Dodaj do ulubionych

rzadkie polonezy

10.07.03, 15:48
kojarzycie taka wersje poloneza z pierwszych lat produkcji:
- lampy przednie prostokatne z zaokraglonymi rogami, zamiast dwoch okraglych
- zderzaki z przodu i z tylu - wyciete odslaniajace wiecej blachy
- brak listew po bokach
?

te same elementy stosowano w pierwszych truckach

nazywal sie chyba polonez k i byl uboga wersja zwyklego.
teraz, zupelnie zniknely z naszych drog. podobnie jak "zwykle" poldki w
pierwotnej wersji tj:
- bez plastikowego spoilerka na klapie
- bez trzeciego okienka z boku
- bez "doklejonego" nosa
- z chromowanymi dekielkami

to byly calkiem ladne auta, szczegolnie te z ladna kolorystyka wnetrza
Obserwuj wątek
    • Gość: mooj Re: rzadkie polonezy IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 10.07.03, 15:52
      bo pinifarina projektowała
      lepsze jest wrogiem dobrego - no przynajmniej czasami
      • Gość: KajTan Projektant... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 11:40
        Gość portalu: mooj napisał(a):

        > bo pinifarina projektowała
        > lepsze jest wrogiem dobrego - no przynajmniej czasami

        Primo: Pinin Farina.
        Secundo: to jest mezczyzna, wiec projektowal. Chyba ze w
        kontekscie byla fabryka, niemniej jednak piszac nazwisko
        faceta, wskazane jest pisac projektowal.

        pozdroowka
        KajTan.

        p.s. Borewiczow jest jeszcze calkiem sporo, za to Coupe
        juz prawie wyginely...
    • greenblack Re: rzadkie polonezy 10.07.03, 15:54
      x-darekk-x napisał:

      > kojarzycie taka wersje poloneza z pierwszych lat produkcji:
      > - lampy przednie prostokatne z zaokraglonymi rogami, zamiast dwoch okraglych

      Ja pamiętam. Te światła miały taką żółtawą poświatę czy to przeciwamgielne
      takie były?


      Pozdrawiam
    • Gość: after Re: rzadkie polonezy IP: 80.72.34.* 10.07.03, 15:55
      coz... korozja robi swoje, skoro 3 letnie poldki mialy wyrazne slady korozji to
      samochody np. z '85 - jakby nie bylo 18-to letnie nie mialy zbyt wielkich szans
      na liczne "przezycie" do naszych czasow... :-)
      ja tam wolalem wersje przejsciowa, taka ktora bylo po tym ktory opisales, a
      przed caro. czyli tyl juz jak w caro, tylko przod z metalowym noskiem i
      kierunkami w zderzaku.
      pozdr
    • Gość: Sherlock Holmes Re: rzadkie polonezy IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 10.07.03, 16:01
      To byla wersja C - produkowana w czasach stanu wojennego, kiedy nie bylo
      niczego. swiatla byly od wartburga, zderzaki metalowe (nie powlekane guma),
      brak listew bocznych, tapicerka gorszej jakosci itp.).
      Ja jestem ciekaw, czy pamietacie inne wersje Poldka - Coupe (ten z aluminiowa
      nakladka na slupek srodkowy i "noskiem" z przodu,ktory wszedl do rpodukcji
      dopiero z modelem akwarium-mial go jeden gosc u mnie na osiedlu, jkaies 5 lat
      temu zniknal. Gdybym wtedy wiedzial,ile ich wyprodukowano,bralbym w ciemno,tym
      bardziej ze chyba poszedl na zlom :-( ), Polonez diesel (jak Fiat 125p, 1.6
      Isuzu i chyba 1.6 VW) i 2.0, ale z silnikiem Sierry. Z tym modelem byly jaja,bo
      chyba skrzynia byla sporo dluzsza,w kazdym razie musieli obciac wal napedowy,a
      lewarek nie wystawal pod katem z konsoli,tylko pionowo,jak w Fiatach 125p
      sprzed modelu MR87.
      Mozna jeszcze dorzucic wersje sanitarna (ale nie zbudowana na Cargo, tylko
      prawdziwy furgon,cos jak Fiat Fiorino) i pare wczesniejszych prototypow z FSO:
      Ogar i FSO 1100. Nie wspominajac o krzyzowce Poloneza z Subaru Legacy-Analogu :-
      )
      • Gość: Sherlock Holmes Re: rzadkie polonezy-cd IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 10.07.03, 16:03
        Aha-moj sasiad w garazu trzyma Poloneza z 1979 albo 1980r - pelny oryginal,
        nawet ma metalowe dekle na kolach. Miodzio! I w zyciu go nie sprzeda,albo da
        taka cene,ze nogi sie ugna-znajac jego pazernosc :-(
      • x-darekk-x Re: rzadkie polonezy 10.07.03, 16:07
        "c". jak moglem zapomniec, wstyd. :(
        pomylilo mi sie z "k" w maluchu, gdzie oznaczalo to wersje "komfort"
        nabajerzona po brzegi - ogrzewanie tylnej szyby, czarna listwa z boku,
        rozkladane siedzenia i takie tam luksusy. :)

        a poloneza coupe widzialem z rok temu. jechal nim starszy pan. nie widzialem od
        dawna poloneza 3d (kojarzycie roznice miedzy coupe a 3d?).

        dzisiaj widzialem z kolei fiata 125p kombi z pierwszych lat produkcji - "z
        klami". wygladal jak spod igly. prowadzil siwy staruszek.
        • ojciec-dyrektor Re: rzadkie polonezy 15.07.03, 20:16
          > a poloneza coupe widzialem z rok temu. jechal nim starszy pan. nie widzialem
          od dawna poloneza 3d (kojarzycie roznice miedzy coupe a 3d?).

          Pewnie że kojarzymy :))) 3D to normalny trójwymiarowy polonezik, a coupe w
          takim razie to pewnie płaski?
    • x-darekk-x Re: rzadkie polonezy 10.07.03, 16:03
      z ta jakoscia to prawda, roznie bywalo. znajomy odebral w salonie
      przyfabrycznym na jagiellonskiej. na moscie grota, czyli kilometr dalej,
      odpadly mu drzwi kierowcy razem z zawiasem. :)
      • devote Re: rzadkie polonezy 10.07.03, 22:04
        x-darekk-x napisał:

        > z ta jakoscia to prawda, roznie bywalo. znajomy odebral w salonie
        > przyfabrycznym na jagiellonskiej. na moscie grota, czyli kilometr dalej,
        > odpadly mu drzwi kierowcy razem z zawiasem. :)


        no to moj wujas mial nieco lepiej z tego co wiem z opowiadan ojca.a bylo tak
        ze w 1990 kupil poldka w polmozbycie we wrocku i zanim dojechal do dzierzoniowa
        (okolo 60km) to szlak trafil tylny most.
    • Gość: Marek Re: rzadkie polonezy IP: *.atlanta.ga.us 10.07.03, 16:03
      Moj sasiad mial Poloneza z kierownica po prawej stronie
      (odrzut z eksportu?)
      • Gość: KajTan Fajera dla pasazera... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.03, 11:44
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Moj sasiad mial Poloneza z kierownica po prawej stronie
        > (odrzut z eksportu?)

        a skad, specjalna wersja do wyprzedzania prawym pasem lub
        poboczem.

        pozdroowka
        KajTan

        p.s. serio sadzisz, ze pasazer mial szanse u nas
        prowadzic ze swojego miejsca?
    • bar-tech Re: rzadkie polonezy 10.07.03, 16:06
      x-darekk-x napisał:

