Dodaj do ulubionych

W kolejce po samochód

IP: 1.0.12.* 10.07.03, 15:30
Dawno nie kupowałem samochodu więc się bardzo zdziwiłem że w zasadzie nie
można kupić samochodu od ręki.
W chodzę do salonu KIA, pytam o RIO - nie ma ani jednego modelu będą we
wrześniu. Kpina
Idę do Skody. Sprzedają 3000 szt. miesięcznie. Fabia Sedan ? Tylko niebieska
za 10 dni. Inne kolory ? Koniec sierpnia
Daewoo Lanos. Są na miejscu to myślałem że zobaczę kilkaset na parkingu do
wyboru. Guzik. 2 kolory reszta na zamówienie.
Czy w innych salonach to samo ?
Obserwuj wątek
    • x-darekk-x Re: W kolejce po samochód 10.07.03, 15:39
      rok temu kupowalem samochod. potrzebowalem "na jutro". tani, prosty woz.
      chodzilem od salonu do salonu i mowilem, ze biore woz za gotowke, tyle ze jutro
      chce nim odjechac zarejestrowanym i ubezpieczonym. opel na agile kazal mi
      czekac 2 miesiace. fiat na uno 1,0, miesiac. w suzuki na swifta, to samo.
      chodzilo mi o gola wersje w cenie podstawowej bez zlotowki doplaty. koles w
      suzuki, powiedzial, ze na jutro moze byc, ale ciut lepszy z paroma gadzetami -
      maja takie na placu w centrali swiezo oclone. powiedzialem, ze okay, gadzety mi
      nie przeszkadzaja, tyle, ze za zaden nie zaplace. biore go w cenie golasa
      (+oczywiscie upust jak wszyscy), albo ide gdzie indziej. jak chce, to niech
      zdemontuje gadzety. oczywiscie jeszcze tego samego dnia sciagneli auto, zrobili
      przeglad i wydali dokumenty do rejestracji, a nastepnego dnia zrobilem nim juz
      ponad 100 kilometrow.

      twardo musisz z nimi grac. to nie morgan albo aston, zeby robic zapisy.
    • greenblack Re: W kolejce po samochód 10.07.03, 15:39
      Kia Rio, Daewoo i Fabia to złe przykłady, z różnych przyczyn. Kia jako produkt
      deficytowy sprzedawana jest tylko na kartki, Remo29 wyjaśni, o co chodzi.
      Dilerzy Daewoo są stanie nieustającego oczekiwania i depresji, a Fabia wiadomo -
      na luksusowe auto się czeka;)


      Pozdrawiam
    • Gość: cracovian Re: W kolejce po samochód IP: *.bankofamerica.com 10.07.03, 16:03
      To wszystko wina tego przekletego popytu. W Polsce samochody ida jak cieple
      buleczki i fabryki nie nadazaja :-)

      Tak na serio to rzeczywiscie kpina, ze na jakikolwiek samochod trzeba czekac...
      • Gość: zorro Re: W kolejce po samochód IP: *.tkb.net.pl 10.07.03, 16:42
        mówicie że daewoo i skoda to złe przykłady?
        zajdz np do salonu toyoty i zarzycz sobie na firmę 2 corolki wagon w podsawowej
        wersji.4 tygodnie! i jeszcze robią minę jak kotek robiący kupe gdy pytasz o
        rabat za 2 sztuki.
        reklama w radiu jakiegoś auta za 35tys- podpalasz się ,idziesz a tam śmieją ci
        sie w twarz że jesteś taki głupi. reklamowana wersja za te pieniądze występuje
        tylko w cenniku.
        fiat zada ponad tysięc zł za metalik w seicento. za drogo ? to kup sobie nie
        metalik-niebieski ,zielony, lub czerwony. kolory niezmieniane od wojny , na
        dodetek paskudne.

        odnoszę wrażenie że koncerny nadal nie traktują klientów poważnie.salon ma 2
        egzemplarze auta od rę ki , z zasady niezbyt chodliwe( dziwnie wyposażone )i
        najpierw te chcą upchnąć. a jak zamówisz i dasz zaliczkę to spotyka cię los
        klientów mitsubischi. pamiętacie?
        dasz kasę i nagle dealerowi się nie śpieszy , a i srzedawcy nie mają dla ciebie
        nagle czasu.
        • Gość: Karol Re: W kolejce po samochód IP: 80.51.246.* 10.07.03, 17:56
          Gość portalu: zorro napisał(a):

          > odnoszę wrażenie że koncerny nadal nie traktują klientów poważnie.salon ma 2
          > egzemplarze auta od rę ki , z zasady niezbyt chodliwe( dziwnie wyposażone )i
          > najpierw te chcą upchnąć. a jak zamówisz i dasz zaliczkę to spotyka cię los
          > klientów mitsubischi. pamiętacie?
          > dasz kasę i nagle dealerowi się nie śpieszy , a i srzedawcy nie mają dla
          ciebie nagle czasu.

          Ja ten temat starałem się wybadać po probach kupienia "na szybko" nowej Toyoty.
          Poraziło mnie, że muszę czekać prawie 6 tygodni. A do tego jeszcze zapłacić im,
          skubańcom zaliczkę (czyli zamrozić sobie pieniądze na 6 tygodni - bzdura).
          Wydawało mi się, że czasy czekania na samochód już minęły :(

          Jednak później pogadałem ze znajomym, który pracował w GM. Okazuje się, że cała
          zabawa z czekaniem na samochody ma wyjątkowo mało wspólnego ze sk..ństwem
          salonów, tudzież ich złą wolą (choć oczywiście i to występuje).

          Problem bowiem jest zupełnie inny. Mianowicie salony z reguły nie są własnością
          samego koncenru, jeno albo jego spółki w danym kraju, albo (i to najczęściej)
          prywatnym biznesem jakiś ludziów. Interesem koncernu jest zarobić jak najwięcej
          na ... no właśnie - na sprzedaży danego salonu. Ale jednak nie jest
          zainteresowany kredytowaniem salonu - innymi słowy wstawieniem tam
          samochodów "tak jakby w komis" i czekaniem na kasę z salonu, aż przyjdzie
          klient i taki samochód kupi. Z kolei jak jest ze zdobyciem kredytu, gdy się
          prowadzi biznes - każdy wie. Więc salony nie chcą się kredytować na zakup
          samochodów od koncernu. A klient.. chce nowy samochów... to poczeka ;-)

          pozdrawiam

          Karol
    • Gość: Prezes Re: W kolejce po samochód IP: *.ces.clemson.edu 10.07.03, 18:35
      Gość portalu: pawel-l napisał(a):

      > Dawno nie kupowałem samochodu więc się bardzo zdziwiłem
      że w zasadzie nie
      > można kupić samochodu od ręki.
      > W chodzę do salonu KIA, pytam o RIO - nie ma ani
      jednego modelu będą we
      > wrześniu.

      kurcze, a u nas dealerzy nie wiedza co robic z Rio,
      bo nie ma na nie chetnych. Zeby nie clo i koszty
      transportu, to mozna by bylo rozkrecic niezly business :-)



      Kpina
      > Idę do Skody. Sprzedają 3000 szt. miesięcznie. Fabia
      Sedan ? Tylko niebieska
      > za 10 dni. Inne kolory ? Koniec sierpnia
      > Daewoo Lanos. Są na miejscu to myślałem że zobaczę
      kilkaset na parkingu do
      > wyboru. Guzik. 2 kolory reszta na zamówienie.
      > Czy w innych salonach to samo ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka