jaro_ss
23.04.07, 10:07
Tak sobie zauważyłem ,ze niektórzy nie użwają świateł w dzień i może nawet po
prostu uważają, ze stać ich na parę mandatów. Trochę im zazdroszczę, bo ja
przez swoje centusiowanie, jednak te głupie światła palę.
Ale ad rem, w piątek przez ponad 100 km jechał za mna czarny mercedes bez
zapalonych świateł. Patrzyłem wiele razy w lusterko, w różnych momentach,
wychodziłem wręcz ze skóry i .... zawsze go widziałem, pomimo, że czarny,
pomimo że odsadziłem go do granicy horyzontu, pomimo że podpuściłem bliżej,
że był las, że były zakrety, że było otwart pole, że były inne auta, że
wszyscy palili i doświetlali to słońce i jego termojądrowe reakcje, że
musiałem rozpraszać uwagę bo wyprzedzałem (a on zamną)....
Nie wiem może ja aż taki sokoli wzrok mam, bo wg. Pan Kreta Jarka i innych,
powinien mi w jasnym słońcu zniknąć i się rozpłynąć. Nie chciał. A pogoda
była piękna w ten weekand....