      > kojarzycie taka wersje poloneza z pierwszych lat produkcji:
      > - lampy przednie prostokatne z zaokraglonymi rogami, zamiast dwoch okraglych
      > - zderzaki z przodu i z tylu - wyciete odslaniajace wiecej blachy
      > - brak listew po bokach

      witam,
      nie jestem pewien ale wydaje mi się, że takie polonezy wyjeżdżały z fabryki
      zaraz po stanie wojennym, a ich wyposażenie (ubogie) było efektem braków na
      rynku (np. przwednie reflektory pochodziły z wartburga).
      pozdrawiam
      • Gość: zorro Re: rzadkie polonezy IP: *.tkb.net.pl 10.07.03, 16:30
        a czy pamiętacie przedłużane wersje "jamniki" pf125p i poloneza? to dopiero
        teraz byłby rarytas.
        a polonez "c", zwany w owych latach złośliwie"comfortem" miał wiecej
        smaczków,np.brak obrotomierza(podswietlan kratka zamiast niego wyglądała
        strasznie głupio),brak listew bocznych i poszycia zderzaków wynikał z faktu ,iż
        były one produkowane z materiału z "drugiego obszaru płatniczego".
        miał też on tapicerkę wykonana z dermy , zamiast z welurku.
        należy też przypomnieć ,że w owych latach montażem poldków zajmowali sie też
        więżniowie co było powodem fatalnej jakości aut.
        była też wersja turbo , nawet przez chwile hołowczyc czymś takim pomykał.
        niestety bardzo rzadko dojezdzał do mety rajdu.
        była też przedziwna kondtrukcja braci Wozowiczów Oberek-skrzyżowanie nadwozia
        poldka,łady 2105 i silnika bodajże lancii.widziałem to nawet w akcji podczas
        rajdu. jeżdziło toto jak rakieta.
        polonez 1,5X wywarł na mnie wówczas wrażenie 7 cudu świata- miał 5 biegów i
        wzmacniany silnik.
        • x-darekk-x Re: rzadkie polonezy 10.07.03, 16:40
          oberka widzialem na ulicy. jak dla mnie koncepcja przypominajaca forda rs, tyle
          ze na miare polskich mozliwosci. :)

          a parenascie lat temu widywalem dosc czesto w okolicach ursynowa i pyr fiata
          125p combi przedluzanego ale nie szesciodrzwiowego. dziwadlo. ale teraz miec
          taki...
          kiedys, jeszcze jako dzieciak widzialem 6-drzwiowego cabrio 125p. to dopiero
          rarytas.
          • Gość: pepo Re: rzadkie polonezy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.03, 20:47
            Na taką dermę należało zakupić futrzaki, miękkie i włochate, pamiętacie?
            P.
        • tomek854 Re: rzadkie polonezy 10.07.03, 20:37
          Ja tak mam w duzym fiacie, okragly predkosciomierz, a
          obok (jak wyczytalem w ksiazce obslugi) "estetyczna
          zaslepka z logo FSO" :)
          • Gość: Sherlock Holmes Re: rzadkie polonezy IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 10.07.03, 21:28
            To i tak sie ciesz!Wiesz ilu jest wlascicieli "kredensu", ktorzy chcioeliby
            miec takie?
            • devote Re: rzadkie polonezy 10.07.03, 22:32
              znalazlem kilka fajnych linkow


              republika.pl/januszbp5/
              felicia.autokacik.pl/felavspoldek
              www.polskifiat125p.prv.pl/




              • Gość: Sherlock Holmes Re: rzadkie polonezy IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 10.07.03, 22:42
                Ha,widze ze wpadlismy w tym samym czasie na ten sam pomysl :-)
              • letalin Re: rzadkie polonezy 13.07.03, 20:52
                A te kanciate reflektory w polonezie c to nie były z moskwicza? Kredensy też
                jeździły z takimi.
    • Gość: Sherlock Holmes Linki do stron... IP: *.kolornet.pl / 192.168.11.* 10.07.03, 22:28
      ... nie tylko o (historii) polskiej motoryzacji. Mamy wakacje, pogoda w
      wiekszosci kraju brzydka, wiec postanowilem poszukac troche w swoich notatkach
      i przy okazji wspomnien Poloneza przestawic poare stron, na ktorych
      prezentowane sa polskie samochody produkcyjne, prototypy i pare klasykow spoza
      Polski. Milego ogladania (surfowania? :-) )!

