wtykami na 90% pomaga i auto startuje po
          > przyjedzie do domu sprawdzic zabespieczenia kontaktow.Pzdr.Michal
          > P.S Do nas przyjedzaja takie auta na wozku,okazuje sie ze ludzie grzebali na
          > wslana reke.Ta metoda na ogol zawszeudawalo sie wystrtowac i znalesc pozniej
          > dokladnie przyczyne.

          Tak na początku zrobiłem - poryszałem wszystkie możliwe złączki, tą od kompa też. Ale jeden szczegół - to co było widać to jest tylko osłona, a cała wtyczka jest pod spodem. I ja sobie tą osłoną majtałem do góry i na dół, a wtyczka była nietknięta :))
    • Gość: Nina Re: Dupa, nie elektryk IP: *.toya.net.pl / 10.0.227.* 29.04.03, 00:10
      Oj,to ty i tak masz duzo szczescia-to,czego pozal sie Boze elektryk nie
      znalazl-zlokalizowal braciszek.Moj samochod od 4 m-cy wedruje po majstrach
      szumnie zwanych specjalistami-i jak byl do d..y tak jest nadal.Szkoda,ze nie
      mam braciszka;))
      Pozdrowka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka