adam_mitura
15.10.07, 13:59
Wczoraj w jednym z komisów, moją uwagę zwrócił roczny, sprowadzany z
Francji, ale na polskich blachach, samochód. Niby wszystko ok,
zadnych stukow, nie sciaga itd, ale jego cena jest o 1/3 nizsza od
salonowej. To czy był bity, da się sprawdzić, ale w jaki sposób
sprawdzić czy nie był kradziony?
Mój znajomy w ubiegłym roku sprawdzał legalność auta w komisariacie,
potem okazało się, że było skradzione we Włoszech.
Panowie "niebiescy" auto oczywiście odebrali...
Ktoś przerabiał może podobny scenariusz?