niski.oktan 01.12.07, 00:49 A czy przy porównywaniu wpływu na środowisko różnych roszajów napędu uwzględnia się emisje gazów cieplarnianych mające miejsce przy produkcji i utylizacji dodatkowych akumulatorów stosowanych w hybrydach? Link Zgłoś Obserwuj wątek
xxv naciągane porównanie 01.12.07, 09:06 Lexus waży ok. 270 kg więcej niż Merc, nie mówiąc już o stawiającej większy opór bryle SUVa. Diesle są OK, ale jeżeli można mieć hybrydę, to przy naszych drogach jest to o wiele bardziej wskazane! (Gdzie tu się można rozpędzić?!). O jeździe miejskiej już nie wspomnę - tu hybrydy po prostu miażdżą konkurencję. Link Zgłoś
thebigzumzum A elektryki? 01.12.07, 11:37 A co z full electric? Tesla motors juz sie zamierza do budowania aut full electric a reszta swiata znowu czeka az USA zdominuje rynek? Link Zgłoś
frequentflyer Re: naciągane porównanie 01.12.07, 12:14 xxv napisała: > Lexus waży ok. 270 kg więcej niż Merc, nie mówiąc już o stawiającej większy opó > r bryle SUVa. > Diesle są OK, ale jeżeli można mieć hybrydę, to przy naszych drogach jest to o > wiele bardziej wskazane! (Gdzie tu się można rozpędzić?!). O jeździe miejskiej > już nie wspomnę - tu hybrydy po prostu miażdżą konkurencję. a może zamiast alternatywy benzynowa hybryda-diesel wreszcie zacząć produkować hybrydy z dieslem? mówi się o tym od dobrych kilku lat ale efektów zero. był już nawet podawany termin rozpoczęcia produkcji SUVa z takim napędem przez MB, minął chyba dwa lata temu. Swoją drogą, artykuł wyszedł spod ręki wybitnego znawcy hybryd i arytmetyki: "Lexus RX 400h zużywa 9,8 l/100 km (mimo swej masy dwóch ton). Tymczasem Mercedes Benz E320 Bluetec turbodiesel w podobnych warunkach zadowala się zaledwie 6,9 litrami ON na 100 km (różnica 14 proc.)"! Mi wychodzi 42%. Albo tu: "podczas jazdy ze stałą prędkością pracuje na bateriach elektrycznych, znowu nie pobierając benzyny." i po przejechaniu 1.7 km ze stałą prędkością staje z kompletnie wyładowaymi bateriami! Pisać każdy może... Link Zgłoś
chavez6 + to 01.12.07, 14:55 "Są dużo cichsze, dużo cichsze i bardziej kulturalne" Wnioskuję, że te diesle są tak ciche, że hej :) Link Zgłoś
frequentflyer Re: + to 01.12.07, 15:41 to akurat jest możliwe przy prędkościach rzędu 150 km/h gdy porównasz 90 konnego diesla który ma 2900 obrotów z tym samym modelem z 90 konnym benzyniakiem,dającym z siebie wszystko. ja wytykałem tylko ewidentne absurdy. Link Zgłoś
pan_dit diesel to masakra dla środowiska 01.12.07, 21:18 nie negując zalet diesla, w wielu stanach USA (Kalifornia, Massachussets, i in.), gdzie normy dla emisji spalin są restrykcyjne, diesla w ogóle nie można zarejestrować. Dla środowiska jest on jednak bardzo nieprzyjazny. Dlatego przy porównywalnych kosztach mimo wszystko warto wziąć hybrydę. No i jeszcze niesamowita cisza przy jeździe, zwłaszcza miejskiej - to też coś warte. Link Zgłoś
frequentflyer Re: diesel to nie taka masakra dla środowiska 01.12.07, 22:12 USA to kiepski przykład bo ich ON to syf i malaria, z zawartością siarki o jakiej się filozofom nie śniło. w europie ropa jest odsiarczana tak skutecznie, że nie ma co z odzyskaną siarką robić. pozostaje tylko problem sadzy, która nie jest dobra na płuca. filtry stosowane przez producentów problem rozwiązują ale podrażają eksploatację diesli dość znacznie. jednak pogląd że dla środowiska jest on jednak bardzo nieprzyjazny jest grubo przesadzony. Link Zgłoś
etom Re: naciągane porównanie 01.12.07, 22:45 frequentflyer napisał: > Swoją drogą, artykuł wyszedł spod ręki wybitnego znawcy hybryd i arytmetyki: > "Lexus RX 400h zużywa 9,8 l/100 km (mimo swej masy dwóch ton). Tymczasem > Mercedes Benz E320 Bluetec turbodiesel w podobnych warunkach zadowala się > zaledwie 6,9 litrami ON na 100 km (różnica 14 proc.)"! Mi wychodzi 42%. Zalezy w ktora strone liczyc :-) Lexus spala o 42% wiecej niz Mercedes, ale Mercedes spala mniej niz Lexus o 26% Poza tym miara podawana w procentach to nie roznica a proporcja. Link Zgłoś
ponury.szlifierz Diesel czy hybryda? 01.12.07, 21:47 Proponuję autorowi tych wypocin kupić nowoczesnego diesla i próbę przegonienia go na zużytym oleju do smażenia. Podejrzewam, że nie dojechałby ze swojej gawry do redakcji Wybiórczej... Panie "autorzu" drogi, nowe diesle są bardzo wrażliwe na to, co im się leje do baku, wtryski potrafią polecieć od wątpliwej jakości ropy, a Waszmość piszesz o przesmażonym oleju? Brawo. Link Zgłoś