      www.auta.b7.pl/index.htm
      www.prototypy.prv.pl/
      republika.pl/fsopoldek/
      www.protauta45.konin.lm.pl/
      www.markiz.terramail.pl/
      republika.pl/thufir_hawat/stronag.html
      www.clearlight.com/~brawicz/index2.html
      Oczywiscie takich stron jest duzo wiecej,te maja te zaleta,ze dzialaja :-)
      Mialem jeszcze swietna rosyjska strone,na ktorej prezentowano wiele ciekawych
      protoypow z calego swiata (m.in. MAZ 2000 - futurystyczna ciezarowka), ale
      gdzies sie wyniesli :-(
    • darkle Re: rzadkie polonezy 11.07.03, 08:46
      x-darekk-x napisał:

      > kojarzycie taka wersje poloneza z pierwszych lat produkcji:
      > - lampy przednie prostokatne z zaokraglonymi rogami, zamiast dwoch okraglych
      > - zderzaki z przodu i z tylu - wyciete odslaniajace wiecej blachy
      > - brak listew po bokach
      > ?
      >
      > te same elementy stosowano w pierwszych truckach
      >

      Tak , z tego co pamiętam była to wersja kryzysowa, produkowana ok. roku 1985.
      To że nie doczekało wiele tych egzemplarzy do naszych czasów, to nic dziwnego.
      Były to najbardziej wybrakowane roczniki, wykonywane z materiałów gorszej
      jakości (co wynikało z kryzysu) Lampki były od wartburga, zderzaki jakieś
      wybrakowane, brak obrotomierza i listew bocznych- max oszczędność. Do tego
      fatalna jakość, są to chyba egzemplarze które w najwuiększym stopniu
      przyczyniły się do opini o polonezach. Moim zdaniem oprócz tych pierwszych
      modeli z lat 79-84 (trochę mniej gniły) najbardziej udane były przejściówki z
      lat90-91 te z lampkami tyl jak w karo i noskiem z przodu. Moi rodzice mieli
      takie auto od nowości, spisywało się bardzo dobrze, i być może dzięki jakiejś
      tam podobno "amerykańskiej " konserwacji nie gniło w ogóle. Samochodzik ten
      miał pełny jak na owe czasy "wypas"-silnik 1.6, wszystkie modne wtedy dodatki
      jak chlapacze, spojlery. Niestety jako młody i jeszcze głupi kierowca
      wylądowałem tym samochodem na dachu w roku 93' i samochód po bardzo kosztownej
      naprawie został sprzedany. Ale (oprócz tego ostatniego incydentu) samochód ten
      bardzo dobrze wspominam. Następne modele "Caro" są poprostu tragedią, ze
      względu na szybko postępującą korozję. Podejrzewam że władze FSO zrezygnowały z
      jakiegoś procesu produkcji mającego wpływ na ochronę antykorozyjną. Co prawda
      Sam. z FSO nigdy (do 98r) nie były cynkowane, ale były chyba fosforanowane, i
      chyba wcześniej stosowano lepszą blachę. Jak na lata 80 POlonez nie był znowu
      takim strasznym przeżytkiem. Jego główną wadą była jakość, która sprawiała że
      jeden egzemplarz był dobry, a drugi (podobno z końca miesiąca kiedy starano się
      wykonać plan) rozlatywał się przy próbie wyjechania z polmozbytu.
      • Gość: lopi1 Re: rzadkie polonezy IP: 213.216.77.* 12.07.03, 00:26
        Elementy karoseri grzecznie czekaly pod wiata na swoja kolej i po nabraniu
        brazowej "patyny" zostawaly obsikane lakierem.
        Efekty-widoczne na Poldziach,łacznie z rdzewiejacym dachem-ewenementna skale
        swiatowa. W swoim egzemparzu dach mi rdzewial i na rynienkach i na srodku,
        wszedzie. Inne elementy jak drzwi, pas przedni tylny to samo.
        Sabotaz i tyle, pieprzone brakoroby, potem placza ze nikt nie chce kupowac
        polskich rzeczy.
    • Gość: pudel25 Re: rzadkie polonezy IP: *.whitemouse.com.pl / 192.168.1.* 12.07.03, 01:26
      Nikt nie zauważył jeszcze jednego szczegółu w polonezie w wersji zubożonej "C".
      Nie posiadał on chromowanych ramek wokół szyb w drzwiach, tylko lakierowane na
      kolor nadwozia. Sam miałem kiedys Poloneza Coupe i w porównaniu do innych to
      był niezły wypas, miał dużo miększe fotele, brązową welurową tapicerkę, z
      imitacją skóry po bokach foteli, 5 biegową skrzynię biegów, wzmocniony silnik
      AB 82KM, elektroniczny zapłon firmy Magnetti Marelli, oszczedzacz paliwa
      (fabryczny), no i oczywiście tylko dwoje drzwi, a wszystko to było z 1983 roku.
      • Gość: Pawelek Polonez 2000 - "socjalistyczne volvo"? IP: *.72.165.137.Dial1.Washington1.Level3.net 12.07.03, 05:32
        Pierwszy raz jechalem Polonezem gdzies pod koniec lat
        siedemdziesiatych, kiedy moj wuj kupil sobie jakis odrzut
        z Targow Poznanskich w kolorze "metalik", czyli
        srebrnym, co bylo wielka rzadkoscia w tamtych latach.
        Wtedy samochod ten wywarl na mnie ogromne wrazenie. W
        porownaniu z VW garbusem moich rodzicow, wydawal sie
        rzeczywiscie wspanialym autem. Podobno w planach Gierka
        mialo to byc "socjalistyczne Volvo".

