wowo5
10.08.03, 03:30
Cadillac powoli wraca do dawnej swietnosci. Po latach produkowania
przednionapedowych, niczym nie wyrozniajacych sie wozidel dla emerytow, Caddy
postanowil zmienic kurs. Pierwsza jaskolka zmian byl CTS, ciekawy wzorniczo
samochod, ktory cierpial nieco z powodu zbyt slabego silnika (tylko 220 KM) i
niezbyt dopracowanego wnetrza. Cadillac szybko wyciagnal wnioski i zaoferowal
w CTS nowy silnik V6 o mocy 260 KM (z AT, manual niestety wciaz ma 220 KM).
Jednakze nie bylo to ostatnie slowo na ten temat. Niedlugo na rynku pojawi
sie nowa wersja CTS-V, ktora dopiero pokazuje, ze Cadillac nie zamierza
spoczac na laurach. CTS-V ma silnik LS6 z Corvette (V8 - 400 KM i 390 lb-ft
moment obrotowy). Oprocz tego zmieniono hamulce, skrzynie biegow (6 biegowy
manual), zawieszenia i wyglad zewnetrzny i wewnetrzny (nieznacznie).
Czasopismo "Automobile" ocenilo CTS-V wyzej niz Jaguara S-type R, Audi RS6,
czy MB E55 AMG. Brakuje mu nieco wyczucia drogi w porownaniu do M3 i M5, ale
CTS-V jest szybszy i lepiej sie prowadzi (wg. "Automobile"). Nie wiadomo, czy
i kiedy bedzie CTS-V oferowany w Europie, ale zwykly CTS jest juz dostepny,
wiec istnieje szansa, ze nowa wersja tez sie pojawi.