        Gdy bylem w liceum (ok. 1986-87), pewien moj bogaty
        kolega, syn sadownika spod Grojca mial Poloneza 2000SLE,
        bialego, podobno "po Urbanie"... Ciekawe, jakie to mialo
        osiagi? Moze ktos wie? Ile takich samochodow powstalo?
        Ile powstalo modeli coupe?

        • Gość: pudel25 Re: Polonez 2000 - 'socjalistyczne volvo'? IP: *.whitemouse.com.pl / 192.168.1.* 12.07.03, 21:56
          Coupe powstało nie wiadomo do końca ile, ale najprawdopodobniej kilkadziesiąt
          egzemplarzy, zwykłej wersji 3d około 2000 sztuk.
          • Gość: Pawelek Re: Polonez 2000 - 'socjalistyczne volvo'? IP: *.75.52.176.Dial1.Washington1.Level3.net 12.07.03, 22:14
            Wersja 3-drzwiowa, z szerokim slupkiem srodkowym byla
            moim zdaniem najladniejszym Polonezem. Szkoda, ze nie
            produkowano jej dluzej. Czy jest gdzies zdjecie w internecie?
            • Gość: mati_lecha Re: Polonez 2000 - 'socjalistyczne volvo'? IP: *.icpnet.pl 12.07.03, 22:49
              Trochę o coupe-tce i 3-drzwiówce.

              www.fsoautoklub.pl/?action=tech_roznice
              • Gość: mati_lecha Trochę o remoncie COUPE IP: *.icpnet.pl 12.07.03, 23:59
                www.fsoautoklub.pl/?action=relacje_full&tm=16-02-2003
                • Gość: mati_lecha Re: Trochę o remoncie COUPE IP: *.icpnet.pl 13.07.03, 00:01
                  www.fsoautoklub.pl/?action=photos&TopicID=coupe
        • Gość: TMK Re: Polonez 2000 - 'socjalistyczne volvo'? IP: *.manhattan.gda.pl / 192.168.2.* 13.07.03, 00:38
          Gość portalu: Pawelek napisał(a):

          > Gdy bylem w liceum (ok. 1986-87), pewien moj bogaty
          > kolega, syn sadownika spod Grojca mial Poloneza 2000SLE,
          > bialego, podobno "po Urbanie"... Ciekawe, jakie to mialo
          > osiagi? Moze ktos wie? Ile takich samochodow powstalo?


          Polonez 2000 miał jak na Poloneza doskonałe osiągi, a to za sprawą najlepszego
          silnika Fiata wszechczasów, z dwoma wałami rozrządu, i doskonale opracowaną
          komorą spalania.

          Koniec lat 70- tych a silnik 2.0 DOHC miał 112 KM, max. moment 170 Nm.
          Ciężki i wołowaty z natury Poldek z takim silnikiem jeszcze dziś przytspiesza
          do 100 km/h w niecałe 12 sekund, może jechać ok. 180 km/h, a ewenementem było
          to, że palił mniej niż seryjne 1500 :).
          >
          • Gość: zorro Re: Polonez 2000 - 'socjalistyczne volvo'? IP: *.tkb.net.pl 13.07.03, 12:52
            śmigałem takim "dwójasem" i jak na owe czasy było bardzo szybkie auto.
            przyjemnie było widziec rozdziawiowe twarze posiadaczy aut "zachodnich".
            niestety zawieszenie poldka nie dorastało do możliwości silnika.
            przy przyspieszaniu nadwozie zachowywało sie jak motorówka gdy wchodzi w ślizg-
            przód wędrował w góre. tylny napęd i ponad 110 koni to było coś wspaniałego.
            zwykły poldek był przy nim strasznie wołowaty, ale przeżyłem zderzenie z
            drzewem i nic mi sie nie stało. a w poldku cały przód z podłużnicani nie
            istniał.a czy pamiętacie fiata 125 bez "p". podwójne kwadratowe lampy a przodu,
            dwa wałki rozrządu i moc 90km i wersja "s" 100 km. oczywiście silnik 1500?
            • Gość: TMK Re: Polonez 2000 - 'socjalistyczne volvo'? IP: *.manhattan.gda.pl / 192.168.2.* 13.07.03, 22:57
              Gość portalu: zorro napisał(a):

              a czy pamiętacie fiata 125 bez "p". podwójne kwadratowe lampy a przodu,
              >
              > dwa wałki rozrządu i moc 90km i wersja "s" 100 km. oczywiście silnik 1500?

              To byl wloski oryginalny Fiat 125. Wnetrze przypominalo troche Zastave.
              Silnik mial 1600 ccm, DOHC i 98 KM, natomiast w wersji SPECJAL 1800 ccm, DOHC
              i bodaj 111 KM mocy. Taki Fiat, jeszcze dzisiaj moglby niezle zamieszac :).
              Silnik 2000 z Poldka, to identyczna konstrukcja, tyle ze o zwiekszonym skoku
              tloka.

              • Gość: sztylet Polonez-ale fajne forum IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 14.07.03, 20:54
                Ale fajny watek. Wydrukuje to chyba mojemu ojcu. On ma
                Poldka Caro 1.9 D z silnikiem citroena i uwaza ze to
                najpraktyczniejszy wozek pod sloncem. Fakt,czesci tanie a
                i psuje sie rzadko.
                • Gość: zorro Re: Polonez-ale fajne forum IP: *.tkb.net.pl 14.07.03, 21:55
                  i mimo całej masy wad miał parę zalet: i ja i znajomi przeżyli w nin wypadki ,
                  które w innych autach skończyłyby się tragicznie. poldek zasługuje na miano
                  socjalistycznego volvo. a pamiętacie test zderzeniowy wykonany parę lat temu
                  bodajże w Angli- poldek wypadł nad podziw pomyślnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka